Wkurza mnie...

helenaa

#6650029 Napisano: 20.10.2019 01:43:31
tereniagno napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

A mnie wkurza że dostałam się do testów produktu na katar na familie, produkt do mnie nie dotarł a do 23 października mam wystawić mu opinie emotka

Czy dobrze rozumiem, że w podanym terminie trzeba dostać kataru, żeby przetestować produkt?

Mogę katar oddać za darmo, bardzo chętnie. Niech stanie obok mnie, to przekażę i można będzie dodać opinię emotka

My też testujemy, a przesyłka nie dotarła... 
0 0

nanajka81

#6650035 Napisano: 20.10.2019 09:07:32
helenaa napisał(a):

tereniagno napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

A mnie wkurza że dostałam się do testów produktu na katar na familie, produkt do mnie nie dotarł a do 23 października mam wystawić mu opinie emotka

Czy dobrze rozumiem, że w podanym terminie trzeba dostać kataru, żeby przetestować produkt?

Mogę katar oddać za darmo, bardzo chętnie. Niech stanie obok mnie, to przekażę i można będzie dodać opinię emotka

My też testujemy, a przesyłka nie dotarła... 

no przydalo by się ten katar mieć na te 2 dni emotka Porażka takie testowanie emotka
0 0

zdolnabestia

#6650040 Napisano: 20.10.2019 09:57:36
Testy preparatów na katar to nic. Kiedyś, lata temu, był tu konkurs, w którym do wygrania był voucher na trumnę i usługi pogrzebowe. Nie wydaje się to takie mroczne, gdy pomyśleć, jakim kosztem jest dla rodziny pogrzeb. Jednak voucher był imienny i miał datę wazności!

bubba

#6650043 Napisano: 20.10.2019 10:27:42
zdolnabestia napisał(a):

Testy preparatów na katar to nic. Kiedyś, lata temu, był tu konkurs, w którym do wygrania był voucher na trumnę i usługi pogrzebowe. Nie wydaje się to takie mroczne, gdy pomyśleć, jakim kosztem jest dla rodziny pogrzeb. Jednak voucher był imienny i miał datę wazności!


Strrrrasznie mnie to rozbawiło emotka
0 0

jokan

#6650050 Napisano: 20.10.2019 11:09:31
bubba napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

Testy preparatów na katar to nic. Kiedyś, lata temu, był tu konkurs, w którym do wygrania był voucher na trumnę i usługi pogrzebowe. Nie wydaje się to takie mroczne, gdy pomyśleć, jakim kosztem jest dla rodziny pogrzeb. Jednak voucher był imienny i miał datę wazności!


Strrrrasznie mnie to rozbawiło emotka

padłam po prostu...aż musiałam wygrzebać, czy to ten konkurs był ha ha?

https://www.fakt....srcc=ucs&utm_v=2
0 0

zdolnabestia

#6650056 Napisano: 20.10.2019 12:10:52
Nie, to był inny konkurs. Organizatorem był jakiś zakład pogrzebowy i nie był to ten śmieszek - Bytom. 
1 jokan 0

barszcz

#6650059 Napisano: 20.10.2019 12:58:45
zdolnabestia napisał(a):

Testy preparatów na katar to nic. Kiedyś, lata temu, był tu konkurs, w którym do wygrania był voucher na trumnę i usługi pogrzebowe. Nie wydaje się to takie mroczne, gdy pomyśleć, jakim kosztem jest dla rodziny pogrzeb. Jednak voucher był imienny i miał datę wazności!

A w jakim czasie trzeba było się wyrobić, żeby skorzystać?:-)
0 0

@gnieszk@

#6650060 Napisano: 20.10.2019 13:00:40
barszcz napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

Testy preparatów na katar to nic. Kiedyś, lata temu, był tu konkurs, w którym do wygrania był voucher na trumnę i usługi pogrzebowe. Nie wydaje się to takie mroczne, gdy pomyśleć, jakim kosztem jest dla rodziny pogrzeb. Jednak voucher był imienny i miał datę wazności!

A w jakim czasie trzeba było się wyrobić, żeby skorzystać?:-)


No właśnie? Nikt przecież nie lubi jak nagroda mu przepadnie emotka

dwaburekoty

#6650083 Napisano: 20.10.2019 15:38:31
Teściowa (tak, teściowa, a nie rodzice dziecka) prosiła nas o kupno zimowej kurtki dla chrześniaczki mojego męża. Obydwoje robimy zakupy na zasadzie "wejdź do sklepu, weź co potrzebujesz, zapłać, wyjdź" poprosiliśmy i rodziców, i teściową o wskazanie fasonu, koloru i rozmiaru dzisiaj do południa, bo wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia zacznie się życiowy rollercoaster. Mamy 15:34 szanowni rodzice się nie odezwali ni słowem. Trudno, kupimy tak, jakbyśmy swojemu dziecku kupili z rozmiarówka taka jak nam się wydaje (bo potem smutno patrzy się na dziecko, które w wieku 6 lat i będąc drobnej budowy, nosi ubrania na 14latke bo matka jest przekonana, że dziecko jest super wysokie). Jednocześnie obiecuję na forum, że jeśli ukochana bratowa znów będzie nas krytykować za zakupy to jest to ostatnia rzecz, którą to dziecko od nas dostanie.
0 0

dwaburekoty

#6650088 Napisano: 20.10.2019 16:57:50
superloser napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

Teściowa (tak, teściowa, a nie rodzice dziecka) prosiła nas o kupno zimowej kurtki dla chrześniaczki mojego męża. Obydwoje robimy zakupy na zasadzie "wejdź do sklepu, weź co potrzebujesz, zapłać, wyjdź" poprosiliśmy i rodziców, i teściową o wskazanie fasonu, koloru i rozmiaru dzisiaj do południa, bo wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia zacznie się życiowy rollercoaster. Mamy 15:34 szanowni rodzice się nie odezwali ni słowem. Trudno, kupimy tak, jakbyśmy swojemu dziecku kupili z rozmiarówka taka jak nam się wydaje (bo potem smutno patrzy się na dziecko, które w wieku 6 lat i będąc drobnej budowy, nosi ubrania na 14latke bo matka jest przekonana, że dziecko jest super wysokie). Jednocześnie obiecuję na forum, że jeśli ukochana bratowa znów będzie nas krytykować za zakupy to jest to ostatnia rzecz, którą to dziecko od nas dostanie.

... tylko, ze dziecko nic nie zrobiło...


Dziecko niestety wdało się w mamusie "nie będę tego nosić, jest ładne-ale mamie się nie podoba" i wyrzucanie ubrań. Mój mąż próbował coś zdziałać-bez skutku.
Niestety bardzo nie lubię rodziny mojego męża, ich roszczeniowego podejścia do życia. Sama wielokrotnie byłam przez nich krytykowana, nazywana "dziwadlem". Ale jak się nie wygadam to spać nie mogę po nocach.
0 0

cudaczek121

#6650133 Napisano: 20.10.2019 20:33:52
superloser napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

superloser napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

Teściowa (tak, teściowa, a nie rodzice dziecka) prosiła nas o kupno zimowej kurtki dla chrześniaczki mojego męża. Obydwoje robimy zakupy na zasadzie "wejdź do sklepu, weź co potrzebujesz, zapłać, wyjdź" poprosiliśmy i rodziców, i teściową o wskazanie fasonu, koloru i rozmiaru dzisiaj do południa, bo wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia zacznie się życiowy rollercoaster. Mamy 15:34 szanowni rodzice się nie odezwali ni słowem. Trudno, kupimy tak, jakbyśmy swojemu dziecku kupili z rozmiarówka taka jak nam się wydaje (bo potem smutno patrzy się na dziecko, które w wieku 6 lat i będąc drobnej budowy, nosi ubrania na 14latke bo matka jest przekonana, że dziecko jest super wysokie). Jednocześnie obiecuję na forum, że jeśli ukochana bratowa znów będzie nas krytykować za zakupy to jest to ostatnia rzecz, którą to dziecko od nas dostanie.

... tylko, ze dziecko nic nie zrobiło...


Dziecko niestety wdało się w mamusie "nie będę tego nosić, jest ładne-ale mamie się nie podoba" i wyrzucanie ubrań. Mój mąż próbował coś zdziałać-bez skutku.
Niestety bardzo nie lubię rodziny mojego męża, ich roszczeniowego podejścia do życia. Sama wielokrotnie byłam przez nich krytykowana, nazywana "dziwadlem". Ale jak się nie wygadam to spać nie mogę po nocach.

To sie daje kase, by mamusia kupila wedle gustu... nawet jesli dostanie 30-50% wartosci to babcia ma czyste sumienie, ze wszystkie wnuki równo obdarowała.
A Ty spokojnie sie wyspisz, bo nie musisz kupowac.

Skoro to Twoja teściowa prosiła o zakup tej kurtki, a nie rodzice dziecka, to może oni wcale tego od Ciebie nie oczekują- w sensie zakupu odzieży. Moim zdaniem albo kup według własnego uznania albo daj kasę i tyle.
1 barszcz 0

mama-l-k-m

#6650144 Napisano: 20.10.2019 21:17:02
A mnie wkurza że myślałam że na ten rok już wyczerpałam limit chodzenia po lekarzach, operacjach, pobytach nieplanowych w szpitalach, potem kontroli itp. Liczyłam tylko że czeka mnie w czwartek zdjęcie opatrunku u syna, w grudniu wizyta kontrolna u chirurga i za tydzień bilans córki.
A tu czekają na mnie kolejne doświadczenia. Tylko skąd mam brać na to siły emotka
Cały czas sobie powtarzam że choroby, doświadczenia które nas spotykają to jest nic w porównaniu z tym co inne mamy dźwigają na swoich barkach - dam radę i dzieci też ale marzy mi się odpoczynek od lekarzy, przychodni, szpitali.

barszcz

#6650226 Napisano: 21.10.2019 11:16:09
emotka koniczynka123 napisał(a):

Gdzie wy wszystkie pracujecie? Jakos w żadnej z moich prac nie bylo czasu na pogaduchy. Rozmowy o pracy i tyle. Mam 3 doroslych dzieci i oprócz rodziny i przyjaciółek jakoś nikt nie zna ich życiorysow  emotka
Wkurza mnie ze choroba znów daje mi wycisk  emotka  choc wiem że są bardziej cierpiący 

Kochana cierpienie, to cierpine..skoro daje Ci wycisk, to znaczy, że dotyka Cię ponad miarę, bardzo Ci współczuję. Nie czuj się winna, że masz dość, a przecież inni maja gorzej..to tak nie działa..Twoje cierpienie jest z nazwy czymś obciążajacym i nienaturalnym.Mnie wkurza jak słyszę co Ty chcesz..inni to dopiero mają strasznie...a przecież nikt nie zna moich zakamarków duszy i problemów.Będzie lepiej..musi byćemotka

malenka

#6651093 Napisano: 24.10.2019 08:30:45
joan napisał(a):

malenka napisał(a):

(...) Odnoszę jednak wrażenie, że dzisiejsza moda na mega świadome macierzyństwo wywiera na młode matki olbrzymią presję, bo trzeba wciąż udowadniać, że ogarniasz pracę na pełen etat, dom oraz dwójkę dzieci. A to wszystko z uśmiechem na ustach i zawsze ułożoną fryzurą oraz zrobionymi paznokciami. (...)


Ten trend nie dotyczy tylko macierzyństwa, a przeraża mnie wielce. Od lat narasta presja do "bycia zwycięzcą" i "człowiekiem sukcesu", któremu wszystko się udaje. Z telewizji płyną reklamy sugerujące, że nie możesz odpuścić nawet na chwilę, bo zawodzisz swoją rodzinę i katastrofa gotowa! Odbiera się ludziom prawo do chwil słabości czy niedyspozycji fizycznej, a firmy kosmetyczne wynajdują coraz to nowe niedoskonałości, z którymi walczyć należy dzień w dzień. Musisz mieć super ciało, super zęby, super furę, super pomysły na wieczór... jakby liczyła się tylko mydlana bańka na Insta. Tytuły książek to czyste wariactwo, coraz więcej poradników typu "Jak zapierd* od rana do wieczora w domu i w pracy z uśmiechem na twarzy" albo "Moje życie w ciągłym biegu - historie kobiet, którym się udało" czy też "Must-have prawdziwego mężczyzny". Bardzo to smutne emotka

Niestety idziemy w stronę amerykańskiego społeczeństwa i popełniamy dokładnie ten sam błąd życia na pokaz. Wszyscy mają wszystko super, udane kariery, szczęśliwe życia, szerokie uśmiechy i... apteczkę pełną prozcu i xanaxu.

patyk

#6651198 Napisano: 24.10.2019 12:11:03
dwaburekoty napisał(a):

Teściowa (tak, teściowa, a nie rodzice dziecka) prosiła nas o kupno zimowej kurtki dla chrześniaczki mojego męża. Obydwoje robimy zakupy na zasadzie "wejdź do sklepu, weź co potrzebujesz, zapłać, wyjdź" poprosiliśmy i rodziców, i teściową o wskazanie fasonu, koloru i rozmiaru dzisiaj do południa, bo wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia zacznie się życiowy rollercoaster. Mamy 15:34 szanowni rodzice się nie odezwali ni słowem. Trudno, kupimy tak, jakbyśmy swojemu dziecku kupili z rozmiarówka taka jak nam się wydaje (bo potem smutno patrzy się na dziecko, które w wieku 6 lat i będąc drobnej budowy, nosi ubrania na 14latke bo matka jest przekonana, że dziecko jest super wysokie). Jednocześnie obiecuję na forum, że jeśli ukochana bratowa znów będzie nas krytykować za zakupy to jest to ostatnia rzecz, którą to dziecko od nas dostanie.

Dałabym kartę podarunkowa do pobliskiej galerii i nara stara! Swoją drogą mega mnie roszczeniowi ludzie wpieniają, zakup kurtki na zimę to chyba jednak obowiązek rodziców...
A opiniami "specyficznej" części rodziny to już dawno się przestałam przejmować. Jeszcze się taki nie urodził coby każdemu dogodził, Ty się spinasz i naginasz a inni mają w nosie. 
1 ilonaxx5 0

FBbeata7

#6651270 Napisano: 24.10.2019 15:23:36
Pomyliłam gramaturę pralin i paragon do kosza,nie wezmę udziału w loterii.Ech...
0 0

ktosiek1

#6651361 Napisano: 24.10.2019 21:33:26
To że zupełnie nie mam weny do konkursów. Obiecałam sobie ze puszczę sporo zgłoszeń w kozlu bo nagrody kuszą, ale zupełnie nie mam pomysłówemotka
0 0

grappa25

#6651362 Napisano: 24.10.2019 21:41:28
I znowu konkurs z podpuchą -tym razem  Bref- zakupy za 10 zł, a w sklepie wszystkie Bref-y po 9,99 zł, ewentualnie po 4,99zł...

notta

#6651367 Napisano: 24.10.2019 21:53:38
ktosiek1 napisał(a):

To że zupełnie nie mam weny do konkursów. Obiecałam sobie ze puszczę sporo zgłoszeń w kozlu bo nagrody kuszą, ale zupełnie nie mam pomysłów emotka

Pocieszę Cię.. mam tak samo emotka . Jakiś urok  nas trafił emotka
1 ktosiek1 0

ktosiek1

#6651377 Napisano: 24.10.2019 22:32:51
ivanotta napisał(a):

ktosiek1 napisał(a):

To że zupełnie nie mam weny do konkursów. Obiecałam sobie ze puszczę sporo zgłoszeń w kozlu bo nagrody kuszą, ale zupełnie nie mam pomysłów emotka

Pocieszę Cię.. mam tak samo  emotka . Jakiś urok  nas trafił emotka

Tak się właśnie czuję - jak akurat są konki z fajnymi nagrodami to jakaś blokadę mam w głowie. No urok jak nic emotka  czuje prawie jak mi wiatr hula w głowie. Może to ma coś  wspólnego z tym, że od 16 miesięcy, czyli tyle ile ma młodsza córka, zaliczam po kilka pobudek co noc, a w dzień myślę tylko o spaniu. A mąż sobie ze mnie żartuje żebym tylko w pracy nie usypiala, bo mi się klawiatura na twarzy odbije emotka