Wkurza mnie...

fryz

#7389633 Napisano: dzisiaj o 15:57:53
LadyInWhite napisał(a):

Nie masz najgorzej,ja zapłacę koło dychy emotka  Takze czekam ma przypływ gotówki z otwartymi ramionami....i portfelem

przypomnialyscie mi czemu zrezygnowalam z samochodu emotka

mampytanie

#7389680 Napisano: dzisiaj o 17:32:35
pikawka napisał(a):

Dziś odebrałam auto od mechanika… 4900 emotka  jestem załamana… ten dzień mnie normalnie dobił… 
jak nie wygram czegoś porządnego to się pożegnam z przyszłorocznymi wakacjami emotka

Dlatego lepiej kupić nowe z salonu, niż inwestować w stary. Też w nasze stare auta wykładaliśmy kupę kasy, co było bez sensu. Teraz co drugi salon oferuje auta w super promocjach, na raty 0% bezpośrednio od salonu, gwarancja na wszystko nawet od 7 do 12 lat (w zależności od marki). I nic nas nie obchodzi. Także warto rozważyć. Ba, czasem lepiej nawet odpuścić jedne wakacje, by sobie kupić auto (bo wiadomo, że trzeba wpłacić wkład własny, np. 10-15 tys.). Ale serio, przy ratach 0% (i to pozabankowych, a takich salonowych), z tak długą gwarancją na wszystko (poza wiadomo np. tarczami hamulcowymi, które się zużywają), waaaaaaarto. I jeszcze można wynegocjować darmowe wymiany oleju, przeglądy etc. 
Naprawdę, salony obecnie "za*jają się" o klienta, bo chińczyki robią im mega konkurencję (i w sumie te niektóre chińskie też są naprawdę fajne).
Aha i dodam, że obecnie ludzie nie są zainteresowani zakupem używanych aut... może być wystawione długo i się niestety nie sprzedać.
0 0

pikawka

#7389685 Napisano: dzisiaj o 17:39:04
LadyInWhite napisał(a):

Nie masz najgorzej,ja zapłacę koło dychy emotka  Takze czekam ma przypływ gotówki z otwartymi ramionami....i portfelem

Tylko u mnie żaden przypływ się nie zapowiada ;(
0 0

pikawka

#7389686 Napisano: dzisiaj o 17:39:44
fryz napisał(a):

przypomnialyscie mi czemu zrezygnowalam z samochodu emotka

U mnie nie ma opcji… trzech krętaczy na stanie do szkoły i pkola…
0 0

pikawka

#7389687 Napisano: dzisiaj o 17:41:21
mampytanie napisał(a):

Dlatego lepiej kupić nowe z salonu, niż inwestować w stary. Też w nasze stare auta wykładaliśmy kupę kasy, co było bez sensu. Teraz co drugi salon oferuje auta w super promocjach, na raty 0% bezpośrednio od salonu, gwarancja na wszystko nawet od 7 do 12 lat (w zależności od marki). I nic nas nie obchodzi. Także warto rozważyć. Ba, czasem lepiej nawet odpuścić jedne wakacje, by sobie kupić auto (bo wiadomo, że trzeba wpłacić wkład własny, np. 10-15 tys.). Ale serio, przy ratach 0% (i to pozabankowych, a takich salonowych), z tak długą gwarancją na wszystko (poza wiadomo np. tarczami hamulcowymi, które się zużywają), waaaaaaarto. I jeszcze można wynegocjować darmowe wymiany oleju, przeglądy etc. 
Naprawdę, salony obecnie "za*jają się" o klienta, bo chińczyki robią im mega konkurencję (i w sumie te niektóre chińskie też są naprawdę fajne).
Aha i dodam, że obecnie ludzie nie są zainteresowani zakupem używanych aut... może być wystawione długo i się niestety nie sprzedać.


czyja wiem… mój m ma nowego z salonu mercedesa… kupił rok temu…. A to mu szyba pękła od kamyczka ( na szczęście ubezpieczona) teraz był na jakichś wymianach oleju strutu tutu i zapłacił 3 tys….
0 0

pikawka

#7389690 Napisano: dzisiaj o 17:44:54
mampytanie napisał(a):

Dlatego lepiej kupić nowe z salonu, niż inwestować w stary. Też w nasze stare auta wykładaliśmy kupę kasy, co było bez sensu. Teraz co drugi salon oferuje auta w super promocjach, na raty 0% bezpośrednio od salonu, gwarancja na wszystko nawet od 7 do 12 lat (w zależności od marki). I nic nas nie obchodzi. Także warto rozważyć. Ba, czasem lepiej nawet odpuścić jedne wakacje, by sobie kupić auto (bo wiadomo, że trzeba wpłacić wkład własny, np. 10-15 tys.). Ale serio, przy ratach 0% (i to pozabankowych, a takich salonowych), z tak długą gwarancją na wszystko (poza wiadomo np. tarczami hamulcowymi, które się zużywają), waaaaaaarto. I jeszcze można wynegocjować darmowe wymiany oleju, przeglądy etc. 
Naprawdę, salony obecnie "za*jają się" o klienta, bo chińczyki robią im mega konkurencję (i w sumie te niektóre chińskie też są naprawdę fajne).
Aha i dodam, że obecnie ludzie nie są zainteresowani zakupem używanych aut... może być wystawione długo i się niestety nie sprzedać.


Trochę błędne myślenie wg mnie bo mierzysz wszystkich swoją miarą… ludzie mają kredyty na domy mieszkania po kilkaset tys i serio mogą nie mieć na auto z salonu nawet na raty… ja akurat nie mam starego auta i to pierwsza grubsza naprawa od 5 lat odkąd go mam… no ale 5 tys więc sporo i boli… 

Odpuścić jedne wakacje i kupić autu? Nasze wakacje wyszły teraz 20 tys to auta za to nie  kupie… no napewno nie lepszego niż tego którego mam obecnie
0 0