Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18714
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
A potem już tak:
I zamiast 300 mk jest jeden mały pokój z jednym wuce, jeden telewizor, jeden stolik, jeden minibalkon. Wcale się nie dziwię, że sfiksowali. Po prostu mogli wyjechać zanim nastąpiła eskalacja konfliktu.
cudaczek121 - bardzom ciekawa, jak potoczą się Twoje losy i nie ukrywam, że czekam na happy end
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie znamy się... ale ja jestem z CIebie MEGA DUMNA.
Jesteś silna, odważna, potrafisz walczyć o siebie i nie ugięłaś się, choć sytuacja była ciężka.
bethan
Postów 4513
Data rejestracji 19.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
cudaczek121
Postów 6804
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
cudaczek121
Postów 6804
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
Niebieska_Laguna
Postów 2052
Data rejestracji 24.02.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Panu Bogu nic się nie udało, z wyjątkiem kotów.
Wisława Szymborska
nanajka81
Postów 5285
Data rejestracji 15.06.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
joan
Postów 18714
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
Ale... przecież nie jesteś zobowiązana jej go podać
Inna sprawa, że najłatwiej usidlić dziecko finansowo, gdy się jest jego pracodawcą. Bez zmiany miejsca pracy nic nie wyjdzie z odcięcia pępowiny.
Agnes
Postów 3060
Data rejestracji 27.10.2004
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Agnes
Postów 3060
Data rejestracji 27.10.2004
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
jeny ile to musi być okien do mycia?/
ja na działce mam spory dom ponad 100 m i 10 okien w tym 2 balkonowe i to jest koszmar
ace
Postów 1986
Data rejestracji 05.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Agnes
Postów 3060
Data rejestracji 27.10.2004
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
ace
Postów 1986
Data rejestracji 05.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale w Twojej sytuacji wydaje mi się, że najzdrowiej byłoby się wyprowadzić, albo przynajmniej zmienić pracę (masz już doświadczenie, więc chyba nie powinno być z tym problemu) - po prostu by nie spędzać 90% czasu z rodziną, a tak wychodzisz z domu od rodziny i idziesz do pracy - do rodziny. No i musisz się zastanowić na ile wyceniasz swoją wolność - niektórzy (albo i większość) uznałaby, że wolność jest bezcenna.
Oczywiście nam tu łatwo pisać, a do końca nie znamy wszystkich szczegółów sytuacji, relacji, no i każdy jest inny, jeden zda maturę weźmie plecak i będzie żył za 200zł i będzie szczęśliwy, a inny woli ciepły kąt u rodziców i też mu będzie dobrze. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju (coraz częściej to doceniam) i tak na prawdę możemy wszystko i nasze życie zależy tylko od nas i naszych decyzji i ewentualne pretensje możemy mieć tylko do siebie
ace
Postów 1986
Data rejestracji 05.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: poprostuanette
ja do teścia mówię, że nic nie będe mówiła bo to dorosły człowiek i sam decyduje o tym czy pali czy nie. Zna konsekwencje palenia. A teśc że mam gdzieś jego zdrowie bo inaczej bym mu zabierała fajki.
Teść ciągle gada że powinnismy sie przeprowadzić do niego bo chciałby mieć syna blisko. Ja mówię, że to nasza decyzja i nie planujemy się przeprowadzać do innego miasta. To teść do mnie, że nie wiem co znaczy rodzina.
Teść jak mi rozkazuje to ja mu odpowiadam, że mnie nikt rozkazywac nie będzie... a tym bardziej kontrolował gdzie idę i po co. Wyrosłam już z tego aby ktkolwiek mówił mi jak mam życ.
A już apogeum było, jak jechałam służbowo na mazury a teść zadzownił do hotelu czy aby na pewno w tym hotelu moja firma ma zarezerwowane pokoje i sale konferencyjne. Jak mu wykrzyczałam, zeby zajął się swoją osobą a nie moją pracą to swtierdził, ze moim rodfzicom nei zalezy na mnie skoro pozwalają mi wyjeżdżać służbowo do innego miasta czy za granice. A do mężą, że powinnam być w domu a nie włóczyć się po świecie...
Ja się nauczyłam walczyć o siebie. Mój mąz też umie juz czasami powiedziec NIE ale długa droga do tego była
slonko365
Postów 1169
Data rejestracji 28.10.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tak się zastanawiałam co by tu nie napisać po przeczytaniu całego wątku, myślałam o opisaniu osób, które znam i które mieszkają z rodzicami, i które wcale nie są wygodnickimi z nieodciętymi pępowinami, a komentarze "życzliwych" którym tylko wydaje się że są w takiej samej sytuacji i "se dali rade" potrafią być w najlepszym razie niesprawiedliwe, jeśli nie mocno wkurzające.
Ale właściwie już nic pisać nie muszę, bo ujęliście sprawę po prostu idealnie celnie.
Ja też Kasię znam i rozumiem jej wybór.
PS. Ostatnio mieszkająca z rodzicami koleżanka żaliła mi się, że na jakiejś imprezie z "przyjaciółeczkami" stała się ofiarą zbiorowego doradzania jej że koniecznie powinna się wyprowadzić. Jedna z babek stwierdziła, że po prostu jej wygodnie, bo jakby jej zależało, żeby się wynieść, to by sobie poradziła. Na stwierdzenie, że moja koleżanka nie ma faceta, zdolności kredytowej a na wynajem wydałaby większość pensji, podała przykład siebie: że ona (ach, taka zaradna!) też nie miała zdolności kredytowej, ale namówiła swoich rodziców, żeby wzięli kredyt na siebie, pod hipotekę ich mieszkania, ale że oczywiście ona spłaca kredyt.
Nieszczęścia chodzą parami. Ale za to szczęścia całymi stadami...
aniajukej
Postów 234
Data rejestracji 05.04.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
slonko365
Postów 1169
Data rejestracji 28.10.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agakaz2
Postów 8285
Data rejestracji 07.05.2017
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Gram by spełniać marzenia.
petunija1
Postów 2507
Data rejestracji 24.11.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Już do reszty zdurniałam.