Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
privatedo
Postów 1148
Data rejestracji 03.04.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 3
nie wiem gdzie mieszkacie, ale niektore spoldzielnie np. przyjmuja zazalenia na wspolokatorow i jezeli nie dostosuje sie do regulaminu i ciszy nocnej moga mu wypowiedziec umowe najmu.
U nas byl chlopak, ktory mial wielkiego psa i lazil z nim bez smyczy "bo jest lagodny" ;] poszloo kilka zgloszen do dozorcy... przeszedl z regulaminem zamieszkania i kazdy sie mial podpisac, ze przyjal kopie dla siebie + ze sie dostosuje... no ale on podpisal i sie nie dostosowal
Chyba mial dosc naszych sasiadow, bo w zeszlym tygodniu sie wyprowadzil
Świat pełen jest wilków, które uskarżają się na rogi owiec
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Bezczelność
Moja znajoma miała podobną sytuację, bo mieszkała w tzw. domu aktora (pracowała w zupełnie innej branży). Co tam się działo, to jest nie-do-wyobrażenia! W końcu kupiła mieszkanie i wyprowadziła się. Ale myślę, że nie ma co uciekać, bo to nie my się mamy dostosowywać do debili, tylko oni do przepisów i norm ogólnospołecznych.
Może wydrukuj z neta przepis o karze pieniężnej za zakłócanie ciszy nocnej + info, że w tej sprawie kontaktowano się już ze Strażą Miejską (co jest prawdą, bo dzwoniłaś). Na drzwi mu przylep.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
koper
Postów 2237
Data rejestracji 20.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
To wejdź jeszcze w zakładkę "zwycięzcy" na stronie http://badzpewnasiebie.pl/ i policz ilu zwycięzców jest w każdym tygodniu. 5, czy 7?
Gość: sarsaparilla
Asante ja już kiedyś pisałam o podobnej sytuacji.
W moim bloku przez niecały rok wynajmowali mieszkanie jacyś gówniarze. Balety non stop, bieganie po nocy po klatce z darciem japy, dzwonienie domofonem w nocy do sasiadów żebyśmy im otwierali (jacyś kretyni oczywiście im otwierali żeby mieć spokój), darcie ryja po imprezie pod klatką, śmieci walające się codziennie po bloku bo do śmietnika im było daleko, puste butelki przy oknie, poplute, skopane schody i drzwi.
A ja dzwoniłam na policję jeżeli po 22 dawali czadu, co tydzień chodziłam zdawać raporty na komisariat do dzielnicowego ze szczegółowym wykazem działalności szanownego państwa. Po jakiś 3 miesiącach dostali 1000zł kary z grodzkiego. Nie wiem czy zapłacili, potem jeszcze poimprezowali z 2 miesiące aż w końcu dostali kolejną grzywnę, wpadła im też na chatę policja i poszli siedzieć za coś tam. Jak wrócili z pierdla to się wyprowadzili.
Nikt by się tym nie zajął gdyby nie ja, ludzie starsi ode mnie truli mi, że oni się nie podpiszą pod skargami bo się ich boją itd. itp.
Potem sąsiedzi mi podziękowali, tępe dziady. Straciłam dużo czasu i nerwów ale inaczej mielibyśmy taki cyrk o wiele dłużej.
Gość: sarsaparilla
asantesana
Postów 6360
Data rejestracji 14.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 11
Sarsaparilla - jak wyżej, to nie jest moje mieszkanie, ale skontaktuje się z jakimś policjantem i zwyczajnie z nim pogadam co ja mogę zrobić jako nie-właściciel mieszkania.
Joan, właśnie wczoraj w nocy pomyślałam o napisaniu mu listu (póki co miłego) i włożeniu w drzwi. Ale bylam tam drugi raz, dzwoniłam dzwoniłam, debil ucichł, ale nie otworzył. Gdy wróciłam do siebie, puścił na ful "Straszny Dwór". Napisze ten list, ale już w takim stylu o jakim piszesz. To jest straszne płacić za mieszkanie i nie móc normalnie funkcjonować...
Gość: sarsaparilla
Gość: chochliczka
Jeżeli straż miejska Cie zbywa- następny mrazem popros pana któremu szkoda na paliwo zeby Ci podal swoje imie i nazwisko bo chcesz zlozyc skargę, a gwarantuję ze przyjadą
A mnie wkurzaja polscy dentysci..
Stwierdzono u mnie tydzien temu ze mam do wyrwania 7, podobno ząb nie do odtratowania.
Wystraszylam sie i na szczescie poszlam rwac go prywatnie.
Zachodze,pan oglada mi szczeka i mówi ze to 8 a nie żadna 7!
Do teog okazalo sie ze ząb byl razem z kościa, rwal mi tego zeba z poł h, pol nocy na tramalach jechalam,ledwo zywa jestem
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wanderlust
Postów 852
Data rejestracji 30.12.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
teodozja
Postów 1041
Data rejestracji 11.02.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Z tego co piszesz to zakłócanie ciszy nocnej u Ciebie jest nagminne. Za każdym razem gdy sąsiad będzie hałasował po 22 radzę wezwać Policję nie Straż Miejską. Policja zajmuje się interwencjami w domach prywatnych, a straż w miejscach publicznych. Gdyby odmówili podaj im numer artykuły kodeksu wykroczeń. Poproś o nazwisko funkcjonariusza i stopień służbowy, a najlepiej grzecznie staraj się z nimi dogadać i wytłumaczyć funkcjonariuszom że nie możesz spać. Jak tak podjadą do delikwenta kilka razy na interwencję to z czasem ukarają go kara pieniężną i się powinien uspokoić.
teodozja
Postów 1041
Data rejestracji 11.02.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
calliope
Postów 1900
Data rejestracji 03.08.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
oraz krążący ostatnio domokrążcy
asantesana
Postów 6360
Data rejestracji 14.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 11
Gość: sarsaparilla
Gość: chochliczka
dostaliśmy wezwanie na komisje do orzecznika
lizzie
Postów 1169
Data rejestracji 18.10.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 2
A już kompletnie dobił mnie fakt, że do mamusi na drugi dzień świąt przyjeżdża drugi synek z rodziną. I jak powiedziałam, że my nie przyjedziemy się z nimi spotkać, bo ja ledwie żyję i razem z dziećmi jesteśmy na antybiotyku, to moja teściowa zaczęła się martwić, co sobie Robercik pomyśli, że mieszkamy tylko 30 km od nich, a jednak nas nie ma.
Taki już ze mnie typ, niestety, który dusi w sobie, zamiast walnąć pięścią w stół. Chociaż tu wyleję swoje żale...
anialistopad
Postów 14219
Data rejestracji 06.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
www.zabawkikrasnala.pl
lizzie
Postów 1169
Data rejestracji 18.10.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 2