Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: misia89p
już mi przeszło i jest wszystko ok, po prostu czasem brakuje mi żeby mnie czymś zaskoczył chociażby kwiatkiem, ale dzisiaj się poprawił i już wszystko jest ok, a o zerwaniu nawet nie myśle
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie jestem za wciskaniem dzieku na siłe jedzenia, ale tez za przesadnym głaskaniem, dzieciaki są mądre i całym zachowaniem testują rodzica.
Być może tak mówie bo nie mam tego typu problemu, mały je wszystko, bez kiwnięcia palcem, ale zawsze było tak, że jeśli nie chciał nie jadł, ale nic innego tez nie dostał.
Oczywiście nie chodzi mi że w kazdym przypadku, bo dzieci tak jak i dorośli mają swoje upodobania i coś najzwyczajniej w świecie może im nie smakować, no ale chyba nei wszystko ....
Spróbuj może razem z nim przygotować posiłek ?
My tak z synkiem gotujemy prawie codziennie,
niech umyje warzywa, będzie miał radoche, kup specjalny obierak do warzyw taki którym się nie skaleczy, daj mu marchewke niech obiera nawet godzine potem pokaż że wrzucasz ją do zupki, może pokroj ją w jakieś kształty a na koniec chwal jaki to pyszny obiadek przygotował, jajka na jajecznice może sam wymieszać, mase czynności jest, które dziecku sprawią radość
mój synek nawet jeśli czegoś nie lubił to nagle daną rzecz uwielbia.
Bo mama czasem musi wykazać się podstępem i wziąć dziecko pod włos
ignam
Postów 530
Data rejestracji 13.12.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przestańcie namawiać dzieci do jedzenia. One widzą, że wam zależy i wami manipulują. Z wymiotami włącznie. Przestańcie się bać. Dzieci z głodu nie umrą. Kolacja czy obiad typu każdy bierze co chce i bez uwag. Za kilka dni po problemie. Zacisnąć zęby i wytrzymać. Przekąski typu Monte i jogurciki chowamy.
Wiem, że to trudne.
Książki, filmy, muzyka, gry http://www.finta.pl/ref/Ignam
Gość: april211
ZAJEBV.... ZEŚCIE TO LASKI UJEŁY
Gość: april211
NO I TAK ZLE I TAK NIE DOBRZE moja nie je i czasem jestem na granicy wytrzymalosci
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale wage ma ok, nawet wyciągnął się w górę,
ale też miał okres że nie chciał jeść, więc po prostu nie jadł puki nie zgłodniał
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jeżeli nie potrafisz kogoś zrozumieć, załóż jego buty, przejdź jego drogę i spójrz jego oczami, a dopiero później oceniaj !!
Gość: april211
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale właśnie o to chodzi, że jak ugotujesz np zupe i nie chce zjeść to nie dawaj mu nic innego, nie ma chlebka, nie ma monte jest głodny to niech zje to co jest, daje mu tydzień i będzie wcinał
spytaj sie w przedszkolu co je, bo często dzieci w przedszkolu jedzą wszystko a w domu nic bo mama pozwoli co innego złapać
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
bobilcia
Postów 552
Data rejestracji 09.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Odnosnie jedzenia zgadzam sie z delfinką
trebor1
Postów 1504
Data rejestracji 08.11.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja gram różnie, jak mogę dostać rzeczy konkursowe u siebie w mieście to oczywiście kupuję, a jak nie to kupuję paragony, nie mam żadnych dylematów moralnych z tym związanych,
i trochę mnie śmieszy gadanie o uczciwości względem organizatorów,(to oni robią nas w balona nie my ich) bo za tym wszystkim stoją olbrzymie pieniądze i koncerny, kupa kasy dla agencji reklamowych dla domów mediowych itp. itd,
taka kampania to nawet z pół miliona pln kosztuje (a wiem coś o tym) a oni rzucą z tego jakiś promil wartości na nagrody i maja tak naprawdę gdzieś konsumentów, choć i tak to oni ostatecznie płacą za tą kampanię, tak więc jak mi się coś uda bez paragonu wygrać, to traktuje to jako mój alterglobalistyczny i antykapitalistyczny protest:)
Tu jest moja stopka, więc ostrożnie by nie nadeptać na odcisk
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale właśnie on to wie, że złamiesz się i dlatego tak robi
a żeby nie było wkurza mnie ( emanuela błagam nie śmiej się ) łóżko które zepsuł się jakiś czas temu, mąż je naprawiał jak się dało byle wytrzymać jeszcze jakiś czas, ostatnio miałam niekontrolowane pobudki w nocy, bo zapadał się zagłówek, po to by dzisiaj całkowicie pęknąć na pół wrrrr czy wszystko musi się sypać na raz
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ignam
Postów 530
Data rejestracji 13.12.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mój starszy syn przez całe życie nie znosił owoców. No ewentualnie jabłko, pokrojone albo utarte. Do dzisiaj tak ma. Warzywa owszem czasami. Głównie zółty ser. A morfologię zawsze miał ekstra.
ignam
Postów 530
Data rejestracji 13.12.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
chyba musze ten okres przeczekac i uzbroic sie w cierpliwosc, i systematycznie, po mału odstepowac od zakupu przez niego tak uwielbianych rzeczy:)
Gość: jutis
uciekaj od niej jak najdalej
też długo szukałam idealnej przychodni ale się udało i choć mieszkam już w innej gminie to nigdy jej nie zmienię.
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wprowadzić moge, zmuszac go nie bede, ale jestem przekonan,a ze ich nie tknie, wszystko co inne, nowe jest dla niego niedobre, niewazne ze wczesniej nawet tego nei spróbuje, on po prostu juz tak zakłada.