Wkurza mnie...

shineoff

#6464203 Napisano: 15.02.2018 21:45:50
Wkurzają mnie moi sąsiedzi i kurierzy. Znowu kurier zostawił paczkę u sąsiadów (znowu nie informując mnie o tym- stwierdził, że podałam zły adres przy zamówieniu. Tylko, że zamawiam z tej firmy rzeczy od kilku lat i nawet nie muszę podawać adresu, bo jest przypisany do mojego profilu. Sprawdziłam, w potwierdzeniu zamówienia był poprawny adres). Znowu zrobiłam awanturę firmie kurierskiej. Znowu sąsiedzi nie chcieli mi oddać paczki (oddali dopiero jak zagroziłam policją - nie wiem czy słusznie, ale musiałam ich jakoś postraszyć). Nosz kurczę, czy tylko mnie tak kurierzy i sąsiedzi nienawidzą?  
0 0

tereniagno

#6464221 Napisano: 15.02.2018 22:35:20
1mariusz napisał(a):

dolly napisał(a):

slonko365 napisał(a):


Wkurza mnie też, że giną mi bez wieści małe łyżeczki. A przecież ich nie piorę...

Taaaaaakkkkkk, też tak mam. Krasnoludki... innej opcji nie ma, no nie ma emotka

Sprawdź kosz-założę się ,że są tam razem z opakowaniami po jogurtach!! emotka

Skąd ja to znamemotka U mnie nawet widelczyki do ciasta ginąemotka
0 0

dolly

#6464223 Napisano: 15.02.2018 22:37:07
shineoff napisał(a):

Wkurzają mnie moi sąsiedzi i kurierzy. Znowu kurier zostawił paczkę u sąsiadów (znowu nie informując mnie o tym- stwierdził, że podałam zły adres przy zamówieniu. Tylko, że zamawiam z tej firmy rzeczy od kilku lat i nawet nie muszę podawać adresu, bo jest przypisany do mojego profilu. Sprawdziłam, w potwierdzeniu zamówienia był poprawny adres). Znowu zrobiłam awanturę firmie kurierskiej. Znowu sąsiedzi nie chcieli mi oddać paczki (oddali dopiero jak zagroziłam policją - nie wiem czy słusznie, ale musiałam ich jakoś postraszyć). Nosz kurczę, czy tylko mnie tak kurierzy i sąsiedzi nienawidzą?  

Ale jak to nie chcieli oddać paczki? emotka

tereniagno

#6464226 Napisano: 15.02.2018 22:44:41
joan napisał(a):

amastowa napisał(a):

w zeszłym tygodniu "wygrałam" termos Milka, 
Paragon miał nr dajmy na to W012345, 
Formularz nie przyjmuje żadnych liter w polu na numer paragonu, nie wiem czy po W jest litera O, czy cyfra "zero", a nawet jak to "zero" to przecież z przodu nic nie znaczy, zatem wpisałam "12345" bez W0, 
i co.....
dostałam informację zwrotną od organizatora, że niestety ale numer w formularzu nie jest zgodny z numerem paragonu  emotka
wg mnie nie mógł być zgodny, ponieważ formularz nie przyjmuje liter, ale organizatora to nie przekonuje, prze przechodzą żadne tłumaczenia, ahhh.... dobrze, że to tylko termos, ale niesmak pozostał


Na przyszłość:
1) numer paragonu podaje się w pełni, w idealnym formacie, jak na paragonie,
2) w związku z powyższym nie możesz samodzielnie decydować, czy część numeru paragonu "coś znaczy" czy też nie,
3) jeśli z jakiegoś powodu formularz nie chce przepuścić Twojego numeru paragonu, piszesz do organizatora z pytaniem, co dalej robić. I dopiero po otrzymaniu odpowiedzi wysyłasz zgłoszenie.
emotka

U mnie też nie chciało przyjąć zgłoszenia z literką "W",więc wpisałam bez literki,dopiero przeszło. Na paragonie jest tylko 1 literka,a resztę cyfry,ale i tak nie wygrałam termosu.Wkurza mnie,że tyle zgłoszeń poszło,a ja nie mogę trafić godzinowo w bramkę,żeby się otworzyła emotka
0 0

shineoff

#6464227 Napisano: 15.02.2018 22:44:56

Ale jak to nie chcieli oddać paczki? emotka

Ale jak to "nie wiem, czy słusznie"? emotka

No nie wiem czy słusznie, bo nie wiem czy policja w ogóle może coś zdziałać, czy to wina firmy kurierskiej i to oni, a nie nienormalni sąsiedzi powinni odpowiadać. Nie zgłębiałam się w przepisy, a chyba powinnam w końcu to zrobić.
Nie chcieli - normalnie nie chcieli, heheszki, że to pewnie do nich przesyłka (taaaa z moimi danymi), żebym sobie reklamację pisała, że oni nie mają obowiązku mi jej oddać itp. Ci ludzie SĄ nienormalni.
0 0

dolly

#6464229 Napisano: 15.02.2018 22:48:58
shineoff napisał(a):

Ale jak to nie chcieli oddać paczki? emotka

Ale jak to "nie wiem, czy słusznie"? emotka

No nie wiem czy słusznie, bo nie wiem czy policja w ogóle może coś zdziałać, czy to wina firmy kurierskiej i to oni, a nie nienormalni sąsiedzi powinni odpowiadać. Nie zgłębiałam się w przepisy, a chyba powinnam w końcu to zrobić.
Nie chcieli - normalnie nie chcieli, heheszki, że to pewnie do nich przesyłka (taaaa z moimi danymi), żebym sobie reklamację pisała, że oni nie mają obowiązku mi jej oddać itp. Ci ludzie SĄ nienormalni.

To się nazywa przywłaszczenie i jest karalne.

cherry_coke

#6464665 Napisano: 16.02.2018 23:07:56
Nie ma to jak wygrać termos i nie pamiętać hasła do poczty. emotka
0 0

Czterdziecha

#6464667 Napisano: 16.02.2018 23:37:38
shineoff napisał(a):

Wkurzają mnie moi sąsiedzi i kurierzy. Znowu kurier zostawił paczkę u sąsiadów (znowu nie informując mnie o tym- stwierdził, że podałam zły adres przy zamówieniu. Tylko, że zamawiam z tej firmy rzeczy od kilku lat i nawet nie muszę podawać adresu, bo jest przypisany do mojego profilu. Sprawdziłam, w potwierdzeniu zamówienia był poprawny adres). Znowu zrobiłam awanturę firmie kurierskiej. Znowu sąsiedzi nie chcieli mi oddać paczki (oddali dopiero jak zagroziłam policją - nie wiem czy słusznie, ale musiałam ich jakoś postraszyć). Nosz kurczę, czy tylko mnie tak kurierzy i sąsiedzi nienawidzą?  

Mnie tez wkurzają!Kurier w środę zadzwonił że ma paczką "Pudliszki w Tesco" ucieszyłam się,ale niestety nie mogłam odebrać,ponieważ byłam w pracy.Na drugi dzień około 10-tej rano zadzwoniłam do kuriera o której będzie u Mnie z paczką,a on  że paczkę odesłał do organizatora z powrotem,ponieważ nikogo nie zastał.....Wkurzona pytam się ale jakim prawem????Nawet Pan dzisiaj nie zadzwonił do Mnie,więc skąd mam wiedzieć że Pan w ogóle był ....a on dzwonić nie musi i odesłała,po jednej próbie dostarczenia..........emotka Zadzwoniłam do oragnizatora wyslą ponownie do Mnie do pracy emotka  

Innym razem cukierki z konkursu Mili Smolara.......Przyjerzdzam po pracy do domu około 20 otwieram bramę,myśle co jest nie mogę otworzyć,pcham a tu paczka na ziemi leży z cukierkami......

Innym razem wylatują pieski na dwór,jeden podlatuje do śmietnika chywta "jakieś" pudło i lata z tym po podwórku .......Nie śpiesząc się rąbię drzewo na opał,ale katem oka zarnkełąm na pakunek a tu Robocik Duracela na 395 zł.......emotka
0 0

androm

#6464686 Napisano: 17.02.2018 09:40:56
joasiajulia napisał(a):

shineoff napisał(a):

Wkurzają mnie moi sąsiedzi i kurierzy. Znowu kurier zostawił paczkę u sąsiadów (znowu nie informując mnie o tym- stwierdził, że podałam zły adres przy zamówieniu. Tylko, że zamawiam z tej firmy rzeczy od kilku lat i nawet nie muszę podawać adresu, bo jest przypisany do mojego profilu. Sprawdziłam, w potwierdzeniu zamówienia był poprawny adres). Znowu zrobiłam awanturę firmie kurierskiej. Znowu sąsiedzi nie chcieli mi oddać paczki (oddali dopiero jak zagroziłam policją - nie wiem czy słusznie, ale musiałam ich jakoś postraszyć). Nosz kurczę, czy tylko mnie tak kurierzy i sąsiedzi nienawidzą?  

Mnie tez wkurzają!Kurier w środę zadzwonił że ma paczką "Pudliszki w Tesco" ucieszyłam się,ale niestety nie mogłam odebrać,ponieważ byłam w pracy.Na drugi dzień około 10-tej rano zadzwoniłam do kuriera o której będzie u Mnie z paczką,a on  że paczkę odesłał do organizatora z powrotem,ponieważ nikogo nie zastał.....Wkurzona pytam się ale jakim prawem????Nawet Pan dzisiaj nie zadzwonił do Mnie,więc skąd mam wiedzieć że Pan w ogóle był ....a on dzwonić nie musi i odesłała,po jednej próbie dostarczenia.......... emotka Zadzwoniłam do oragnizatora wyslą ponownie do Mnie do pracy emotka  

Innym razem cukierki z konkursu Mili Smolara.......Przyjerzdzam po pracy do domu około 20 otwieram bramę,myśle co jest nie mogę otworzyć,pcham a tu paczka na ziemi leży z cukierkami......

Innym razem wylatują pieski na dwór,jeden podlatuje do śmietnika chywta "jakieś" pudło i lata z tym po podwórku .......Nie śpiesząc się rąbię drzewo na opał,ale katem oka zarnkełąm na pakunek a tu Robocik Duracela na 395 zł....... emotka

czego by nie mówić, piesek nadaje się na kuriera!
1 andii 0

Niebieska_Laguna

#6464699 Napisano: 17.02.2018 11:22:44
Wkurzają mnie niby małe wydatki, które po zsumowaniu doprowadzają do bankructwa... Niby jakieś grosze, tu kilkadziesiąt złotych, tam stówka... I tak w kółko aż rośnie to wszystko do potężnych kwot emotka  
I wkurza mnie jeszcze, że jakieś słowo bez polskich znaków zmienia swoje znaczenie. I boję się, że moja odpowiedź zostanie źle odczytana...  Bo szał bez "ł" to już szal...

shineoff

#6464705 Napisano: 17.02.2018 11:41:05
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niby małe wydatki, które po zsumowaniu doprowadzają do bankructwa... Niby jakieś grosze, tu kilkadziesiąt złotych, tam stówka... I tak w kółko aż rośnie to wszystko do potężnych kwot emotka  
I wkurza mnie jeszcze, że jakieś słowo bez polskich znaków zmienia swoje znaczenie. I boję się, że moja odpowiedź zostanie źle odczytana...  Bo szał bez "ł" to już szal...

Chyba najgorsze to "robić łaskę" emotka , bo bez polskich znaków brzmi dość obcesowo emotka
Mnie wkurzają wydatki na samochód, każda naprawa to min. 1000 zł i ciągle powstają jakieś nowe usterki emotka  Eh, pora wymienić tego złoma.

FBilona

#6464710 Napisano: 17.02.2018 12:18:58
Wkurz mnie beztroska męza, który kupił dwa Rafaello na jednym paragonie w prezencie na Walentynki. Na pytanie gdzie paragon ?Odpowiedział,że zostawił w koszu abym nie wiedziała o prezencie emotka . Mam nadzieję,że jakiś konkursowicz go wyjął.

natka90

#6464714 Napisano: 17.02.2018 13:34:54
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niby małe wydatki, które po zsumowaniu doprowadzają do bankructwa... Niby jakieś grosze, tu kilkadziesiąt złotych, tam stówka... I tak w kółko aż rośnie to wszystko do potężnych kwot emotka  

Mnie też to wkurza, zaczęłam nawet z ciekawości spisywać wydatki w lutym, ale już zakończyłam,  nie ma co się stresować  emotka  Tym bardziej, że zawitały u nas choroby, przeziębienia, zapalenie krtani u synka, szpital, prywatne wizyty u lekarzy - wszystko to mnie wkurza. Eh niech już przyjdzie słonko i znikną te wszystkie badziewia. A jeszcze mnie wkurza, że luty jest jakiś beznadziejny konkursowo dla mnie. O!
1 slonko365 0

slonko365

#6464862 Napisano: 18.02.2018 12:53:11
natka90 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niby małe wydatki, które po zsumowaniu doprowadzają do bankructwa... Niby jakieś grosze, tu kilkadziesiąt złotych, tam stówka... I tak w kółko aż rośnie to wszystko do potężnych kwot emotka  

Mnie też to wkurza, zaczęłam nawet z ciekawości spisywać wydatki w lutym, ale już zakończyłam,  nie ma co się stresować  emotka  Tym bardziej, że zawitały u nas choroby, przeziębienia, zapalenie krtani u synka, szpital, prywatne wizyty u lekarzy - wszystko to mnie wkurza. Eh niech już przyjdzie słonko i znikną te wszystkie badziewia. A jeszcze mnie wkurza, że luty jest jakiś beznadziejny konkursowo dla mnie. O!

Przyszłam emotka   emotka  I wysyłam promyczki  emotka emotka emotka

FBilona

#6464892 Napisano: 18.02.2018 18:20:30
Wkurza mnie, że często muszę się upominać o nagrodę, negocjować, mam problemy z realizacją kodów itp. Dzisiaj to już przegięcie. Pojechałam zrealizować 2 kody po 50 zł w Biedronce z promocji kont BZ WBK. Obłowiłam się i co? Przy kasie panika,że kodu to ona nie może przyjąć, kierownik zdziwiony jakby w XXI wieku oczekiwał,że WBK co miesiąc będzie mi produkować plastikowe karty. On nie ma żadnej informacji, nie pomógł mój e-mail z regulaminem. Do tego jeszcze taki strachliwy, że jak kasjerki pokombinowały i kody weszły TO KAZAŁ JE WYCOFAĆ I MUSIAŁAM ZAPŁACIĆ GOTÓWKĄ emotka
0 0

@gnieszk@

#6464897 Napisano: 18.02.2018 18:50:52
FBilona napisał(a):

Wkurza mnie, że często muszę się upominać o nagrodę, negocjować, mam problemy z realizacją kodów itp. Dzisiaj to już przegięcie. Pojechałam zrealizować 2 kody po 50 zł w Biedronce z promocji kont BZ WBK. Obłowiłam się i co? Przy kasie panika,że kodu to ona nie może przyjąć, kierownik zdziwiony jakby w XXI wieku oczekiwał,że WBK co miesiąc będzie mi produkować plastikowe karty. On nie ma żadnej informacji, nie pomógł mój e-mail z regulaminem. Do tego jeszcze taki strachliwy, że jak kasjerki pokombinowały i kody weszły TO KAZAŁ JE WYCOFAĆ I MUSIAŁAM ZAPŁACIĆ GOTÓWKĄ emotka

Wiele zależy od obsługujących osób. Nie tylko pod względem umiejętności ale przede wszystkim chęci. Ja na przykład sama osobiście przedarłam sobie bony do Lidla przy otwieraniu kopertyemotka . W jednym sklepie na widok sklejonego bonu kasjerka powiedziała, że absolutnie nie może go zrealizować i że nikt mi takiego bonu nie przyjmie. A w innym Lidlu pani właściwie się tylko zawahała, zapytała kierowniczki czy może taki przyjąć i okazało się, że nie ma problemu.

agakaz2

#6464908 Napisano: 18.02.2018 19:39:08
Foch mojego męża oh masakra

myla

#6464938 Napisano: 18.02.2018 22:09:39
Wkurzam się sama na siebie, że kupiłam Bakomę na konkurs Jogobelli emotka
Ale za to w promocji emotka
0 0

ankasss

#6464940 Napisano: 18.02.2018 22:29:04
Siostra wyjechała na urlop. Zostawiła mnie z  ciężko chorym szwagrem. Przynajmniej on tak twierdzi, bo według mnie to on tylko katar ma. I do tego, z czwórką dzieci.  SZwagier oczywiście, nic nie da rady zrobić, bo umierający. Jakby tego było mało, zepsuł mi się komputer emotka

ankasss

#6464942 Napisano: 18.02.2018 22:56:28
ankasss napisał(a):

Siostra wyjechała na urlop. Zostawiła mnie z  ciężko chorym szwagrem. Przynajmniej on tak twierdzi, bo według mnie to on tylko katar ma. I do tego, z czwórką dzieci.  SZwagier oczywiście, nic nie da rady zrobić, bo umierający. Jakby tego było mało, zepsuł mi się komputer emotka

Sama się na to zgodziłam. Jeszcze tylko 4 dni, ona ma to na co dzień od 12 lat. Coś jej się od życia też należy, a odpoczynek jej się przyda.