Wkurza mnie...

joan

#6422201 Napisano: 30.10.2017 09:28:26
Bo najpierw było tak:
cudaczek121 napisał(a):

(...) moi rodzice mieszkają na 300 metrach kwadratowych (...)



A potem już tak:
superloser napisał(a):

21 dni obozu.
My po 3 dniach wyjechalismy. 
Ani sie wyspac. Ani sie zrelaksowac.
Niby zabiegi, masowanka super. Żarcie tez ok.
Ale, kiedy dziecko stwierdza, ze to dla starych osób tylko, by zabawili sie przed smiercia to stawia cie na bacznosc.
I nie chce ci sie juz kulturalnie głowa kiwac, jak jakas babci ci swoje choroby wylicza a starszy pan o prostacie opowiada.
(...)



I zamiast 300 mk jest jeden mały pokój z jednym wuce, jeden telewizor, jeden stolik, jeden minibalkon. Wcale się nie dziwię, że sfiksowali. Po prostu mogli wyjechać zanim nastąpiła eskalacja konfliktu.

cudaczek121 - bardzom ciekawa, jak potoczą się Twoje losy i nie ukrywam, że czekam na happy end emotka

dolly

#6422236 Napisano: 30.10.2017 10:41:37
cherry_coke napisał(a):

(...)Ale ja jestem z siebie dumna, tak najmocniej jak się da. 


Nie znamy się... ale ja jestem z CIebie MEGA DUMNA.
Jesteś silna, odważna, potrafisz walczyć o siebie i nie ugięłaś się, choć sytuacja była ciężka. emotka

bethan

#6422294 Napisano: 30.10.2017 11:59:16
ir napisał(a):

jakie to ma znaczenie czy płacisz obcym ludziom czy bankom

Dość istotne. Spłacasz kredyt i kiedyś tam masz lokum na własność. Płacąc ludziom nie masz nic.

cudaczek121

#6422353 Napisano: 30.10.2017 13:07:27
edzia21 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

edzia21 napisał(a):

Z czasem jej się znudzi emotka  warto spróbować.Wyprowadzając się z domu (co prawda jedynie na drugi kraniec województwa) miałam 18 lat. Na początku były "nękające" telefony od przerażonej mamy, ale to szybko minęło  emotka

Każda mama jest inna- moja by wystawała codziennie pod moją bramą i zażądała bezwzględnie i absolutnie zapasowej pary kluczy dla siebie.Na mieszkanie w lokum studenckim jestem już zwyczajnie za stara, a na wynajęcie samodzielnej kawalerki wydałabym prawie całą swoją pensję, podczas gdy moi rodzice mieszkają na 300 metrach kwadratowych.Gdzie tu sens, gdzie logika emotka Sytuacja jest absolutnie bez wyjścia- muszę się niestety dostosować i oszczędzać kasę na czarną godzinę zamiast płacić obcym ludziom za wynajem, skoro 17 km od Wrocławia stoi mój rodzinny dom.Tyle mojego, co się wyżalę,ech.

Na wynajęcie swojej pierwszej, 28-metrowej kawalerki w w/w wieku (we Wrocku) wydawałam praktycznie całą miesięczną wypłatę, zostawało mi na życie 200 zł  emotka  to były ciężkie studenckie czasy, które wymagały wielu wyrzeczeń, ale byłam free like a bird - królowa życia  emotka  Patrząc teraz przez pryzmat czasu, sama siebie podziwiam emotka  ale można emotka  więc Twoje argumenty do mnie nie przemawiają.

Nie wiem,jak można wyżyć za 200 zł miesięcznie, widocznie jestem zbyt rozwydrzona i rozpieszczonaemotka
1 slonko365 0

cudaczek121

#6422355 Napisano: 30.10.2017 13:09:23
taalvikki napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

edzia21 napisał(a):

Z czasem jej się znudzi emotka  warto spróbować.Wyprowadzając się z domu (co prawda jedynie na drugi kraniec województwa) miałam 18 lat. Na początku były "nękające" telefony od przerażonej mamy, ale to szybko minęło  emotka

Każda mama jest inna- moja by wystawała codziennie pod moją bramą i zażądała bezwzględnie i absolutnie zapasowej pary kluczy dla siebie.Na mieszkanie w lokum studenckim jestem już zwyczajnie za stara, a na wynajęcie samodzielnej kawalerki wydałabym prawie całą swoją pensję, podczas gdy moi rodzice mieszkają na 300 metrach kwadratowych.Gdzie tu sens, gdzie logika emotka Sytuacja jest absolutnie bez wyjścia- muszę się niestety dostosować i oszczędzać kasę na czarną godzinę zamiast płacić obcym ludziom za wynajem, skoro 17 km od Wrocławia stoi mój rodzinny dom.Tyle mojego, co się wyżalę,ech.

 a skąd matka miałaby wiedzieć, gdzie mieszkasz? to raz. a dwa: nie musisz się dostosować, jeżeli jesteś dorosłą osobą. to, że rodzina ma posiadłość, nie znaczy, że ja mam dla tej posiadłości rezygnować ze swojego życia.

zaraz zażądałaby mojego nowego adresu
0 0

Niebieska_Laguna

#6422367 Napisano: 30.10.2017 13:19:39
Wkurza mnie, co się dzieje na tym świecie... Skąd ostatnio tyle wichur, huraganów, orkanów? Nie pamiętam, żeby kiedyś pojawiały się w Polsce z taką częstotliwością. Przez sobotę i niedzielę znowu mój region był bez światła i bez wody przez jakieś paskudztwo z Danii. A dzisiaj znowu idzie coś z Niemiec i już mi znowu światło mruga. Prawdopodobnie znowu wieczorem zostanę pozbawiona prądu. Od początku jesieni jakiś armagedon - ciągłe pilnowanie, żeby telefony i laptopy były naładowane, żeby były zapasy wody. 
0 0

nanajka81

#6422372 Napisano: 30.10.2017 13:26:32
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Nie wiem, jak można wyżyć za 200 zł miesięcznie, widocznie jestem zbyt rozwydrzona i rozpieszczona emotka

Trudno się nie zgodzić z tym odkryciem. emotka 200 złotych to kupa kasy przecież  emotka Co mają powiedzieć inni? Opłacić mieszkanie, media...

a w Niemczech zasilek przez rok 1000 euro...
0 0

joan

#6422377 Napisano: 30.10.2017 13:36:53
cudaczek121 napisał(a):

zaraz zażądałaby mojego nowego adresu


Ale... przecież nie jesteś zobowiązana jej go podać emotka

Inna sprawa, że najłatwiej usidlić dziecko finansowo, gdy się jest jego pracodawcą. Bez zmiany miejsca pracy nic nie wyjdzie z odcięcia pępowiny.
0 0

Agnes

#6422379 Napisano: 30.10.2017 13:37:40
cudaczek121 napisał(a):

edzia21 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

edzia21 napisał(a):

Z czasem jej się znudzi emotka  warto spróbować.Wyprowadzając się z domu (co prawda jedynie na drugi kraniec województwa) miałam 18 lat. Na początku były "nękające" telefony od przerażonej mamy, ale to szybko minęło  emotka

Każda mama jest inna- moja by wystawała codziennie pod moją bramą i zażądała bezwzględnie i absolutnie zapasowej pary kluczy dla siebie.Na mieszkanie w lokum studenckim jestem już zwyczajnie za stara, a na wynajęcie samodzielnej kawalerki wydałabym prawie całą swoją pensję, podczas gdy moi rodzice mieszkają na 300 metrach kwadratowych.Gdzie tu sens, gdzie logika emotka Sytuacja jest absolutnie bez wyjścia- muszę się niestety dostosować i oszczędzać kasę na czarną godzinę zamiast płacić obcym ludziom za wynajem, skoro 17 km od Wrocławia stoi mój rodzinny dom.Tyle mojego, co się wyżalę,ech.

Na wynajęcie swojej pierwszej, 28-metrowej kawalerki w w/w wieku (we Wrocku) wydawałam praktycznie całą miesięczną wypłatę, zostawało mi na życie 200 zł  emotka  to były ciężkie studenckie czasy, które wymagały wielu wyrzeczeń, ale byłam free like a bird - królowa życia  emotka  Patrząc teraz przez pryzmat czasu, sama siebie podziwiam emotka  ale można emotka  więc Twoje argumenty do mnie nie przemawiają.

Nie wiem,jak można wyżyć za 200 zł miesięcznie, widocznie jestem zbyt rozwydrzona i rozpieszczona emotka

jako pracownik pomocy społecznej mogę napisac tylko tyle naprawdę wiele osób cieszy się z takiej kwoty
2 ace, leoniu 0

Agnes

#6422382 Napisano: 30.10.2017 13:40:46
i wcale nie zazdroszczę 300metrów k wręcz przeciwnie
jeny ile to musi być okien do mycia?/
ja na działce mam spory dom ponad 100 m i 10 okien w tym 2 balkonowe i to jest koszmar
0 0

ace

#6422387 Napisano: 30.10.2017 13:49:17
Agnes napisał(a):

i wcale nie zazdroszczę 300metrów k wręcz przeciwniejeny ile to musi być okien do mycia?/
ja na działce mam spory dom ponad 100 m i 10 okien w tym 2 balkonowe i to jest koszmar

wiesz do mycia okien można wynając ludzi, tak jak i do sprzątania emotka To nie problem emotka
0 0

Agnes

#6422391 Napisano: 30.10.2017 13:56:34
ace napisał(a):

Agnes napisał(a):

i wcale nie zazdroszczę 300metrów k wręcz przeciwniejeny ile to musi być okien do mycia?/ja na działce mam spory dom ponad 100 m i 10 okien w tym 2 balkonowe i to jest koszmar

wiesz do mycia okien można wynając ludzi, tak jak i do sprzątania emotka To nie problem emotka

za mało zarabiam wolę tą kasę przeznaczyć na coś dla dziecka
0 0

ace

#6422394 Napisano: 30.10.2017 14:04:20
joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

zaraz zażądałaby mojego nowego adresu

Ale... przecież nie jesteś zobowiązana jej go podać emotka

Inna sprawa, że najłatwiej usidlić dziecko finansowo, gdy się jest jego pracodawcą. Bez zmiany miejsca pracy nic nie wyjdzie z odcięcia pępowiny.

zawsze można przenieść się do innego miasta hihi np na drugim końcu kraju emotka , albo Europy (swoją drogą wydaje mi się, że pisałaś kiedyś że Twoja siostra wyjechała na wymianę do Hiszpanii i jakoś to Twoja mama przeżyła... chyba że jest taka nadopiekuńcza tylko w stosunku do Ciebie emotka ) i już by nie mogła Cię codziennie odwiedzać emotka
Ale w Twojej sytuacji wydaje mi się, że najzdrowiej byłoby się wyprowadzić, albo przynajmniej zmienić pracę (masz już doświadczenie, więc chyba nie powinno być z tym problemu) - po prostu by nie spędzać 90% czasu z rodziną, a  tak wychodzisz z domu od rodziny i idziesz do pracy - do rodziny. No i musisz się zastanowić na ile wyceniasz swoją wolność - niektórzy (albo i większość) uznałaby, że wolność jest bezcenna.
Oczywiście nam tu łatwo pisać, a do końca nie znamy wszystkich szczegółów sytuacji, relacji, no i każdy jest inny, jeden zda maturę weźmie plecak i będzie żył za 200zł i będzie szczęśliwy, a inny woli ciepły kąt u rodziców i też mu będzie dobrze. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju (coraz częściej to doceniam) i tak na prawdę możemy wszystko i nasze życie zależy tylko od nas i naszych decyzji i ewentualne pretensje możemy mieć tylko do siebie

ace

#6422397 Napisano: 30.10.2017 14:07:09
Agnes napisał(a):

ace napisał(a):

Agnes napisał(a):

i wcale nie zazdroszczę 300metrów k wręcz przeciwniejeny ile to musi być okien do mycia?/ja na działce mam spory dom ponad 100 m i 10 okien w tym 2 balkonowe i to jest koszmar

wiesz do mycia okien można wynając ludzi, tak jak i do sprzątania emotka To nie problem emotka

za mało zarabiam wolę tą kasę przeznaczyć na coś dla dziecka

No i właśnie dlatego nie masz domu 300m (nie martw się, mnie też nie byłoby stać na jego zakup). ale jak kogoś stać na 300m mieszkanie, na ogrzanie go zimą to i na pewno stać go na zatrudnienie. Więc jeśli jest szczęśliwy na takiej przestrzeni to jak to mówią, kto bogatemu zabroni emotka
1 Agnes 0

Gość: poprostuanette

#6422426 Napisano: 30.10.2017 14:57:09
ace napisał(a):

joan napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

zaraz zażądałaby mojego nowego adresu

Ale... przecież nie jesteś zobowiązana jej go podać emotka Inna sprawa, że najłatwiej usidlić dziecko finansowo, gdy się jest jego pracodawcą. Bez zmiany miejsca pracy nic nie wyjdzie z odcięcia pępowiny.

zawsze można przenieść się do innego miasta hihi np na drugim końcu kraju emotka , albo Europy (swoją drogą wydaje mi się, że pisałaś kiedyś że Twoja siostra wyjechała na wymianę do Hiszpanii i jakoś to Twoja mama przeżyła... chyba że jest taka nadopiekuńcza tylko w stosunku do Ciebie emotka ) i już by nie mogła Cię codziennie odwiedzać emotka
Ale w Twojej sytuacji wydaje mi się, że najzdrowiej byłoby się wyprowadzić, albo przynajmniej zmienić pracę (masz już doświadczenie, więc chyba nie powinno być z tym problemu) - po prostu by nie spędzać 90% czasu z rodziną, a  tak wychodzisz z domu od rodziny i idziesz do pracy - do rodziny. No i musisz się zastanowić na ile wyceniasz swoją wolność - niektórzy (albo i większość) uznałaby, że wolność jest bezcenna.
Oczywiście nam tu łatwo pisać, a do końca nie znamy wszystkich szczegółów sytuacji, relacji, no i każdy jest inny, jeden zda maturę weźmie plecak i będzie żył za 200zł i będzie szczęśliwy, a inny woli ciepły kąt u rodziców i też mu będzie dobrze. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju (coraz częściej to doceniam) i tak na prawdę możemy wszystko i nasze życie zależy tylko od nas i naszych decyzji i ewentualne pretensje możemy mieć tylko do siebie

Ja nie byłabym w stanie mieszkac z rodzicami. A mój mąz miał wielki problem (ma do tej pory). teściowa jak żyła wydzwaniała do syna po 5 razy dziennie co robi, gdzie jest i o której wracamy do domu. Jak wyjeżdżaliśmy na weekend to mąż nie chciał nic mówić mamie o tym bo wtedy dzowniłaby co pół godziny czy wypadku nie mielismy. Mój mąz w wieku 30 lat ukrywał się, że pali papierosy bo rodzice go straszyli że mu zabiorą JEGO WŁASNY samochód. Teściowa nie żyje ale teść przejął pałeczkę. Co pojedziemy do niego to teść do męża: jak nie przestaniesz palić to pasem dostaniesz, samochód zabiorę. Do mnie że mam mu mówic czy syn jego pali.
ja do teścia mówię, że nic nie będe mówiła bo to dorosły człowiek i sam decyduje o tym czy pali czy nie. Zna konsekwencje palenia. A teśc że mam gdzieś jego zdrowie bo inaczej bym mu zabierała fajki.
Teść ciągle gada że powinnismy sie przeprowadzić do niego bo chciałby mieć syna blisko. Ja mówię, że to nasza decyzja i nie planujemy się przeprowadzać do innego miasta. To teść do mnie, że nie wiem co znaczy rodzina. 
Teść jak mi rozkazuje to ja mu odpowiadam, że mnie nikt rozkazywac nie będzie... a tym bardziej kontrolował gdzie idę i po co. Wyrosłam już z tego aby ktkolwiek mówił mi jak mam życ.

A już apogeum było, jak jechałam służbowo na mazury a teść zadzownił do hotelu czy aby na pewno w tym hotelu moja firma ma zarezerwowane pokoje i sale konferencyjne. Jak mu wykrzyczałam, zeby zajął się swoją osobą a nie moją pracą to swtierdził, ze moim rodfzicom nei zalezy na mnie skoro pozwalają mi wyjeżdżać służbowo do innego miasta czy za granice. A do mężą, że powinnam być w domu a nie włóczyć się po świecie...

Ja się nauczyłam walczyć o siebie. Mój mąz też umie juz czasami powiedziec NIE ale długa droga do tego była

slonko365

#6422608 Napisano: 30.10.2017 22:08:24
cb656 napisał(a):

ace napisał(a):

Oczywiście nam tu łatwo pisać, a do końca nie znamy wszystkich szczegółów sytuacji, relacji, no i każdy jest inny, jeden zda maturę weźmie plecak i będzie żył za 200zł i będzie szczęśliwy, a inny woli ciepły kąt u rodziców i też mu będzie dobrze...

emotka święte słowa. TU jest właśnie pies pogrzebany, więc dlatego nie doradzam Kasi "co powinna" zrobić. Miała potrzebę się wyżalić? Fajnie. Doceniam otwartość. emotka Mogę przytulić emotka i w tym temacie wszystko. Najprawdopodobniej nic się nie zmieni. Reszta jest bardzo skomplikowana... emotka emotka emotka Ja Kasię rozumiem i wcale się nie dziwię tym decyzjom, ale to trzeba naprawdę być w cudzych butach i znać niuanse. emotka

cb656 - jak czasami bywasz irytujący emotka  tak wielbię Cię za ten komentarz! emotka emotka emotka  i Ciebie ace też emotka
Tak się zastanawiałam co by tu nie napisać po przeczytaniu całego wątku, myślałam o opisaniu osób, które znam i które mieszkają z rodzicami, i które wcale nie są wygodnickimi z nieodciętymi pępowinami, a komentarze "życzliwych" którym tylko wydaje się że są w takiej samej sytuacji i "se dali rade" potrafią być w najlepszym razie niesprawiedliwe, jeśli nie mocno wkurzające.
Ale właściwie już nic pisać nie muszę, bo ujęliście sprawę po prostu idealnie celnie.
Ja też Kasię znam i rozumiem jej wybór. emotka  

PS. Ostatnio mieszkająca z rodzicami koleżanka żaliła mi się, że na jakiejś imprezie z "przyjaciółeczkami" stała się ofiarą zbiorowego doradzania jej że koniecznie powinna się wyprowadzić. Jedna z babek stwierdziła, że po prostu jej wygodnie, bo jakby jej zależało, żeby się wynieść, to by sobie poradziła. Na stwierdzenie, że moja koleżanka nie ma faceta, zdolności kredytowej a na wynajem wydałaby większość pensji, podała przykład siebie: że ona (ach, taka zaradna!) też nie miała zdolności kredytowej, ale namówiła swoich rodziców, żeby wzięli kredyt na siebie, pod hipotekę ich mieszkania, ale że oczywiście ona spłaca kredyt. emotka  I ktoś kto nie ma problemu we wpakowaniu własnych rodziców w wieloletni kredyt, stawia siebie za przykład, jak to sobie można świetnie poradzić. Tylko ciekawe, co jeśli ona z jakiegoś powodu nie będzie mogła spłacać tego kredytu (a skoro nie miała zdolności kredytowej...) no i np. rodzicom też się coś sypnie (a nie byli bardzo majętni) i np. bank uzna, że lepiej zająć mieszkanie rodziców na poczet spłaty kredytu... Tacy ludzie mnie wkurzają emotka

aniajukej

#6422613 Napisano: 30.10.2017 22:18:30
Jak się zalogować do aplikacji na Androida? Wyskakuje informacja, że muszę zaakceptować regulamin. Czy ktoś wie jak to ugryźć?
0 0

slonko365

#6422614 Napisano: 30.10.2017 22:18:58
cb656 napisał(a):

slonko365 napisał(a):

cb656 - jak czasami bywasz irytujący emotka  tak wielbię Cię za ten komentarz! Ja też Kasię znam i rozumiem jej wybór. emotka  

Ty mnie nie 'wielb". Ty mnie akceptuj, jakim jestem. To mi wystarczy emotka
emotka emotka

OK, to powielbię sobie Twój komentarz  emotka    emotka   emotka  emotka
0 0

agakaz2

#6422826 Napisano: 31.10.2017 13:04:15
"znajomi królika " z kolejce do przychodni wrr lekarz przejmuje od 13 i co się okazuje że dwie osoby są na 13,ja i jeszcze jedna Pani która lekarz wywołał emotka no to czekamy na 13 
0 0

petunija1

#6422830 Napisano: 31.10.2017 13:13:50
Mam urlop a zamiast się relaksować siedzę na e-konkach i się irytuję brakiem wygranych w loteriach.emotka
Już do reszty zdurniałam.emotka
1 niunia-k 0