WC - rozmowy o wszystkim

@gnieszk@

#7313813 Napisano: 14.11.2025 23:39:03
domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

malgosia74 napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

Może jest na sali prawnik lub osoba, która miała w rodzinie taką sytuację? Babcia przepisała tacie dom w 2010 r. Tata zmarł kilka lat temu. Teraz zmarła babcia. Czy siostrom taty należy się zachowek? Wiem, że przy darowiznach na rzecz spadkobierców nie ma znaczenie 10 letni okres. Gdyby najpierw zmarła babcia, a potem tata wiadomo, że darowizna wchodzi w skład spadku. I, że zobowiązanie podlega dziedziczeniu. Ale co w tej sytuacji "odwrotnej"?

To zależy co było zapisane w akcie notarialnym


Raczej nie. Nieruchomość była przekazana umową darowizny. Sprawy zachowku są regulowane przepisami, a nie aktem.Wiem, że gdyby była to umowa dożywocia to sprawa by była prosta, bo wtedy zachowku nie ma. Gdyby babcia zmarła pierwsza też byłoby to dla mnie jasne. Darowizna wchodzi w skład masy spadkowej, co do której można rościć o zachowek, bo była przekazana potencjalnemu spadkobiercy, a okres 10 letni nie ma tu wtedy znaczenia. Natomiast nie wiem czy to też działa w sytuacji jeśli tata zmarł pierwszy.

Teraz Ty i Twoje rodzeństwo (jeżeli takie masz) wchodzicie na miejsce Twojego Taty.


Jeśli chodzi o potencjqlne dziedziczenie po babci to wiem. Ona nie miała majątku. Dom przekazała darowizną tacie, który zmarł przed nią. I my go odziedziczyliśmy po nim. W momencie śmierci babci on nie żył więc siłą rzeczy nie był spadkobiercą. Wiem, że wtedy zstępni dziedziczą. Mam problem z tym, czy jego siostry mogą otrzymać zachowek oczywiście w odniesieniu do babci.

Ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego należy do podstawowych założeń prawa spadkowego. Znajduje ona wyraz w wielu instytucjach uregulowanych
księdze czwartej kodeksu cywilnego, w tym też i w instytucji zachowku (art. 991-1011 k.c.), zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego.
 art. 991 § 1 i 2 k.c.,  Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.


Potrafię znaleźć przepis:). Ja nie miałabym wątpliwości gdyby pierwsza zmarła babcia. Bo tata byłby wtedy tym obdarowanym spadkobiercą i roszczenie o zachowek w stosunku do niego byłoby bez wątpienia zasadne. A po jego śmierci w stosunku do nas jako jego spadkobierców. Bo to zobowiązanie jest dziedziczone. Natomiast ponieważ w chwili śmierci babci on nie żył nie jest to już dla mnie tak jasne.

Na darowiznę nieruchomości musi być sporządzony akt notarialny. Wszystko zależy od tego co było w nim zapisane. Małgosia74 ma rację. To co po śmierci babci musiałby zrobić tata, gdyby żył, przeszło na Ciebie.

Oczywiście, że jest akt. Ale przecież w nim nie ma uregulowanych kwestii zachowku. Jest darowana nieruchomość z ustanowieniem służebności dla babci. I tyle. Liczyłam, że jest ktoś na forum kto zna się na przepisach spadkowych lub był w podobnej sytuacji. Ale faktycznie chyba pozostaje mi skorzystać z pomocy fachowca.
0 0

sergrazyna

#7313814 Napisano: 14.11.2025 23:43:26
@gnieszk@ napisał(a):

domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

domenicasun napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

malgosia74 napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

Może jest na sali prawnik lub osoba, która miała w rodzinie taką sytuację? Babcia przepisała tacie dom w 2010 r. Tata zmarł kilka lat temu. Teraz zmarła babcia. Czy siostrom taty należy się zachowek? Wiem, że przy darowiznach na rzecz spadkobierców nie ma znaczenie 10 letni okres. Gdyby najpierw zmarła babcia, a potem tata wiadomo, że darowizna wchodzi w skład spadku. I, że zobowiązanie podlega dziedziczeniu. Ale co w tej sytuacji "odwrotnej"?

To zależy co było zapisane w akcie notarialnym


Raczej nie. Nieruchomość była przekazana umową darowizny. Sprawy zachowku są regulowane przepisami, a nie aktem.Wiem, że gdyby była to umowa dożywocia to sprawa by była prosta, bo wtedy zachowku nie ma. Gdyby babcia zmarła pierwsza też byłoby to dla mnie jasne. Darowizna wchodzi w skład masy spadkowej, co do której można rościć o zachowek, bo była przekazana potencjalnemu spadkobiercy, a okres 10 letni nie ma tu wtedy znaczenia. Natomiast nie wiem czy to też działa w sytuacji jeśli tata zmarł pierwszy.

Teraz Ty i Twoje rodzeństwo (jeżeli takie masz) wchodzicie na miejsce Twojego Taty.


Jeśli chodzi o potencjqlne dziedziczenie po babci to wiem. Ona nie miała majątku. Dom przekazała darowizną tacie, który zmarł przed nią. I my go odziedziczyliśmy po nim. W momencie śmierci babci on nie żył więc siłą rzeczy nie był spadkobiercą. Wiem, że wtedy zstępni dziedziczą. Mam problem z tym, czy jego siostry mogą otrzymać zachowek oczywiście w odniesieniu do babci.

Ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego należy do podstawowych założeń prawa spadkowego. Znajduje ona wyraz w wielu instytucjach uregulowanych
księdze czwartej kodeksu cywilnego, w tym też i w instytucji zachowku (art. 991-1011 k.c.), zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego.
 art. 991 § 1 i 2 k.c.,  Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.


Potrafię znaleźć przepis:). Ja nie miałabym wątpliwości gdyby pierwsza zmarła babcia. Bo tata byłby wtedy tym obdarowanym spadkobiercą i roszczenie o zachowek w stosunku do niego byłoby bez wątpienia zasadne. A po jego śmierci w stosunku do nas jako jego spadkobierców. Bo to zobowiązanie jest dziedziczone. Natomiast ponieważ w chwili śmierci babci on nie żył nie jest to już dla mnie tak jasne.

Na darowiznę nieruchomości musi być sporządzony akt notarialny. Wszystko zależy od tego co było w nim zapisane. Małgosia74 ma rację. To co po śmierci babci musiałby zrobić tata, gdyby żył, przeszło na Ciebie.

Oczywiście, że jest akt. Ale przecież w nim nie ma uregulowanych kwestii zachowku. Jest darowana nieruchomość z ustanowieniem służebności dla babci. I tyle. Liczyłam, że jest ktoś na forum kto zna się na przepisach spadkowych lub był w podobnej sytuacji. Ale faktycznie chyba pozostaje mi skorzystać z pomocy fachowca.

Zerknij post wyżej emotka
0 0

domenicasun

#7313816 Napisano: 14.11.2025 23:55:14
@agnieszka wdawało mi się, że napisałam jasno, że zachowek się siostrom należy.
1 ktosiu 0

sergrazyna

#7313817 Napisano: 15.11.2025 00:04:33
Podsumowując dyskusję - jeśli mamy dziedziczenie z ustawy (z powyższych postów wnioskuję, że testamentu nie było), to nie obowiązują przepisy dotyczy zachowku. Po babci (spadkodawca) dziedziczą jej dzieci (zstępni). Ojciec Agnieszki nie żyje, więc dziedziczy ona jako dalsza zstępna. Darowizna nieruchomości podlega zaliczeniu na schedę spadkową, jeśli babcia (spadkodawca) nie wyraziła odmiennej woli. Ale nawet jeśli wartość darowizny byłaby większa od wartości udziału spadkowego przysługującego Agnieszce, to nie istnieje zobowiązanie do zwrotu nadwyżki - patrz art. 1040 KC. Jak ktoś ma ochotę na lekturę przepisów, to wkleiłam kilka postów wyżej.
0 0

@gnieszk@

#7313818 Napisano: 15.11.2025 00:17:53
sergrazyna napisał(a):

Podsumowując dyskusję - jeśli mamy dziedziczenie z ustawy (z powyższych postów wnioskuję, że testamentu nie było), to nie obowiązują przepisy dotyczy zachowku. Po babci (spadkodawca) dziedziczą jej dzieci (zstępni). Ojciec Agnieszki nie żyje, więc dziedziczy ona jako dalsza zstępna. Darowizna nieruchomości podlega zaliczeniu na schedę spadkową, jeśli babcia (spadkodawca) nie wyraziła odmiennej woli. Ale nawet jeśli wartość darowizny byłaby większa od wartości udziału spadkowego przysługującego Agnieszce, to nie istnieje zobowiązanie do zwrotu nadwyżki - patrz art. 1040 KC. Jak ktoś ma ochotę na lekturę przepisów, to wkleiłam kilka postów wyżej.

Dziedziczenie ustawowe nie wyklucza roszczeń o zachowek
Zachowek przy dziedziczeniu ustawowym - Adwokat Cebo-Kubiczek
Zachowek a testament, dziedziczenie ustawowe i darowizna

A jeśli chodzi o akt notarialny to zapis o wyłączeniu darowizny ze schedy spadkowej też nic nie daje
"Panuje błędne przekonanie, że zawarcie w akcie darowizny zapisu o jej niezaliczaniu na schedę spadkową, chroni obdarowanego przed obowiązkiem zapłaty zachowku. Nic bardziej mylnego. Taki zapis ma znaczenie tylko przy dziale spadku, ale w żaden sposób nie wpływa na roszczenia z tytułu zachowku"
0 0

domenicasun

#7313821 Napisano: 15.11.2025 00:38:14
@agnieszka Ostatnie zadanie w tej sprawie. Pytałam o akt, bo gdy była to umowa dożywocia, to zachowek by się nie należał siostrom taty. Jest umowa służebności, więc się należy.
0 0

ktosiu

#7313822 Napisano: 15.11.2025 00:42:52
@gnieszk@ mój syn niedługo kończy studia prawnicze, specjalizuje się w prawie cywilnym (co prawda bankowym i gospodarczym), ale jest cywilistą.
Nie ma teraz czasu, żeby to dokładnie tu omówić, ale podsumowując różne komentarze, które się pojawiły, to:
1. Zachowek się należy siostrom taty (syn jeszcze podpyta na uczelni, ale jest niemal pewny odpowiedzi). Rozumie też doskonale, skąd się biorą
Twoje wątpliwości, ale to dłuższy i bardziej zawiły temat. Siostry taty mają 5 lat (albo raczej około 5 lat, bo jest to różnie naliczane) na wystąpienie do sądu w sprawie ewentualnego roszczenia, licząc od dnia śmierci babci, potem sprawa się przedawni.
2. Treść aktu notarialnego nie ma tu nic do rzeczy, kwestie, o które pytasz reguluje ustawa, a nie akt notarialny.
3. Przy dziedziczeniu ustawowym obowiązują przepisy dotyczące zachowku (jest orzeczenie SN w tej sprawie). 

Jeśli cokolwiek więcej się dowiem, dam znać.
1 @gnieszk@ 0

@gnieszk@

#7313823 Napisano: 15.11.2025 00:48:02
ktosiu napisał(a):

@gnieszk@ mój syn niedługo kończy studia prawnicze, specjalizuje się w prawie cywilnym (co prawda bankowym i gospodarczym), ale jest cywilistą.
Nie ma teraz czasu, żeby to dokładnie tu omówić, ale podsumowując różne komentarze, które się pojawiły, to:
1. Zachowek się należy siostrom taty (syn jeszcze podpyta na uczelni, ale jest niemal pewny odpowiedzi). Rozumie też doskonale, skąd się biorą
Twoje wątpliwości, ale to dłuższy i bardziej zawiły temat. Siostry taty mają 5 lat (albo raczej około 5 lat, bo jest to różnie naliczane) na wystąpienie do sądu w sprawie ewentualnego roszczenia, licząc od dnia śmierci babci, potem sprawa się przedawni.
2. Treść aktu notarialnego nie ma tu nic do rzeczy, kwestie, o które pytasz reguluje ustawa, a nie akt notarialny.
3. Przy dziedziczeniu ustawowym obowiązują przepisy dotyczące zachowku (jest orzeczenie SN w tej sprawie). 

Jeśli cokolwiek więcej się dowiem, dam znać.

Dziękuję bardzo serdecznie  za odpowiedź  emotka  I podziękuj ode mnie synowi  emotka  Swoją drogą to trzeba mieć głowę, żeby studiować prawo. To wszystko jest takie trudne, zawiłe i taki ogrom informacji, który trzeba przyswoić...
1 ktosiu 0

atyde25

#7314191 Napisano: 16.11.2025 22:10:11
Wybieram se nagrody z Biedronomnii. Tylko do 29.11.25 nie ma wiele czasu. Blender dostępny ktoś go go chciał brać a nie było. Punkty mam na 3 wstępnie biorę suszarkę i myślę nad czajnikiem. .Wiele nagród co były wcześniej niedostępne.
0 0

atyde25

#7314192 Napisano: 16.11.2025 22:11:26
Blendery mam i mało je używam .W sumie nic mi nie jest potrzebne no ale co zrobić emotka
0 0

Ami12

#7314378 Napisano: 17.11.2025 15:54:26
Hej. Gdzie na paragonie z Rossmann znajdę numer dowodu zakupu ? To jest ten u góry czy u dołu numer transakcji ?
0 0

o_nono

#7314489 Napisano: 17.11.2025 23:52:51
Polećcie jakiś krem ale w słoiczku emotka
0 0

zezowaty_kot

#7314632 Napisano: 18.11.2025 16:38:44
alexmusic napisał(a):

Czy ktoś wie co się dzieje z użytkowniczka Mellowfruit? Loguje się na forum ale nie odczytuje od tygodnia moich wiadomości. A jestem tej osobie coś winna.

Odezwie się za tydzień, jest na urlopie emotka
1 alexmusic 0

jokan

#7314644 Napisano: 18.11.2025 16:55:29
a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?
0 0

pikawka

#7314649 Napisano: 18.11.2025 17:08:05
jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Dwa sprzedałam, jeden zostawiłam sobie i korzystałam w wakacje…. A mianowicie, wstawiłam sobie do środeczka piwo w puszce, zakręciłam i KULTURALNIE emotka  piłam piwko przy hotelowym basenie w Wiśle emotka  i to pisze matka trójki dzieci emotka

jokan

#7314658 Napisano: 18.11.2025 17:16:57
pikawka napisał(a):

jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Dwa sprzedałam, jeden zostawiłam sobie i korzystałam w wakacje…. A mianowicie, wstawiłam sobie do środeczka piwo w puszce, zakręciłam i KULTURALNIE emotka  piłam piwko przy hotelowym basenie w Wiśle emotka  i to pisze matka trójki dzieci emotka

no zawsze to jakieś wykorzystanie kubka...dlaczego nie ?emotka

olunka

#7314661 Napisano: 18.11.2025 17:21:17
pikawka napisał(a):

jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Dwa sprzedałam, jeden zostawiłam sobie i korzystałam w wakacje…. A mianowicie, wstawiłam sobie do środeczka piwo w puszce, zakręciłam i KULTURALNIE emotka  piłam piwko przy hotelowym basenie w Wiśle emotka  i to pisze matka trójki dzieci emotka

na to bym nie wpadłaemotka
1 pikawka 0

pikawka

#7314669 Napisano: 18.11.2025 17:35:28
olunka napisał(a):

pikawka napisał(a):

jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Dwa sprzedałam, jeden zostawiłam sobie i korzystałam w wakacje…. A mianowicie, wstawiłam sobie do środeczka piwo w puszce, zakręciłam i KULTURALNIE emotka  piłam piwko przy hotelowym basenie w Wiśle emotka  i to pisze matka trójki dzieci emotka

na to bym nie wpadłaemotka


Poważnie, kulturka i dzieci nie widzą bo na co im ta informacja emotka )))))))))
1 kumulacja 0

Gość: sloma_i_buty

#7314677 Napisano: 18.11.2025 18:02:23
jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Pewnie stylowy wygląd i pozostanie w trendach social mediów. Ja mam albo trefną sztukę, albo dwie lewe ręce.
Miałam już kilka wypadków związanych z tym gadżetem. Możecie mnie diagnozować, czy to już jest dyspraksja, czy przeciętna niegramotność.
1. W Strefie Ciszy w wagonie IC wylałam pasażerce siedzącej napar ziołowy do butów. Nie krzyczała, tylko obawiała się, że w ciągu 2 godzin buty nadal będą mokre, a ona nie wzięła zapasowych. Szczęście w nieszczęściu - prezent, który wiozła, przeżył bez szkody.
2. Kolejną podróż. Tym razem próbowałam umieścić kubek w dziurce, żeby wyciągnąć telefon i wyświetlić bilet. Kubek się prawie przewrocil na stoliku. Współpasażer postanowił mi pomóc - zdziwił się, bo dziura była mniejsza.
3. W Rossmannie dokupiłam nieoryginalne elementy, które ułatwiają mi jazdę pociągiem - torebkę, pasek i zatyczkę. W pojeździe już nie rozlewam, bo naciskam przycisk od wysuwanego wieszaka - pasek się sprawdza. Niestety na uczelni już zaliczyłam rozlewanko. Jeden z kolegów zachwycił się kubkiem i zaoferował, że przyniesie ręczniki papierowe.
4. O dziwo dobrze mi się jeździ z tym kubkiem na rowerze. Mam wrażenie, że więcej rozlewam przy chodzeniu. Może przy szybkich krokach kubek się buja? Kawę lub herbatę wożę w kubku Fellow, który może leżeć w plecaku nawet do góry nogami.

Do samochodu, na siedzenie na plaży, bez gwałtownego przemieszczenia - może się to sprawdzać. Pomieści praktycznie tyle wody, ile należy wypić dziennie.
1 jokan 0

jokan

#7314689 Napisano: 18.11.2025 18:19:20
pikawka napisał(a):

olunka napisał(a):

pikawka napisał(a):

jokan napisał(a):

a powiecie mi co jest takiego fajnego w tym kubku Stanley ? serio nie wiem emotka ...i dlaczego on tyle kosztuje?

Dwa sprzedałam, jeden zostawiłam sobie i korzystałam w wakacje…. A mianowicie, wstawiłam sobie do środeczka piwo w puszce, zakręciłam i KULTURALNIE emotka  piłam piwko przy hotelowym basenie w Wiśle emotka  i to pisze matka trójki dzieci emotka

na to bym nie wpadłaemotka


Poważnie, kulturka i dzieci nie widzą bo na co im ta informacja emotka )))))))))

a nie czują ?emotka  albo widzą po dziwnym zachowaniu matki emotka   (ale to też zależy od ilości trunku;-)