Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A mama robi Ci krzywdę. Jesteś dorosła i powinnaś wreszcie zacząć żyć swoim życiem. A mama swoim.
Serio nie przeszkadza Ci, że traktuje Cię jak nieodpowiedzialnego dzieciaka, który nie ma szans na "normalne" życie?
slonecznik1309
Postów 3968
Data rejestracji 14.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: ir
A, i nie warto wszędzie szukać "sensu i logiki" - po prostu. Na pewno wielu z nas tu obecnych mimo że są starsi od Ciebie, nadal wydają większość pensji na mieszkanie, kredyt, wynajęcie, itp. Taka prawda.
Wypowiedź była edytowana 2 razy.
taalvikki
Postów 1167
Data rejestracji 31.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
o ku...
po co razem małżeństwo jedzie do sanatorium? ot, może po to, by wspólnie wypocząć, pójść na zabiegi, wspólnie zadbać o zdrowie i być ze sobą nie tylko wtedy, gdy biega się do roboty i zeń? no, dziwactwo! wrr. małżeństwo przeca powinno być nie RAZEM a ODDZIELNIE, tak?
osz! a ja nigdy nie zrozumiem, po co ludzie biorą ślub, skoro chcą potem od siebie odpoczywać?
otóż, moi Rodzice od lat jeżdżą razem na wakacje i sobie bardzo cenią bycie razem. i za to Ich bardzo cenię - bo są ze sobą (i nigdy się ze sobą nie nudzą), a nie ze swymi namiastkami, które tylko czekają na to, by oddalić się od partnera.
Twoje podejście mnie więc niezwykle smuci.
brać z kimś ślub, by potem od niego odpoczywać w pracy. słodki jeżu, co ja czytam?
---------------------------------------------
ps. opis mamy każe zaś domniemywać, że rzeczywiście może być irytująca. ale to inny temat. i nie jest temu na pewno winne sanatorium.
we must suffer to free our pain
Wypowiedź była edytowana 3 razy.
Gość: gosia16
Widocznie w tym sanatorium nie było tak sielsko anielsko,skoro mąż się po przyjeździe wyprowadził twierdząc ,że żona go wkurza.Byłam 24 dni w sanatorium sama, i to była słuszna decyzja po wspólnym byciu razem przez 20 lat.Wyjazd utwierdził mnie w przekonaniu, że mąż docenia to co ma.A wspólnie to razem odpoczywaliśmy właśnie przez 20 lat.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
taalvikki
Postów 1167
Data rejestracji 31.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jeżeli związek jest oparty na kiepskich podwalinach, to wszystko go zachwieje. a jak zachwianie nastąpi, to najłatwiej powiedzieć, że to... przez sanatorium, które po prostu odsłoniło prawdę dawno już zapewne istniejącą.
Wypowiedź była edytowana 2 razy.
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
edzia21
Postów 9843
Data rejestracji 27.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
\"Kopciuszek jest dowodem na to, że nowa para butów może odmienić życie...\"
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
taalvikki
Postów 1167
Data rejestracji 31.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a skąd matka miałaby wiedzieć, gdzie mieszkasz? to raz. a dwa: nie musisz się dostosować, jeżeli jesteś dorosłą osobą. to, że rodzina ma posiadłość, nie znaczy, że ja mam dla tej posiadłości rezygnować ze swojego życia.
Gość: gosia16
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
ameryka
Postów 787
Data rejestracji 04.05.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak była ostatnia loteria to brak karty. Teraz za późno.
Za trzecim razem się uda
Gość: amif
kadett33
Postów 1892
Data rejestracji 15.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bo jak najpierw przeniosła i późnej doładowałaś to nie powinno być blokady, jak najpierw doładowałaś, a dopiero później przeniosłaś numer to wtedy jest blokada i trzeba doładować za min 5zł.
ameryka
Postów 787
Data rejestracji 04.05.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: amif
asantesana
Postów 6359
Data rejestracji 14.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
I wydać dokumenty wjazdowe.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I tak, to, że bierze się ślub, nie oznacza, że trzeba każdą- wolną czy nie -chwilę spędzać razem.
Każdy człowiek potrzebuje takiego czasu, w którym będzie mógł spojrzeć na swoje życie w "samotności". Bo to jest potrzebne, nie tylko by zdać sobie sprawę, że ta druga osoba mnie wkurza, ale też i po to by zatęsknić, docenić i przewartościować (czasami) swoje potrzeby.
Twoi rodzice każdą chwilę spędzają razem- super, skoro im tak pasuje, tego chcą i świadomie podejmują taką decyzję.
Ja potrzebuję część swojego czasu wolnego spędzić bez drugiej osoby i żadnemu z nas nie jest z tego powodu smutno.
tereniagno
Postów 5290
Data rejestracji 19.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie klikam,nie głosuję,natrętnych blokuję
cherry_coke
Postów 1908
Data rejestracji 16.04.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dodam, że ta historia ma dobre zakończenie. Relacje z mamą mam dziś dużo lepsze niż kiedyś. Jestem samodzielna i nigdy nie byłam szczęśliwsza wiedząc, ze mam swój kąt (znaczy wynajmowany), gdzie nikt mi nie mówi co mam robić i jak mam żyć. Rozwinęłam skrzydła. A mama i tak nie jest ze mnie dumna i nigdy pewnie nie będzie. Ale ja jestem z siebie dumna, tak najmocniej jak się da.
Everything will be okay in the end. If it\'s not okay, it\'s not the end.
Wypowiedź była edytowana 2 razy.