Wkurza mnie...

Gość: mrilka

#4706244 Napisano: 26.09.2011 09:27:43
delfinka101 napisał(a):

Wkurza mnie poczta na tlenie.Czy ktos ma dzisiaj z nią problem? Czy to ustawienia nowego programy antywirusowego mi przeszkadzają?


ja nie mam z nią problemu
0 0

Gość: poprostuanette

#4706245 Napisano: 26.09.2011 09:28:38
ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



cały weekend było wielkie halo że panieński nie będzie w dyskotece. Co z teho, że nie znosze tego typu meijsc... przeciez panieński nie będzie panieńskim bez klubu... mówię, że to mój wieczór. Wy swoje mieliście, będziecie mieli i mój to mój.... i co?? i 2 dni krzyków że napewno ten wieczór nie będzie udany emotka a swiadkwoa się naparwdę stara, zeby ten wieczór był taki, zeby zapamietała go pozytywnie a nie meczyła się że jestem na dyskotece i źle się bawie emotka
0 0

agusia147

#4706255 Napisano: 26.09.2011 09:31:54
ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



Wyluzuj, nie słuchaj wszystkiego co mówią ludzie naokoło. Nie ma się co wpieniać, bo TO WASZ DZIEÑ, a nie ich!!! Każdego wysłuchaj, ale bez nerwów rób swoje.
0 0

Gość: ladymarmolade

#4706259 Napisano: 26.09.2011 09:33:12
aneta2208 napisał(a):

ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



cały weekend było wielkie halo że panieński nie będzie w dyskotece. Co z teho, że nie znosze tego typu meijsc... przeciez panieński nie będzie panieńskim bez klubu... mówię, że to mój wieczór. Wy swoje mieliście, będziecie mieli i mój to mój.... i co?? i 2 dni krzyków że napewno ten wieczór nie będzie udany emotka a swiadkwoa się naparwdę stara, zeby ten wieczór był taki, zeby zapamietała go pozytywnie a nie meczyła się że jestem na dyskotece i źle się bawie emotka



o rany.... współczuję i tej stresującej sytuacji i tych ludzi, którzy Cię otaczają i wtrącają choć nie powinni ... emotka
0 0

mia

#4706264 Napisano: 26.09.2011 09:34:58
aneta2208 napisał(a):

ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



cały weekend było wielkie halo że panieński nie będzie w dyskotece. Co z teho, że nie znosze tego typu meijsc... przeciez panieński nie będzie panieńskim bez klubu... mówię, że to mój wieczór. Wy swoje mieliście, będziecie mieli i mój to mój.... i co?? i 2 dni krzyków że napewno ten wieczór nie będzie udany emotka a swiadkwoa się naparwdę stara, zeby ten wieczór był taki, zeby zapamietała go pozytywnie a nie meczyła się że jestem na dyskotece i źle się bawie emotka


A weźże ich olej! Wiem, że to łatwo powiedzieć, ale to jest TWÓJ wieczór!
Ja swego czasu w wielu rzeczach ustąpiłam i bardzo tego żałowałam emotka A potem niestety się przeszłości już zmienić nie da.
Ślub jest tylko raz.
Może mów wszystkim ze słodkim uśmiechem, że oni sami sobie zrobią (zrobili) tak, jak będą chcieli? emotka
0 0

malenka89

#4706272 Napisano: 26.09.2011 09:39:04
ladymarmolade napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



cały weekend było wielkie halo że panieński nie będzie w dyskotece. Co z teho, że nie znosze tego typu meijsc... przeciez panieński nie będzie panieńskim bez klubu... mówię, że to mój wieczór. Wy swoje mieliście, będziecie mieli i mój to mój.... i co?? i 2 dni krzyków że napewno ten wieczór nie będzie udany emotka a swiadkwoa się naparwdę stara, zeby ten wieczór był taki, zeby zapamietała go pozytywnie a nie meczyła się że jestem na dyskotece i źle się bawie emotka



o rany.... współczuję i tej stresującej sytuacji i tych ludzi, którzy Cię otaczają i wtrącają choć nie powinni ... emotka



U mnie było to samo, wieczne kłótnie, że sala nie taka jak powinna, że złe opinie słyszeli na jej temat, że samochód nie taki, że liczba gości im nie pasuje itd emotka skończyło się na tym, że obie strony rodziców do teraz się nie odzywają, choć wesele okazało się udane i wszyscy goście bawili się super emotka
A wszystkie opinie okazały się nieprawdziwe emotka

Ja z perspektywy czasu radzę Ci się tym nie przejmować bo szkoda nerwów emotka I zrób tak jak uważasz emotka Ja tak zrobiłam i nie żałuję, choć swoje skutki to miało.
0 0

Gość: poprostuanette

#4706298 Napisano: 26.09.2011 09:45:37
malenka89 napisał(a):

ladymarmolade napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

ziolko napisał(a):

aneta2208 napisał(a):

wstałam z bólem gardła, bólem głosy i w ogóle nijak się czuje. Do pracy trzeba iść, a do tego masa przygotowań emotka juz nie daje rady fizycznie i psychocznie emotka Myślałam, ze przygotowania ślubne to miły okres, a tu im bliżej ślubu tym bardziej nerwowi wszyscy, zmęczeni, zestresowani. Ja się stresowac nie chce, bo i po co, ale jak mam się nie stresowac kiedy każdy chce coś ode mnie. To jest lepsze, a czemu wybrałaś to a nie tamto. Przecież to jest bez sensu, lepsze będzie tamto. A to napewno będzie niewypałem, ja bym się na to nie zdcydowała emotka




odpuść sobie trochę.. idź na spacer, wycisz się.. a na wszelkie pytania odpowiadaj - to Twój/wasz dzień, wiec chcesz mieć to co uważasz za ładne

i będziesz wdzięczna, jak uszanują Twoją decyzję



cały weekend było wielkie halo że panieński nie będzie w dyskotece. Co z teho, że nie znosze tego typu meijsc... przeciez panieński nie będzie panieńskim bez klubu... mówię, że to mój wieczór. Wy swoje mieliście, będziecie mieli i mój to mój.... i co?? i 2 dni krzyków że napewno ten wieczór nie będzie udany emotka a swiadkwoa się naparwdę stara, zeby ten wieczór był taki, zeby zapamietała go pozytywnie a nie meczyła się że jestem na dyskotece i źle się bawie emotka



o rany.... współczuję i tej stresującej sytuacji i tych ludzi, którzy Cię otaczają i wtrącają choć nie powinni ... emotka



U mnie było to samo, wieczne kłótnie, że sala nie taka jak powinna, że złe opinie słyszeli na jej temat, że samochód nie taki, że liczba gości im nie pasuje itd emotka skończyło się na tym, że obie strony rodziców do teraz się nie odzywają, choć wesele okazało się udane i wszyscy goście bawili się super emotka
A wszystkie opinie okazały się nieprawdziwe emotka

Ja z perspektywy czasu radzę Ci się tym nie przejmować bo szkoda nerwów emotka I zrób tak jak uważasz emotka Ja tak zrobiłam i nie żałuję, choć swoje skutki to miało.



staram się choć nie jest to łatwe. Trochę spięć było co ślubu juz, bo wiecie mam za wyskie wymagania co do tego dnia... poodbjo emotka
Nawte smak toru zły wybralismy... tzn ja zły wybrałam bo przeciez tory to tylko owocowy może być emotka
0 0

ziolko

#4706362 Napisano: 26.09.2011 09:59:25
Aneta, mówię - odpuść

a jeśli komuś się nie podoba, to nie musi przychodzić

nie rozumiem takiego wtrącania się - czemu ktoś, kto miał wesele wtrąca się? albo kto nie miał tak samo??

ja mogłabym jedynie służyć radą, jeśli ktoś by mnie spytał, ale np jeśli ktoś by wybrał skromny bukiet zamiast ogromnego czy odwrotnie, to nie moja sprawa, bo to właśnie podobało się danej osobie, a nie mnie, każdy ma inny gust i własne marzenia i plany co do tego dnia

widze, że masz strasznie apodyktyczną rodzinę i znajomych ;/

na ile osób to wesele ma być??
0 0

pioge7

#4706366 Napisano: 26.09.2011 10:00:34
bolący ząb emotka emotka emotka emotka a wizyta u dentysty dopiero w czwartek emotka oszaleję do tego czasu emotka
0 0

Gość: poprostuanette

#4706412 Napisano: 26.09.2011 10:13:41
ziolko napisał(a):

Aneta, mówię - odpuść

a jeśli komuś się nie podoba, to nie musi przychodzić

nie rozumiem takiego wtrącania się - czemu ktoś, kto miał wesele wtrąca się? albo kto nie miał tak samo??

ja mogłabym jedynie służyć radą, jeśli ktoś by mnie spytał, ale np jeśli ktoś by wybrał skromny bukiet zamiast ogromnego czy odwrotnie, to nie moja sprawa, bo to właśnie podobało się danej osobie, a nie mnie, każdy ma inny gust i własne marzenia i plany co do tego dnia

widze, że masz strasznie apodyktyczną rodzinę i znajomych ;/

na ile osób to wesele ma być??



110... potwierdzonych...
niestety ale częśc osób chce pokazac jacy to oni są oh i ahhh... niestety nie uda mi się zmienić. ale jeszcze 3 tygodnie neicałe i potem chce usłyszeć czy naparwde wesele było takim niewypałem, czy suknia napawrdę jest zbyt skromna... emotka
0 0

ziolko

#4706424 Napisano: 26.09.2011 10:16:43
Aneta - tego nikt szczerze bezpośrednio nie powie, nawet jeśli ktoś będzie niezadowolony czy coś nie będzie się podobało, to będą chwalić i słodzić, aż się niedobrze robi emotka

zobaczysz emotka

chyba, że będziesz miała jakąś osobę, na którą możesz liczyć i ta osoba zbierze opinie wśród gości, a później powtórzy. Zbierze oczywiście tak, aby nikt się nie zorientował emotka

ale czy na pewno chciałabyć wiedzieć, co ciotka X czy wuj Y lub kuzynka Z myśli o weselu?? po co psuć sobie pierwsze chwile małżeństwa?? emotka
0 0

ziolko

#4706435 Napisano: 26.09.2011 10:20:01
Nigdy nie zadowolisz wszystkich jakbyś chciała, więc nawet nie trudź się emotka

rób i kupuj to co uważasz za słuszne i się podoba, a jeśli komuś się nie spodoba to mówi się trudno

jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził emotka

0 0

joan

#4706442 Napisano: 26.09.2011 10:23:06
ziolko - zaobserwowałam, że zwykle rodzice sponsorują dzieciom wesele, co powoduje spięcia, bo wiadomo: skoro JA płacę, to ma być tak, jak JA sobie życzę...
0 0

ziolko

#4706455 Napisano: 26.09.2011 10:27:38
joan napisał(a):

ziolko - zaobserwowałam, że zwykle rodzice sponsorują dzieciom wesele, co powoduje spięcia, bo wiadomo: skoro JA płacę, to ma być tak, jak JA sobie życzę...


no dobrze.. ja byłam w podobnej sytuacji - w sensie płacenia - ale jakoś dogadałam się z rodzicami i tyle.

Wystarczy pogadać, powiedzieć, jakie ma się oczekiwania, jak oni to widzą

można dojść do porozumienia, jesli jest chęć
0 0

Gość: poprostuanette

#4706463 Napisano: 26.09.2011 10:34:01
ziolko napisał(a):

Nigdy nie zadowolisz wszystkich jakbyś chciała, więc nawet nie trudź się emotka

rób i kupuj to co uważasz za słuszne i się podoba, a jeśli komuś się nie spodoba to mówi się trudno

jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził emotka




racja emotka już mi troche lepiej teraz emotka wazne ze ja się dobrze czuje w tym i ze Nam się poodba emotka
0 0

Gość: poprostuanette

#4706479 Napisano: 26.09.2011 10:40:45
ziolko napisał(a):

joan napisał(a):

ziolko - zaobserwowałam, że zwykle rodzice sponsorują dzieciom wesele, co powoduje spięcia, bo wiadomo: skoro JA płacę, to ma być tak, jak JA sobie życzę...


no dobrze.. ja byłam w podobnej sytuacji - w sensie płacenia - ale jakoś dogadałam się z rodzicami i tyle.

Wystarczy pogadać, powiedzieć, jakie ma się oczekiwania, jak oni to widzą

można dojść do porozumienia, jesli jest chęć


tutaj nie mam z moimi rodzicami porbnlemu. Mam wie jaka jestem, co mi sie podoba i w czym czuje się lepiej. wie że nie będe się dobrze czuła w sukni a'la księzniczka i choć bardzo jej sie podobaja te suknie to nawet nie powiedziała jednego słowa o moim wyborze emotka zresztą bardzo idą mi na rękę bo zgodzicli się na ślub w innyjm wojewóztwie bo tam sala nam się spodobała emotka
0 0

ziolko

#4706482 Napisano: 26.09.2011 10:42:59
więc jeśli rodzice Cię wspierają to nie ma mowy, aby goście wtrącali się ;/
ich obowiązkiem jest przyjść i dobrze się bawić
emotka
0 0

Gość: pola731

#4706934 Napisano: 26.09.2011 01:16:09
wkurza mnie targowanie się na każdym kroku - ja wiem ,że rzecz jest tyle warta ile ktoś chce za nią w danym momencie dać - wiem ,że każdy z nas chce kupić jak najkorzystniej - ale przekonywanie mnie na siłę ,ze jak Jemu niesprzedam to już wcale nie sprzedam jest nachalne i mało sympatyczne - co innego rozmawiać i się dogadywać - a co innego OCZEKIWAÆ ,że się kupi za 1/5 wartości rynkowej (już nawet nie regulaminowej) i jeszcze mieć pretensje ,że nie chcę sprzedać w tej cenie

chyba mam ciężki okres w życiu ...
0 0

joan

#4706956 Napisano: 26.09.2011 01:22:33
pola731 napisał(a):

wkurza mnie targowanie się na każdym kroku - ja wiem ,że rzecz jest tyle warta ile ktoś chce za nią w danym momencie dać - wiem ,że każdy z nas chce kupić jak najkorzystniej - ale przekonywanie mnie na siłę ,ze jak Jemu niesprzedam to już wcale nie sprzedam jest nachalne i mało sympatyczne - co innego rozmawiać i się dogadywać - a co innego OCZEKIWAÆ ,że się kupi za 1/5 wartości rynkowej (już nawet nie regulaminowej) i jeszcze mieć pretensje ,że nie chcę sprzedać w tej cenie

chyba mam ciężki okres w życiu ...


Luzik, niektórzy ludzie po prostu tacy są, też na nich trafiłam emotka Od ich propozycji-nie-do-odrzucenia miałam taki wytrzeszcz oczu, że musiałam odłożyć okulary do lasmusa i zacząć nosić soczewki kontaktowe...
0 0

Gość: pola731

#4706966 Napisano: 26.09.2011 01:24:39
joan napisał(a):

pola731 napisał(a):

wkurza mnie targowanie się na każdym kroku - ja wiem ,że rzecz jest tyle warta ile ktoś chce za nią w danym momencie dać - wiem ,że każdy z nas chce kupić jak najkorzystniej - ale przekonywanie mnie na siłę ,ze jak Jemu niesprzedam to już wcale nie sprzedam jest nachalne i mało sympatyczne - co innego rozmawiać i się dogadywać - a co innego OCZEKIWAÆ ,że się kupi za 1/5 wartości rynkowej (już nawet nie regulaminowej) i jeszcze mieć pretensje ,że nie chcę sprzedać w tej cenie

chyba mam ciężki okres w życiu ...


Luzik, niektórzy ludzie po prostu tacy są, też na nich trafiłam emotka Od ich propozycji-nie-do-odrzucenia miałam taki wytrzeszcz oczu, że musiałam odłożyć okulary do lasmusa i zacząć nosić soczewki kontaktowe...


dziś nie potrafię się wyluzować - wszystko mi się wali na potęgę a tu jeszcze takie maile ...
na żywo zdarza mi się szpetnie zakląć a wiązanki nie powstydziłby się pewnie niejeden menel , ale na piśmie jeszcze nie przeklinałam - a korci mnie okrutnie
0 0