Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: quaqua
No właśnie też o tym słyszałam, ale teoria teorią, a życie... W moim szpitalu nic się nie podpisuje - co najwyżej zgodę na CC, w drugim, który biorę pod uwagę też nie. Nie mam na tyle gadanego, coby się z kimś umówić po prostu, a obawy są i zaczynają mnie paraliżować...
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kalisto1986 i quaqua zobaczycie będzie dobrze trzymam kciuki
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale to nie jest ich dobra wola, takie jest prawo - nie mogę teraz znaleźć przepisu na który mogłabyś się powołać, ale pokop trochę, jeśli Ci na tym zależy
monika1985monik tzn ja nie boję się samego porodu, a bardziej komplikacji jakie mogą być i tego, że znowu mogę trafić na porąbaną położną, która oleje to co mówię. Dlatego teraz mam jakiegoś bzika i wszystkie szpitale sprawdzam, pod różnymi standardami. Mam uraz do tego w którym miałam pierwszy poród i mimo, ze załoga jest wymieniona ciągle jakoś nie chce nawet o nim myśleć ..... no chyba, że teściówka załatwi mi położnika, który tam pracuje, to z nim mogę nawet na korytarzu rodzić
Gość: quaqua
Właśnie to nie jest prawo, a rekomendacja tylko... Czytałam o tym. Pierwszego porodu bałam się, ale poszłam na porodówkę z uśmiechem, a potem nieszczęśliwe zbiegi okoliczności, złe poprowadzenie porodu, wyciskanie dziecka łokciem (!) i w końcu cc na cito. Nerwy straszne. Najgorsze jest to, że wszyscy polecali mi ten szpital, ale jak widać wszędzie można trafić na złą zmianę
Tak czy inaczej dziękuję za pocieszenie! Aż tak błyskawicznego porodu mi nie życzcie, bo do szpitala mam ponad 30 km
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Podobno to weszło dopiero w ubiegłym roku.
Swoją drogą ja osobiście z własnej woli, chyba nie chciałabym cc
Ja jak myśle o pobycie w szpitalu to, aż słabo mi się robi. Ciągle mężowi powtarzam, że jak nie dostaniemy sali rodzinnej ( w sensie takiej w której mąż może być z nami całą dobę, wygląda jak pokój w mieszkaniu ) to chyba oszaleje i wypiesze się na własne żądanie po dobie
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dziewczyny nie stresujcie się, odkładajcie wątpliwości na później, póxniej, później. Jak juz bedzie to później to zapomnicie, ze miałyscie sie stresować
Gość: merus
http://www.prawap...u/index.php?pId=2894
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
Dolly napisalam tylko prawde, nie oszukiwałam sie że majac przy boku super lekarzy nie ma opcji by poszło cos nie tak. Nawet oni nie wiedza co dzieje sie tam w srodku i musza czekac na rozwoj wydarzen. Jak sie beda chcialy nakrecac to i podnoszenie na duchu nie pomoze. Grunt to pozytywne myslenie. A złe moze sie wydarzyc i w najlepszym szpitalu pod słońcem zatem po co sie zamartwiac na zapas ?I tak nie mamy na to wpływu.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Monika1985monik, czemu tak uważasz?
Gość: grusia
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Rozumiem, ale zrobiłaś to dosyć brutalnie.
malutka456
Postów 2712
Data rejestracji 03.08.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja nie jestem za tym by uczyć ludzi że jak ktoś przychodzi i daje w łapę to należy się nim zaopiekować a jak nic nie dał to niech sobie leży i czeka.
A co do porodu to prawda jest taka że idąc do 1 człowiek jest głupi bo nie wie co go czeka przy 2 stresuje się i przeżywa nie tylko poród ale i całą ciążę 100 razy bardziej.
Ja życzę każdej przyszłej mamusi by spotkała takich lekarzy jak ja i została tak super potraktowana
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bez jaj- głupi argument, akurat do zarzutu.
Twoim argumentem może być to, że trafiłaś super a nie kwestia kasy.
Jasne, zdarza się, że zapłacisz i trafisz na kiepska położną, albo nie zapłacisz i trafisz na fachową i kompetentną osobę, ale jeżeli ktoś się stresuje, a dodatkowo miałby być sam, to nie rozumiem, dlaczego nie miałby z takiego rozwiązania skorzystać mając możliwość.
Gość: katrin22
Monika i grusia Wam się udało akurat bez tej prywatnej położnej i ok.
grusia faktycznie dość brutalnie napisałaś.