Wkurza mnie...

barszcz

#5603638 Napisano: 06.03.2013 13:22:27
marzanna emotka
Jak to mówi moja lekarka,jak pacjent chce żyć,to żadna diagnoza tego nie zmieni!Głowa do góry ,nie gdybać,bo strach jest złym doradcą!Wiem co mowię,sama jestem wiatrem podszyta i każdą zmianę opłakuję,a później się okazuje,że nie było warto!!!
0 0

marzanna

#5603639 Napisano: 06.03.2013 13:23:18
barszcz napisał(a):

Ja torbiele mialam z piersi juz pięć razy usuwane,a męża siostra na jajnikach miala laparoskopie.Będzie dobrze,najwaźniejsza jest psychika i wsparcie emotka emotka



Ja mam piersi też "zatorbielone", ale żaden lekarz nie zalecał operacji. Jestem zaskoczona, że Tobie usuwano emotka Mnie zawsze powtarzano, że to nie powód do niepokoju.
0 0

frodo

#5603640 Napisano: 06.03.2013 13:24:18
marzanna napisał(a):

Aha, nawet w przypadku torbieli markery nowotworowe skaczą wysoko w górę, ale to o niczym nie świadczy. U mnie markery szalały, a były to "tylko" torbiele, więc nie ma co wpadać w panikę emotka


OK - tak jej powiem, bo inaczej dziewczyna jeszcze zawału dostanie... emotka
0 0

cc_investigator

#5603641 Napisano: 06.03.2013 13:25:13
marzanna napisał(a):

cc_investigator napisał(a):

frodo napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

frodo napisał(a):

Wkurza mnie życie! Dziasiaj koleżanka dowiedziała się, że ma guzy na jajnikach i to duże. Pół roku temu robiła usg i nic nie wykazało a teraz są już bardzo duże! Co za porąbane życie!


wiem co przechodzi,
ja za kilka dni też dowiem się co mam na jajniku emotka


Może to rzeczywiście będą tylko torbiele...



Niestety nawet jeśli to "tylko" torbiele, to myślę, że będą chcieli zrobić laparotomię, nie laparoskopię. Jeśli endometrialne, to prawie 100% pewność, ze sie odnowia. Ale można je hormonalnie zaleczyc. Jeśłi pęcherzykowe - to jest to najlepsza opcja. Po obrazie usg można to wstępnie ocenić (tyle się tego narobilam, ze juz nawet sama intepretuje obraz usg emotka ), ale 100% pewnosc daje tylko badanie histopatologiczne.



Oj tam, oj tam emotka Ja miałam 5 torbieli endometrialych (tzw. czekoladowe) usunięte 15 lat temu i nic się nie odnowiło. Byłam przecięta dosłownie na pół bo torbiele były na obu jajnikach. 3 miesiące po operacji brałam zastrzyki, które powodowały zahamowanie cyklu, a potem już nie brałam i nie biorę żadnych leków. Więc nie strasz dziewczyny emotka Co roku robię kontrolne USG i jest ok emotka



Bardzo się cieszę, że u Ciebie się nie odnowiły to naprawdę super wiadomość. emotka Tylko, że ja na endometrialnych już prawie zęby niestety zjadłam emotka I one mają największą zdolnosć do odnawiania się. NIe tylko u mnie niestety. Wystarczy zagłebić się w temat. Ja koeljną miałam 1 miesiąc po laparoskopii. Następną 3 miesiące po baaardzo rozległej operacji brzucha.

Ja naprawdę nie straszę.
0 0

cc_investigator

#5603644 Napisano: 06.03.2013 13:27:36
frodo napisał(a):

marzanna napisał(a):

Aha, nawet w przypadku torbieli markery nowotworowe skaczą wysoko w górę, ale to o niczym nie świadczy. U mnie markery szalały, a były to "tylko" torbiele, więc nie ma co wpadać w panikę emotka


OK - tak jej powiem, bo inaczej dziewczyna jeszcze zawału dostanie... emotka



Tak, marker ca-125 skacze przy torbielach endometrialnych. U mnie mimo torbieli był w normie. Wg mojego gina, przy endometriozie norma jest trochę przekroczona, przy nowotworze - wielokrotnie. Różnica jest podobno ogromna w samym wyniku. Jeśli znajoma ma problem z jajnikami - bedzie musiala zrobic ten marker. Ja przy endometriozie, mialam go w normie, z ogromnym zapasem do granicy.
0 0

marzanna

#5603652 Napisano: 06.03.2013 13:31:18
cc_investigator napisał(a):

marzanna napisał(a):

cc_investigator napisał(a):

frodo napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

frodo napisał(a):

Wkurza mnie życie! Dziasiaj koleżanka dowiedziała się, że ma guzy na jajnikach i to duże. Pół roku temu robiła usg i nic nie wykazało a teraz są już bardzo duże! Co za porąbane życie!


wiem co przechodzi,
ja za kilka dni też dowiem się co mam na jajniku emotka


Może to rzeczywiście będą tylko torbiele...



Niestety nawet jeśli to "tylko" torbiele, to myślę, że będą chcieli zrobić laparotomię, nie laparoskopię. Jeśli endometrialne, to prawie 100% pewność, ze sie odnowia. Ale można je hormonalnie zaleczyc. Jeśłi pęcherzykowe - to jest to najlepsza opcja. Po obrazie usg można to wstępnie ocenić (tyle się tego narobilam, ze juz nawet sama intepretuje obraz usg emotka ), ale 100% pewnosc daje tylko badanie histopatologiczne.



Oj tam, oj tam emotka Ja miałam 5 torbieli endometrialych (tzw. czekoladowe) usunięte 15 lat temu i nic się nie odnowiło. Byłam przecięta dosłownie na pół bo torbiele były na obu jajnikach. 3 miesiące po operacji brałam zastrzyki, które powodowały zahamowanie cyklu, a potem już nie brałam i nie biorę żadnych leków. Więc nie strasz dziewczyny emotka Co roku robię kontrolne USG i jest ok emotka



Bardzo się cieszę, że u Ciebie się nie odnowiły to naprawdę super wiadomość. emotka Tylko, że ja na endometrialnych już prawie zęby niestety zjadłam emotka I one mają największą zdolnosć do odnawiania się. NIe tylko u mnie niestety. Wystarczy zagłebić się w temat. Ja koeljną miałam 1 miesiąc po laparoskopii. Następną 3 miesiące po baaardzo rozległej operacji brzucha.

Ja naprawdę nie straszę.



Hmm a zalecono Ci Decapeptyl albo coś innego, by wywołać sztuczną menopauzę?
0 0

frodo

#5603654 Napisano: 06.03.2013 13:33:32
cc_investigator napisał(a):

frodo napisał(a):

marzanna napisał(a):

Aha, nawet w przypadku torbieli markery nowotworowe skaczą wysoko w górę, ale to o niczym nie świadczy. U mnie markery szalały, a były to "tylko" torbiele, więc nie ma co wpadać w panikę emotka


OK - tak jej powiem, bo inaczej dziewczyna jeszcze zawału dostanie... emotka



Tak, marker ca-125 skacze przy torbielach endometrialnych. U mnie mimo torbieli był w normie. Wg mojego gina, przy endometriozie norma jest trochę przekroczona, przy nowotworze - wielokrotnie. Różnica jest podobno ogromna w samym wyniku. Jeśli znajoma ma problem z jajnikami - bedzie musiala zrobic ten marker. Ja przy endometriozie, mialam go w normie, z ogromnym zapasem do granicy.


Chyba w piątek będzie miała wyniki markerów, wtedy pewnie będzie można coś więcej powiedzieć...
0 0

ewka656

#5603657 Napisano: 06.03.2013 13:34:12
anialistopad napisał(a):

WKURZA MNIE WSZYSTKO , a najbardziej mężuś ,mam go dosyć ,od dłuższego czasu myślę nad rozwodem , tylko małego mi szkoda bo straci ojca



Głowa do góry, pewnie bywają gorsi mężowie emotka <przytul>
0 0

barszcz

#5603658 Napisano: 06.03.2013 13:34:14
marzanna napisał(a):

barszcz napisał(a):

Ja torbiele mialam z piersi juz pięć razy usuwane,a męża siostra na jajnikach miala laparoskopie.Będzie dobrze,najwaźniejsza jest psychika i wsparcie emotka emotka



Ja mam piersi też "zatorbielone", ale żaden lekarz nie zalecał operacji. Jestem zaskoczona, że Tobie usuwano emotka Mnie zawsze powtarzano, że to nie powód do niepokoju.

Mam usuwane w czasie biopsji,nie operacyjnie przez patomorfologa,pod kontrolą usg.Mam je bardzo duże i jest ryzyko pęknięcia.Poza ty zawsze są badane te płyny i po tygidniu mam odczytywany wynik przez onkologa.Kaźdy przypadek jest inny!Wiem z doświadczenia,ze nie ruszają tych do 2 cm,większe są opróżniane
A ja mam dużo większe!
0 0

marzanna

#5603662 Napisano: 06.03.2013 13:37:34
barszcz napisał(a):

marzanna napisał(a):

barszcz napisał(a):

Ja torbiele mialam z piersi juz pięć razy usuwane,a męża siostra na jajnikach miala laparoskopie.Będzie dobrze,najwaźniejsza jest psychika i wsparcie emotka emotka



Ja mam piersi też "zatorbielone", ale żaden lekarz nie zalecał operacji. Jestem zaskoczona, że Tobie usuwano emotka Mnie zawsze powtarzano, że to nie powód do niepokoju.

Mam usuwane w czasie biopsji,nie operacyjnie przez patomorfologa,pod kontrolą usg.Mam je bardzo duże i jest ryzyko pęknięcia.Poza ty zawsze są badane te płyny i po tygidniu mam odczytywany wynik przez onkologa.Kaźdy przypadek jest inny!Wiem z doświadczenia,ze nie ruszają tych do 2 cm,większe są opróżniane
A ja mam dużo większe!



Rozumiem, każdy przypadek jest inny....Ja mam wiele malutkich, każdy lekarz podczas wykonywania USG mówi, że jestem baaaardzo zatorbielona emotka Ale póki co, nie zalecano operacji.
0 0

barszcz

#5603665 Napisano: 06.03.2013 13:39:37
Ja mam chyba coś nie tak genetycznie,bo mam też na wątrobie i palcach dłoni,wiec już się przyzwyczaiłam,że ze mna są emotka
0 0

magdus8

#5603737 Napisano: 06.03.2013 14:20:53
Jestem Mega Wkurzona, bo za tydzień mamy z synkiem termin na zabieg wycięcia 3-ego migdałka i jak na złość synek mi się przeziębił, katar żółty i gardło czerwone emotka I teraz walka, żeby go wykurować na czas emotka
0 0

radosna

#5603768 Napisano: 06.03.2013 14:35:48
A ja wkurzam się na to, że nie wiem, co jem:
http://supermarke...rafia.html#BoxBizTxt
0 0

Gość: chochliczka

#5603803 Napisano: 06.03.2013 15:00:59
frodo napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

frodo napisał(a):

Wkurza mnie życie! Dziasiaj koleżanka dowiedziała się, że ma guzy na jajnikach i to duże. Pół roku temu robiła usg i nic nie wykazało a teraz są już bardzo duże! Co za porąbane życie!


wiem co przechodzi,
ja za kilka dni też dowiem się co mam na jajniku emotka


Może to rzeczywiście będą tylko torbiele...


Ja badam się zgodnie z zaleceniami lekarza. W pazdzierniku mialam usg, bylam zdrowa jak ryba, na poczatku lutego zaczal mocno mnie bolec brzuch,poszlam do lekarza i na usg wyszla torbiel pecherzykowa 4 cm.Dostalam luteine i pecherzyk pekl.Dzis bylam na kontroli nie ma sladu po niej,wiec glowa do gory emotka
Tylko jak widac czest otrzeba sie badac, bo u mnie wystarczylo 4 miesiace by takie badziewo sie pojawilo,a co dopiero jak czesto slysze,ze kobiety wcale nie chodza do ginekologa,nie badaja sie.
0 0

cudaczek121

#5603863 Napisano: 06.03.2013 15:59:31
wkurza mnie,że po kolei psują mi się wszystkie 4 telefony,które miałam od 6 lat.Jeden mam w Plusie na abonament,więc,aby go wymienić muszę iść z ojcem do salonu Plusa,a on ciągle nie ma czasu emotka Od ponad 6 lat nie wymieniałam fonu, bo ciągle jakieś wygrywałam emotka
0 0

cc_investigator

#5603870 Napisano: 06.03.2013 16:04:34
chochliczka napisał(a):

frodo napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

frodo napisał(a):

Wkurza mnie życie! Dziasiaj koleżanka dowiedziała się, że ma guzy na jajnikach i to duże. Pół roku temu robiła usg i nic nie wykazało a teraz są już bardzo duże! Co za porąbane życie!


wiem co przechodzi,
ja za kilka dni też dowiem się co mam na jajniku emotka


Może to rzeczywiście będą tylko torbiele...


Ja badam się zgodnie z zaleceniami lekarza. W pazdzierniku mialam usg, bylam zdrowa jak ryba, na poczatku lutego zaczal mocno mnie bolec brzuch,poszlam do lekarza i na usg wyszla torbiel pecherzykowa 4 cm.Dostalam luteine i pecherzyk pekl.Dzis bylam na kontroli nie ma sladu po niej,wiec glowa do gory emotka
Tylko jak widac czest otrzeba sie badac, bo u mnie wystarczylo 4 miesiace by takie badziewo sie pojawilo,a co dopiero jak czesto slysze,ze kobiety wcale nie chodza do ginekologa,nie badaja sie.



Torbiel pecherzykowa to niepękniety pęcherzyk Graffa (ten od owulacji), może zrobić sie podczas 1 cyklu i w następnym może go nie być.

Marzanna - nie znam tego leku na D (czy to pochodna progesteronu?), ale nie mozna podawać żadnych hormonów, jeśli nie wykluczy się nowotworu.
0 0

marzanna

#5603891 Napisano: 06.03.2013 16:16:52
Marzanna - nie znam tego leku na D (czy to pochodna progesteronu?), ale nie mozna podawać żadnych hormonów, jeśli nie wykluczy się nowotworu.

Po operacji, i po badaniu histopatologicznym, które wykluczyło nowotwór przyjmowałam przez 3 miesiące Decapeptyl, wy zapobiec nawrotowi torbieli. Cykl został zahamowany, niedobrze się czułam, ale był to jedyny sposób. Zadziałało. Nawrotu nie było i nie ma. A minęło 15 lat emotka

http://www.doz.pl/leki/p806-Decapeptyl
0 0

Gość: goralecka

#5603902 Napisano: 06.03.2013 16:26:14
Wkurza mnie, ze cos poszlo nie tak na Broad Peak...i ze z kazda kolejna minuta zadna dobra informacja sie nie pojawia emotka
0 0

cc_investigator

#5603908 Napisano: 06.03.2013 16:28:06
marzanna napisał(a):

Marzanna - nie znam tego leku na D (czy to pochodna progesteronu?), ale nie mozna podawać żadnych hormonów, jeśli nie wykluczy się nowotworu.



Po operacji, i po badaniu histopatologicznym, które wykluczyło nowotwór przyjmowałam przez 3 miesiące Decapeptyl, wy zapobiec nawrotowi torbieli. Cykl został zahamowany, niedobrze się czułam, ale był to jedyny sposób. Zadziałało. Nawrotu nie było i nie ma. A minęło 15 lat emotka

http://www.doz.pl/leki/p806-Decapeptyl

Teraz na torbiele endometrialne stosuje się
- coraz rzadziej Danazol (ma straszne efekty uboczne)
- Zoladex - trochę łagodniejszy, ale też podobno trudno przeżyc jego stosowanie
- Visanne to lek najnowszej generacji (Diagonestum).

Ale trzeba mieć pewność, że to endometrioza
0 0

marzanna

#5603919 Napisano: 06.03.2013 16:34:28
cc_investigator napisał(a):

marzanna napisał(a):

Marzanna - nie znam tego leku na D (czy to pochodna progesteronu?), ale nie mozna podawać żadnych hormonów, jeśli nie wykluczy się nowotworu.



Po operacji, i po badaniu histopatologicznym, które wykluczyło nowotwór przyjmowałam przez 3 miesiące Decapeptyl, wy zapobiec nawrotowi torbieli. Cykl został zahamowany, niedobrze się czułam, ale był to jedyny sposób. Zadziałało. Nawrotu nie było i nie ma. A minęło 15 lat emotka

http://www.doz.pl/leki/p806-Decapeptyl



Teraz na torbiele endometrialne stosuje się
- coraz rzadziej Danazol (ma straszne efekty uboczne)
- Zoladex - trochę łagodniejszy, ale też podobno trudno przeżyc jego stosowanie
- Visanne to lek najnowszej generacji (Diagonestum).

Ale trzeba mieć pewność, że to endometrioza

Fakt, mój lekarz miał pewność i dlatego to zaordynował. Lek sprzed 15 lat, ale jak widać bardzo skuteczny. Objawy uboczne do przeżycia, ja miałam uderzenia gorąca itd. ale normalnie funkcjonowałam. Kuracja trwała 3 miesiące ale praktycznie wyleczyła mi endometriozę bo od 15 lat mam z nią spokój emotka
0 0