Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
O, świetny tekst
ziolko - bukiety żelkowe można dostać np. w Empiku
Wkurza mnie, że mój facet i siostra żarli prosto z krzaków owoce lasu, niewrażliwi na moje wrzaski o bąblowicy & innych chorobach
Gość: roxana
może trzba sprawdzić czy nie wrzody?
Gość: nineczka17
a moje jest z takim:
Na wesele przybywajcie o prezenty się nie martwcie,
By nie składać ich na stercie niechaj zmieszczą się w kopercie
koper
Postów 2237
Data rejestracji 20.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A co do prezentów weselnych, to uważam, że jest to sprawa młodych co chcą dodstać, ale też sprawa gości, co i ile mają ochotę im dać
A co do kwiatów, to moim zdaniem kupownie kwiatów to jest po prostu wyrzucanie pieniędzy, jak młodzi dostaja kilkadziesiąt bukietów kwiatów to co mają z nimi zrobić? Ja prosiłam o to, żeby nie dawać nam kwiatów. A uważam, że najfajniej jest poprosić o coś dla domu dziecka. Znaleźć dom dziecka w swojej okolicy, zajść tam na chwilę, albo chociaż zadzownić i powiedzieć jaka jest sytuacja i czy czegoś może potrzebują. Dyrektorka wtedy mi akurat powiedziała, że zabawek i artykułów szkolnych mają sporo, bo dostają od sponsorów, ale, że brakuje im słodyczy dla dzieci. Gość na kwiaty przeznacza zazwyczaj ok 30 zł. Wiecie ile fajnych słodyczy można kupić za 30 zł? A wiecie jaką frajdę mają dzieciaki jak parę dni po ślubie przychodzi się do nich z masą słodyczy ? Moim zdaniem takie wspomnienia są cenniejsze niż wspomniania ze wsólnego sprawdzania sterty kuponów totka, czy szukania wazonów na kilkadziesiąt bukietów, ale to mje subiektywne zdanie
A i jeszcze wkurza mnie to, że mam balkon od południowej strony i żadne kwiatki nie chcą tam ładnie rosnąć...
Gość: kubatbg
polecam oglądnąć ... po prostu MASAKRA !!
Gość: tato999
Gość: czarnygreg
Gość: nocti
Moja znajoma miała podobny wierszyk i wiecie co? Zadzwoniła ciocia przyszłego męża i mówi, że zastanawiali się długo o co chodzi, ale już wiedzą bo przecież oni lubią chodzić na basen więc chodzi o karnet
Leżałam jak mi to opowiadała
Co do gości to mnie też wkurzyli. Mnóstwo osób wcześniej dało znać, że nie bo inne wesela, bo coś tam coś tam, ale trzy osoby po prostu nie przyszły, a rozmawialiśmy i mówili, że będą. Na weselu puste krzesła, za które oczywiście zapłacone. Ani słowa od tamtej pory...
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Właśnie skończyłam oglądać (czas trwania = dwa prania). Co tu dużo mówić: rodzice dzieciom zgotowali ten los. Pieniądze na papierosy znajdą się zawsze, a szczęka ludzka mieści 36 zębów...
Gość: ewaewa
dziwne, że do takiego wniosku doszli, bo przecież jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze
zarania
Postów 3646
Data rejestracji 20.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nas olał brat mojego męża, który nie dał rady zjechać z Niemiec na wesele najmłodszego brata, za to miesiąc później zjawił się z byłą żoną na weselu ich kumpla bądź też kogoś z rodziny żonki.
Rozczarował mnie też najbliższy kuzyn męża, ponieważ było na 100% pewne, że przyjdzie wraz z rodziną, a w dniu ślubu poprzez swojego siostrzeńca poinformował nas krótko, że nie przyjdą, nie wyjaśniając przy tym przyczyny. I nigdy nas za to nie przeprosili ani nie próbowali tłumaczyć swojej nieobecności. A ponieważ ja nie zapominam łatwo, to nasza noga (w szczególności moja) nie postała w ich domu przez dobry rok. Obecnie spotykamy się z nimi, bo nie mam zamiaru odseparowywać męża od jego bliskich, ale nasze wizyty są rzadkie i krótkie.
Zrobię zakupy w ABC, Dino, Polomarket, Intermarche, Rossmann. PW
Gość: ewaewa
szkoda mi tych ludzi (kto oglądał/oglądnie będzie wiedział
joan
Postów 18746
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Może mi się to tak rzuciło w oczy, bo wczoraj w niemieckiej tv puścili reportaż o Cygankach we Włoszech. Odurzają one swoje dzieci mocno uzależniającymi lekami psychotropowymi, a potem wkładają je w chusty/nosidełka, wsiadają razem do metra, robią sztuczny tłok i poszturchując turystów dziećmi, okradają ich
doalki
Postów 201
Data rejestracji 29.12.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ciężko uwierzyć, ale niektóre rodziny na wsi utrzymują się z 700 zł renty i tego co im w polu urośnie. Nie muszę oglądać tego filmu- parenaście kilometrów ode mnie rozgrywa się podobna akcja:-(
Gość: kubatbg
a tej kobieciny która ogarnia tam wszystko po dyskotece .. to aż serce pęka ....
a pani prezes co dostała markowy skuter ..
nie nom naprawdę polecam oglądnąć film .. bo ja bym nie uwierzył jak bym nie oglądnął.
Gość: wera
Nie od dziś wiadomo,że człowiek jest zdolny do wszystkiego ( szkoda ,że często do tego najgorszego)...noworodki w beczkach,urywanie psu głowy, topienie własnych dzieci w rzekach itd. W sumie codzienność jak się ogląda wiadomości, ja już nie oglądam , bo nie chcę patrzeć na to bagno.
Gość: kubatbg
Gość: monisia23
Gość: monisia23
http://www.mamaca...hp?i=71930&c=279
Gość: evja
Zdjęcie super, ale co się przejmujesz zazdrośnikami