Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#4978602 Napisano: 26.01.2012 10:10:53
Powiem Ci agusia, że leżąc plackiem na łóżku po porodzie, stękając z bólu, nie móc nogi unieść na milimetr żałowałam, że miałam CC, zazdrościłam koleżance po sn! Ona wstawała, też stękała, ale mogła chodzić, a ja jak flak leżałam blada jak ściana. Wtedy myślałam sobie, że wolałabym 2h bólu porodowego i móc się poruszać.
0 0

benasia

#4978603 Napisano: 26.01.2012 10:11:09
idę spać póki mój Mikołajek śpi bo ok 2 w nocy się obudzi to muszę się zdrzemnąć emotka
0 0

onlyrybka

#4978607 Napisano: 26.01.2012 10:13:20
agusia147 napisał(a):



Ja to sie tylko porodu dygam, a mianowicie, że zaboli emotka



Ja rodziłam SN, pierwszy raz bez znieczulenia, odważna byłam emotka Później było znieczulenie zewnątrzoponowe, polecam, u mnie nie opóźniło całej akcji i obyło się bez komplikacji.

Rodziłam za każdym razem w dość odległym od miejsca zamieszkania szpitalu, wybrałam taki, gdzie jest oddział intensywnej terapii noworodka /w razie czego/ i gdzie mnie znieczulą na moją prośbę emotka
0 0

Gość: katrin22

#4978609 Napisano: 26.01.2012 10:15:23
benasia napisał(a):

idę spać póki mój Mikołajek śpi bo ok 2 w nocy się obudzi to muszę się zdrzemnąć emotka


Ja o 1 karmię, potem o około 5 a potem o 8 i śpimy do 10-11:)
0 0

kalisto1986

#4978661 Napisano: 26.01.2012 10:39:40
Ja pierwszego porodu nie bałam się,chociaż do szkoły rodzenia nie chodziłam, pamiętam, że teściowa chciała wykupić mi położną to stwierdziłam, że nie ma na co pieniędzy wydawać , wczoraj jak rozmawiałam z nią, że za rok najzwyższy czas zaciążyć to stwierdziłam, że teraz nawet na lekarza prywatnego się zgodzę emotka
Drugiego porodu cholernie będe się bała (jak już oczywiście będe w ciąży) emotka emotka

0 0

Gość: katrin22

#4978663 Napisano: 26.01.2012 10:40:58
kalisto1986 napisał(a):

Ja pierwszego porodu nie bałam się,chociaż do szkoły rodzenia nie chodziłam, pamiętam, że teściowa chciała wykupić mi położną to stwierdziłam, że nie ma na co pieniędzy wydawać , wczoraj jak rozmawiałam z nią, że za rok najzwyższy czas zaciążyć to stwierdziłam, że teraz nawet na lekarza prywatnego się zgodzę emotka
Drugiego porodu cholernie będe się bała (jak już oczywiście będe w ciąży) emotka emotka


Bo człowiek wie co go czeka emotka
0 0

kalisto1986

#4978667 Napisano: 26.01.2012 10:43:59
tzn ja nie boję się samego porodu, ale tej znieczulicy. Nie chciałabym kolejny raz być o włos o oiomu
emotka
dlatego teraz jestem zwolenniczką prywatnej położnej, jak i znieczulenia, jeśli jest taka potrzeba
0 0

Gość: katrin22

#4978670 Napisano: 26.01.2012 10:47:17
Myślałam, że boisz się bólu...
Dobrze, że teraz jest możliwość prywatnej położnej, najlepiej jeszcze wziąć taką ze szpitala gdzie się będzie rodziło.
0 0

kalisto1986

#4978677 Napisano: 26.01.2012 10:53:57
emi ja bardzo krótko liczyłam, nie liczę od początku skurczy bo ich praktycznie nie czułam, od chwili kiedy na serio zaczeło boleć do porodu to może hmm 1,5 godziny emotka
Ale najgorsze to miałam te ostatnie chwile kiedy myślałam, że zawału dostanę tak bolało mnie serce i po porodzie, kiedy byłam nieprzytomna - nie mogłam ruszyć nawet palcem a słyszałam te wszystkie krzyki biegających pielęgniarek itp emotka
Gdyby nie T to nawet by nikt nie zauważył, że lece z łóżka emotka


ps Emi ulokowałam się właśnie pod kołderką z tel w ręce emotka
0 0

kalisto1986

#4978678 Napisano: 26.01.2012 10:55:29
emanuela24 napisał(a):

w sensie że mnie dłużej nie wiem czy się dobrze wysłowiłam emotka bo męczyło mnie długo długo ale od tych takich skurczy już bardzo bolesnych co 2 minuty to 21 godzin ( takie co 5 minut lekko - średniej bolesności to już z dobę wcześniej) ale odważna do szpitala dopiero jak skurcze regularnie (bardzo bolesne) co 2 minuty przez jakieś 2 godziny - żeby tylko pach i urodzić ale niestety nie dało się tak pach emotka


emotka emotka masakra emotka
ja też czekałam do ostatniej chwili emotka
mama bała się że jej w wannie urodze, bo zachciało mi się kąpieli emotka
0 0

kalisto1986

#4978683 Napisano: 26.01.2012 10:57:47
emi oki mi pasuję, będziesz wysłuchiwała relacji ze sprawy emotka dam znać jak będe w domu




Dziewczyny jutro mam ważną sprawę w sądzie więc babulki trzymajcie mocnooo kciuki jutro o 12:30 emotka
0 0

kalisto1986

#4978687 Napisano: 26.01.2012 11:02:03
oki dam znać emotka teoretycznie sala jest zarezerwowana do 14:30, praktycznie jeśli będzie wyrok to zajmie to mniej czasu.
Mam nadzieje że to koniec bo już w czerwcu niby miał być koniec ;/


Zmykam właczyć jakiegoś tasiemca



emotka

dobranoc
0 0

Gość: dianek

#4978746 Napisano: 27.01.2012 03:00:53
eh... ja znów nie śpie emotka

mąż poszedł na imprezę firmową... ja spać nie mogłam bo mnie coś serducho męczyło i w ogóle nie wiem czy mnie jakieś choróbsko nie bierze emotka

a ten wrócił o 1 w nocy, ledwo trafił do łóżka trzymając się ścian emotka w takim stanie to ja go widziałam ostatnio jakieś 5 lat temu - w górach, na 1 roku studiów, na sylwestrze...

nie wiem co mu odwaliło...on normalnie prawie w ogóle nie pije, bo nie lubi, czasem piwko tylko jakieś..

przez 30 min próbowałam go obudzić bo się rzucał po łóżku (somnambulizm jak już kiedyś wspominałam..) ale zero reakcji emotka zabrałam mu kołdrę całą i się opatuliłam na w razie czego bo się bałam że i mi się dostanie przez przypadek...

po tych 30-40min. zaczął reagować wreszcie na cokolwiek - wcześniej nic go nie ruszało, ani lanie po pysku, ani gadanie, wkładanie palców do oczu, nic emotka

przez 1,5h gadałam do niego, żeby poszedł do drugiego pokoju bo śmierdzi, boję się go i chcę już spać emotka

nie był w stanie wstać z łóżka... mówić z resztą też nie...

ale po chwili przyszedł mój ratunek - wzięło go na rzyganie jak wziąć powinno, na szczęście zdążył wejść do łazienki - a dalej szkoda gadać
oj będzie miał jutro sprzątania, prania i w ogóle emotka

gorzej bo mnie po wielkiej złości jakaś litość wzięła... poszłam spać, ale oczywiście nie mogłam zasnąć bo on w tej łazience siedział...

wchodzę, a ten między tym zarzyganym wszystkim śpi na płytkach, na podłodze gołymi placami... emotka
a dopiero miał korzonki przeziębione... obudziłam, kazałam się przebrać, przy okazji się okazało że łeb gdzieś rozwalił, więc opatrzyłam i kazałam pójść spać do salonu..
nawet nie dyskutował długo...

tylko z tego wszystkiego i mi się spać odechciało i zgłodniałam emotka a miałam rano na badania iść... ale teraz to mnie nie ma kto zawieźć nawet emotka

no i się zastanawiam... wyrzucić głupka z domu? robić piekło z życia przez tydzień? wychłostać? kazać stać 2h bez majtek na mrozie?

co ja mam z tym chłopem zrobić? emotka
0 0

staszek

#4978767 Napisano: 27.01.2012 06:49:24
Dianek, litości... Przecie chłop niczego złego nie zrobił. Każdemu się zdarzy zachlać. A że nie pije na co dzień? To tym bardziej. Koledzy pewnie podpowiadali coby się napił, bo niedługo nie będzie mógł jak się maluch urodzi i popłynął chłopina. Dzisiaj się lekko pobocz na niego, ale to wszystko.
Jakby mnie mąż miał po imprezach wyrzucać z domu, to już dawno pod mostem wylądowałabym emotka on z imprezy wraca ok. północy, a ja 4, 5 nad ranem i zdarza się, że na czworaka po domu zapindżalam emotka więc relax, odpowiednią karę będzie miał dzisiaj na kacu
0 0

beniaminowa

#4978780 Napisano: 27.01.2012 07:17:42
Jadę dziewczyny... Całą noc mnie skurcze męczyły... Trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze i sprawnie poszło...
0 0

Gość: grusia

#4978809 Napisano: 27.01.2012 08:08:53
Beniaminowa - powodzenia emotka I nie smiej wracaj juz bez maluszka emotka

Katrin22 pytałas jak mała przyjela Bebilon - dostala go dopiero 2 razy dzisiaj bo mielismy odczekac od wczoraj - mala miala szczepienie i lekarka sugerowala by nie wprowadzac nowego mleka wczoraj bo jak mala zle zareaguje na szczepienie to bedzie wiadomo ze to szczepienie a nie np mleko. Takze od dzis jestesmy na Pepti i o dziwo mloda ani sie nie skrzywila - dzielnie chłepce i ma gdzies smak emotka Lekarka mowila ze wieksze problemy z tym mlekiem maja rodzice niz same dzieci emotka .
0 0

grazia1981

#4978837 Napisano: 27.01.2012 08:30:29
beniaminowa napisał(a):

Jadę dziewczyny... Całą noc mnie skurcze męczyły... Trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze i sprawnie poszło...


Trzymamy,czekamy na wieści emotka emotka
0 0

Gość: grusia

#4978857 Napisano: 27.01.2012 08:41:50
Dziewczyny pomozecie mi w pewnym glosowaniu ?
Link posle na PW - jesli nie macie ochoty zignorujcie wiadomosc emotka .Za kazdy glos dziekuje w imieniu synka emotka
0 0

Gość: dianek

#4978873 Napisano: 27.01.2012 08:54:45
łooo, 2,5h pospałam
i mnie Bernard obudził kopniakami oznaczającymi mama, pobudka! zjedz śniadanie!

eh...

a z tym dużym głupkiem dalej zero kontaktu emotka ciekawe czy go z pracy wywalą zanim się sam z niej zwolni... bo z tego co wiem to dzisiaj normalny dzień pracujący mają

teraz się zastanawiam czy on tyle wypił, czy pili jakąś lewą wódę, czy mu alkohol wszedł w reakcje z lekami... bo tak źle to zdecydowanie nigdy nie było...

koleś się normalnie na detoks nadaje... jak mu wątroba siądzie to pięknie będzie


Beniaminowa walcz dzielnie i wracaj z maluszkiem ! emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4978891 Napisano: 27.01.2012 09:06:06
beniaminowa napisał(a):

Jadę dziewczyny... Całą noc mnie skurcze męczyły... Trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze i sprawnie poszło...


trzymamy kciuki i powodzenia emotka
0 0