Wkurza mnie...

Gość: goralecka

#4627992 Napisano: 23.08.2011 08:00:50
sambolera napisał(a):

pacyffk napisał(a):

a mnie wkurza rzekomo zamieszkujący park na Gocławku mokasyn błotny. póki go nie złapią, moja noga tam nie postanie, nawet, jeśli to nie mokasyn, a jakiś wąż zbożowy. brrrr



a skad o tym wiadomo?
moze to jakas plotka tak sie rozniosla



ktoś tam niby go sfotografował.
http://warszawa.g...ku__Mamy_dowod_.html
0 0

Gość: katrin22

#4627994 Napisano: 23.08.2011 08:02:04
...ale się wkurzyłam, po części na męża, ostatnio ma pecha i nawet na mi się obrywa! przegonił mnie z kompa i przegapiłam aukcję wrrr, ktoś mnie przebił.
A wracając do Jego pecha, zepsuł mi auto, popsuła mu się komórka, i druga pralka którą wybrał nie działa!!!nie mam siły wymieniać na trzecią.Aha, zapomniałabym tuner nam się zepsuł, oczywiscie wiadomo kto go montował. No pech nad pechy, chyba ktoś na Niego urok rzucił heheh.Teraz boję się koło Niego spać heheheheh
0 0

Gość: pacyffk

#4627996 Napisano: 23.08.2011 08:02:08
sambolera napisał(a):

pacyffk napisał(a):

a mnie wkurza rzekomo zamieszkujący park na Gocławku mokasyn błotny. póki go nie złapią, moja noga tam nie postanie, nawet, jeśli to nie mokasyn, a jakiś wąż zbożowy. brrrr



a skad o tym wiadomo?
moze to jakas plotka tak sie rozniosla


no plotka. google mi nie działają, ale czytałam dzisiaj, chyba na gazeta.pl. fuj ohyda
0 0

Gość: pacyffk

#4628001 Napisano: 23.08.2011 08:04:21
pacyffk napisał(a):

sambolera napisał(a):

pacyffk napisał(a):

a mnie wkurza rzekomo zamieszkujący park na Gocławku mokasyn błotny. póki go nie złapią, moja noga tam nie postanie, nawet, jeśli to nie mokasyn, a jakiś wąż zbożowy. brrrr



a skad o tym wiadomo?
moze to jakas plotka tak sie rozniosla


no plotka. google mi nie działają, ale czytałam dzisiaj, chyba na gazeta.pl. fuj ohyda


o. znalazłam
http://www.tvnwar...goclawku,264395.html
paskudna zaraza
0 0

Gość: goralecka

#4628082 Napisano: 23.08.2011 08:36:56
mecz LM. Chociaż mojemu sercu bliżej do Legii to wiadomo, ze dziś byłam za Polską po prostu a tu..zeby tak na kilkaset sekund przed końcem wszystko prysło...ehhh emotka
0 0

doalki

#4628213 Napisano: 23.08.2011 09:43:59
zarania napisał(a):

doalki napisał(a):

Wkurza mnie nivea!
Dobrze, że konkurs się kończy bo taka jakaś zakręcona jestem- może to wpływ owego magicznego koła, które nie jest dla mnie zbyt łaskawe:-(.


Dla nikogo nie jest chyba zbyt łaskawe. Wygrałam wprawdzie kilka razy, ale biorąc pod uwagę fakt, że codziennie kręcę 10-20 razy od samego początku konkursu to i tak naprawdę niewiele. To kwestia szczęścia przede wszystkim.


Masz rację- to koło tro kwestia szczęścia, którego ostatio trochę mi brakuje:-(

Ehh, wkurza mnie, że ostatnio mam więcej powodów do wkurzania niż zadowolenia.
Czas to zmienić...
0 0

szarri

#4628496 Napisano: 24.08.2011 08:37:21
dobija mnie to, że od kiedy mieszkam w nowym mieszkaniu nie dociera do mnie połowa rzeczy. o wycieraczce z komfortu mogę sobie pomarzyć, bo na 100% jej nie zobaczę (można sobie otworzyć na luźno moją skrzynkę... CAŁ¡). nagroda z telekarmy wróciła do nich po trzech próbach doręczenia przez UPS (praktycznie cały czas ktoś był w domu, adres oczywiście prawidłowy), GLS zzaś poinformował mnie w liście przewozowym, że to mieszkanie nie istnieje, a poza tym w nim nie mieszkam emotka itd., itp.

rozumiem, gdybym mieszkała na bagnach, na posesji, gdzie siedem budynków ma ten sam numer... itp., ale, na bogów, to jest kamienica w ścisłym centrum! każdy wie, gdzie to jest!!!
0 0

Gość: tato999

#4628516 Napisano: 24.08.2011 08:43:55
aneczka155 napisał(a):

shorty87 napisał(a):

kaczkaa napisał(a):

Wkurza mnie jak ktoś bierze udział w konkurach w których nagrody nie są mu potrzebne, tylko do sprzedazy!!




mnie również... emotka


A czy jest w tym coś złego? Jedni grają dla przyjemności inni dla zysku emotka




jak nie mogę wygrać tego co mi sprawia przyjemność to wygrywam coś co mogę sprzedać dla zysku abym mogła sobie ta przyjemność zakupić

:P

proste emotka
0 0

delfinka101

#4628526 Napisano: 24.08.2011 08:50:17
Chciałam wygrać tydzien na Karaibnach..nie udało się ,więc jak zadzwonili z wygranym w tym konkursie kinem domowym miałam powiedziec; nie dziękuję ja kina nie chciałam i tak je sprzedam?Stuk puk w główkę...
0 0

Gość: roxana

#4628539 Napisano: 24.08.2011 08:55:56
tato999 napisał(a):

aneczka155 napisał(a):

shorty87 napisał(a):

kaczkaa napisał(a):

Wkurza mnie jak ktoś bierze udział w konkurach w których nagrody nie są mu potrzebne, tylko do sprzedazy!!




mnie również... emotka


A czy jest w tym coś złego? Jedni grają dla przyjemności inni dla zysku emotka




jak nie mogę wygrać tego co mi sprawia przyjemność to wygrywam coś co mogę sprzedać dla zysku abym mogła sobie ta przyjemność zakupić

:P

proste emotka


ja gram tylko o rzeczy, które bym chciała, jak nie jest mi coś potrzebne to nie biorę udziału w konkursie emotka
0 0

Gość: quaqua

#4628603 Napisano: 24.08.2011 09:31:39
szarri napisał(a):

dobija mnie to, że od kiedy mieszkam w nowym mieszkaniu nie dociera do mnie połowa rzeczy. o wycieraczce z komfortu mogę sobie pomarzyć, bo na 100% jej nie zobaczę (można sobie otworzyć na luźno moją skrzynkę... CAŁ¡). nagroda z telekarmy wróciła do nich po trzech próbach doręczenia przez UPS (praktycznie cały czas ktoś był w domu, adres oczywiście prawidłowy), GLS zzaś poinformował mnie w liście przewozowym, że to mieszkanie nie istnieje, a poza tym w nim nie mieszkam emotka itd., itp.

rozumiem, gdybym mieszkała na bagnach, na posesji, gdzie siedem budynków ma ten sam numer... itp., ale, na bogów, to jest kamienica w ścisłym centrum! każdy wie, gdzie to jest!!!



Współczuję, pewnie komuś się nie chce tachać paczek, bo z miejscem do zaparkowania zapewne ciężko skoro to centrum.
0 0

Gość: tato999

#4628610 Napisano: 24.08.2011 09:36:52
roxana napisał(a):

tato999 napisał(a):

aneczka155 napisał(a):

shorty87 napisał(a):

kaczkaa napisał(a):

Wkurza mnie jak ktoś bierze udział w konkurach w których nagrody nie są mu potrzebne, tylko do sprzedazy!!




mnie również... emotka


A czy jest w tym coś złego? Jedni grają dla przyjemności inni dla zysku emotka




jak nie mogę wygrać tego co mi sprawia przyjemność to wygrywam coś co mogę sprzedać dla zysku abym mogła sobie ta przyjemność zakupić

:P

proste emotka


ja gram tylko o rzeczy, które bym chciała, jak nie jest mi coś potrzebne to nie biorę udziału w konkursie emotka



ja dużo rzeczy bym chciała ale nie zawsze uda się wygrać więc próbuję szczęścia wszędzie a potem mogę sprzedać wygraną żeby kupić sobie coś o czym marzę

coś w tym złego czy zdrożnego?
0 0

Gość: czarnygreg

#4628614 Napisano: 24.08.2011 09:38:13
ja nie mam oporów przed wygrywaniem niepotrzebnych rzeczy, zawsze je mogę sprzedać i kupić to co chcę albo wymienić, nie gram jedynie w konkursach dla dzieci i nie wygrywam nagród dla dzieci, choć ostatnio mam takie małe osóbki chętne na nagrody(które im podaruję) więc może to się zmieni,
0 0

Gość: tato999

#4628616 Napisano: 24.08.2011 09:40:17
czarnygreg napisał(a):

ja nie mam oporów przed wygrywaniem niepotrzebnych rzeczy, zawsze je mogę sprzedać i kupić to co chcę albo wymienić, nie gram jedynie w konkursach dla dzieci i nie wygrywam nagród dla dzieci, choć ostatnio mam takie małe osóbki chętne na nagrody(które im podaruję) więc może to się zmieni,




emotka
0 0

Gość: rafi323raf

#4628618 Napisano: 24.08.2011 09:40:55
też się zgadzam,gram o co wlezie, dzięki konkursom idę na studia emotka
0 0

olunka

#4628622 Napisano: 24.08.2011 09:43:13
rafi323raf napisał(a):

też się zgadzam,gram o co wlezie, dzięki konkursom idę na studia emotka



ja też się zgadzam, potrzebuje laptopa, a wpadla pralka emotka tez może być emotka
0 0

malenka89

#4628633 Napisano: 24.08.2011 09:48:37
ja też gram zarówno o to co mi potrzebne, jak i o to co ewentualnie mogę sprzedać emotka nie pracuję, więc w ten sposób zarabiam emotka
0 0

aurorcia

#4628645 Napisano: 24.08.2011 09:54:34
malenka89 napisał(a):

ja też gram zarówno o to co mi potrzebne, jak i o to co ewentualnie mogę sprzedać emotka nie pracuję, więc w ten sposób zarabiam emotka


to tak jak ja emotka i nie widzę w tym nic złego
0 0

zarania

#4628678 Napisano: 24.08.2011 10:06:37
tato999 napisał(a):

roxana napisał(a):

tato999 napisał(a):

aneczka155 napisał(a):

shorty87 napisał(a):

kaczkaa napisał(a):

Wkurza mnie jak ktoś bierze udział w konkurach w których nagrody nie są mu potrzebne, tylko do sprzedazy!!




mnie również... emotka


A czy jest w tym coś złego? Jedni grają dla przyjemności inni dla zysku emotka




jak nie mogę wygrać tego co mi sprawia przyjemność to wygrywam coś co mogę sprzedać dla zysku abym mogła sobie ta przyjemność zakupić

:P

proste emotka


ja gram tylko o rzeczy, które bym chciała, jak nie jest mi coś potrzebne to nie biorę udziału w konkursie emotka



ja dużo rzeczy bym chciała ale nie zawsze uda się wygrać więc próbuję szczęścia wszędzie a potem mogę sprzedać wygraną żeby kupić sobie coś o czym marzę

coś w tym złego czy zdrożnego?


z kolei ja gram tylko o to co mi potrzebne, a jak jestem w czymś dobra to wygrywam też ludziom w ramach wymiany. Na allegro nie handluję nagrodami, a do grania na zamówienie skłoniło mnie to, że ktoś z forum wygrał kiedyś kilkanaście chodzików-pchaczy Fisher Price'a na sprzedaż.
0 0

Gość: iskierka

#4628786 Napisano: 24.08.2011 11:07:06
Ja zwykle gram dla siebie.Ale u mnie jest tak jak czegoś pragnę to tego nie wygrywam emotka Zaczełam intensywniej grać bo chciałam mieć laptopa był to czas studiów to kasa rozpływała się nie wiadomo gdzie, szkoda było na lapka tyle gotówki wydać.Po trzech latach konkursowych zmagań laptopowych sama go sobie kupiłam. To samo było z płaskim tv nowym tel i autkiem..tylko metoda rachelowa.
Na pewno dużo zaoszczędziłam na kosmetykach.Raczej gram o rzeczy które sa mi potrzebne.Na allegro nie sprzedaję.Jeśli mi coś nie jest potrzebne rozdaję rodzinie znajomych okolicznym dzieciakom.Ostatnio czytałam na forum że ktos nie wierzy że można żyć za 700zł renty a jednak ,właśnie dla takich dzieci nawet taka mini piłka plażowa (z planowanie.pl) to kupa radochy

Wkurza mnie że na popołudnie zaplanowałam sobie opalanie a tu chmurzysko nadciąga
0 0