Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4998241 Napisano: 06.02.2012 03:23:40
dianek napisał(a):

rachel napisał(a):

a czuć jakoś to obracanie się??


Bernard się jakoś też w 32 tc obrócił - w ciągu jednej nocy sobie przewrócił świat do góry nogami emotka

ale noc miałam nie przespaną wtedy - tak się wiercił że myślałam, że zwariuję...



Kamiś w 30tygodniu już siedział do góry nogami emotka Że też krew mu się do głowy nie przeleje...
0 0

benasia

#4998304 Napisano: 06.02.2012 03:34:39
sonata napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

rachel napisał(a):

a czuć jakoś to obracanie się??


Mój pierwszy się obrócił bardzo późno ok 40 tygodnia i powiem że to czuć było emotka Tak mocno się wtedy wiercił i wydawało mi się że mi żebra wypchnie emotka


Mi to cały brzuch faluje emotka Przed samym porodem dziecko wstawia się delikatnie w kanał rodny. Widać to po tym, że brzuch się obniża. Moje maluszki nie chciały się wstawić nawet przy skurczach partych. Natomiast wcześniej, ok 30 tygodnia dzidziuś ustawia się w macicy główką w dół i ok 95% pozostaje już w tej pozycji.


dokładnie mi doktor mówił że do 30- 32 tyg dziecko powinno się obrócic, potem są coraz mniejsze szanse, aczkolwiek kto wie emotka
0 0

beniaminowa

#4998413 Napisano: 06.02.2012 04:12:14
benasia napisał(a):

sonata napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

rachel napisał(a):

a czuć jakoś to obracanie się??


Mój pierwszy się obrócił bardzo późno ok 40 tygodnia i powiem że to czuć było emotka Tak mocno się wtedy wiercił i wydawało mi się że mi żebra wypchnie emotka


Mi to cały brzuch faluje emotka Przed samym porodem dziecko wstawia się delikatnie w kanał rodny. Widać to po tym, że brzuch się obniża. Moje maluszki nie chciały się wstawić nawet przy skurczach partych. Natomiast wcześniej, ok 30 tygodnia dzidziuś ustawia się w macicy główką w dół i ok 95% pozostaje już w tej pozycji.


dokładnie mi doktor mówił że do 30- 32 tyg dziecko powinno się obrócic, potem są coraz mniejsze szanse, aczkolwiek kto wie emotka


Mój przypadek potwierdza że wszystko jest możliwe emotka Drugi synek prawie cały czas był główką w dół. Ale i tak CC...
0 0

agusia147

#4998768 Napisano: 06.02.2012 07:02:32
benasia napisał(a):

sonata napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

rachel napisał(a):

a czuć jakoś to obracanie się??


Mój pierwszy się obrócił bardzo późno ok 40 tygodnia i powiem że to czuć było emotka Tak mocno się wtedy wiercił i wydawało mi się że mi żebra wypchnie emotka


Mi to cały brzuch faluje emotka Przed samym porodem dziecko wstawia się delikatnie w kanał rodny. Widać to po tym, że brzuch się obniża. Moje maluszki nie chciały się wstawić nawet przy skurczach partych. Natomiast wcześniej, ok 30 tygodnia dzidziuś ustawia się w macicy główką w dół i ok 95% pozostaje już w tej pozycji.


dokładnie mi doktor mówił że do 30- 32 tyg dziecko powinno się obrócic, potem są coraz mniejsze szanse, aczkolwiek kto wie emotka



Słyszałam, że realnie to do 36 tygodnia max musi się obrócić
0 0

benasia

#4998798 Napisano: 06.02.2012 07:20:15
a ja teraz odpoczywam -synek usypia w łóżeczku i 6 godzin luzu mam emotka
0 0

agusia147

#4998816 Napisano: 06.02.2012 07:32:48
benasia napisał(a):

a ja teraz odpoczywam -synek usypia w łóżeczku i 6 godzin luzu mam emotka



Tak sam usypia? Bez waszej obecności?
0 0

benasia

#4998852 Napisano: 06.02.2012 07:49:56
agusia147 napisał(a):

benasia napisał(a):

a ja teraz odpoczywam -synek usypia w łóżeczku i 6 godzin luzu mam emotka



Tak sam usypia? Bez waszej obecności?


po prostu cały dzień ma w tej chwili regularny jeśli chodzi o jedzenie to mniej wiecej też je o stałych porach, potem ok 18 mleczko, zabawa, kąpiel, ubranie w piżdżamkę, jedzonko, odbicie, kladziemy do łóżeczka, gasimy światlo jedynie laptop zostaje na stole włączony ale odwrócony w przeciwną stronę i synek sam zasypia. śpi ok 6-7 godzin i potem jedzonko ok 3 w nocy i tak do rana o 3-4 godz. Budzimy się tzn wstajemy ok 9 nie wcześniej, bo jak tatuś rano idzie do pracy a maly by marudził to do mamy łóżka i do 9 spokój. dopiero o 9 wstajemy i sie witamy
emotka
tak więc spokój, bez nerwów przy usypianiu, bez kolysania godzinami i płaczów jak było na początku. teraz sam potrafi ładnie zasnąć.
Ach jestem dumna z tego mojego synka emotka
codziennie mnie zachwyca i pokazuje jaki mądry jest emotka emotka
0 0

agusia147

#4998862 Napisano: 06.02.2012 07:52:24
benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

benasia napisał(a):

a ja teraz odpoczywam -synek usypia w łóżeczku i 6 godzin luzu mam emotka



Tak sam usypia? Bez waszej obecności?


po prostu cały dzień ma w tej chwili regularny jeśli chodzi o jedzenie to mniej wiecej też je o stałych porach, potem ok 18 mleczko, zabawa, kąpiel, ubranie w piżdżamkę, jedzonko, odbicie, kladziemy do łóżeczka, gasimy światlo jedynie laptop zostaje na stole włączony ale odwrócony w przeciwną stronę i synek sam zasypia. śpi ok 6-7 godzin i potem jedzonko ok 3 w nocy i tak do rana o 3-4 godz. Budzimy się tzn wstajemy ok 9 nie wcześniej, bo jak tatuś rano idzie do pracy a maly by marudził to do mamy łóżka i do 9 spokój. dopiero o 9 wstajemy i sie witamy
emotka
tak więc spokój, bez nerwów przy usypianiu, bez kolysania godzinami i płaczów jak było na początku. teraz sam potrafi ładnie zasnąć.
Ach jestem dumna z tego mojego synka emotka
codziennie mnie zachwyca i pokazuje jaki mądry jest emotka emotka



Jeej to podziwiam emotka A myślisz że można tak przyzwyczaić noworodka? emotka
0 0

Gość: grusia

#4998906 Napisano: 06.02.2012 08:11:47
Benasia moja robi wrecz identycznie z tym ze chodzi wczesniej spac no i spi w osobnym pokoju emotka przy dzwiekach Bacha lub Mozarta emotka .
Fajnie jak dziecko jest takie systematyczne - np ja dokladnie wiem kiedy mala bedzie chciala jesc dzieki czemu mozna sobie zaplanowac jakies wyjscie itd.Od urodzenia wstawala jak w zegarku co 3 godziny pozniej tylko wydłuzajac sobie nocna przerwe.Nie wyobrazam sobie lulac malej na rekach albo wozic w wozku po pokoju - dzieki Bogu mieszkamy wysoko a wozek jest w wozkowni wiec jakby co nawet mnie nie pokusi by tak zrobic emotka .Pierwsze dziecko tak wychowalam i poki co drugie tez sie udaje emotka
0 0

Gość: dianek

#4998932 Napisano: 06.02.2012 08:21:46
agusia, każde dziecko da się nauczyć wszystkiego - kwestia tylko czy rodzicowi się będzie chciało/będzie potrafił się o to postarać emotka

o usypianiu jest masa mądrych książek - ale równie dobrze można samemu wyczaić jak prowadzić do życia dziecka regularność, jak go zmęczyć, jak odczytać jego potrzeby, zaspokoić je i pozwolić zasnąć w błogim spokoju emotka

czasami jest to łatwiejsze, czasami trudniejsze, ale da się

chociaż niektórzy mówią że ich dziecka się nie da uśpić bez wrzasków i płaczu... znam nawet takich, którzy do tej pory usypiają w takich warunkach 5 latka ! (oczywiście dlatego, że to ich syn jest jakiś taki wyjątkowo oporny - oni nie popełniają żadnych błędów) i serdecznie współczuję temu dziecku, bo przy takim podejściu do spania i przy takim napięciu to nawet dorosły by nie zasnął... emotka
0 0

Gość: katrin22

#4998961 Napisano: 06.02.2012 08:30:13
Liczy się właśnie systematyczność, u nas nie jest co zegarka, bo Kubuś raz ssie pierś, a raz modyfikowane, więc różnica między wstawaniem może odbiegać nawet 1h.
Dziewczyny, czy takiemu maluchowi 3,5 miesięcznemu mogą iść już ząbki, mały się ślini, pcha rączki bardzo do buzi i czasem marudzi przy tym.
0 0

Gość: asik

#4998969 Napisano: 06.02.2012 08:32:28
katrin22 napisał(a):

Liczy się właśnie systematyczność, u nas nie jest co zegarka, bo Kubuś raz ssie pierś, a raz modyfikowane, więc różnica między wstawaniem może odbiegać nawet 1h.
Dziewczyny, czy takiemu maluchowi 3,5 miesięcznemu mogą iść już ząbki, mały się ślini, pcha rączki bardzo do buzi i czasem marudzi przy tym.


Też miałam wrażenie że synkowi idą ząbki w 3 miesiącu, ale jak się okazało wyszły dopiero pod koniec 5 miesiąca a też tak się zachowywał.
0 0

Gość: grusia

#4998973 Napisano: 06.02.2012 08:34:06
Niestety sa rodzice ktorzy kazdy placz odczytuja jako Jestem glodny lub Przytul mnie - przez takie cos moja znajoma sie tak zalatwila ze jej dziecko do 4 r.z wstawalo w nocy co 3 godz jesc i nie usypialo inaczej niz w jej ramionach. Nie wpadla na to ze dziecku moze byc a cieplo/za zimno/niewygodnie/mokro itd.Do teraz slucham - ale on tak placze - przeciez potrzebuje mojej obecnosci wiec jak mam go nie nosic. A ja tam uwazam ze jest czas na przytulanie i czas na samodzielnosc .Chciec to móc emotka choc wielu mamom serce sie kraje jak ich maluch placze podczas nauki samodzielnego zasypiania.
0 0

Gość: allice

#4998979 Napisano: 06.02.2012 08:36:06
asik napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Liczy się właśnie systematyczność, u nas nie jest co zegarka, bo Kubuś raz ssie pierś, a raz modyfikowane, więc różnica między wstawaniem może odbiegać nawet 1h.
Dziewczyny, czy takiemu maluchowi 3,5 miesięcznemu mogą iść już ząbki, mały się ślini, pcha rączki bardzo do buzi i czasem marudzi przy tym.


Też miałam wrażenie że synkowi idą ząbki w 3 miesiącu, ale jak się okazało wyszły dopiero pod koniec 5 miesiąca a też tak się zachowywał.


Dzieci czuja ząbki dużo wcześniej niż one zaczną się pokazywac, to całkiem możliwe.
0 0

Gość: grusia

#4998982 Napisano: 06.02.2012 08:36:12
katrin22 napisał(a):

Liczy się właśnie systematyczność, u nas nie jest co zegarka, bo Kubuś raz ssie pierś, a raz modyfikowane, więc różnica między wstawaniem może odbiegać nawet 1h.
Dziewczyny, czy takiemu maluchowi 3,5 miesięcznemu mogą iść już ząbki, mały się ślini, pcha rączki bardzo do buzi i czasem marudzi przy tym.


Katrin moja chodzi w sliniaczku bo slini sie jak buldog a raczki wiecznie obslinione ( i rekawki tez ) .Komicznie wyglada jak cisnie dwie piastki na raz do buzinki. Co do zabkow to jest to mozliwe, ba niektore dzieci rodza sie z zabkiem emotka Ale to slinienie w tym wieku to normalne - slinianki zaczely w pelni dzialac emotka
0 0

benasia

#4998990 Napisano: 06.02.2012 08:42:22
grusia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Liczy się właśnie systematyczność, u nas nie jest co zegarka, bo Kubuś raz ssie pierś, a raz modyfikowane, więc różnica między wstawaniem może odbiegać nawet 1h.
Dziewczyny, czy takiemu maluchowi 3,5 miesięcznemu mogą iść już ząbki, mały się ślini, pcha rączki bardzo do buzi i czasem marudzi przy tym.


Katrin moja chodzi w sliniaczku bo slini sie jak buldog a raczki wiecznie obslinione ( i rekawki tez ) .Komicznie wyglada jak cisnie dwie piastki na raz do buzinki. Co do zabkow to jest to mozliwe, ba niektore dzieci rodza sie z zabkiem emotka Ale to slinienie w tym wieku to normalne - slinianki zaczely w pelni dzialac emotka


mój tez tak ma prawie miesiąc się ślini a pcha ręce, rekawki lub cokolwiek już z 2-3 tyg.
0 0

Gość: katrin22

#4998991 Napisano: 06.02.2012 08:42:22
grusia ja nie potrafię małego zostawić w łóżeczku jak On płacze...On przecież w ten sposób woła. Kładę go dopiero jak widzę, że mu się oczka zamykają i czasem w wózku pokołyszę, to Go uspokaja. Dobrze jest jak dziecko spokojnie sobie zaśnie samo, ale jak je coś boli to nie uśnie spokojnie trzeba wtedy mu dopomóc i nawet ponosić! czy pokołysać i to nie wcale męczarnia jak ktoś pochodzi z nim 15 minut emotka
0 0

benasia

#4999022 Napisano: 06.02.2012 08:51:38
grusia napisał(a):

Benasia moja robi wrecz identycznie z tym ze chodzi wczesniej spac no i spi w osobnym pokoju emotka przy dzwiekach Bacha lub Mozarta emotka .
Fajnie jak dziecko jest takie systematyczne - np ja dokladnie wiem kiedy mala bedzie chciala jesc dzieki czemu mozna sobie zaplanowac jakies wyjscie itd.Od urodzenia wstawala jak w zegarku co 3 godziny pozniej tylko wydłuzajac sobie nocna przerwe.Nie wyobrazam sobie lulac malej na rekach albo wozic w wozku po pokoju - dzieki Bogu mieszkamy wysoko a wozek jest w wozkowni wiec jakby co nawet mnie nie pokusi by tak zrobic emotka .Pierwsze dziecko tak wychowalam i poki co drugie tez sie udaje emotka


mój też jako noworodek co 3 godziny się budził w nocy a teraz już potrafi przy pierwszym zaśnieciu 6 do 7 godzin spać bez przerwy. potem w nocy jak się obudzi to karmię, przewijam i kłade do łóżeczka a on znów sam zasypia.

agusia myślę że da się nauczyć noworodka choć to pewnie nie będzie łatwe. zwłaszcza chłopcy wydają mi się pod tym względem trudni - jak urodziłam na sali leżała ze mną dziewczyna i miała córeczkę która urodziła się kilka godz po Mikołaju, ona była spokojna, głównie spała a jak chciała jeść to powiedzmy że marudziła, natomiast Mikołaj jak chciał jeść to baaaardzooooo głośno dawał o tym znać i to nie marudzeniem emotka

i inaczej pewnie jest jak się karmi tylko piersią a inaczej tylko butelką by nauczyć malca (noworodka) zasypiania, bo ja karmiłam najpierw tylko piersia, potem w nocy butla a w dzień pierś, aż w końcu pierś zaczęłam odstawić i przez ostatni miesiąc tylko butelka.
napewno nauczysz swojego Kamilka jak już będzie taki duży jak nasz chłopczyki.

Dodam że z Mikołajem przez pierwszy miesiąc był miód i cud,dziecko grzeczniutkie spało i w ogóle, potem zaczęły się kolki i były problemy z zaśnieciem przez to - co my przeżywaliśmy, noszenie, wożenie wózkiem, nawet auto zaangażowaliśmy bo 2-3 razy doszło do tego że północ a mały nie spał i płakał - masakra emotka
na szczęście wyrósł z tego i ok 3 tyg dobre odpukać już jest ok. a pierwszy raz Mikołaj sam usnął w łóżeczku w dzień gdy wróciliśmy ze szpitala czyli 10 stycznia i od tej pory jest wspaniale emotka emotka
0 0

Gość: katrin22

#4999105 Napisano: 06.02.2012 09:23:06
hehe, ja też czuję radość jak mały śpi, a my z mężem mamy czas tylko dla siebie, wspólna kąpiel, filmik i inne przyjemności emotka
Z noworodkiem nie jest tak łatwo, bo są albo śpiochy jak mój Kubuś, albo głodomorki, co domagają się jedzonka. Mnie cieszy, że mały rzadko płacze, raczej jęczy jak głodny, albo znudziło mu się leżenia, albo chodzenie.
Czekam na nosidełko...bo ułatwi mi życie emotka wtedy z małym pranie rozwieszę, czy zrobię obiadek i odkurzanie nawet, bo ten hałas go usypia emotka
0 0

beata21

#4999531 Napisano: 07.02.2012 08:49:16
katrin22 napisał(a):

hehe, ja też czuję radość jak mały śpi, a my z mężem mamy czas tylko dla siebie, wspólna kąpiel, filmik i inne przyjemności emotka
Z noworodkiem nie jest tak łatwo, bo są albo śpiochy jak mój Kubuś, albo głodomorki, co domagają się jedzonka. Mnie cieszy, że mały rzadko płacze, raczej jęczy jak głodny, albo znudziło mu się leżenia, albo chodzenie.
Czekam na nosidełko...bo ułatwi mi życie emotka wtedy z małym pranie rozwieszę, czy zrobię obiadek i odkurzanie nawet, bo ten hałas go usypia emotka


No to moge Wam pozazdroscic, ja juz od ponad 10 miesiecy nie moge porzadnie sie wyspac emotka
Teraz juz i tak jest o wiele lepiej, ale do 6 - tego to bardzo ciezko bylo emotka
Ale to akurat byla wina choroby i skutki operacji
A juz w marcu bedziemy swietowac pierwsze urodzinki emotka
0 0