Wkurza mnie...

abodak

#4867037 Napisano: 01.12.2011 09:47:41

ale konk sie wczoraj skonczyl
0 0

mia

#4867046 Napisano: 01.12.2011 09:50:43

Wczoraj wieczorem, jak posyłałam przez stronę, to wszystko było ok... emotka
0 0

efelinkaaa

#4867051 Napisano: 01.12.2011 09:52:09
wkurza mnie, że nikt nie szanuje rzeczy, które ode mnie pozycza.
Pozyczyłam znajomej sporo rzeczy dla dziecka i wróciły poplamione, porysowane.. niektórych w ogóle już nie ma.. emotka
Ale uwagi nie zwrócę, bo nie mam odwagi emotka

(dobry zwyczaj - nie pożyczaj)
0 0

joan

#4867058 Napisano: 01.12.2011 09:53:36
mia napisał(a):

Wczoraj wieczorem, jak posyłałam przez stronę, to wszystko było ok... emotka


Chyba tak właśnie najlepiej robić - wtedy wybiera się też min. sieć sklepów i mało prawdopodobne, żeby wyskoczył komunikat o zdublowaniu numeru paragonu emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#4867060 Napisano: 01.12.2011 09:54:09
tego, że nie ogarniam niczego.
Jest tyle fajnych konkursów, których mi zwyczajnie szkoda!
Mnóstwo nauki, tekstów trudnych i nie do ogarnięcia.
Święta się zbliżają więc i w domu roboty nie mało...
0 0

tereniagno

#4867071 Napisano: 01.12.2011 09:57:34
margo466 napisał(a):

magnus napisał(a):

Wkurzyło mnie KIESZONKOWE za 1 baton emotka
Baton kupiony po południu i teraz posłany- nr paragonu wykorzystany, zgłoszenie nie bierze udziału w Loterii emotka
Kto go wykorzystał i kiedy ? emotka


ja przed chwilą wysłałam dwa zgłoszenia i mam ten sam komunikat też nie wiem dlaczego emotka


Wczoraj kupiłam i 1 wysłałam na południe, a drugi 5 minut przed północą i wszystko weszło ok,zwrotki przyszły normalnie(sms) emotka
0 0

Gość: czarna2318

#4867075 Napisano: 01.12.2011 09:58:06
iwonciaaa napisał(a):

tego, że nie ogarniam niczego.
Jest tyle fajnych konkursów, których mi zwyczajnie szkoda!
Mnóstwo nauki, tekstów trudnych i nie do ogarnięcia.
Święta się zbliżają więc i w domu roboty nie mało...


Mam dokładnie tak samo.A do tego zamiast się cieszyć,że w końcu gdzieś z mężem wybieramy się na sylwestra,to tylko się stresuje,bo nie mogę znaleźć odpowiedniej sukienki,albo za droga albo nie taka,a czasu co raz mniej.
0 0

agusia147

#4867083 Napisano: 01.12.2011 10:00:02
Ja wkurzam się na szklarza... Facet się tak opierdziela, że mnie aż drze ;(
0 0

bartula

#4867197 Napisano: 01.12.2011 10:32:36
wkurza mnie to że wena przychodzi na kilka godzin przed końcem konkursu. Nie wiem, kila dni czy tygodni myślę o konkursie, gdzieś tam chodzi mi po głowie ale mobilizuje mnie dopiero ostatni dzień i godziny. Czasem są to naprawdę ostatnie minuty, nie rozumiem. Czy nie mogłabym wymyślić tego ciut wcześniej?
0 0

Gość: ewe85lina

#4867200 Napisano: 01.12.2011 10:34:36
Wkurza mnie...Dziś już nie możesz rozwiązać quizu emotka Po północy to już nie ma co szukać w aplikacji emotka
0 0

ziolko

#4867221 Napisano: 01.12.2011 10:41:15
wiki1985r napisał(a):

Wkurza mnie...Dziś już nie możesz rozwiązać quizu emotka Po północy to już nie ma co szukać w aplikacji emotka


no to sobie kupisz emotka

nie majątek, a będziesz mieć na pewno emotka może jakiś konkurs jest, gdzie trzeba kupić dane kosmetyki? albo inne
0 0

mia

#4867387 Napisano: 01.12.2011 11:25:28
Ludzka pazerność i zawiść... emotka emotka emotka

Tak ogólnie...
0 0

Gość: l0ginka

#4867388 Napisano: 01.12.2011 11:25:38
bartula napisał(a):

wkurza mnie to że wena przychodzi na kilka godzin przed końcem konkursu. Nie wiem, kila dni czy tygodni myślę o konkursie, gdzieś tam chodzi mi po głowie ale mobilizuje mnie dopiero ostatni dzień i godziny. Czasem są to naprawdę ostatnie minuty, nie rozumiem. Czy nie mogłabym wymyślić tego ciut wcześniej?


Nie wiem, co Cię tu wkurza..co innego gdyby wena przyszła za późno.

A mnie wkurza ten gość za oknem, który znowu rżnie drzewo od rana...kiedyś mnie odwiozą, bo on trak często rżnie..
0 0

zarania

#4867421 Napisano: 01.12.2011 11:35:30
Wkurzają mnie bezmyślne wpisy kto mi wygra, szukam pomocy, itp. jak człowiek post lub dwa wyżej napisał, że chętnie pomoże i tylko czeka na PW z danymi do gry. To jak? Może mam jeszcze pisać PW do szukających z prośbą, czy będziesz tak dobry i pozwolisz mi zagrać dla Ciebie emotka emotka
0 0

Gość: pola731

#4867891 Napisano: 01.12.2011 02:07:56
wściekłam się dziś - zadzwonili do mnie z uczelni, że mam im uzupełnić wniosek w sprawie stypendium socjalnego - z czego żyję - fakt - jesteśmy teraz w mega kiepskiej sytuacji jak M stracił pracę (we wrześniu b.r.) ale mają całość dokumentacji (łącznie ze świadectwem pracy M),rodzice nam nie pomagają ,z MOPS nie korzystam i to jest chyba podejrzane...- co ciekawe uczelnia zna moją sytuację , bo odpracowuję (bez umowy) czesne , bo uczelnia prywatna...

nosz kurna - jak pod górkę to wszystko

0 0

zarania

#4867911 Napisano: 01.12.2011 02:14:09
pola731 napisał(a):

wściekłam się dziś - zadzwonili do mnie z uczelni, że mam im uzupełnić wniosek w sprawie stypendium socjalnego - z czego żyję - fakt - jesteśmy teraz w mega kiepskiej sytuacji jak M stracił pracę (we wrześniu b.r.) ale mają całość dokumentacji (łącznie ze świadectwem pracy M),rodzice nam nie pomagają ,z MOPS nie korzystam i to jest chyba podejrzane...- co ciekawe uczelnia zna moją sytuację , bo odpracowuję (bez umowy) czesne , bo uczelnia prywatna...

nosz kurna - jak pod górkę to wszystko


Bo z czegoś żyć musisz, a Ty nie wykazujesz żadnych źródeł dochodu. W takim razie musisz wykazać chyba oszczędności, bo nie da się żyć z powietrza. A mąż nie ma zasiłku dla bezrobotnych?
0 0

Gość: pola731

#4867936 Napisano: 01.12.2011 02:21:26
zarania napisał(a):

pola731 napisał(a):

wściekłam się dziś - zadzwonili do mnie z uczelni, że mam im uzupełnić wniosek w sprawie stypendium socjalnego - z czego żyję - fakt - jesteśmy teraz w mega kiepskiej sytuacji jak M stracił pracę (we wrześniu b.r.) ale mają całość dokumentacji (łącznie ze świadectwem pracy M),rodzice nam nie pomagają ,z MOPS nie korzystam i to jest chyba podejrzane...- co ciekawe uczelnia zna moją sytuację , bo odpracowuję (bez umowy) czesne , bo uczelnia prywatna...

nosz kurna - jak pod górkę to wszystko


Bo z czegoś żyć musisz, a Ty nie wykazujesz żadnych źródeł dochodu. W takim razie musisz wykazać chyba oszczędności, bo nie da się żyć z powietrza. A mąż nie ma zasiłku dla bezrobotnych?


rozumiem racjonalne przesłanki, tyle ,że jak miałam oświadczenie napisane to potrzebne nie było - a teraz ,że braki we wniosku
M zasiłku nie ma - za krótko pracował teraz z umową ;
no żyję z oszczędności , kredytu , zlikwidowanej polisy na którą wpłacałam 12 lat - nie mam żalu tylko mnie to wkurza
0 0

kalisto1986

#4867941 Napisano: 01.12.2011 02:26:06
efelinkaaa napisał(a):

wkurza mnie, że nikt nie szanuje rzeczy, które ode mnie pozycza.
Pozyczyłam znajomej sporo rzeczy dla dziecka i wróciły poplamione, porysowane.. niektórych w ogóle już nie ma.. emotka
Ale uwagi nie zwrócę, bo nie mam odwagi emotka

(dobry zwyczaj - nie pożyczaj)


też mnie takie coś wkurza,
pożyczyłam koleżance ciuszki po synu, które były nie do oddania same dresiki, jeansy, bluzy sweterki wszystko kupowane raczej w firmowych sklepach.
Powiedziałam, że chce, żeby mi później oddała je lub jeśli się zniszczą coś innego w zamian - nie miała kasy, więc chciałam pomóc,
Jakiś czas temu prosiła mnie o podbicie aukcji, a tam .... moje ciuszki emotka
I to nie jest jeden przypadek, bo miałam całą sterte ciuchów ( w większości nawet nie używane), a nie dostałam z powrotem ani jednej sztuki
emotka
0 0

Gość: pola731

#4867946 Napisano: 01.12.2011 02:29:16
pola731 napisał(a):

zarania napisał(a):

pola731 napisał(a):

wściekłam się dziś - zadzwonili do mnie z uczelni, że mam im uzupełnić wniosek w sprawie stypendium socjalnego - z czego żyję - fakt - jesteśmy teraz w mega kiepskiej sytuacji jak M stracił pracę (we wrześniu b.r.) ale mają całość dokumentacji (łącznie ze świadectwem pracy M),rodzice nam nie pomagają ,z MOPS nie korzystam i to jest chyba podejrzane...- co ciekawe uczelnia zna moją sytuację , bo odpracowuję (bez umowy) czesne , bo uczelnia prywatna...

nosz kurna - jak pod górkę to wszystko


Bo z czegoś żyć musisz, a Ty nie wykazujesz żadnych źródeł dochodu. W takim razie musisz wykazać chyba oszczędności, bo nie da się żyć z powietrza. A mąż nie ma zasiłku dla bezrobotnych?


rozumiem racjonalne przesłanki, tyle ,że jak miałam oświadczenie napisane to potrzebne nie było - a teraz ,że braki we wniosku
M zasiłku nie ma - za krótko pracował teraz z umową ;
no żyję z oszczędności , kredytu , zlikwidowanej polisy na którą wpłacałam 12 lat - nie mam żalu tylko mnie to wkurza


widzisz - uczelnia potrzebuje pracownika - ale z różnych względów nie mogą(nie chcą?) zatrudniać - teoretycznie to czesne to mój dochód - tylko jak to wykazać ?
0 0

efelinkaaa

#4868075 Napisano: 01.12.2011 03:17:58
kalisto1986 napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

wkurza mnie, że nikt nie szanuje rzeczy, które ode mnie pozycza.
Pozyczyłam znajomej sporo rzeczy dla dziecka i wróciły poplamione, porysowane.. niektórych w ogóle już nie ma.. emotka
Ale uwagi nie zwrócę, bo nie mam odwagi emotka

(dobry zwyczaj - nie pożyczaj)


też mnie takie coś wkurza,
pożyczyłam koleżance ciuszki po synu, które były nie do oddania same dresiki, jeansy, bluzy sweterki wszystko kupowane raczej w firmowych sklepach.
Powiedziałam, że chce, żeby mi później oddała je lub jeśli się zniszczą coś innego w zamian - nie miała kasy, więc chciałam pomóc,
Jakiś czas temu prosiła mnie o podbicie aukcji, a tam .... moje ciuszki emotka
I to nie jest jeden przypadek, bo miałam całą sterte ciuchów ( w większości nawet nie używane), a nie dostałam z powrotem ani jednej sztuki
emotka



ostro emotka nie no, w takim przypadku to bym się okropnie wściekła. Powiedziałaś jej coś? emotka

ja jestem zła za mój leżaczek... wydaliśmy na niego kupę kasy, a dostałam z plamami, porysowane plastiki i z resztkami jedzenia w zakamarkach.
Zabawek dla noworodków, które miał mój synek w ogóle nie dostałam.. trochę to przykre, ja nie miałam tego za darmo, wszystko kupowałam za swoje a ktoś tego nie potrafi poszanować.. emotka
Przysięgam, nigdy nic nikomu nie pożyczę. Starczy.
0 0