Dyskusje o innych konkursach (bez klików)

anialistopad

#6732337 Napisano: 29.09.2020 10:40:36
Dostajecie od winiary weryfikację paragonów? Ja mam ostatnie z 17 wrzesnia i na tym koniec
0 0

beatha77

#6732357 Napisano: 29.09.2020 11:43:33
FBbeata7 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

superloser napisał(a):

sylwijka napisał(a):

Konkurs ALMETTE zgłosiłam kod na stronce, a tam napis: KOD ZOSTAŁ WYKORZYSTANY ! Dzwoniąc do Firmy, prosili abym wysłała kod + paragon listem poleconym do weryfikacji i będzie brał udział w konkursie nagrody głównej. Dlaczego ja mam ponieś koszty? Chciałam wysłać emaila zeskanowanego kodu, ale niestety regulamin na to nie pozwala. Zamiast wysłać list polecony to wolę kupić 2 serki, chociaż straciłam zaufanie do tej firmy. Piszę abyście wiedzieli jak się taka sytuacja komuś zdarzy.

Bo tak ktos kreatywnie napisal regulamin  emotka
Bylo malo zgloszen w poprzednich edycjach, to teraz zmienili zasady i grajacy otrzymuje info. o wygranej automatycznie po dokonaniu zgłoszenia... i organizator daje szanse wszystkim sklepikom do podbicia statystyk, bo potrzebny tylko jeden paragon na jeden serek by odebrac nagrode.
Plus "bramki" oszczedzaja czas, bo jest tylko jedno losowanie wygranych "czasówek"

Jak nie masz sklepiku, albo nie masz czasu i pewnosci siebie, by cykac zdjecia kodow w sklepach to Almette raczej nie dla Ciebie... no chyba, ze lubisz przepłacać za serek emotka

Wyslalam na Almette juz 16 kodow, bo ojciec bardzo lubi te serki i uzywa zamiast masla.My z mama tez kilka zreszta kupilysmy dla siebie.Uczciwie kupione serki w sklepie,trzymam wieczka z kodami w domu, a glupiego tysiaczka nie moge wygrac.Szkoda

To jest bardzo popularna loteria.Gram w niej w każdej edycji i tylko w 2 z 5 edycji, udało mi się wygrać 1000zł.A zawsze kupuję podobną ilość- tyle, co zjem.Tegoroczne bramki premiują , moim zdaniem , kombinatorów.Bo mając mały sklep można ,,powrzucać "kody- może się uda i  wtedy taki serek ,, zwycięski "kupić albo nawet nie,gdy się już ma jakiś wcześniejszy paragon, tylko  zrobić zdjęcie i odłożyć na półkę. Obserwuję zgłoszenia i wyszło mi,że  tylko w ciągu 2 dni było ich 53.992.To bardzo dużo.A serek nie należy do najtańszych, gdy nie ma loterii kupuję zupełnie inny.Nie zauważyłam też, w naszym osiedlowym sklepie, by ludzie jakoś szczególnie się na niego ,, rzucali"-stoi po kilka sztuk zaledwie.W kolejnym sklepie jest jeszcze drożej(bo o  70 gr) i tam pewnie te serki będą ,, kwitnąć" aż do końca okresu ważności.

Jestem tego samego zdania. Bramki to najgorsze co może być dla uczciwych graczy. 5000zł w bramkach z Milki. Dzisiaj wyczytałam 2500zł w Delicjach od października. Takie nagrody są dość wysokie i zwycięzca powinien zostać wyłoniony drogą losowania. Nie było by miejsca dla oszustów. Co z tego, że Almette ma tyle zgłoszeń jak im sprzedaż nie wzrosła? Czy oni tego nie widzą? Aż się walczyć o te nagrody nie chce
1 nkba 0

nanajka81

#6732379 Napisano: 29.09.2020 12:22:09
niestety się zgadzam co do bramek i Almette. Myślę że przez to że wprowadzili bramki generują bardzo dużo nieuczciwych trafień i ja ze swoimi 3 serkami to mogę sobie.... 4 września mój pierwszy pudłowy traf i numer 1946238, 28 września pudło i numer 2164191, nie wiem jak to jest liczone ale nie wierzę że ludzie tyle tych serków kupują szczególnie że mi dość długo schodzi na zjedzenie go.
0 0

venix

#6732398 Napisano: 29.09.2020 13:23:52
Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

agusiac87

#6732401 Napisano: 29.09.2020 13:35:14
czy w tymbark roczna pensja są ograniczenia na osobę albo gospodarstwo domowe, bo nie mogę się doszukać w regulaminie takiej informacji
0 0

soulfly

#6732402 Napisano: 29.09.2020 13:39:04
-Violka- napisał(a):

Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

Kody na zewnątrz w Almette to po prostu mistrzostwo!
0 0

venix

#6732405 Napisano: 29.09.2020 13:47:18
soulfly napisał(a):

-Violka- napisał(a):

Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

Kody na zewnątrz w Almette to po prostu mistrzostwo!

Były kiedyś bramki,  gdzie odsyłało się kody i paragony @. Kody na widoku.  Zglosiłam  ich sporo, żaden nie był wcześniej wykorzystany.  Organizator zrobił mi weryfikację,  kazał przysłać wszystkie oryginały.  Nieźle się spociłam,  bo o ile kody skrupulatnie zbierałam,  na paragonach miałam inne konkursy - bo skoro,  chcą foto,  to luz. Odeslałam,  sprawdzili i oddali. Kasa moja. 
Więc jeżeli ktoś nie ma wszystkiego , to może się przeliczyć. Oby. 
0 0

zwyciezczyni

#6732411 Napisano: 29.09.2020 14:01:18
zwyciezczyni napisał(a):

UWAGA! Szybka zabawa i ciekawostka dla tych, do których dzwoniło dziś T-mobile!
Jest pytanie: czy chcieli PESEL, kliknij w ten link, żeby odpowiedzieć anonimowo emotka  wkleję potem wyniki.
Uszczegóławiając: dzwonili do mnie, peselu nie chcieli i się zastanawiam, czy o wyższe nagrody chcieli pesel, czy np. tylko główna z peselem szła emotka  czekam dziś do północy, jutro wkleję wynik emotka  Ktoś ze mną ciekawy?

wpisuję tu, bo pytacie jeszcze o wyniki emotka
7 - tak
10 - nie
wychodzi na to, że iphone 7 bez peselu, na resztę - pesel
0 0

la-princessa

#6732413 Napisano: 29.09.2020 14:04:19
superloser napisał(a):

-Violka- napisał(a):

soulfly napisał(a):

-Violka- napisał(a):

Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

Kody na zewnątrz w Almette to po prostu mistrzostwo!

Były kiedyś bramki,  gdzie odsyłało się kody i paragony @. Kody na widoku.  Zglosiłam  ich sporo, żaden nie był wcześniej wykorzystany.  Organizator zrobił mi weryfikację,  kazał przysłać wszystkie oryginały.  Nieźle się spociłam,  bo o ile kody skrupulatnie zbierałam,  na paragonach miałam inne konkursy - bo skoro,  chcą foto,  to luz. Odeslałam,  sprawdzili i oddali. Kasa moja. 
Więc jeżeli ktoś nie ma wszystkiego , to może się przeliczyć. Oby. 

Wszystkiego?
Tam jest tylko mail i numer telefonu w zgloszeniu. I pewnie jak sie wygra, to mozna automatycznie wypełnic formularz - jesli tak, to email i numer telefonu nie musza istniec  emotka

Trzeba mieć prawdziwego mejla, bo odnośnik do formularza przychodzi dopiero na pocztę.
0 0

venix

#6732414 Napisano: 29.09.2020 14:12:48
superloser napisał(a):

-Violka- napisał(a):

soulfly napisał(a):

-Violka- napisał(a):

Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

Kody na zewnątrz w Almette to po prostu mistrzostwo!

Były kiedyś bramki,  gdzie odsyłało się kody i paragony @. Kody na widoku.  Zglosiłam  ich sporo, żaden nie był wcześniej wykorzystany.  Organizator zrobił mi weryfikację,  kazał przysłać wszystkie oryginały.  Nieźle się spociłam,  bo o ile kody skrupulatnie zbierałam,  na paragonach miałam inne konkursy - bo skoro,  chcą foto,  to luz. Odeslałam,  sprawdzili i oddali. Kasa moja. 
Więc jeżeli ktoś nie ma wszystkiego , to może się przeliczyć. Oby. 

Wszystkiego?
Tam jest tylko mail i numer telefonu w zgloszeniu. I pewnie jak sie wygra, to mozna automatycznie wypełnic formularz - jesli tak, to email i numer telefonu nie musza istniec  emotka

Dla mnie to bez sensu. Po co ? 
0 0

halliday

#6732418 Napisano: 29.09.2020 14:31:24
la-princessa napisał(a):

superloser napisał(a):

-Violka- napisał(a):

soulfly napisał(a):

-Violka- napisał(a):

Nieuczciwe,  nieuczciwe.

Ja gram w bramki i gram uczciwie - mam paragon, telefon na abonament (od wielu lat ten sam) i 2 ręce. Jestem sama do zakupów i do zgłaszania.  Do tego pracuję 8 godzin, dojeżdżam kolejne 2,  mam rodzinę . To jest nieraz orka, a nie hobby.  Ale nigdy nie zarobię takich pieniędzy,  jakie mogę wygrać,  więc gram.
  
Bramki nabijają  sprzedaż, to i są stosowane . 
Haseł wymyślę 2-3 , a losów loteryjnych mogę zgłosić tyle, ile mam kasy , czasu i możliwości zużycia.  Jeśli od razu wiem , że wygrałam kupuję następne,  wygrałam - następne.  Przegrywam- odpuszczam, zostaje mi chociaż towar.  Wygrywam - gram do końca,  a skoro i tak jestem do przodu, to te produkty oddaje do ośrodków dla bezdomnych. To ja . A może komuś nie szkoda wyrzucić? Serek zgłoszony,  zostawiasz wieczko , resztę  sru do kosza. 

Są loterie bez ograniczeń na osobę,  można grać. Jeżeli kupione, zapłacone ,  klikasz sam ręcznie,  to nikomu nic do tego. Trafić 1 zgłoszeniem to super fart,  wysłać w cholerę i nic nie trafić , to standard. A nie atak oszustów. 

Nie wyobrażam sobie , że ktoś w sklepie robi sobie fotki kodów. To ryzykowne i głupie. 
Wkurza mnie brak rezerw,   bo jeśli ktoś kilka od czapy , to niech wylosują jakiegoś szczęśliwca. 
Nie znam się, więc nie wiem, czy ktoś może blokować innych uczestników , mam nadzieję,  że nie .

I w almette nigdy nic nie wygrałam,  ani mnie nie wylosowali,  nie trafiłam  też w bramkę. 
Bo dla wszystkich nagród  nie starcza. 

A kody na widoku to jest zwyczajnie głupie. Wina organizatorów. Kogoś zawsze  pokusi zgłosić,  a cenzura co taki produkt potem kupi  jest w plecy. Ale nie sądzę,  by to była jakaś masowa skala.  

Podsumowując .  Ja lubię bramki . Ale tylko te, w które trafiam  emotka

Kody na zewnątrz w Almette to po prostu mistrzostwo!

Były kiedyś bramki,  gdzie odsyłało się kody i paragony @. Kody na widoku.  Zglosiłam  ich sporo, żaden nie był wcześniej wykorzystany.  Organizator zrobił mi weryfikację,  kazał przysłać wszystkie oryginały.  Nieźle się spociłam,  bo o ile kody skrupulatnie zbierałam,  na paragonach miałam inne konkursy - bo skoro,  chcą foto,  to luz. Odeslałam,  sprawdzili i oddali. Kasa moja. 
Więc jeżeli ktoś nie ma wszystkiego , to może się przeliczyć. Oby. 

Wszystkiego?
Tam jest tylko mail i numer telefonu w zgloszeniu. I pewnie jak sie wygra, to mozna automatycznie wypełnic formularz - jesli tak, to email i numer telefonu nie musza istniec  emotka

Trzeba mieć prawdziwego mejla, bo odnośnik do formularza przychodzi dopiero na pocztę.

są 10 minute bezpłatne maile, więc to nie problem.
A jeśli chodzi o zdjęcia to wystarczy kupić sobie Okulary szpiegowskie z kamerką i nikt nie będzie wiedział ze akurat kamerujesz w sklepie i w tym kody np. z almette.
Takie okulary można kupić za 100zł, więc to tylko 10% jednej wygranej w almette.

Ja akurat tam tylko raz zagrałem, na zakupiony przeze mnie produkt i więcej już nie gram, bo myślałem ze to loteria jak co roku, a jak dostałem od razu wynik ze nie wygrałem to zrezygnowałem z tego konkursu, bo bramki to nie dla mnie.
1 nanajka81 0

kreatia

#6732669 Napisano: 30.09.2020 13:44:20
czy myślicie, że lista t-mobile jest w kolejności nagród? jak to zawsze było? 
0 0

Gość: mariolakal

#6732671 Napisano: 30.09.2020 13:47:02
kreatia napisał(a):

czy myślicie, że lista t-mobile jest w kolejności nagród? jak to zawsze było? 

Wygląda na to, że alfabetycznie...
0 0

kreatia

#6732672 Napisano: 30.09.2020 13:47:48
mariolakal napisał(a):

kreatia napisał(a):

czy myślicie, że lista t-mobile jest w kolejności nagród? jak to zawsze było? 

Wygląda na to, że alfabetycznie...

ale jestem gapa, na pewno  emotka emotka
0 0

edith

#6732683 Napisano: 30.09.2020 14:37:10
Z jakiego konkursu są  sprzedawane kody 40 zl do Ikea wazne do dzisiaj ?Gdyby komus mial przepaść to przyjmę za jakis paragon 
0 0

halliday

#6732692 Napisano: 30.09.2020 15:01:47
edith napisał(a):

Z jakiego konkursu są  sprzedawane kody 40 zl do Ikea wazne do dzisiaj ?Gdyby komus mial przepaść to przyjmę za jakis paragon 

z żadnego, wysyłali do losowo wybranych osób które mają kartę ikea, albo mieli jakiś system do wyboru tych osób.
1 edith 0

misiamarysia

#6732694 Napisano: 30.09.2020 15:04:24
kreatia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

kreatia napisał(a):

czy myślicie, że lista t-mobile jest w kolejności nagród? jak to zawsze było? 

Wygląda na to, że alfabetycznie...

ale jestem gapa, na pewno  emotka emotka

A maile już poszły? Bo chyba też miały być.
1 lolzek 0

asantesana

#6732706 Napisano: 30.09.2020 16:05:07
Czy stówki z konkursu Wedla ITM już były, czy tylko dzwonili do laureatów głównych nagród? Dziwne to powiadamianie. 
1 pikawka 0

sasaaabp

#6732712 Napisano: 30.09.2020 16:31:56
w loterii Cheetos, jest napisane, że sprzedaż do 29.09, a zgłaszanie kodów do 30.09. Skoro nie trzeba mieć paragonów, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić 30.09 i zgłosić 30.09, nieprawdaż?:)
0 0

la-princessa

#6732717 Napisano: 30.09.2020 16:42:25
asantesana napisał(a):

Czy stówki z konkursu Wedla ITM już były, czy tylko dzwonili do laureatów głównych nagród? Dziwne to powiadamianie. 

Dzwonili tylko do głównych, jak zawsze. Najpierw powiadamiają ich telefonicznie, a po weryfikacji, esemesami wysyłają niższy stopień.