Wkurza mnie...

mietowa

#6451652 Napisano: 11.01.2018 18:55:36
jorunn2010 napisał(a):

Kiedy coś jadłam- brałam do ust maleńkie, finezyjne kąski, co by szybko móc przełknąć kiedy będzie trzeba odebrać telefon. 

Buehehehe emotka
2 atanerka, joan 0

bethan

#6451666 Napisano: 11.01.2018 19:40:05
jorunn2010 napisał(a):

u mnie zawsze była w puszce a teraz jest dodatkowo w słoiku

W słoiku właśnie (przynajmniej u mnie) jest już od jakiegoś czasu. Też lubię emotka
0 0

rudawka

#6451681 Napisano: 11.01.2018 20:49:14
dolly napisał(a):

rudawka napisał(a):

Nawet obiad przed zjedzeniem, ciekawe kiedy jeszcze tą wersję po przetrawieniu, kurczę czy ja jestem już taka stara, że nie rozumiem tego?

No proszę Cie jak nie ma? Oszczędzę bardziej wrażliwych i wstawię link a nie obrazek emotka   emotka http://www.wiocha...PIERWSZA-KUPA-DO-NOC

no ładnie emotka
0 0

stamp2

#6451687 Napisano: 11.01.2018 21:03:46
jorunn2010 napisał(a):

Dzisiaj, licząc na nagrodę z Milki, chodziłam z telefonem nawet do kibelka. Kiedy coś jadłam- brałam do ust maleńkie, finezyjne kąski, co by szybko móc przełknąć kiedy będzie trzeba odebrać telefon.  Wreszcie późnym popołudniem poszłam do Lida. Mąż co minutę słał smsy (wiedząc, że nie może mi linii zajmować): kup jeszcze pomarańcze, kup cukier, olej się kończy... Przy kasie jeszcze wypatrzyłam czteropak pepsi w promocji. I gdy tak szłam jak juczne zwierzę z tyciącem toreb przez ulicę, oczywiście zadzwonił telefon. Ja sru torby na jakiś murek i wywalam podpaski, pomarańcze, cieciorkę (nowość w Lidlu) , a na wyświetlaczu: Teściowa. Wkurzyłam się. Oczywiście Karlsbad nie zadzwonił.

emotka

1mariusz

#6451709 Napisano: 11.01.2018 22:08:36
joasiunia napisał(a):

joan napisał(a):

Jak ekspresowo wyhodować limonkę (instrukcja w 5 krokach): 1) Przygotowujesz kotu porcję tabletek. 2) Próbujesz włożyć połówkę tabletki do kociego gardła. 3) Kot wypluwa tabletkę na kuchenną podłogę, co to była myta ok. godziny 22; rzucasz się na ratunek tabletce. 4) Przypier* skronią o drewniany kant. 5) Wyrasta Ci dorodne limo. A miałam się jutro obfocić na konek emotka

U Ciebie kot, a u mnie dziś Junior emotka emotka Otworzył szafkę w kuchni, żeby standardowo - wszystko ze środka wywalić na podłogę, patrzę, że wyciąga jakiś ciężki słoik, lecę na ratunek, żeby sobie na nogi nie zrzucił, schylam się po słój i walę czołem w kant otwartych drzwiczek emotka I co? Mam piękną kropkę na środku czoła, prawie jak hinduska  emotka

No to uważajcie kobietki ,jeżeli macie takie koleżanki jak ja w pracy-zaraz będą uśmieszki,znaczące spojrzenia i inne ,,miłe"sugestie na temat przemocy w rodzinie! No cóż najgorzej jak każdy sądzi według siebie...emotka
0 0

pawelski

#6451713 Napisano: 11.01.2018 22:27:25
agakaz2 napisał(a):

jeny zaraz zwariuje w poniedziałek wypełniłam ankietę o kapsułki do prania i co dzień ktoś inny dzwoni coś mi proponując, masakra wrr


Wyłudzili twój numer telefonu. Nie lubię konkursów w których trzeba podawać numer telefonu i staram się w takie
nie grać. W razie wygranej niech piszą na email.
0 0

jokan

#6451719 Napisano: 11.01.2018 22:42:08
pawelski napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

jeny zaraz zwariuje w poniedziałek wypełniłam ankietę o kapsułki do prania i co dzień ktoś inny dzwoni coś mi proponując, masakra wrr


Wyłudzili twój numer telefonu. Nie lubię konkursów w których trzeba podawać numer telefonu i staram się w takie
nie grać. W razie wygranej niech piszą na email.

a czy to wogole byl konkurs? Nieraz jest tam jakas strona z rzekoma nagroda i wystarczy tylko dane swoje uzupelnic, ale jak sie zajrzy do regulaminu to okazuje sie, to to firma zarejestrowana np. w niemczech i hulaj dusza...potem sprzedawanie danych, i takie inne historie...naprawde trzeba uwazac na takie formularze....i wlasnie mnie wkurza takie wyludzanie danych...ale z drugiej strony ludzie sami wypelniaja ankiety nie czytajac regulaminu....agakaz2, czytalas do tego badziewia regulamin?
0 0

dolly

#6451743 Napisano: 12.01.2018 00:37:03
dwaburekoty napisał(a):

Druga karta podarunkowa wygrana w konkursie poszła się  emotka  . 
Moja Mama nauczyła mnie zostawiać wszystko na czarną godzinę... No i zostawiłam tak, że przepadło  emotka

Jezęli nie jest długo przeterminowna, to spróbuj zadzwonić do danej firmy - tej karty, nie agencji- może uda się przedłużyć na 2 tygodnie   emotka
0 0

joasiunia

#6451768 Napisano: 12.01.2018 09:22:09
Wkurza mnie mój grafik nocny:
23.00 - I pobudka Juniora,
00.00 - II pobudka Juniora,
1.00 - III pobudka Juniora,
2.00 - przychodzi do nas najstarszy synek, śpi z nami, kopie, wierci się, kręci, po 15 minutach odnosimy go,
2.30 - IV pobudka Juniora,
3.15 - wraca najstarszy... po 15 minutach odnosimy go,
4.00 - woła mnie 2,5-letnia córka, bo coś jej się śniło,
4.30 - V pobudka Juniora,
5.00 - przychodzi najstarszy, już nie mamy siły go odnosić,
6.00 - VI pobudka Juniora,
7.00 - wstajemy
WITAJ NOWY DNIU! emotka Poczekaj tylko chwilę, muszę znaleźć mózg, bo go gdzieś zgubiłam pomiędzy pokojami dzieci w nocy...

lowmacp

#6451778 Napisano: 12.01.2018 09:37:00
joasiunia napisał(a):

Wkurza mnie mój grafik nocny:
23.00 - I pobudka Juniora,
00.00 - II pobudka Juniora,
1.00 - III pobudka Juniora,
2.00 - przychodzi do nas najstarszy synek, śpi z nami, kopie, wierci się, kręci, po 15 minutach odnosimy go,
2.30 - IV pobudka Juniora,
3.15 - wraca najstarszy... po 15 minutach odnosimy go,
4.00 - woła mnie 2,5-letnia córka, bo coś jej się śniło,
4.30 - V pobudka Juniora,
5.00 - przychodzi najstarszy, już nie mamy siły go odnosić,
6.00 - VI pobudka Juniora,
7.00 - wstajemy
WITAJ NOWY DNIU! emotka Poczekaj tylko chwilę, muszę znaleźć mózg, bo go gdzieś zgubiłam pomiędzy pokojami dzieci w nocy...

Na pocieszenie, mnie to czeka już za kilka tygodni emotka
Z dwójką w wieku 3,5 i 1,5roku jakoś jeszcze daję radę, ale co będzie przy trzecim?. Mąż zawija się w środku nocy do pokoju dziecięcego ( zamienia się miejscem z córką), a ja zostaję z dwoma pożeraczami energii. A gdzie ja zmieszczę tego trzeciegoemotka

joasiunia

#6451784 Napisano: 12.01.2018 09:48:52
lowmacp napisał(a):

Na pocieszenie, mnie to czeka już za kilka tygodni emotka
Z dwójką w wieku 3,5 i 1,5roku jakoś jeszcze daję radę, ale co będzie przy trzecim?. Mąż zawija się w środku nocy do pokoju dziecięcego ( zamienia się miejscem z córką), a ja zostaję z dwoma pożeraczami energii. A gdzie ja zmieszczę tego trzeciego emotka

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama! emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

henryczka62

#6451790 Napisano: 12.01.2018 09:57:49
bruce napisał(a):

joasiunia napisał(a):

Wkurza mnie mój grafik nocny:
23.00 - I pobudka Juniora,
00.00 - II pobudka Juniora,
1.00 - III pobudka Juniora,
2.00 - przychodzi do nas najstarszy synek, śpi z nami, kopie, wierci się, kręci, po 15 minutach odnosimy go,
2.30 - IV pobudka Juniora,
3.15 - wraca najstarszy... po 15 minutach odnosimy go,
4.00 - woła mnie 2,5-letnia córka, bo coś jej się śniło,
4.30 - V pobudka Juniora,
5.00 - przychodzi najstarszy, już nie mamy siły go odnosić,
6.00 - VI pobudka Juniora,
7.00 - wstajemy
WITAJ NOWY DNIU! emotka Poczekaj tylko chwilę, muszę znaleźć mózg, bo go gdzieś zgubiłam pomiędzy pokojami dzieci w nocy...

emotka Ja mam tylko jednego Malucha i też padam, każda noc taka sama, bywa - że zarwana całkowicie. Przyznam szczerze, że budzik witam czasem z ...prawdziwą radością.  emotka Uroki macierzyństwa...  emotka emotka

Mój 5-tygodniowy szkrab zazwyczaj się budzi co 2-3h, ale ciężkie noce też się zdarzają. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że można funkcjonować po nieprzespanej nocy to bym nie uwierzyła. A jednak się daemotka

aurorcia

#6451793 Napisano: 12.01.2018 09:59:38
joasiunia napisał(a):

lowmacp napisał(a):

Na pocieszenie, mnie to czeka już za kilka tygodni emotka
Z dwójką w wieku 3,5 i 1,5roku jakoś jeszcze daję radę, ale co będzie przy trzecim?. Mąż zawija się w środku nocy do pokoju dziecięcego ( zamienia się miejscem z córką), a ja zostaję z dwoma pożeraczami energii. A gdzie ja zmieszczę tego trzeciego emotka

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

Czasem mnie pytaja czemu mamy takie duże różnice wiekowe między dzieciakami (między najstarszym a średnim-6 lat, a miedzy średnim a najmłodszym-7 lat), wy pewnie rozumiecie mnie czemuemotka

mietowa

#6451796 Napisano: 12.01.2018 10:05:46
joasiunia napisał(a):

lowmacp napisał(a):

Na pocieszenie, mnie to czeka już za kilka tygodni emotka
Z dwójką w wieku 3,5 i 1,5roku jakoś jeszcze daję radę, ale co będzie przy trzecim?. Mąż zawija się w środku nocy do pokoju dziecięcego ( zamienia się miejscem z córką), a ja zostaję z dwoma pożeraczami energii. A gdzie ja zmieszczę tego trzeciego emotka

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

Skąd ja to znam. Mój syn w kwietniu skończy 3-lata, co noc o 1 "tup tup tup" i idzie do nas małe zombi z zamkniętymi oczkami. Ledwo się wciśnie między nas i "a pić?". Potem się przebudza, bo któreś z nas się ruszy, łóżko zaskrzypi, a poza tym jest już 5-ta i ile można spać emotka

dolly

#6451862 Napisano: 12.01.2018 11:36:02
joasiunia napisał(a):

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

Może spróbujcie na jakiś czas przenieść Jego łóżeczko do waszego pokoju. Pedagogiczne to nie jest, ale może chociaż trochę pośpicie.
Tylko z drugiej strony jak ta 2,5 letnia zobaczy to może być dym. A może chłopaków razem na noc położyć???

Claudia77

#6451877 Napisano: 12.01.2018 11:44:24
joasiunia napisał(a):

lowmacp napisał(a):

Na pocieszenie, mnie to czeka już za kilka tygodni emotka
Z dwójką w wieku 3,5 i 1,5roku jakoś jeszcze daję radę, ale co będzie przy trzecim?. Mąż zawija się w środku nocy do pokoju dziecięcego ( zamienia się miejscem z córką), a ja zostaję z dwoma pożeraczami energii. A gdzie ja zmieszczę tego trzeciego emotka

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

mój dopiero jak skończył dwa lata to przespał całą noc, a teraz też jedna pobudka musi być i wtedy tylko woła mama, ja myżlę, że ten typ tak po prostu ma, a śpi sam od urodzenia w swoim łóżku...

joasiunia

#6451879 Napisano: 12.01.2018 11:50:51
dolly napisał(a):

joasiunia napisał(a):

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

Może spróbujcie na jakiś czas przenieść Jego łóżeczko do waszego pokoju. Pedagogiczne to nie jest, ale może chociaż trochę pośpicie.
Tylko z drugiej strony jak ta 2,5 letnia zobaczy to może być dym. A może chłopaków razem na noc położyć???

Junior śpi w naszej sypialni już dawno, bo uznaliśmy, że skoro tyle razy się budzi, to na współlokatora do innych się nie nadaje emotka 2,5 latka w spaniu jest najlepsza - budzi się albo raz, albo wcale. Tylko chłopaki nam tak wariują emotka Ten najstarszy znajduje sto tłumaczeń, dlaczego przyszedł: a to się boi okna, a to się boi duchów i potworów (chyba mu dam bana na bajki), a to lampka za słabo świeci, a to "nie widział lampki na oczy", "ta lampka nie jest nowa", "w pokoju lata mucha", "chcę piciu", "zgubiłem radiowóz/smoka/misia" (bo przecież trzeba spać z setką zabawek)... emotka

mietowa

#6451884 Napisano: 12.01.2018 11:54:28
joasiunia napisał(a):

dolly napisał(a):

joasiunia napisał(a):

O, dziękuję, przynajmniej nie będę sama!  emotka emotka Hehe, mnie to spanie strasznie załamuje, bo Junior ma już ponad rok i mógłby chociaż spróbować przespać te parę godzin. Taki duży chłopak... A tymczasem on tak się budzi codziennie, noc w noc, od urodzenia. I nie wiem z czego to wynika... Nie jest głodny, nie jest mu zimno, nie jest mu niewygodnie, nie ma twardo, nie ma za miękko, jest cicho, już próbowaliśmy go usypiać przy lampce (może się boi ciemności?), bez lampki (może nie lubi światła?), już próbowaliśmy wszystkiego... emotka

Może spróbujcie na jakiś czas przenieść Jego łóżeczko do waszego pokoju. Pedagogiczne to nie jest, ale może chociaż trochę pośpicie.
Tylko z drugiej strony jak ta 2,5 letnia zobaczy to może być dym. A może chłopaków razem na noc położyć???

Junior śpi w naszej sypialni już dawno, bo uznaliśmy, że skoro tyle razy się budzi, to na współlokatora do innych się nie nadaje emotka 2,5 latka w spaniu jest najlepsza - budzi się albo raz, albo wcale. Tylko chłopaki nam tak wariują emotka Ten najstarszy znajduje sto tłumaczeń, dlaczego przyszedł: a to się boi okna, a to się boi duchów i potworów (chyba mu dam bana na bajki), a to lampka za słabo świeci, a to "nie widział lampki na oczy", "ta lampka nie jest nowa", "w pokoju lata mucha", "chcę piciu", "zgubiłem radiowóz/smoka/misia" (bo przecież trzeba spać z setką zabawek)... emotka

"nie widział lampki na oczy" emotka . Od razu mi się przypomniało, jak to mojego syna przedwczoraj bolały spodenki emotka

dolly

#6451888 Napisano: 12.01.2018 11:59:55
joasiunia napisał(a):

Junior śpi w naszej sypialni już dawno, bo uznaliśmy, że skoro tyle razy się budzi, to na współlokatora do innych się nie nadaje emotka 2,5 latka w spaniu jest najlepsza - budzi się albo raz, albo wcale. Tylko chłopaki nam tak wariują emotka Ten najstarszy znajduje sto tłumaczeń, dlaczego przyszedł: a to się boi okna, a to się boi duchów i potworów (chyba mu dam bana na bajki), a to lampka za słabo świeci, a to "nie widział lampki na oczy", "ta lampka nie jest nowa", "w pokoju lata mucha", "chcę piciu", "zgubiłem radiowóz/smoka/misia" (bo przecież trzeba spać z setką zabawek)... emotka

O rany, to przekichane faktycznie emotka
1 joasiunia 0

andziulka21

#6451897 Napisano: 12.01.2018 12:07:31
dolly napisał(a):

joasiunia napisał(a):

Junior śpi w naszej sypialni już dawno, bo uznaliśmy, że skoro tyle razy się budzi, to na współlokatora do innych się nie nadaje emotka 2,5 latka w spaniu jest najlepsza - budzi się albo raz, albo wcale. Tylko chłopaki nam tak wariują emotka Ten najstarszy znajduje sto tłumaczeń, dlaczego przyszedł: a to się boi okna, a to się boi duchów i potworów (chyba mu dam bana na bajki), a to lampka za słabo świeci, a to "nie widział lampki na oczy", "ta lampka nie jest nowa", "w pokoju lata mucha", "chcę piciu", "zgubiłem radiowóz/smoka/misia" (bo przecież trzeba spać z setką zabawek)... emotka

O rany, to przekichane faktycznie emotka

Mój 2,5 latek usypia w naszym łóżku, później go przenosimy do łóżeczka(w naszej sypialni), kolo 1 w nocy przychodzi do nas, wprasuje się w środek, rozepcha się, trzepnie mnie z tekstem "mama pic chce i zapal lampke" i śpi emotka  
Mimo czasami dwóch/trzech pobudek, tak ma od zawsze, jestem zadowolona bo spi od ok 21.00-8.30 także tego emotka  
1 joasiunia 0