Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: dianek
pewnie że każdy robi jak chce, ja po to byłam na inspekcji, żeby się dowiedzieć jak bezpiecznie wozić dziecko i ufam ekspertom
skoro inni rodzice wożą bez kurtek i wożą tyłem, to dlaczego my nie możemy? dzieciom krzywdy się raczej nie robi, szczególnie, że rodzice których spotkałam a tak wożą zdecydowanie AP praktykują
są też rodzice, którzy wożą maluchy w kurtkach w fotelikach typu caretero, a dodatkowo luźno zapinają pasy bo dziecko nie lubi być skrępowane.. można i tak - chociaż ja osobiście tego praktykować nie będę
co do nóg - w Radianie miejsca nie ma, siedzi się po turecku, w Mobim jest dużo miejsca - kupuje się ochraniacz na misiaa i tyle
w innych fotelikach nie wiem bo nie oglądaliśmy zbyt wiele
Gość: rachel
mamy toyotę yaris 4 letnią nie wiem czy można w niej IsoFix montować musze popatrzeć
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przy maluchu to można kocem nakryc i w aucie odkryć, przy większym to już tylko teoria, stad moje pytanie. Masz dobre teorie Dianek, jednak często się one w praktyce nie sprawdzają...
co do siedzienia, to własnie... ja lubię jeździć po turecku w dłuzszej trasie, ale musze mieć możliwość również wyprostowania nóg, więc tym bardziej dziecko. Jeżeli dziecku maja nozki wisiec, to musza byc krótkie przy długich niestety będzie się męczyć, albo zarzuci je sobie na głowę
Ja nikomu swoich racji nie narzucam i nie mam zamiaru, także napisałam swoje zdanie i tyle
Gość: dianek
Gość: grusia
Gość: dianek
od fotelika zależy czy wyleci z auta, czy będzie miał urwaną głowę, złamany kręgosłup, urazy wewnętrzne, a może skończy się na potłuczeniach czy złamanych obojczykach
wybór zależy od rodzica
Gość: grusia
Niejeden zwykły fotelik (montowany przode, tez taki niby byle Caretero ) uratował dzieckiu zycie.
Ciekawe jakie szanse na wyjscie bez szwanku jadac w takim foteliku ma dziecko podczas gdy inny samochod wjezdza Wam w zadek z duza predkoscia-wtedy pewnie lepiej by jechało przodem. Takze nie ma fotelika cud.
Gość: dianek
mam nadzieje, że wożenie dziecka tyłem i rozbieranie go na czas jazdy też będzie taką teorią - bo powyższe stosujemy z powodzeniem
a z nowych nowości - dziecie nam śpi od 19 do 7-8 bez pobudek
Gość: dianek
testy fotelików są jawne - można obejrzeć na filmach co w jakim foteliku się dzieje przy jakich kolizjach
ja np. chicco nie kupie bo w wielu sytuacjach obcina dziecku głowę (szanse na przeżycie? cóż...)
foteliki typu Caretero nawet nie są testowane przez adac bo nie ma co testować
Maxi Cosi są różne, ale większość chyba i tak ma tylko 3 gwiazdki
nad czymś te stada inżynierów jednak pracują
ale cudów nie ma, jak tatuś jeździ 150km/h wyprzedzając na trzeciego to w końcu na coś trafi i fotelik raczej niewiele pomoże...
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ok roczne, czy połtora roczne dziecko tyłem, ale wyobrażasz sobie 3/5 czy 6 latka ? Po pierwsze po turecku to można jechać w krótką trase,a nie tą kilku godziną, a nawet jeśli nóżki luzem, to u starszych będzie to mega wygodne.
My staramy pokazać ci jak jest ze starszymi dziećmi, a nie maluchami
Nie raz napaliłam się na coś tak strasznie polecanego, a później okazało, że wszystko fajnie, ale w teorii.
Sama nie raz mówiłaś, że jesteście aktywni, więc moje zdanie jest takie,że u starszego dziecka w długich podrózach nie sprawdzi się takie rozwiązanie .
Co do testów, ja podchodzę do nich jako podpowiedź, a nie całkowitą wyrocznie. Są foteliki bez testów adac itp a tak samo bezpieczne jak te które je posiadają. Tak samo jak są produkty bez polecenia instytutu matki i dziecka, z lepszym składem, niż te, które są zalecane
Gość: katrin22
mamy nosidło- fotelik do 13kg i też będziemy czegoś szukać. Kubuś ma długie nogi, więc musi coś być wygodnego. Moj siedzi w aucie spokojnie, ogląda zazwyczaj świat zza okna.
U nas stan podgorączkowy i 2 średnio rzadkie kupy dziennie, apetyt jako taki. Kiedy te zębole wyjdą
Gość: katrin22
Zgadzam się w 100%
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie stosowałam, więc się nie wypowiem-
do pieluch, bo jestem za leniwa,
do nosideł, bo jakby mi nawet zapłacili to i tak bym nie nosiła (nie moge patrzec jak mamusie lecą z siatami w obu rękach a dziecku główka wisi przyciskając ucho, albo powyginane w pałąk, ledwo dychające)
do wysadzania, bo moje dziecko miałoby w nosie siedzenie na czyms takim jak nocnik w wieku 6m-cy
Także, na te tematy sie nie wypowiadam
skoro tak sobie wydumałaś, to mam nadzieję, że Wam sie uda
Gość: dianek
nasz brzdąc ma teraz pół roku i przymierzamy si do zakupu fotelika z grupy I - czyli 9-18kg
wybraliśmy Mobiego, on jest akurat 9-25, ale prawdopodobnie Benio wyleci z niego wcześniej, dostanie nowy, a w Mobim usiądzie młodszy brat czy siostra
i raczej temat fotelika właśnie dla takeigo brzdąca poruszam - dla starszych nie wiem co i jak, jeszcze nie wnikałam
swoją drogą - Mobi nie ma pełnych testów ADACa więc nie dostał żadnych gwiazdek, bo ADAC jest niemiecki, a Mobi jest fotelikiem głównie na rynek skandynawski
ma jednak stos innych testów i można zobaczyć co i jak
natomiast foteliki bez testów jakoś do mnie nie przemawiają - a jednak są i ludzie je kupują, więc co kto woli
dolly - jakbym sobie miała to wszystko wydumać, to bym sobie wydumała i miała wszystko w d* a nie jeździła po inspekcjach i dręczyła tych miłych panów o to żeby mi odpowiedzieli na wszystkie moje pytania i zagadywała do będących tam mauś starszych dzieci pytając jak one to robią
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dlatego właśnie staram Ci się wytłumaczyć, że już 2 latek może marudzić przy jeździe tyłem. Dlatego pytam czy nie warto kupić fotelik do jazdy przodem w tym, że z dużą ilością gwiazdek, niż za rok, czy dwa wymieniać fotelik za który dało się kupe kasy
Gość: dianek
dlatego podkreślałam kilka razy, że fotelik dobiera się i do dziecka i do auta i w ogóle do sytuacji
u nas jest tak:
młody teraz jeździ w pożyczonym CabrioFixie
zdecydowaliśmy, że chcemy, by maksymalnie długo jeździł tyłem (czyli zapewne tyle ile on wytrzyma
planujemy niebawem następnego dzieciaka, więc tak czy inaczej trzeba będzie kupić jeszcze jeden fotelik
pewnie się skończy tak, że jak młodsze wyrośnie z cabriofixa, to Benio nie będzie chciał już jeździć tyłem i wtedy się go przesadzi do nowego fotelika, a młodsze pojeździ tyłem
jak się młodszemu znudzi, to Mobiego się sprzeda, młodsze przejdzie do fotelika Benia, a Benio dostanie już stricte fotelik grupy III/III+
jak widzisz - trochę zamieszane, ale dla nas chyba najlepsze rozwiązanie
mi tutaj nie chodzi o namawianie kogokolwiek do kupowania fotelika tego czy tamtego, tak jak napisałam w 1 poście na ten temat - chciałam tylko powiedzieć to, co przekazano mi na inspekcji fotelikowej, bo może nie wszystkie mamy wiedzą (ja się dowiedziałam dużo nowych rzeczy)
a jak ktoś ma takie dylematy jak my obecnie to a nuż coś pomogę
ja się lubię męczyć z wielo, z nosidłem, z karmieniem tym czy tamtym, więc i w aucie się pomęczę, a co mi tam ( w końcu dla mnie to nie męka, a czysta przyjemność.. ale ja szurnięta jestem
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jutro jadę do kuzyna żony i obiecałam jej, że przywiozę jej trochę info na temat wielorazówek. tzn co by musiała na początek kupić ( jeśli chce używać tylko w domu), jak się sprawdzają itp.
Możecie mi małą ściąge napisać ?
Gość: dianek
a z moich doświadczeń - konkretny wybór zależy od wieku i płci dziecka
nam wszelkie pieluszki-kieszonki przeciekają (próbowałam wielu firm)
na noc, na spacery, oraz jak mi się młodego nie chce przebierać co 1,5-2h tylko nieco rzadziej używamy formowanek i otulaczy
na pupę chłonna pieluszka formowana i na nią otulacz lub gatki wełniane
najlepiej sprawdzają nam się:
formowanki: totsbots, lollipop, nature babies lub hand made od sylviontka (w razie czego mogę dać namiary gdzie kupić)
otulacze do formowanek: totsbots, gatki wełniane Storchenkinger, imse vimse (rozmiar większy niż normalnie), Blueberry
na dzień, gdy młodego chce mi się przebierać częściej - prefoldy (EcoPi) i otulacze
otulacze, które najlepiej sprawdzają nam się z prefoldami to: Close Parent Pop-In v.1, Imse Vimse pulowe, Blueberry - i nasze najnowsze odkrycie - wełniany Imse Vimse (rewelacyjny z resztą)
ale Benio to chłopak i w dodatku mega sikacz
na początek polecam nie kupować większej ilości, niech spróbuje różnych (opis konkretnych typów znajdzie w tym e-booku co podałam) i zobaczy sobie co i jak
a jakby coś nie podeszło - to spokojnie, na allegro bardzo dobrze się sprzedają
koniecznie musi kupić dodatek antybakteryjny do prania(np. Nappy Fresh, daje się go 1 łyżkę i do tego pół porcji proszku który normalnie sypie)
w jakich temperaturach prać - to będzie miała na metce każdej pieluchy
jak daje antybakteryjny to może spokojnie prać w 40 razem z ciuchami
dobrze jest kupić krzykrywany kosz jakiś żeby gdzieś trzymać zużyte pieluchy
jeśli nie brzydzi się używanych pieluch to mam kilka sztuk różnych do sprzedania - tanio (formowanki nocne do 8kg, otulacze jakieś, kieszonkę dziewczencą)
albo w ogóle niech rzuci okiem na allegro, jest trochę fajnych używanek
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I przybliżony koszt podać.
A jeszcze, na all są różne tanie typu 19,9 co o takich sądzisz ?
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane