Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: nineczka17
Też uważam,że pewnie przyczyną tego stanu byli koledzy że jak urodzisz to trzeba być odpowiedzialnym tatą i nie pić bo może być potrzebny Wam,a to pod ich wpływem tak wyszło i też po jakiejś części też na pewno ciąża jest stresująca i mimo że panowie tego nie okazują to zawsze się martwią czy dojadą na czas do szpitala czy przy rodzinnym porodzie dadzą radę i po porodzie jako tata spiszą się to wszystko siedzi w każdym facecie i jak jest bliżej porodu to powracają silniej te obawy
także głowę zmyć trzeba mu umiejętnie
Gość: dianek
też ze sobą jesteśmy 7 lat i w sumie to mu się drugi raz zdarzyło...
nie zmienia to jednak faktu, że dobrze wie, że od kilku dni źle się czuję i raczej powinien być w stanie gotowości do pomocy na w razie czego...
ocknął się już na całe szczęście i w miarę do niego dociera co się dzieje - chyba nawet jest świadomy co się działo mniej więcej, bo minę ma jak ten kot ze Shreka...
eh... pewnie znów się skończy tylko na tym, że mu opowiem co narozrabiał, wygarnę co o tym myślę i przez dzień czy dwa będę chodzić z groźną miną starając się kryć z jakimikolwiek oznakami współczucia..
z tymi chłopami...
Gość: katrin22
Nauczkę ma do dzisiaj, bo wie kiedy powiedzieć STOP
Także Twój chłop sam dosta ł/nie karę
Beniaminowa czekamy!!! na wieści
Wczoraj na noc dałam mam sucho REWELACJA normalnie, 6h i wkad prawie suchy
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Beniaminowatrzymamy kciuki i czekamy na wieści
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wiesz, ja myślę, że dziewczyny mają rację, odreagował stres, pewnie bardziej się przejmuje niż Ty, a mając świadomość, że już tuż, tuż... - odleciał
Ja nie jestem w ciąży, siedzę jednak na minie ze świadomością, ze w każdej chwili mogę trafić do szpitala, mój mąż będzie musiał mnie tam zawieźć i patrzeć jak cierpię
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Beniaminowa czekamy na jakieś radosne info
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
staszek
Postów 3670
Data rejestracji 07.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
Przed ciążą potrafiłam wypić kilka kieliszków z mężem jakiejś smakowej wódki i zdarzało się to nie rzadko
I moja główka pamięta duuużo imprez, ja nie stronię od alkoholu normalnie jak jest okazja to piję do dobrego humoru, nie do zapicia heheh, bo mam nauczkę z pewnego sylwestra...
Teraz jak wiadomo jest inaczej, jest dziecko, karmię piersią, brak czasu, mniej znajomych hehe zwłaszcza tych co nie mają dziecka, pora roku nie sprzyja.
A mój mąż piwo lubi i wieczorkiem kufelek po pracy sobie pije, uważam, że to nic złego, sama bym się z nim napiła hhehehe.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Witaj w klubie! My tez uwielbiamy je robić i wymyślać nowe. Gdyby to nie było nielegalne na mojej śliwowicy zbiłabym majątek
Gość: katrin22
Gość: grusia
Dziewczynki w wolnej chwili zajrzyjcie do stopki i wspomozcie
Katrin a jak wygladaja kupki u Twojego synka po tym Pepti ?
Gość: dianek
e abstynenci
akurat i ja i mąż jesteśmy koneserami pewnych trunków - regionalne piwa z małych browarów, kilka gatunków specyficznych win, oj lubimy sobie podegustować (i szczerze to się już nie mogę doczekać lampki półsłodkiego imiglikosa, najlepiej z roczników 2005-2008...)
tylko degustowanie to degustowanie, helikoptera w głowie raczej nie doświadczamy
wódki się tyka tylko mąż i to raz na pare lat - jak widać chyba nie ma wprawy
no, mężu na nogach (na kolanach?:P)
nawet łazienkę wstępnie po sobie ogarnął, ale chyba sobie zrobił dłuższą przerwę na płukanie żołądka
albo lewa wódka albo ilość taka że mu weszła w reakcje z lekami...
no nic, przynajmniej na jedzeniu oszczędzimy przez weekend
dobrze że wczoraj na zakupach zrobiliśmy zapas herbaty miętowej i takichtam
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
Gość: katrin22
kupki są takie same jak po moim pokarmie, czyli średnio gęste, bez grudek, średnio brązowe, o zapachu nieciekawym, ale on pije mieszane to pewnie dlatego ten zapach. My Pepti używamy dopiero od 8 stycznia, poszła 1 puszka, ale nic małemu nie jest po nim, tylko smak mu czasem przeszkadza, zwłaszcza jak po cycu daję mu jeszcze z 30ml pepti na dopicie, wtedy się krzywi,ale po chwili wypija.
My mamy już zapas 4 puszek, nie zginiemy
Gość: katrin22
Gość: dianek
katrin - pamiętaj że pełnych właściwości te wkłady nabierają dopiero po 5-6 praniach - więc teraz to takie jeszcze do połowy działające
a jak otulacz? nie przecieka?