Wkurza mnie...

Gość:

#6668756 Napisano: 25.12.2019 18:09:33
bruce napisał(a):

asantesana napisał(a):

melancholia napisał(a):

...A co jak nie będzie konkursu na fotelik? Dziecko będzie jeździło bez?...  

Ja bym zaczęła od pytania skąd biedna matka ma samochód (ja nie mam, bo wiem ile kosztuje jego utrzymanie i wolę te pieniądze ulokować gdzie indziej.).
I sytuacja z dzisiejszej podróży do domu tramwajem z Wigilii - ok. 30 letni mężczyzna mocno woniejący alkoholem i nie tylko stawał przy każdym podróżnym i prosił o pieniądze lub coś do jedzenia, bo jest bezdomny. Jeden pan grzecznie, acz dosadnie wytłumaczył mu, ze on był dzisiaj w jednej pracy, posiedział 2 godziny przy stole wigilijnym i jedzie do drugiej, bo ma taką sytuację, ze musi i zaprasza go do siebie, są miejsca pracy. Bezdomny pobył w postawie milczącej i... poszedł żebrać dalej. Taka to bezdomność.  

A jak takiemu bezdomnemu, żebrzącemu o chleb, dasz chleb, to spojrzy, jakby zabić chciał...  emotka

 Jemu o taki chleb chodzi -> https://demotywatory.pl/850685/Chleb-w-plynie
0 0

garyman

#6668778 Napisano: 25.12.2019 21:54:52
Hej. Muszę się wpisać jeszcze raz bo widzę, że wsadzilem kij w mrowisko. Otóż. Owe foteliki i biedna matka były metafora. To, że nie uznaje grania w konkursach o rzeczy które mam, nie oznacza, że komuś dyktuję jak ma żyć. Jedni się żalą, że pogoda do d...y, inni że mają katar, jeszcze inni że Pani w sklepie miała źle oko pomalowane. Ja napisałem co mnie wkurza i mam do tego pełne prawo, a że przy okazji wzniosłem apel do innych forumowiczów to też było moje odczucie i potrzeba chwili. Jeśli ktos tego nie rozumie i ma z tym problem to sorry...taki jest świat...Nie można się ze wszystkimi zgadzać i ja to rozumiem. Wracajac do nieszczesnych fotelików które opisałem, to miałem na myśli wszystkie rzeczy, które mam: lodówkę, zmywarkę, pralkę (foteliki też) itd i w tych konkursach nie biorę udziału. Ale to sa moje osobiste zasady i nawet nie śnię o tym aby ktoś się do nich stosował, to był mój APEL i wysłanie odczuć co do konkursów. Pozdrawiam tych co zrozumieli moje przeslanie. Wesołych Świąt emotka

zaczytana-pola

#6668821 Napisano: 26.12.2019 13:44:56
Drugi dzień świąt, a tu zalew sms-ów z poświątecznymi obniżkami emotka
0 0

synk

#6668823 Napisano: 26.12.2019 14:21:54
garyman napisał(a):

Hej. Muszę się wpisać jeszcze raz bo widzę, ( Wesołych Świąt emotka ...)

można tak jak Ty...ale można też wygraną a niepotrzebną rzecz tanio sprzedać (może właśnie komuś kto nie gra a sklepowej ceny za dany towar nie da bo go po prostu nie stać) - a za zarobioną kasę kupić coś potrzebnego
0 0

bianka33

#6668834 Napisano: 26.12.2019 17:17:17
superloser napisał(a):

melancholia napisał(a):

garyman 

Jako matka muszę przyznać, że miło jest coś wygrać dla dzieci, ale nigdy nie uzależniałabym kwestii bezpieczeństwa czy potrzeb swoich dzieci od konkursów. Bo to przecież nic pewnego, żadna stabilizacja. A jednak na dziecko trzeba zarobić. Konkursy to kreatywne zabawy, a nie akcje charytatywne, żeby brać ludzi na litość i żeby zgłaszały się osoby potrzebujące i dostawały nagrody tylko dlatego, że są biedne. Tym bardziej, że rzadko zdarzają się konkursy z rzeczami pierwszej potrzeby. Fotelik to nie jest jakiś drogi wydatek. Za to podstawa jeśli chodzi o bezpieczeństwo, rodzic, którego na to nie stać, powinien przestać żyć nadzieją, że wygra konkurs i znaleźć sobie stabilną pracę, która pozwoli mu utrzymać rodzinę. A co jak nie będzie konkursu na fotelik? Dziecko będzie jeździło bez? Moja mama wychowała nas w czasach, kiedy nie było praktycznie pomocy socjalnej, był moment, w którym musiała pracować na dwa etaty, bo ojciec miał problem ze zdrowiem i dała radę bez narzekania. Dziś mam uczulenie na "biedne" matki, bo naprawdę świat stoi otworem. Możliwości jest od groma, a młodzi rodzice coraz bardziej skłaniają się ku modzie na "dej". "Jestem samotną matką, to dajcie mi mieszkanie, wyremontujcie, dajcie wszystko dla dziecka". Lubię pomagać, ale jak tak patrzę na poprzednie pokolenia, to widzę, że dziś coraz częściej ludzie chcą robić z siebie ofiary i dostawać wszystko na ładne oczy. Kiedyś to człowiek ciężko harował jak chciał dom, jechał za granicę, sam stawiał cegły. A dzisiaj? "Jestem mamą dwójki dzieci, nie pracuję, a mam marzenie, żeby mieszkać w domku, to założę zbiórkę, niech mi ludzie dom ufundują, bo przecież nie pójdę do pracy, tylko będę cykać fotki na instagrama...". Pracuję z dziećmi w szkole i znieczuliłam się trochę na te biedne matki. Szkoda mi tylko dzieci, bo często widzę, że zaniedbanie wynika z lenistwa rodziców i z oczekiwań, że wszystko im się należy. Oraz ze zrzucania odpowiedzialności na innych. Niech da szkoła, niech dadzą bogaci, niech da kraj. Niech dadzą pieniądze, bo przecież nie pracę, bo komu by się dziś chciało siedzieć 8 godzin w pacy, żeby własne dziecko utrzymać. Na pewno są potrzebujące rodziny, ale nie uważam, żeby konkursy to było dobre miejsce do szukania pomocy. Od tego są specjalne organizacje charytatywne. I takie wspieram. Bo tam najczęściej weryfikują kto tej pomocy potrzebuje, a kto powinien ruszyć cztery litery do pracy. Zająć się swoim dzieckiem, a nie liczyć na los i dobrych ludzi. A konkurs to miejsce, w którym ma wygrać najlepsze zdjęcie, tekst czy film. A co ktoś zrobi z nagrodą, to już jego sprawa. U mnie niedawno wybudowali nowy market, szukają ludzi do pracy, stawki naprawdę przyzwoite. Chętnych brak. A jak wystawiłam na OLX za darmo ciuchy po córce, to nagle znalazło się kilkadziesiąt biednych matek z okolicy, które wręcz przymierają głodem i żadna nie może znaleźć pracy od lat. Dzieci podobno chodzą w podartych ubraniach, ale matka czy ojciec do pracy w sklepie nie pójdą. Trochę się z tego robi bałagan, bo w sytuacjach, gdy ktoś powinien zostać doceniony za talent czy ciężką pracę, po wyróżnienia zgłaszają się osoby liczące na litość. Jest to nie fair wobec innych. Nie wiem jaki normalny rodzic, widząc, że nie jest w stanie utrzymać dziecka, ugania się za konkursami, zamiast poświęcić ten czas na stabilną pracę. Moja dwudziestoletnia kuzynka w kilka miesięcy dostała awans na młodszego managera w McDonald's. Zarabia już naprawdę przyzwoicie, a była to jej pierwsza praca, zaczynała tam od zera, dopiero planuje zarobić na studia. Więc jak widać da się uczciwie zarobić na fotelik dla dziecka w każdej sytuacji. Widząc jak codziennie dzieci są zaniedbywane przez rodziców, to aż nóż otwiera się w kieszeni, że czekają  z nadzieją na cud, zamiast wziąć odpowiedzialność za własne dziecko. 

Świat nie jest doskonały. Może twoja teoria ma sens w bajce, gdzie każda matka kocha swoje dzieci, każdy ojciec jest dla dziecka superbohaterem a nie pustym miejscem na akcie urodzenia.

Nie wiem, po co wystawiasz "za darmo" na OLX - chyba tylko, by ten twój "nóż się w kieszeni otwierał", kiedy jakaś nieudolna matka z okolicy się odezwie.  Nie brzmi to przyjemnie. Wystaw za kase albo weź te ubranka na ścierki. Nie bedziesz wówczas musiała sie litować nad tymi co talentu nie mają.

Możliwości są ograniczone dla tych z dziećmi. Bo nie sa dyspozycyjne. Bo dzwonią z rana, ze dziecko chore. Bo chodzą nieprzytomne...

A obecny rynek się już tak nie rozwija. 20 lat miodowych lat, nawet w konkursach... dobiegło końca.

No popatrz emotka  A ja jako matka to latam na skrzydłach, nigdy nie jestem zmęczona i nigdy nie dostałam telefonu z przedszkola. Za szkolną pensję dysponuję zespołem niań, które zajmują się dziećmi za mnie. Więc co ja mogę wiedzieć o połączeniu pracy z wychowywaniem dzieci... Na pewno żyję w błogiej nieświadomości o problemach przeciętnych rodziców.

Ja ogólników nie podaję o obecnym rynku, tylko konkretne przykłady z mojego środowiska. Jak ktoś nie chce czegoś zrobić, to znajdzie wymówkę. Jak ktoś będzie chciał coś zrobić, to znajdzie rozwiązanie. Aż dziw, że te nieprzytomne, niedyspozycyjne matki, mają czas wynajdować konkursy i pisać zgłoszenia. Chyba przez sen emotka  

Ciuchy oddałam, bo nie chciałam, żeby się marnowały, również ze względów ekologicznych. Nie sprzedawałam ich, bo nie był nic warte. A z przyjemnością przekazałam je osobie, która bez żadnych ceregieli napisała, że będą pasowały na jej córkę i nie będzie musiała nowych kupować na tak krótki czas, bo córka i tak zaraz wyrośnie. Obyło się bez brania na litość, że biedna matka od lat pracy nie może znaleźć, jak na tym samym portalu mnóstwo ogłoszeń o pracę w okolicy i to w miejscach, gdzie normalnie pracują matki z dziećmi.

Tekst o bajce kompletnie bez sensu. Chyba chciałaś zabrzmieć górnolotnie, ale Ci nie wyszło. Doskonale wiem, że dzieci są zaniedbywane przez rodziców. I to lekko mówiąc. No ale rodzic, który marzy o foteliku z konkursu, chyba jednak jest takim superbohaterem, który gra o przedmioty dla dziecka a nie o butelkę Stocka dla siebie. Więc może starczy tej super siły, żeby zarobić na potrzeby dziecka w normalnej pracy.
0 0

bc142

#6668867 Napisano: 27.12.2019 00:29:04
Wkurza mmie moja sąsiadka która  wysłała mi w Wigilię życzenie świąteczne z "ps. bo jak co roku sasiadka o mnie zapomina"
Mogla sobie darować... 
Oczywiście ma rację,bo nikomu nie wysyłam  życzeń  tylko  odpisuje- nie mam na to czasu w święta,bo wyjeżdżam w rodzinne strony i odwiedzam rodzinę ale cisnienie mi podniosła
0 0

kaktus1012

#6668890 Napisano: 27.12.2019 10:20:33
Byłam na liście zwycięzców z Ace w Carrefour i się zmylam. Ktoś zmazal końcówkę mojego adresu mailowego. Nie zrobiłam zdjęcia emotka  I co teraz? 
0 0

joan

#6668911 Napisano: 27.12.2019 11:42:23
la-princessa napisał(a):

(...) Ale gdy konkurs jest na tekst, a ktoś się burzy, że nie wygrał filmikiem, to już dla mnie jest dramat. (...)


Kiedyś wygrałam główną nagrodę w konkursie na RECENZJĘ, a inny konkursowicz się pienił, że nie nagrodzono jego WIERSZYKA i w ogóle to mają mu wytłumaczyć jak to? czemu? i dlaczego? emotka

Mnie w kontekście konkursów irytują tego typu sytuacje: osoba pracująca na etacie codziennie działa w branży i co miesiąc otrzymuje za to wynagrodzenie. Ale jeśli ja nie pracuję na etacie, a codziennie gram w konkach, to już bezczelność, żebym co miesiąc otrzymywała za to wynagrodzenie. No bo jak to? Ja już raz wygrałam zestaw makaronów, to przecież wystarczy biblijnie rozmnożyć jak rybę i żarcia mam po grobową deskę? I już raz wygrałam kartę prepaid, chyba ta karta jest typu "bez dna" i magiczna, więc się na niej materializują pieniążki co tydzień? I jak ja mogę znowu grać o drukarkę, przecież w 2001 jakąś wygrałam, to sobie mogę drukować ojro i dolary? Męczybuły emotka

edzia21

#6668989 Napisano: 27.12.2019 17:49:31
superloser napisał(a):

durna CostaCoffee  emotka  
Kodów z Coca-Cola nie akceptują  emotka  a Fortis je nadal wysyła.

Dlaczego nie akceptuja? Kody sa wazne do konca roku. Wczesniej Ci akceptowali w danej kawiarni, a teraz nie?
0 0

agakaz2

#6669052 Napisano: 27.12.2019 20:24:42
u mnie normalnie przed chwilą dwa kody użyte. tylko na te 4 smaki bo próbowaliśmy na inne i nie wchodzi
1 madllen 0

madllen

#6669061 Napisano: 27.12.2019 21:07:42
a dokładnie jakie smaki masz na myśli ? 
0 0

ace

#6669080 Napisano: 27.12.2019 22:42:20
madllen napisał(a):

a dokładnie jakie smaki masz na myśli ? 

swiateczne smaki
0 0

FBilona

#6669085 Napisano: 27.12.2019 22:49:09
Spokojnie. Kupowałam w wielu Costa Cafe, wszędzie szok co z tym zrobić ale byłam uważana w pierwszym lokalu i wszystkich przeszkolilam. Muszą kliknąć w"Odbierz nagrodę ' I po problemie. Podpowiedź obsłudze jak to zrobić to wypijesz kawkę 
0 0

ace

#6669088 Napisano: 27.12.2019 22:57:47
superloser napisał(a):

Czyli COŚ zmienili ?

ja tylko odpisalam jakie smaki miala na mysli agakaz2. W regulaminie jest napisane ze dowolna kawa. Ja bralam rozne, choc skupialam sie na tych swiatecznych emotka Raz tylko kasjerka po przeczytaniu maila powiedziala ze to jest na swiateczne kawy (bo tak mozna wywnioskowac z maila). Ja sie z nia nie klocilam bo i tak taka chcialam emotka
0 0

Gość: kermit

#6669096 Napisano: 27.12.2019 23:23:03
superloser napisał(a):

Wczesniej wchodzilo na czekolade, latte, herbaty a teraz juz tylko na te smakowe emotka


Przed chwilą twierdziłaś, że nie wchodzą na żadne, teraz że tylko na smakowe. Sama już nie wiesz co piszesz...
1 @gnieszk@ 0

Gość: kermit

#6669130 Napisano: 28.12.2019 11:16:01
Skoro odpowiedź jest od Coffee Club to sprawa dotyczy innej promocji - tej z aplikacji, gdzie po wpisaniu kodu cocacola dostawało się kod QR na dowolną kawę. Kody od Fortisa nie mają związku z Coffee Club i aplikacją.
1 @gnieszk@ 0

@gnieszk@

#6669187 Napisano: 28.12.2019 18:59:04
superloser napisał(a):

Wczesniej wchodzilo na czekolade, latte, herbaty a teraz juz tylko na te smakowe emotka


Ja przed chwilą zrealizowałam na czekoladę i latte (zwykłą, nie świąteczną) więc chyba nic się nie zmieniło.
0 0

Gość: gryfnobabka

#6669190 Napisano: 28.12.2019 19:11:02
superloser napisał(a):

kermit napisał(a):

Skoro odpowiedź jest od Coffee Club to sprawa dotyczy innej promocji - tej z aplikacji, gdzie po wpisaniu kodu cocacola dostawało się kod QR na dowolną kawę. Kody od Fortisa nie mają związku z Coffee Club i aplikacją.

Masz racje emotka , bo te kawy świateczne odbiera sie w Fortis albo od Misia Coca-Cola emotka  I nic wspólnego z Costa Coffee nie mają. Geniusz oślepia  emotka


Ty udajesz taką XXXX czy co? Odpowiedź masz od Coffee Club, więc ewidentnie chodziło o kody z aplikacji Costy. Żeby zrealizować te przysłane przez Fortis nie trzeba mieć aplikacji. Gdyby ktoś napisał do nich w sprawie kodów z promocji "Odbierz świąteczną kawę od Costy" to miałby odpowiedź od managera, a nie od Costa Coffee Club. Siejesz zamęt i niepotrzebnie wprowadzasz w błąd. Kody od Fortisa realizowane są bez najmniejszego problemu. Zdajesz sobie sprawę, że przez takie głupawe wpisy ktoś sobie odpuści wypad do Costy i przepadną mu kody, które bez problemu można realizować? Ja dziś odebrałam bez problemu herbatę i kawę, a znajoma czekoladę. Jaki masz cel???
1 @gnieszk@ 0

Gość: kermit

#6669191 Napisano: 28.12.2019 19:12:45
superloser napisał(a):

kermit napisał(a):

Skoro odpowiedź jest od Coffee Club to sprawa dotyczy innej promocji - tej z aplikacji, gdzie po wpisaniu kodu cocacola dostawało się kod QR na dowolną kawę. Kody od Fortisa nie mają związku z Coffee Club i aplikacją.

Masz racje emotka , bo te kawy świateczne odbiera sie w Fortis albo od Misia Coca-Cola emotka  I nic wspólnego z Costa Coffee nie mają. Geniusz oślepia  emotka


Z Costa Coffee tak, ale z Costa Coffee Club już nie.
1 @gnieszk@ 0

@gnieszk@

#6669201 Napisano: 28.12.2019 20:01:06
superloser napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

superloser napisał(a):

Wczesniej wchodzilo na czekolade, latte, herbaty a teraz juz tylko na te smakowe  emotka


Ja przed chwilą zrealizowałam na czekoladę i latte (zwykłą, nie świąteczną) więc chyba nic się nie zmieniło.

To masz fajnie. Taki sam śmietnik w Costa Coffee jak lokalizacja sklepów ABC na stronie.
Każdy wie lepiej. Ostatecznie kazdy szef Costa Coffee odpowiada za swój kram.
A ludzie też graja w konkursach ABC - chociaz sklepy od dawno nie sa czescia Eurocash, ale sa na stronie.


Hmm nie do końca rozumiem. Jaki to ma związek z ABC? Napisałam tylko, że nie miałam w dniu dzisiejszym żadnego problemu ze zrealizowaniem kodów. Koleżanka z innego miasta również nie więc spokojnie można wpadać do Costy emotka
0 0