Wkurza mnie...

wrrrryyy

#4934044 Napisano: 03.01.2012 01:56:22
postscript napisał(a):

quaqua napisał(a):

hittmanka napisał(a):

kierowcom pewnie nie... ale bardzo przeszkadzają pieszym, ktorzy muszą chodzić po błocie i kałużach bo na chodniku stoją samochody emotka



O właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja kiedyś szłam z córką w wózku i tuż przed nas wkitował się kierowca na chodnik, żeby zaparkować tak, że nie dało rady przejechać. Na moją uwagę, że to jest chodnik i nie zostawił przejścia odpysknął, że mogę sobie ulicą przejść. Odkąd mam dziecko mówię stanowcze NIE dla bezmózgowia generującego niebezpieczeństwo i tępię ich dzwoniąc na straż miejską zgłaszając źle zaparkowane samochody, które tworzą niebezpieczne sytuacje.
To właśnie mnie wkurza: ogólnopanujące bezmózgowie.



dobrze powiedziane. ja z kolei mam wykupione miejsce w garazu podziemnym i zdarza sie, ze przyjezdzam, a ono jest zajete. o 23.00 nie bede robil bydla chodzac od mieszkania do mieszkania i pytajac, czyj to grat. ale sytuacja mocno wkurzajaca. oby ktos nie musial odczuc, jak bardzo umiem byc zlosliwy.



Ja wykupiłem moje miejsce parkingowe za gruby szmal w przetargu. Przetarg był jawny, kilka razy ogłaszany, ja byłem pierwszym i ostatnim chętnym na to miejsce. Kilka dni po zakupie, facet który wcześniej na krzywy ryj parkował na tym miejscu zostawił mi kartkę na wycieraczką, ze mam wypie...ć z jego miejsca, bo powiadomi straż miejską i wspólnotę mieszkaniową. Nieźle się wtedy uśmiałem i nigdy nie zapomnę jego miny, gdy poszedłem mu wytłumaczyć, czym się różnią nasze prawa do tego miejsca emotka emotka emotka
0 0

turli

#4934061 Napisano: 03.01.2012 02:07:11
ziolko napisał(a):

postscript napisał(a):


dobrze powiedziane. ja z kolei mam wykupione miejsce w garazu podziemnym i zdarza sie, ze przyjezdzam, a ono jest zajete. o 23.00 nie bede robil bydla chodzac od mieszkania do mieszkania i pytajac, czyj to grat. ale sytuacja mocno wkurzajaca. oby ktos nie musial odczuc, jak bardzo umiem byc zlosliwy.



my może nie mamy wykupionego miejsca na parkingu, ale parkujemy na jednym miejscu od początku, kiedy tu mieszkamy, czyli ponad 2 lata.
W międzyczasie inne mieszkania zostały posprzedawane, przybyło lokatorów i aut i teraz inni parkują na naszym stałym miejscu ;/ najgorsze jest to, jak ktoś wjedzie wielkim autem (dostawczym) na małe miejsce, albo jak ktoś parkuje okrakiem i zajmuje 2 miejsca emotka

wkurzają mnie tacy kierowcy

i jeszcze to, że jak ktoś, kto ma lepsze auto lekceważy tych, co mają starsze, bo pewno nie ma takich osiągów, jak nowsze. Owszem, może i nie ma, ale nie tylko to się liczy. Przepisy są przepisami dla wszystkich użytkowników dróg i wymuszanie przejazdu czy inne tego typu kwiatki wkurzają masakrycznie emotka


ja zauważyłam że ci z lepszymi autami ( takimi za ponad 150 tys.) to sami niepełnosprawni na pargingu C.H. na miejscach dla niepełnosprawnych stoja tylko tacy, chyba myślą że wszystko im wolno
0 0

Gość: postscript

#4934072 Napisano: 03.01.2012 02:11:06
no wiecie co?! ani jednej nagrody w mailo-manii?! niech ich diabli! emotka
0 0

ziolko

#4934113 Napisano: 03.01.2012 02:26:43
postscript napisał(a):

no wiecie co?! ani jednej nagrody w mailo-manii?! niech ich diabli! emotka


hehe.. ja też nic emotka

ale przecież była duża konkurencja, chyba, że miałes kilkadziesiąt lub kilkaset kont emotka
0 0

Gość: postscript

#4934168 Napisano: 03.01.2012 02:58:05
ziolko napisał(a):

postscript napisał(a):

no wiecie co?! ani jednej nagrody w mailo-manii?! niech ich diabli! emotka


hehe.. ja też nic emotka

ale przecież była duża konkurencja, chyba, że miałes kilkadziesiąt lub kilkaset kont emotka



tylko jedno
i mam tez tylko jedno na wp, a kilka lat temu udalo mi sie tam wygrac w czyms podobnym. ejjjj emotka
0 0

dolly

#4934198 Napisano: 03.01.2012 03:11:55
monia24 napisał(a):

quaqua napisał(a):

hittmanka napisał(a):

kierowcom pewnie nie... ale bardzo przeszkadzają pieszym, ktorzy muszą chodzić po błocie i kałużach bo na chodniku stoją samochody emotka



O właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja kiedyś szłam z córką w wózku i tuż przed nas wkitował się kierowca na chodnik, żeby zaparkować tak, że nie dało rady przejechać. Na moją uwagę, że to jest chodnik i nie zostawił przejścia odpysknął, że mogę sobie ulicą przejść. Odkąd mam dziecko mówię stanowcze NIE dla bezmózgowia generującego niebezpieczeństwo i tępię ich dzwoniąc na straż miejską zgłaszając źle zaparkowane samochody, które tworzą niebezpieczne sytuacje.
To właśnie mnie wkurza: ogólnopanujące bezmózgowie.


u nas po blokiem wiecznie chodnik zajęty. Najgorsze jest to że nie widać zza nich czy coś jedzie, dzieci wylatują i... szkoda gadać. Strasznie mnie wkurza parkowanie na chodnikach.




-----> niektórzy maja inne sposoby na takich kierowców <-----
0 0

luckymen

#4934212 Napisano: 03.01.2012 03:20:39
dolly napisał(a):

monia24 napisał(a):

quaqua napisał(a):

hittmanka napisał(a):

kierowcom pewnie nie... ale bardzo przeszkadzają pieszym, ktorzy muszą chodzić po błocie i kałużach bo na chodniku stoją samochody emotka



O właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja kiedyś szłam z córką w wózku i tuż przed nas wkitował się kierowca na chodnik, żeby zaparkować tak, że nie dało rady przejechać. Na moją uwagę, że to jest chodnik i nie zostawił przejścia odpysknął, że mogę sobie ulicą przejść. Odkąd mam dziecko mówię stanowcze NIE dla bezmózgowia generującego niebezpieczeństwo i tępię ich dzwoniąc na straż miejską zgłaszając źle zaparkowane samochody, które tworzą niebezpieczne sytuacje.
To właśnie mnie wkurza: ogólnopanujące bezmózgowie.


u nas po blokiem wiecznie chodnik zajęty. Najgorsze jest to że nie widać zza nich czy coś jedzie, dzieci wylatują i... szkoda gadać. Strasznie mnie wkurza parkowanie na chodnikach.




-----> niektórzy maja inne sposoby na takich kierowców <-----


do kupienia sa też na allegro, m.in tutaj:
http://allegro.pl...hit-i2028595005.html
0 0

sonata

#4934226 Napisano: 03.01.2012 03:26:44
I mnie wkurzają tacy kierowcy
http://swietekrowy.pl/

Kiedyś mieliśmy Volvo 460, stary szwedzki czołg. Mało wypasionych furek miało odwagę zbiżyć się zanadto emotka
0 0

ziolko

#4934281 Napisano: 03.01.2012 03:43:41
wojtekgra napisał(a):


do kupienia sa też na allegro, m.in tutaj:
http://allegro.pl...hit-i2028595005.html



niby racja, ale ja jednak bym się trochę obawiała, żeby taki wściekły kierowca nie ruszył do mnie z pięściami, jakby zobaczył, że taką milusią naklejkę mu zostawiam

ale z drugiej strony na niektórych tylko takie coś może poskutkować

hmm...
0 0

ziolko

#4934327 Napisano: 03.01.2012 03:59:47
jeszcze a'propos naklejek - zdecydowanie większe emotka

http://www.youtub...mp;feature=endscreen

tylko szkoda, ze taki słaby klej
0 0

Gość: mrilka

#4934345 Napisano: 03.01.2012 04:08:12
wkurza mnie że przydałoby się coś w końcu wygrać w tym nowym roku, a mam takiego mega lenia konkursowego, że hej! emotka
0 0

calliope

#4934348 Napisano: 03.01.2012 04:09:07
wojtekgra napisał(a):


-----> niektórzy maja inne sposoby na takich kierowców <-----


do kupienia sa też na allegro, m.in tutaj:
http://allegro.pl...hit-i2028595005.html

fajne te naklejki
emotka emotka
0 0

zdolnabestia

#4934392 Napisano: 03.01.2012 04:19:29
Są też naklejki dla tych, którzy zaparkowali na miejscu dla niepełnosprawnych. Schodzą łatwo, ale składają się z 50-ciu kwadracików i trzeba się przy nich chwilę pomęczyć.
0 0

luk1990

#4934603 Napisano: 03.01.2012 05:40:26
a mnie wkurza moje roztargnienie- złożyłam w sklepie reklamację w sprawie spodni i ....zgubiłam protokół reklamacji emotka nie wiem teraz czy jak tam pójdę to coś wskóram- niby na pewno mają to u siebie bo się dane zostawia ... a spodnie pawie 300zl emotka
0 0

Gość: postscript

#4934871 Napisano: 03.01.2012 07:36:51
wojtekgra napisał(a):

dolly napisał(a):

monia24 napisał(a):

quaqua napisał(a):

hittmanka napisał(a):

kierowcom pewnie nie... ale bardzo przeszkadzają pieszym, ktorzy muszą chodzić po błocie i kałużach bo na chodniku stoją samochody emotka



O właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja kiedyś szłam z córką w wózku i tuż przed nas wkitował się kierowca na chodnik, żeby zaparkować tak, że nie dało rady przejechać. Na moją uwagę, że to jest chodnik i nie zostawił przejścia odpysknął, że mogę sobie ulicą przejść. Odkąd mam dziecko mówię stanowcze NIE dla bezmózgowia generującego niebezpieczeństwo i tępię ich dzwoniąc na straż miejską zgłaszając źle zaparkowane samochody, które tworzą niebezpieczne sytuacje.
To właśnie mnie wkurza: ogólnopanujące bezmózgowie.


u nas po blokiem wiecznie chodnik zajęty. Najgorsze jest to że nie widać zza nich czy coś jedzie, dzieci wylatują i... szkoda gadać. Strasznie mnie wkurza parkowanie na chodnikach.




-----> niektórzy maja inne sposoby na takich kierowców <-----


do kupienia sa też na allegro, m.in tutaj:
http://allegro.pl...hit-i2028595005.html



chyba sobie sprawie
0 0

Gość: postscript

#4934883 Napisano: 03.01.2012 07:40:31
ziolko napisał(a):

jeszcze a'propos naklejek - zdecydowanie większe emotka

http://www.youtub...mp;feature=endscreen

tylko szkoda, ze taki słaby klej



swoja droga jedno mnie zastanawia - czy takie swiete krowy nie pojda zaraz na policje, ze ktos im zniszczyl szybe.
mamy akurat w gazecie pewna interwencje. zglosila sie nas matka potraconego w listopadzie 15-latka. chlopak ma mase srub w nogach, a facet, ktory w niego przypapral na pasach... domaga sie odszkodowania za zniszczona karoserie!
ze ludzie sa porabani, udowadnia to chyba dobitnie emotka
0 0

Gość: postscript

#4934886 Napisano: 03.01.2012 07:41:44
zdolnabestia napisał(a):

Są też naklejki dla tych, którzy zaparkowali na miejscu dla niepełnosprawnych. Schodzą łatwo, ale składają się z 50-ciu kwadracików i trzeba się przy nich chwilę pomęczyć.



to tutaj:
http://parkujesz-zdrapujesz.eu/
ale drogo - 1,50 od sztuki. choc kilka w kieszeni warto by miec. i nie sa wulgarne
0 0

mia

#4934903 Napisano: 03.01.2012 07:47:34
Wkurza mnie Visa w ogólności, a w szczególności wkurza mnie, że zostawiłam do zarejestrowania plik odcinków z Sylwestra (z niczym się tego dnia nie wyrabiałam) w świętym przekonaniu, że można je zarejestrować do 07.01... emotka
Nie wiem, co mi się popitoliło, w każdym razie oczywiście nie można. emotka
0 0

Gość: pola731

#4934934 Napisano: 03.01.2012 07:55:12
alaalex40 napisał(a):

a mnie wkurza moje roztargnienie- złożyłam w sklepie reklamację w sprawie spodni i ....zgubiłam protokół reklamacji emotka nie wiem teraz czy jak tam pójdę to coś wskóram- niby na pewno mają to u siebie bo się dane zostawia ... a spodnie pawie 300zl emotka


idź z dowodem osobistym i powinni Ci wydać - pewnie każą podpisać oświadczenie, że odebrałaś i nikt już nie będzie domagał się wydania rzeczy w przypadku odnalezienia kwitu
0 0

Gość: estrella

#4934940 Napisano: 03.01.2012 07:57:08
pola731 napisał(a):

alaalex40 napisał(a):

a mnie wkurza moje roztargnienie- złożyłam w sklepie reklamację w sprawie spodni i ....zgubiłam protokół reklamacji emotka nie wiem teraz czy jak tam pójdę to coś wskóram- niby na pewno mają to u siebie bo się dane zostawia ... a spodnie pawie 300zl emotka


idź z dowodem osobistym i powinni Ci wydać - pewnie każą podpisać oświadczenie, że odebrałaś i nikt już nie będzie domagał się wydania rzeczy w przypadku odnalezienia kwitu



ja jak pracowałam w sklepie odzieżowym to wydawało się rzeczy czy ktoś przyniósł czy nie ten kwitek. emotka
0 0