Konkursowiczki w ciąży

Gość: tato999

#5561640 Napisano: 24.01.2013 08:50:12
agusia147 napisał(a):

tato999 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

A ja tak sobie to czytam i tak sobie myślę,że chyba mnie to nie rusza emotka Tzn owszem jeśli to prawda to gdybym takiego szczurka znalazła w kaszce, to nie czułabym sie fajnie, ale ...
Czy tak na prawdę mamy gwarancje, że w innych produktach nie znajdzie ktoś tego samego lub czegos równie obrzydliwego/niebezpiecznego itp ?
Oczywiście,że nie.
Nie wierze,że tak znane firmy nie przestrzegają norm, a jeśli zdarzy się cos takiego, to nie jest to celowe.
Dlatego taka sytuacja mogłaby mnie jedynie posunąć do oglądania zawartości opakowania emotka
Dodam,że czasem sama lubie tego typu kaszki, zwłaszcza polane domowym sokiem lub kompotem emotka




taki zaschniety szczurek byl w calej partii produktu

to że go w danym opakowaniu nie ma nie znaczy, że nie ma tam bakterii od niego emotka

fujjj

też te kaszki jadałam czasem a teraz mam obrzydzenie



Ale chyba gdyby się info potwierdziło mówiliby o tym gdzieś na jakimś poważnym portalu informacyjnym typu Onet.




może jeszcze za wcześnie na potwierdzenie w mediach
0 0

benasia

#5561666 Napisano: 24.01.2013 09:18:27
nie sądzę żeby tego typu firma pozwoliła sobie na chodzenie szczurków po jedzeniu dla dzieci zwłaszcza że szczury samotnie nie żyją...
Odnośnie Bebiko nie wiem jak teraz ale ponad rok temu nie byłam zachwycona nim i w rankingu mlek jakie probowalismy dla małego miało najgorsze miejsce.
Teraz kończymy Enfamil 3 ostatnie opakowanie 800g i zaczynamy Nestle Junior o smaku miodowym czy innym.
0 0

Gość: agasiam

#5561672 Napisano: 24.01.2013 09:22:04
a ja nie mogę uwierzyć że to oszustwo. Dziewczyna była by bardzo głupia bo wiadomo że Nestle ją puści z torbami.Myślę że umieściła to na fb ponieważ mając małe dziecko była zwyczajnie wkurzona na zaistniałą sytuacje. Ostatnio była afera że w mleko w proszku dodawanym do słodyczy była trutka na szczury więc wszystko jest możliwe.
0 0

benasia

#5561673 Napisano: 24.01.2013 09:23:55
a myślicie ze co chleb czy masło takie zdrowe? jakby wszystko badać to we wszystkim coś się znajdzie...
0 0

Gość: dianek

#5561682 Napisano: 24.01.2013 09:29:33
agasiam,
tylko w tym mleku znaleziono śladowe ilości trutki - nikomu od niej nic się nie stanie, chociaż sprawę trzeba wyjaśnić

a szczur w kaszce...
ogladając profil tej dziewczyny na fb sądzę, że owszem, może być na tyle głupia by zrobić mistyfikację

a jeśli to prawda - to trochę nieodpowiednio do sprawy odeszła, bo to zanim sie nagłośni, to sie zgłasza w odpowiednie miejsca, żeby sobie nie narobić problemów, gdy się okaże, że to nie wina nestle, a np. przechowywania produktu (uszkodzone opakowania, które zostały ponownie zgrzane etc.)
0 0

Gość: agasiam

#5561718 Napisano: 24.01.2013 09:58:16
dianek ale kto myśli w takiej sytuacji o tym jak był przechowywany towar i czy to wina sklepy czy producenta. Nie znam tej Pani więc trudno się wypowiadać ale jeżeli to prawda to i tak zostanie zatuszowane jak kłamała to mamy kolejna afere. Ja ze swoim karaluchem poszłam do Almy dowiedziałam się że w związku z tym że nie był on ściśle w chlebie to oni nie moga stwierdzić czy on faktycznie tam był. Zostałam potraktowana jak oszustka ale nie bedę z nimi walczyć w sądzie bo nie mam na to czasu chęci i nerwów. Zwyczajnie przestałam kupować tam pieczywo, choć nadal lubie ich sklep i nie twierdze że to norma. Ale gdyby trafiło na młodego to bym się zagotowała. wrrr
W Chinach ostatnio wprowadzono nagrody za donosy na nierzetelnych producentów żywności- śmiałam się z tego ale.... Pisałam kiedyś o znajomej z sanepidu, jej opowieści mroziły krew w żyłach co robią sklepikarze aby sprzedać przeterminowany produkt.Najbardziej jednak smieszyłą mnie opowieść koleżanki ze studiów jak w trakcie wakacji załatwiła sobie pracę w supermarkecie. Miejcie na uwadze że to było ok. 10 lat temu -wieczorem niesprzedane pieczywo układali na foli( na podłodze) przykrywali drugą folią a później najlżejsza pracownica spacerowała po nim. Minuta w piecu i pieczywo jak nowe. My pękalismy ze śmiechu ale ten towar nastepnego dnia był sprzedawany.
0 0

Gość: agasiam

#5561730 Napisano: 24.01.2013 10:06:21
dianek słońce w Krakowie ło matko idziemy na spacer
0 0

Gość: katrin22

#5561736 Napisano: 24.01.2013 10:10:17
agasiam napisał(a):

dianek słońce w Krakowie ło matko idziemy na spacer


A na południu sypie emotka (( i nie ma słońca.
0 0

Gość: agasiam

#5561742 Napisano: 24.01.2013 10:12:18
katrin ale my też na południu:)
0 0

benasia

#5561746 Napisano: 24.01.2013 10:13:56
u nas też pada śnieg...
0 0

Gość: dianek

#5561749 Napisano: 24.01.2013 10:14:38
katrin ty jestes bardziej na polnocy niz my emotka

agasiam, wlasnie wiem, za 20 min ide po mlodego do zlobka i bedziemy wracac troche na okolo zeby sie przewietrzyc emotka
0 0

Gość: katrin22

#5561753 Napisano: 24.01.2013 10:17:33
dianek napisał(a):

katrin ty jestes bardziej na polnocy niz my emotka

agasiam, wlasnie wiem, za 20 min ide po mlodego do zlobka i bedziemy wracac troche na okolo zeby sie przewietrzyc emotka


A włąśnie, Wy to dopiero na południu emotka Ja na południowym zachodzie emotka

Ale to i tak niesprawiedliwe, u Was powinno być duuużo śniegu, a u nas słoneczko emotka
0 0

Gość: rachel

#5561759 Napisano: 24.01.2013 10:23:47
dziewczyny mam pytanie z kategorii tych głupich. Czy podajecie swoim dzieciom makaron w zupce?? Jeśli tak to jaki?? Dominiśka ma 9,5 miesiąca i zastanawiam się czy mogę jej podac do zupki trosdzkę
0 0

benasia

#5561764 Napisano: 24.01.2013 10:26:37
Jasne że tak Mikołaj je np rosołek z makaronem i uwielbia, taki normalny długi chyba jajeczny czy jakos.
0 0

Gość: katrin22

#5561768 Napisano: 24.01.2013 10:27:53
rachel napisał(a):

dziewczyny mam pytanie z kategorii tych głupich. Czy podajecie swoim dzieciom makaron w zupce?? Jeśli tak to jaki?? Dominiśka ma 9,5 miesiąca i zastanawiam się czy mogę jej podac do zupki trosdzkę


No jasne, że podajemy emotka Ja zazwyczaj troszkę go rozgotowuję. NA początek polecam coś typu gwiazdki, ryżowy ( w kształcie ryżu).
0 0

Gość: rachel

#5561769 Napisano: 24.01.2013 10:31:01
to super bo przejrzałam neta ale tam różne rzeczy na temat tego makaronu czytam więc wolę zapytać bardziej doświadczonych emotka jakby któraś z was znała ciekawą strone z przepisami dla dzieci to będę wdzięczna za linka czas na dokształcenie się w tym kierunku bo mi dziecko inaczej będzie tylko 6 posiłków jadło (obiadowych)
0 0

beniaminowa

#5561772 Napisano: 24.01.2013 10:32:09
U nas ze względu na alergię najpierw makaron z przepiórczych jajek, o taki: http://www.goliard.com.pl/pl/oferta/12
Teraz lane kluseczki emotka
0 0

Gość: rachel

#5561773 Napisano: 24.01.2013 10:33:02
a jeszcze pytanko czy ten makaron należało by troszkę zmiksowac??:> pognieśc przed gotowaniem??:>
0 0

Gość: katrin22

#5561778 Napisano: 24.01.2013 10:35:47
rachel napisał(a):

a jeszcze pytanko czy ten makaron należało by troszkę zmiksowac??:> pognieśc przed gotowaniem??:>


możesz troszkę pokruszyć przed gotowaniem, albo po ugotoaniu widelcem pognieść, ale jak lekko rozgotujesz, że nie będzie potrzeby emotka
0 0

Gość: rachel

#5561785 Napisano: 24.01.2013 10:40:53
dzięki:**
0 0