Wkurza mnie...

Gość: misia89p

#3706338 Napisano: 17.09.2010 02:16:39
wkurzyłam się dzisiaj jak jeszcze nigdy emotka emotka dostałam się na studia na socjologię, a dzisiaj dostaję list, że jednak nie otwierają kierunku, bo za mało osób się zgłosiło i du*a blada. przeniosłam się na stosunki międzynarodowe, bo innego wyjścia nie miałam, ale trochę się boje....
0 0

Gość: moonfairy

#3706514 Napisano: 17.09.2010 03:35:55
misia89p napisał(a):

wkurzyłam się dzisiaj jak jeszcze nigdy emotka emotka dostałam się na studia na socjologię, a dzisiaj dostaję list, że jednak nie otwierają kierunku, bo za mało osób się zgłosiło i du*a blada. przeniosłam się na stosunki międzynarodowe, bo innego wyjścia nie miałam, ale trochę się boje....


stosunki lepsze niz socjo wiecej pracy. a pozniej magistra zawsze z socjo mzoesz zrobic albo podyplomowke strzelic. emotka Olejnik skonczyła zoologie a dziennikarstwo to z podyplomowki ma. Baw sie na studiach a nie boj.;)
0 0

Gość: utropek

#3706541 Napisano: 17.09.2010 03:47:17
wkurza mnie tedance gorszej zołzy chyba nie ma, denerwują mnie jej docinki,i to bardzo! choć w moją stronę jeszcze żadnego nie dała, ale to tak na przyszłość!
0 0

anialistopad

#3706550 Napisano: 17.09.2010 03:51:52
joka napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

wkurza mnie moje chory niejadek ( prawie 3-latek), chyba nie mam cierpliwosci:/ zreszta na codzien tez ma uboga diete, zadnych warzyw surowych nie zje chyba ze przemycone w zupie ( i to tez niechetnie), z owoców tez niewiele, najchetniej chleb z masłem:(, potrafi nieraz zwymiotowac tak reaguje na cos niepozadanego w jadłospisie;/



mnie też wkurza moja córcia z niejedzeniem... Ona nawet chleba nie zje - chyba że z nutellą lub masłem orzechowym, ew. z pomidorem ale bez masła. Mogłaby cały dzień jeść jogurty i pić kakao...



czasem strasznie mnie to irytuje, wydaje mi sie ze dobrze gotuje i staram sie urozmaicac posiłki, no ale.... mały zje czasem winogrono czy banana, z warzyw na surowo nic, w zupie przemycone, rozdrobnione, roztarte, starte w jakims stopniu, chleb tylko z masłem lub z pasztecikiem, zadnego sera,wedlinki, tosta, zje jakis jogurt zazwyczaj monte, zje pierozki ruskie, czy nalesniki suche, badz kopytka , zupe zazwyczaj z makaronem czasem inną, jajeczncy juz nie je od roku ( konczylo sie wymiotami) minimum i bezposrednio jajek, sałatek tez nie, ryby równiez nie zje, kotleta do obiadu moze na 1 gryz, , chyba łatwiej by mi było wymieniac co zje , bo tego czego nie je to ogrom, kisielu, kaszki,budyniu nie zje. Najgorsze, ze obawiam sie iz w przedszklu nic nie je, niby Pani mowi cos tam zjadl....



Moja w przedszkolu nic nie jadła tylko słodkie podwieczorki jeśli jej pasowały. Z obiadami w domu - bywa różnie. najlepiej mieso (obowiązkowo buraczki) lub naleśniki. I o ile z obiadami jakoś dajemy radę - śniadania i kolacje - to istny dramat. Wkurza mnie to, bo brakuje mi juz pomysłów...


u mnie to samo moja 3 latka też jest niejadkiem emotka


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.
0 0

edith

#3706561 Napisano: 17.09.2010 04:01:29
Wkurza mnie to że przebilam opone i jeżdziłam jak blondynka z nim i oczywiście pokrzywiłam to i owo emotka I przed chwilą wróciłam z zakupow na jutrzejszą imprezkę i szlag mnie...bo strzaskałam dobre wino emotka
0 0

Gość: marielu

#3706572 Napisano: 17.09.2010 04:06:04
kaki76 napisał(a):


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.



U mnie wystarczyło wyeliminować wszelkie soczki typu Kubuś i słodkie herbaty. Dostał wodę do picia i po przemyśleniach postanowił jeść emotka

PS. nie od razu byłam taka bystra - 3 lata mi to zajęło .... ( nie że niby jestem taka mama idealna , przeca wiadomo zem mało mundra...)

0 0

Gość: finessa

#3706581 Napisano: 17.09.2010 04:09:21
judyta74 napisał(a):

buskowianka napisał(a):

marzena2210 napisał(a):

wkurza mnie to ze dzisiaj na egzaminie jechal rowerzysta i ominelam go i nie zdalam emotka


trzeba było rozjechać,pewnie by dodatkowe punkty za to były emotka emotka emotka

a w temacie wkurza mnie że nie mam prawa jazdy i miec nie będe bo predyspozycji do tego nie mam emotka



kolezance na egzaminie zaraz wyjezdzajac z osrodka kot wyskoczyl i go przejechala i zdala jeszcze ja pochwalil emotka



emotka może czarny był i dlatego pochwalił? emotka

Ja tam zdałam za 4 razem, facet się chyba nade mną zlitował, bo na światłach dałam po cheblach na czerwonym emotka myślałam, że facet mnie zaraz z tego samochodu na podskokach wywali emotka dalej było już ok, dojechałam na miejsce, wysiadamy, a on do mnie: wynik pozytywny emotka (byłam pewna, że oblałam) Myślałam, że faceta tam wycałuję ze szczęścia, ale nie mogłam, bo kamerki emotka i teraz mam już prawko od 5 lat i żeby nie zachwalać jeżdżę podobnie, jak tata (z 19 letnim stażem) emotka
0 0

tygrysek82bu

#3706584 Napisano: 17.09.2010 04:11:36
kaki76 napisał(a):

joka napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

wkurza mnie moje chory niejadek ( prawie 3-latek), chyba nie mam cierpliwosci:/ zreszta na codzien tez ma uboga diete, zadnych warzyw surowych nie zje chyba ze przemycone w zupie ( i to tez niechetnie), z owoców tez niewiele, najchetniej chleb z masłem:(, potrafi nieraz zwymiotowac tak reaguje na cos niepozadanego w jadłospisie;/



mnie też wkurza moja córcia z niejedzeniem... Ona nawet chleba nie zje - chyba że z nutellą lub masłem orzechowym, ew. z pomidorem ale bez masła. Mogłaby cały dzień jeść jogurty i pić kakao...



czasem strasznie mnie to irytuje, wydaje mi sie ze dobrze gotuje i staram sie urozmaicac posiłki, no ale.... mały zje czasem winogrono czy banana, z warzyw na surowo nic, w zupie przemycone, rozdrobnione, roztarte, starte w jakims stopniu, chleb tylko z masłem lub z pasztecikiem, zadnego sera,wedlinki, tosta, zje jakis jogurt zazwyczaj monte, zje pierozki ruskie, czy nalesniki suche, badz kopytka , zupe zazwyczaj z makaronem czasem inną, jajeczncy juz nie je od roku ( konczylo sie wymiotami) minimum i bezposrednio jajek, sałatek tez nie, ryby równiez nie zje, kotleta do obiadu moze na 1 gryz, , chyba łatwiej by mi było wymieniac co zje , bo tego czego nie je to ogrom, kisielu, kaszki,budyniu nie zje. Najgorsze, ze obawiam sie iz w przedszklu nic nie je, niby Pani mowi cos tam zjadl....



Moja w przedszkolu nic nie jadła tylko słodkie podwieczorki jeśli jej pasowały. Z obiadami w domu - bywa różnie. najlepiej mieso (obowiązkowo buraczki) lub naleśniki. I o ile z obiadami jakoś dajemy radę - śniadania i kolacje - to istny dramat. Wkurza mnie to, bo brakuje mi juz pomysłów...


u mnie to samo moja 3 latka też jest niejadkiem emotka


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.


Moja cała trójca święta żyje powietrzem, śniadanko nic innego tylko Paróweczki, obiadek - nie mogę, brzuszek mnie boli, siusiu muszę, nie lubię tego... wychodzi na to, że praktycznie wszystko wraca do kuchni, a na kolację kakałko i dziękujemy, więcej nie zjemy... Oj, a jak się chrupeczki czy czekoladka jakaś nawinie, to zapychają aż im się uszy trzęsą. Momentami już nie mam siły chodzić za nimi i prosić się by coś zjadły emotka
0 0

Gość: katrin22

#3706587 Napisano: 17.09.2010 04:14:18
Wkurza mnie, że biszkopt z 9 jaj pięknie mi wyrósł( nawet 3 razy byłby się przeciął) a potem mi klapł,że ledwo 2 razy przeciełam, a niedzielę I rocznica slubu i chciałam mieć piękny tort emotka
0 0

Gość: zwierzak

#3706589 Napisano: 17.09.2010 04:14:59
Ja zdawałam w dziewiątym miesiącu ciąży emotka I zdałam za pierwszym razem emotka Nie wiem czy to dzięki umiejętnościom czy brzuchowi emotka Ale koleżanki też zdawały w ciąży i nie poszło im tak szybko emotka
0 0

Gość: zwierzak

#3706602 Napisano: 17.09.2010 04:21:11
tygrysek82bu napisał(a):

kaki76 napisał(a):

joka napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

kasiap76 napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

wkurza mnie moje chory niejadek ( prawie 3-latek), chyba nie mam cierpliwosci:/ zreszta na codzien tez ma uboga diete, zadnych warzyw surowych nie zje chyba ze przemycone w zupie ( i to tez niechetnie), z owoców tez niewiele, najchetniej chleb z masłem:(, potrafi nieraz zwymiotowac tak reaguje na cos niepozadanego w jadłospisie;/



mnie też wkurza moja córcia z niejedzeniem... Ona nawet chleba nie zje - chyba że z nutellą lub masłem orzechowym, ew. z pomidorem ale bez masła. Mogłaby cały dzień jeść jogurty i pić kakao...



czasem strasznie mnie to irytuje, wydaje mi sie ze dobrze gotuje i staram sie urozmaicac posiłki, no ale.... mały zje czasem winogrono czy banana, z warzyw na surowo nic, w zupie przemycone, rozdrobnione, roztarte, starte w jakims stopniu, chleb tylko z masłem lub z pasztecikiem, zadnego sera,wedlinki, tosta, zje jakis jogurt zazwyczaj monte, zje pierozki ruskie, czy nalesniki suche, badz kopytka , zupe zazwyczaj z makaronem czasem inną, jajeczncy juz nie je od roku ( konczylo sie wymiotami) minimum i bezposrednio jajek, sałatek tez nie, ryby równiez nie zje, kotleta do obiadu moze na 1 gryz, , chyba łatwiej by mi było wymieniac co zje , bo tego czego nie je to ogrom, kisielu, kaszki,budyniu nie zje. Najgorsze, ze obawiam sie iz w przedszklu nic nie je, niby Pani mowi cos tam zjadl....



Moja w przedszkolu nic nie jadła tylko słodkie podwieczorki jeśli jej pasowały. Z obiadami w domu - bywa różnie. najlepiej mieso (obowiązkowo buraczki) lub naleśniki. I o ile z obiadami jakoś dajemy radę - śniadania i kolacje - to istny dramat. Wkurza mnie to, bo brakuje mi juz pomysłów...


u mnie to samo moja 3 latka też jest niejadkiem emotka


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.


Moja cała trójca święta żyje powietrzem, śniadanko nic innego tylko Paróweczki, obiadek - nie mogę, brzuszek mnie boli, siusiu muszę, nie lubię tego... wychodzi na to, że praktycznie wszystko wraca do kuchni, a na kolację kakałko i dziękujemy, więcej nie zjemy... Oj, a jak się chrupeczki czy czekoladka jakaś nawinie, to zapychają aż im się uszy trzęsą. Momentami już nie mam siły chodzić za nimi i prosić się by coś zjadły emotka


Ja mojemu ucięłam kategorycznie podjadanie słodyczy i od razu się poprawiło emotka Ewentualnie pozwalam na co nieco po zjedzonym obiedzie emotka Naprawdę skuteczny sposób emotka
0 0

smsowicz

#3706644 Napisano: 17.09.2010 04:43:44
marielu napisał(a):

kaki76 napisał(a):


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.



U mnie wystarczyło wyeliminować wszelkie soczki typu Kubuś i słodkie herbaty. Dostał wodę do picia i po przemyśleniach postanowił jeść emotka

PS. nie od razu byłam taka bystra - 3 lata mi to zajęło .... ( nie że niby jestem taka mama idealna , przeca wiadomo zem mało mundra...)


A może wystarczyłoby pasztetową wyeliminować emotka
0 0

cudaczek121

#3706657 Napisano: 17.09.2010 04:49:06
Wkurzyła mnie dziś moja najmłodsza siostra.Po powrocie ze szkoły miała skwaszoną minę,więc grzecznie pytam ją co się stało,a ona mi na to: cenzura!Moja średnia siostra też to słyszała i była mocno oburzona takim zachowaniem.A to nie moja wina,że młoda ma taki syf w pokoju,że mama jej wszystko wywaliła na środek i kazała sprzątnąć emotka Bo właśnie dlatego była taka zła emotka
0 0

kinga1

#3706832 Napisano: 17.09.2010 06:03:59
wkurza mnie,że nigdzie,absolutnie nigdzie nie mogę znaleść promocyjnych herbat z Sagi emotka
0 0

radosna

#3706845 Napisano: 17.09.2010 06:11:16
0 0

anialistopad

#3706854 Napisano: 17.09.2010 06:13:47
smsowicz napisał(a):

marielu napisał(a):

kaki76 napisał(a):


miałam ten sam problem z moim szkrabem jadł tylko chleb z masłem , żadnych warzyw owoców ani wędlin nie tykał .Zaprosiłam go do kuchni aby mi pomagał w gotowaniu , sam sobie robi kanapeczki a ja mu wymyślam myszke , albo biedroneczke na kanepce robimy i od tamtej pory je wszystko.



U mnie wystarczyło wyeliminować wszelkie soczki typu Kubuś i słodkie herbaty. Dostał wodę do picia i po przemyśleniach postanowił jeść emotka

PS. nie od razu byłam taka bystra - 3 lata mi to zajęło .... ( nie że niby jestem taka mama idealna , przeca wiadomo zem mało mundra...)


A może wystarczyłoby pasztetową wyeliminować emotka


no jak nie mundra jak znalazłaś sposób na niejadka , emotka
0 0

Gość: aleks21

#3706860 Napisano: 17.09.2010 06:17:06
wkurza mnie, że allegro mi nie działa a aukcje się kończą... emotka
0 0

Gość: missy7

#3706862 Napisano: 17.09.2010 06:18:45
aleks21 napisał(a):

wkurza mnie, że allegro mi nie działa a aukcje się kończą... emotka


no właśnie... myślałam że to tylko u mnie emotka
0 0

merynosek

#3706868 Napisano: 17.09.2010 06:21:40
missy7 napisał(a):

aleks21 napisał(a):

wkurza mnie, że allegro mi nie działa a aukcje się kończą... emotka


no właśnie... myślałam że to tylko u mnie emotka


u mnie to samo emotka
0 0

Gość: utropek

#3706870 Napisano: 17.09.2010 06:22:27
missy7 napisał(a):

aleks21 napisał(a):

wkurza mnie, że allegro mi nie działa a aukcje się kończą... emotka


no właśnie... myślałam że to tylko u mnie emotka



mi allegro dziala
0 0