Konkursowiczki w ciąży

dolly

#5090685 Napisano: 22.03.2012 10:28:38
wit. C w kropelkach np. Cebion
0 0

beniaminowa

#5090730 Napisano: 22.03.2012 10:39:21
dolly napisał(a):

wit. C w kropelkach np. Cebion


Takiemu 2 miesięcznemu można?
0 0

beata21

#5090741 Napisano: 22.03.2012 10:43:17
beniaminowa napisał(a):

dolly napisał(a):

wit. C w kropelkach np. Cebion


Takiemu 2 miesięcznemu można?


Mozna 3-5 kropli na dobe, jeszcze masc majerankowa bedzie pomocna
0 0

agusia147

#5090810 Napisano: 22.03.2012 10:56:12
beata21 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

dolly napisał(a):

wit. C w kropelkach np. Cebion


Takiemu 2 miesięcznemu można?


Mozna 3-5 kropli na dobe, jeszcze masc majerankowa bedzie pomocna



Maść majerankowa nic nie daje. Tylko ładnie pachnie. Przepraktykowane na sobie emotka
0 0

fryteczka

#5090818 Napisano: 22.03.2012 10:57:35
takiemu maluszkowi majerankowa pomoze troszke,udrożni nosek.
0 0

beniaminowa

#5090819 Napisano: 22.03.2012 10:57:36
beata21 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

dolly napisał(a):

wit. C w kropelkach np. Cebion


Takiemu 2 miesięcznemu można?


Mozna 3-5 kropli na dobe, jeszcze masc majerankowa bedzie pomocna


Maść mam, ale niestety witamina mi się skończyła, muszę poczekać aż mąż wróci z pracy.
Dzięki emotka
0 0

agusia147

#5090827 Napisano: 22.03.2012 10:59:23
Sukces! Mały dziś przespał noc we własnym łóżeczku budząc się tylko dwa razy na jedzenie i raz na przewinięcie emotka Dawno się tak nie wyspałam emotka
0 0

fryteczka

#5090830 Napisano: 22.03.2012 10:59:59
jesli chcesz to sa jeszcze kropelki Nasivin w dawce 0,01%

Sa dla niemowlat. od 5 tyg do roczku stosuje sie 1-2 krople 2-3 razy na dobe
0 0

beniaminowa

#5090849 Napisano: 22.03.2012 11:03:29
fryteczka napisał(a):

jesli chcesz to sa jeszcze kropelki Nasivin w dawce 0,01%

Sa dla niemowlat. od 5 tyg do roczku stosuje sie 1-2 krople 2-3 razy na dobe


Nasivin mam ale 0,025%. Od 1 roku. Jak będzie gorzej to kupię, tylko myślę żeby zobaczyć czy mu się poprawi (oby) czy pogorszy emotka
0 0

Gość: katrin22

#5090850 Napisano: 22.03.2012 11:03:29
beniaminowa napisał(a):

dolly napisał(a):

wit. C w kropelkach np. Cebion


Takiemu 2 miesięcznemu można?


Jako ekspert od kataru polecam:
-wodę morską, odciągać potem aspiratorkiem
-maść majerankowa, nawilża przy wejściu do nosa, bo dziecko ma często tam suchą skórę
- olejek OLBAS (zbawienie dla mnie)
- nawilżanie powietrza, może być mokra pielucha na łóżeczku skropiona Olbasem
To wszystko bezpieczne dla 2 miesięcznego szkraba.

U nas jest oprócz tego Nasivin krople, wit.C Cebion, calcium, probiotyk, syrop Prospan.
Ale Kubuś niedługo skończy 5 miesięcy, więc już więcej można.
0 0

Gość: katrin22

#5090858 Napisano: 22.03.2012 11:05:34
fryteczka napisał(a):

jesli chcesz to sa jeszcze kropelki Nasivin w dawce 0,01%

Sa dla niemowlat. od 5 tyg do roczku stosuje sie 1-2 krople 2-3 razy na dobe


Ja mam te krople Nasivin Soft 0,01% i napisane jest, że powyżej 3- go miesiąca.
0 0

Gość: grusia

#5090876 Napisano: 22.03.2012 11:08:47

fryteczka

#5090892 Napisano: 22.03.2012 11:12:58
grusia napisał(a):

http://www.doz.pl...o_nosa_01_mg__g_5_ml


wlasnie o nich pisalam emotka
0 0

Gość: katrin22

#5090893 Napisano: 22.03.2012 11:13:32

Gość: katrin22

#5090913 Napisano: 22.03.2012 11:20:59
beniaminowa,
Nie polecam Ci jeszcze Nasivinu przy lekkim katarku, jak coś to używajcie wody morskiej i maść majerankowa, jak już będzie małemu zatykać nosek wtedy Nasivin ten o którym dziewczyny napisały, bo ja mam w takim razie jakiś inny emotka
0 0

beniaminowa

#5090937 Napisano: 22.03.2012 11:26:46
katrin22 napisał(a):

beniaminowa,
Nie polecam Ci jeszcze Nasivinu przy lekkim katarku, jak coś to używajcie wody morskiej i maść majerankowa, jak już będzie małemu zatykać nosek wtedy Nasivin ten o którym dziewczyny napisały, bo ja mam w takim razie jakiś inny emotka


Na razie jeszcze nie używam, jak się pogorszy to wtedy zapytam jeszcze w aptece. I mam jeszcze taki problem że do końca nie wiem czy to katar emotka Gra mu w nosku (ale to ma od urodzenia) jak mu zakropiłam rano nosek to później wyciągnęłam kózki... Nie wiem jak wygląda katar u takiego maluszka emotka Starszy miał pierwszy katar jak miał 11 miesięcy. I teraz też ma emotka Tylko że jak dziecko jest w pionie to widać bo wycieka, a u takiego maluszka?
0 0

fryteczka

#5090938 Napisano: 22.03.2012 11:26:58
Ty masz soft z wieksza dawka
Ja polecam ten o którym pisalam ale stosowac zadziej - w razie zatkanego noska
0 0

Gość: katrin22

#5091013 Napisano: 22.03.2012 11:55:50
beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa,
Nie polecam Ci jeszcze Nasivinu przy lekkim katarku, jak coś to używajcie wody morskiej i maść majerankowa, jak już będzie małemu zatykać nosek wtedy Nasivin ten o którym dziewczyny napisały, bo ja mam w takim razie jakiś inny emotka


Na razie jeszcze nie używam, jak się pogorszy to wtedy zapytam jeszcze w aptece. I mam jeszcze taki problem że do końca nie wiem czy to katar emotka Gra mu w nosku (ale to ma od urodzenia) jak mu zakropiłam rano nosek to później wyciągnęłam kózki... Nie wiem jak wygląda katar u takiego maluszka emotka Starszy miał pierwszy katar jak miał 11 miesięcy. I teraz też ma emotka Tylko że jak dziecko jest w pionie to widać bo wycieka, a u takiego maluszka?


U nas w 3 tygodniu pojawiła się sapka, czyli takie granie w nosku, niby coś tam furkotało a nic nie wyciekało, musieliśmy stosować wodę morską i odciągać, bo były za wąskie kanaliki. Potem układ dojrzał i było wszystko Ok, były jedynie białe kózki widoczne. Teraz mamy (już przechodzi) katar typowy, czyli cieknie z noska, na szczęści dziś już nie muszę wycierać non stop noska i odciągać, bo niby coś słychać, ale nic nie mogę wyciągnąć, czyli przechodzi powoli.
lekarka mówiła, że teraz dużo dzieci ma wirusowy katar.

0 0

beniaminowa

#5091034 Napisano: 22.03.2012 12:02:38
Hmmm... To pozostanę na razie przy zakrapianiu solą i odciąganiu. Zaszkodzić mu nie zaszkodzę. Najwyżej jak się pogorszy to wtedy będę kombinować... Ale może być ciężko bo starszemu cieknie z noska i o zarażenie nietrudno emotka
0 0

Monika11

#5091038 Napisano: 22.03.2012 12:04:21
U mnie była sytuacja z katarkiem od urodzenia tak że nie mogłam synkowi wyleczyć zrobiliśmy badania i okazało się że synek ma gronkowca w katarku wyniesionego ze szpitala - nie pomagało dosłownie nic nawet zastrzyki.Lekarka powiedziała ze jeśli dziecko nie zacznie siadać bedzie cały czas katarek i tak się męczyliśmy 6 miesięcy.Faktycznie jak synek juz siedział lub trzymany był na prosto kararek mu zaczął w końcu spływać-i po sprawie.Broń Boże nie chcę nikogo straszyÆ bo może to tylko zwykły katarek
0 0