Konkursowiczki w ciąży

benasia

#5283653 Napisano: 12.07.2012 08:16:34
moj tez nie wysiedzi. ciągle stać chce - trzeba go trzymać, a jak nie chce sie trzymac a ma sie czego złapać to zaraz chwyta podciąga sie i staje. W łóżeczku, przy mnie - przy czym się da.
A jeszcze jak sie rozkacze to masakra emotka

I jakby był na łóżku naszym to całe łóżko wszerz i wdłuż przewędruje - nie wiem bo chwila moment i jest na drugim końcu, jako tako nie raczkuje ale tak sie przekreca, pełza i probuje że nie ma opcji by go czy na macie czy łózku normalnym zostawic. Jedynie łózeczko jest bezpieczne aczkolwiek w roznych pozycjach nagle sie znajduje...
0 0

Gość: katrin22

#5283727 Napisano: 12.07.2012 09:10:37
Moje bobo było jeszcze niedawno takie spokojne :0 a teraz też szaleje. Bujaczek cały chodzi, potrafi tak się bujać, że mam wrażenie, że zaraz wyleca w powietrze heh.
Na łóżku też nie ma takiej opcji, po tym jak się na 1sekundę odwróciłam, a Kuba był już przy krawędzi, aż mi się gorąco zrobiło... dlatego szybka decyzja- kojec, Po mieszkaniu Go nie puszczę, bo mam kudłacza i boję się, że Kubuś jakiegoś sierściucha zje, a nie mam czasu co chwila psu łapki myć i go czesać, więc najlepszy kojec, tam się Kubuś obkręca, przewraca, jako tako siedzi, choć nadal niestabilnie.
Jak się bujak znudzi i kojec to huśtawka pozostaje, potem wózek... i tak w kółko.

Na rękach nie usiedzi, tak się wierci, obkręca i jak tylko zobaczy, że babcia przyjechała to tak do Niej krzyczy i ręce wyciąga, by Go wzięła.
0 0

Gość: grusia

#5283814 Napisano: 13.07.2012 04:10:37
Kattin ale przecież nie będziesz go wciąż w kojcu trzymać. Tam ciężko mu będzie chocby nauczyć się raczkować. No chyba ze masz ten taki duuuży co to się tylko z boków składa-w tym to chwile posiedzi.Przecież syfu w domu nie masz. A ciężko tak dziecko wciąż w zamknięciu trzymać. W końcu i to ograniczenie zacznie go denerwować.Ps. Podobno psy mają mniej bakterii i zarazków niż człowiek widzieliście o tym?
0 0

Gość: dianek

#5283838 Napisano: 13.07.2012 06:23:24
my się wczoraj w potwory bawiliśmy emotka straszyłam młodego - najpierw był niepewny, a później dostał takiej śmiechawy że się nie mógł uspokoić (pierwszy raz tak), no i ja robiłam jakieś potworowe dźwięki, a on skubaniec starał się naśladować i też gugał takim niskim głosem - nieźle mu wychodziło emotka

rodzice moi wczoraj byli, mama zaskoczona że młody by juz poszedł gdzieś chętnie chociaż jeszcze do siedzenia mu daleko emotka przyzwyczajona do dziewczynek, słabszych, drobniejszych, a nam tu paker rośnie emotka

a też się zastanawiałam nad kojcem, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy - rozłożyliśmy na podłodze dwie duże karimaty (mamy prostokącik 2,2m x 1,8m i tam się młody bawi i turla

jedyne co sobie może zrobić to wturlać się w stolik lub łóżko - ale raczej dużej krzywdy sobie nie zrobi (chociaż ostatnio go znalazłam obgryzającego nogę od stołu emotka - wyglądał bosko)
0 0

Gość: dianek

#5283839 Napisano: 13.07.2012 06:25:12
a się miałam zapytać - kobitki, jakoś ćwiczyłyście ze swoimi maluchami? nasz nie chce się podciągać za rączki jeszcze chętnie się obraca na boczki i brzuch, ale prawą stronę ma trochę opóźnioną - słabiej łapie prawą rączką i lubi plecki wyginać bo mu mięśnie po prawej słabiej trzymają - jakieś pomysły na ćwiczonka? (nie jest to na tyle poważne żeby iść do fizjoterapeuty, po prostu mamy go zachęcać do zabawy prawą ręką)
0 0

malenka89

#5283966 Napisano: 13.07.2012 07:53:10
Odebrałam dzisiaj dziewczyny wyniki Beta HCG, wygląda na 5 tydzień emotka Wynik 2421, wydaje mi się, że wporządku emotka
0 0

Gość: katrin22

#5284009 Napisano: 13.07.2012 08:17:37
grusia napisał(a):

Kattin ale przecież nie będziesz go wciąż w kojcu trzymać. Tam ciężko mu będzie chocby nauczyć się lepiej raczkować. No chyba ze masz ten taki duuuży co to się tylko z boków składa-w tym to chwile posiedzi.Przecież syfu w domu nie masz. A ciężko tak dziecko wciąż w zamknięciu trzymać. W końcu i to ograniczenie zacznie go denerwować.Ps. Podobno psy mają mniej bakterii i zarazków niż człowiek widzieliście o tym?


Nie nie spokojnie, w kojcu posiedzi kilka razy dziennie po 10-15 minut emotka nie miałabym sumienia zostawić tam dziecka, a zresztą tak jak napisałaś, musi się nauczyć raczkować. No syfu nie mam, bo codziennie odkurzam (właśnie ze względu na psa), pies co 2 tygodnie jest kąpany, ale jak sobie pomyślę po zcym ten pies chodzi po dworze, a potem tymi łapkami po domu. Wracając do Kubusia, wcześniej rozkładałam mu kocyk i po nim śmigał, szczerze powiedziawszy On woli się przewracać niż raczkować, choć potrafi.
I fakt po 10 minutkach w kojcu zaczyna krzyczeć i trzeba Go brać emotka

Tak słucham o Twojej małej ile potrafi i o Liwce Asi to Wasze niunie takie postępy robią, mój pa pa jeszcze nie by się nie nauczył, kosi kosi dopiero od kilku dni uczę i to się wkurza jak składam Mu rączki, jakieś oporne moje dziecko, albo jeszcze za wcześnie na Niego.
Chłopcy chyba się wolniej rozwijają, ale mnie się nie spiszy, wszystko w swoim czasie, choć potpatruję jak inne dzieci robia postępy, ale nauczyłam się nie porównywać, bo to nie ma sensu.

dianek mój Kuba też wszystko brał lewą rączką i lewa strona była jakby silniejsza, ale podawałam Mu zabawki do prawej rączki i bawiliśmy się w taką zabawę, że mąż trzymał Kubę na rękach a ja wołałam Go raz z prawej strony, a raz z lewej, dziecko odwracało główkę w tą stronę gdzie słyszało swoje imię emotka Pomogło.
0 0

Gość: katrin22

#5284017 Napisano: 13.07.2012 08:21:51
0 0

Gość: grusia

#5284028 Napisano: 13.07.2012 08:32:36
My u rodzicow mamy podobny - mala w nim spi jak tam jestesmy emotka

Myslalam ze taki macie - http://images49.f...d069fb36d64b7114.png Tu to mozna szalec emotka
Nie no jak wkladacie Kubiego na chwile to ok - pisalac ze na podloge go nie puscisz bo klaki itd wiec sadzilam ze w kojcu duzo siedzi. Ale on chyba nie jest zbyt mobilny co ?Co do rozwoju to mowi sie ze dziewczynki szybciej sie rozwijaja ale wiadomo reguly nie ma. U nas dodatkowo dochodzi fakt drugiego dziecka - mala strasznie papuguje po bracie a i on ma tyle cierpliwosci ze potrafi jej cos pokazywac np przez godzine, sadze ze mowic tez bedzie szybciej niz moj syn - ten teraz klepie caly czas wiec mala wciaz slyszy moge, jak bylam sama z synkiem to jakos tak dziwnie mi bylo mowic i mowic a nikt mi nie odpowiadal emotka

Malenka bete powinno sie powtorzyc - dopiero kolejny wynik powie wiecej. Przyjelo sie ze w prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin.
0 0

Gość: dianek

#5284050 Napisano: 13.07.2012 08:49:06
dziewczyny, bardzo proszę o radę

mamy wózek Bugaboo Cameleon
gondolka jest bardzo wąska i młody się w niej denerwuje, w dodatku kopie nogami i łazi góra-dół marudząc że dotyka głową lub stopami końców wózka...

i zaczęliśmy się zastanawiać nad zmianą na spacerówkę

młody oczywiście nie siedzi, chociaż bardzo by chciał
to jest spacerówka kubełkowa - dziecko siedzi w niej jak w foteliku samochodowym

tutaj jest ten wózek opisany: http://www.bobowo...php?products_id=1378 na dole są dwa filmiki, szczególnie ten drugi obrazuje ustawienie spacerówki w pozycji leżącej

proszę zerknijcie na nie i powiedzcie mi czy mogę już Bernarda przełożyć do spacerówki czy zdecydowanie na to za wcześnie (w pozycji leżącej spacerówki jest niemal w identycznej pozycji jak w foteliku samochodowym, a nawet ciężar nie jest na pupie, tylko na pleckach)
0 0

Gość: dianek

#5284052 Napisano: 13.07.2012 08:50:15
emanuela24 napisał(a):

dianek napisał(a):

a się miałam zapytać - kobitki, jakoś ćwiczyłyście ze swoimi maluchami? nasz nie chce się podciągać za rączki jeszcze chętnie się obraca na boczki i brzuch, ale prawą stronę ma trochę opóźnioną - słabiej łapie prawą rączką i lubi plecki wyginać bo mu mięśnie po prawej słabiej trzymają - jakieś pomysły na ćwiczonka? (nie jest to na tyle poważne żeby iść do fizjoterapeuty, po prostu mamy go zachęcać do zabawy prawą ręką)



mata edukacyjna - taka ze zwisającymi zabawkami
kładziesz malucha tak aby miał bliżej prawą rączką do zabawek - wiadomo będzie nią do nich sięgał przy okazji ją trenując



mamy taką, bawi się na niej od dawna, właśnie tak mu ustawiamy zabawki... tylko skubaniec się sam obraca o 180 stopni i po kilku minutach już łapie lewą ręką - woli się obrócić niż zacząć łapać prawą emotka
0 0

Gość: katrin22

#5284093 Napisano: 13.07.2012 09:15:41
grusia napisał(a):

My u rodzicow mamy podobny - mala w nim spi jak tam jestesmy emotka

Myslalam ze taki macie - http://images49.f...d069fb36d64b7114.png Tu to mozna szalec emotka
Nie no jak wkladacie Kubiego na chwile to ok - pisalac ze na podloge go nie puscisz bo klaki itd wiec sadzilam ze w kojcu duzo siedzi. Ale on chyba nie jest zbyt mobilny co ?Co do rozwoju to mowi sie ze dziewczynki szybciej sie rozwijaja ale wiadomo reguly nie ma. U nas dodatkowo dochodzi fakt drugiego dziecka - mala strasznie papuguje po bracie a i on ma tyle cierpliwosci ze potrafi jej cos pokazywac np przez godzine, sadze ze mowic tez bedzie szybciej niz moj syn - ten teraz klepie caly czas wiec mala wciaz slyszy moge, jak bylam sama z synkiem to jakos tak dziwnie mi bylo mowic i mowic a nikt mi nie odpowiadal emotka


Kojec wczoraj złożyłam, więc jeszcze nie nasiedział dużo emotka wcześniej kocyk rozkładałam, ale koc kocem, bo Kuba i tak na panelach lądował, jak szłam coś gotować, to dawałam Kubę do bujaka i wieszałam zabawki, włączałam radio/tv, to albo się zagapił, albo zasłuchałi mogłam coś porobić, bo w kuchni ze mną nie było sznas siedzieć, bo krzyczał, że chce na ręce. Jedynie huśtwaka zaieszona na futrynie kuchennej, ale też nie za długo, bo nie siedzi stabilnie. Mam nadzieję, że kojec pomoże i zaciekawi Kubusia, a ja spokojnie coś porobię. Kocyk dobry, ale trzeba przy dziecku być non stop, bo nigdy niewiadomo czy nie wyląduje ono buzią na panelach emotka
0 0

Gość: grusia

#5284187 Napisano: 13.07.2012 10:02:52
U nas koc się przestał sprawdzać jak tylko mała zaczęła pełzać-zwijała go pod brzuchem jak tylko się ruszyła po czym i tak leżała na dywanie lub panelach. W kuchni wkładam mała w krzesełko do karmienia lub takie które montuje się do zwykłego krzesła i wtedy mała siedzi przy stole a na nim ma zabawki głównie takie na przyssawki. No albo dostaje łyżkę, pojemnik i bawi się w perkusistke emotka . Człowiek kupuje drogie zabawki a dziecko najlepsza frajdę ma z metki przy misiu, zapięcia torebki czy kartonika po tej zabawce:). Mała noszenia nie nauczona więc mam spokój:).
0 0

joan

#5284192 Napisano: 13.07.2012 10:05:44
grusia napisał(a):

Człowiek kupuje drogie zabawki a dziecko najlepsza frajdę ma z metki przy misiu, zapięcia torebki czy kartonika po tej zabawce:).


Święta racja, ja podobno uwielbiałam wkładać fyrlok do garnka i tak sobie godzinami fyrlałam emotka
http://images50.f...08e93c89ed77b200.jpg
0 0

Gość: grusia

#5284233 Napisano: 13.07.2012 10:26:42
Jam tez ze ślaska wiec wiem co to fyrlok emotka
Syn zniszczyl mi taka zabawa moja pamiatke z gor - fyrlok wlasnie z kolorowymi malunkami przywieziony z Zakopca emotka
0 0

Gość: dianek

#5284302 Napisano: 13.07.2012 11:05:01
przepraszam, ale do czego to służy, prócz zabawy i ewentualnego tłuczenia męża?:P
0 0

joan

#5284305 Napisano: 13.07.2012 11:08:35
dianek napisał(a):

przepraszam, ale do czego to służy, prócz zabawy i ewentualnego tłuczenia męża?:P


No właśnie do fyrlania emotka
A tak coś kojarzę, że do mieszania np. ciasta na naleśniki, ale mogę się mylić, nie posiadam takiego gadżetu, a i pamięć już nie ta emotka
0 0

Gość: grusia

#5284325 Napisano: 13.07.2012 11:20:20
Bierzesz to w obie dlonie i pocierasz nimi wtedy ten fyrlok sie obraca a Ty dzieki niemu mozesz np porozbijac grudki np z maki podczas gdy laczysz ja np z mąka.Ogolnie sie tym miesza. To po polskiemu chyba mątewka sie nazywa. A mezowi to tylko chyba do ... mozna wsadzic emotka bo to niewielkie urzadzonko wiec nie ma czym tluc emotka
0 0

Gość: dianek

#5284391 Napisano: 13.07.2012 12:04:26
aaa już kojarzę - u babci się to pałętało kiedyś emotka dobra zabawka emotka
0 0

benasia

#5284403 Napisano: 13.07.2012 12:15:21
oj katrin nie martw sie - mój Mikuś co też nie raczkuje, choć pełza i się obraca a chwila moment i nie wiem jak jest zupełnie po innej stronie łóżka, a jedynie co co jest bardzo chętny to stanie, sam się łapie wszystkiego i podciąga.

Co do sprawnośći - potrafi obiema rękoma chwytać i się bawić i w ogóle ale wydaje mi się że bardziej lewą ręką częściej chwyta -czy to znaczy że będzie leworęczny? wolałabym prawo ponieważ czytałam że leworeczni potem mają problemy, brzydko piszą, muszą mieć specjalne do pisania długopisy itp.
podaję mu do prawej dłoni ale i tak czasem sobie przekłada...
0 0