Konkursowa Grupa Wsparcia

fryz

#7375812 Napisano: 20.07.2026 11:03:51
ale_sie_wkrecilas napisał(a):

Ooo, właśnie zastanawiałam się jak Ty to robisz, że tyle wygrywasz  emotka  To też dużo pracy musi Cię mimo wszystko kosztować, żeby to ogarnąć

haha, sporo osób do mnie pisze i pyta jak ja to robię emotka  Nic do ukrycia - mam maleńką działalność cateringową, robię śniadania do korpo, jakieś eventy firmowe itp (żadnych imprez rodzinnych). Więc tej spożywki idzie dużo, mam wynajętą chłodnię więc jest przestrzeń do magazynowania zakupów. A że to nie jest praca na etat, to mam ogrom wolnego czasu, to siedzę i wysyłam zgłoszenia na loterie kilka godzin dziennie codziennie.
Na początku roku obiecałam sobie, że w tym roku zrezygnuje całkiem z pracy w restauracjach, bo już się tym wypaliłam. Skupie się na rozwijaniu firmy, a konkursy trochę mi w tym pomogą i póki co afirmacja działa, a przy okazji mam codzienną dawkę adrenaliny  emotka

fryz

#7375817 Napisano: 20.07.2026 11:12:09
fryz napisał(a):

haha, sporo osób do mnie pisze i pyta jak ja to robię emotka  Nic do ukrycia - mam maleńką działalność cateringową, robię śniadania do korpo, jakieś eventy firmowe itp (żadnych imprez rodzinnych). Więc tej spożywki idzie dużo, mam wynajętą chłodnię więc jest przestrzeń do magazynowania zakupów. A że to nie jest praca na etat, to mam ogrom wolnego czasu, to siedzę i wysyłam zgłoszenia na loterie kilka godzin dziennie codziennie.
Na początku roku obiecałam sobie, że w tym roku zrezygnuje całkiem z pracy w restauracjach, bo już się tym wypaliłam. Skupie się na rozwijaniu firmy, a konkursy trochę mi w tym pomogą i póki co afirmacja działa, a przy okazji mam codzienną dawkę adrenaliny  emotka

Dodam, że to z perspektywy mdw wygląda tylko tak kolorowo  emotka  bo np wpisze się dwa razy dziennie z jakąś nagrodą. To czego nie widać, to że od 7 do 23 wysyłam zgłoszenia 4x na godzinę emotka

madllen

#7375819 Napisano: 20.07.2026 11:16:52
fryz napisał(a):

U mnie jest odwrotnie - cała rodzina mnie wspiera. Tata co kilka dni pyta czy jest lista zakupów do zrobienia  emotka  Siostry przysyłają kody z coli "bo ja to jestem dzieckiem szczęścia". Ja dawno temu zrezygnowałam z konkursów, w ogóle mi nie szło. Dopiero w grudniu wpadłam na pomysł żeby produkty spożywcze potrzebne do działalności kupować na konkursy i to było bingo. emotka

OK. Tylko na większość konkursów/ loterii mogą być być tylko paragony wystawione na osobę fizyczną nie prowadzącą działalność gospodarczą emotka
0 0

Maczupikczu

#7375820 Napisano: 20.07.2026 11:18:25
fryz napisał(a):

Dodam, że to z perspektywy mdw wygląda tylko tak kolorowo  emotka  bo np wpisze się dwa razy dziennie z jakąś nagrodą. To czego nie widać, to że od 7 do 23 wysyłam zgłoszenia 4x na godzinę emotka

64 zgłoszenia dziennie  emotka  a ja mam czasami ciężko jedno wymyślić. Ale zazdroszczę, jakbym miała dostęp do paragonów to w sumie mogłabym cisnąć bez przerwy, daje mi to dużo radochy.

fryz

#7375822 Napisano: 20.07.2026 11:21:01
madllen napisał(a):

OK. Tylko na większość konkursów/ loterii mogą być być tylko paragony wystawione na osobę fizyczną nie prowadzącą działalność gospodarczą emotka

Ale ja biorę zwykłe paragony, bo mam działalność na ryczałcie i nie robię kosztów.

Ale np - co wtorki mam klienta na śniadania i dla nich potrzebuje 4kg ciastek,batoników, po 2 kg serów, szynek, jogurty, granole itp itp. Wystarczy, że poza tym wpadnie 1 zlecenie na firmówkę i już mam zakupy tygodniowe na tydzień konkursowania emotka

fryz

#7375823 Napisano: 20.07.2026 11:22:40
Maczupikczu napisał(a):

64 zgłoszenia dziennie  emotka  a ja mam czasami ciężko jedno wymyślić. Ale zazdroszczę, jakbym miała dostęp do paragonów to w sumie mogłabym cisnąć bez przerwy, daje mi to dużo radochy.

Wiesz co ja 99% czasu biorę udział w loteriach. W konkursach wygrywam od wielkiego dzwonu lub jeśli tatę wyproszę żeby napisał jakiś wierszyk

ale_sie_wkrecilas

#7375836 Napisano: 20.07.2026 12:00:55
fryz napisał(a):

Dodam, że to z perspektywy mdw wygląda tylko tak kolorowo  emotka  bo np wpisze się dwa razy dziennie z jakąś nagrodą. To czego nie widać, to że od 7 do 23 wysyłam zgłoszenia 4x na godzinę emotka

Woow, wielkie dzięki, że się tak szczerze podzieliłaś  emotka  To jest bardzo dużo pracy!! Metoda super, też bym tak robiła  emotka  Pociesza mnie fakt, że zdarza mi się też wygrywać, mimo że nie mam tylu paragonów, więc jest nadzieja, że od czasu do czasu wciąż coś mi wpadnie emotka
3 fryz, mia, Chroobki 0

fryz

#7375839 Napisano: 20.07.2026 12:19:36
ale_sie_wkrecilas napisał(a):

Woow, wielkie dzięki, że się tak szczerze podzieliłaś  emotka  To jest bardzo dużo pracy!! Metoda super, też bym tak robiła  emotka  Pociesza mnie fakt, że zdarza mi się też wygrywać, mimo że nie mam tylu paragonów, więc jest nadzieja, że od czasu do czasu wciąż coś mi wpadnie emotka

Nie mówiąc o przełamywaniu wstydu przy kasie samoobsługowej jak kasuje kosz zakupów po jednym produkcie emotka  To mnie zawsze stresuje

ksiezniczkazasnela

#7375844 Napisano: 20.07.2026 12:31:58
fryz napisał(a):

Nie mówiąc o przełamywaniu wstydu przy kasie samoobsługowej jak kasuje kosz zakupów po jednym produkcie emotka  To mnie zawsze stresuje

Kurcze, to już rozumiem skąd tyle air fryerów emotka  gratki!
1 fryz 0

newgirl

#7375850 Napisano: 20.07.2026 12:41:10
fryz napisał(a):

Nie mówiąc o przełamywaniu wstydu przy kasie samoobsługowej jak kasuje kosz zakupów po jednym produkcie emotka  To mnie zawsze stresuje

Ja kupując 3/4 rzeczy oddzielnie mam stresa 😅 a ostatnio nawet przełamałam się i dwa razy poprosiłam o rozbicie zgrzewki rodowitej na 2 paragony 😂 na szczęście do tej pory trafiają mi się super ekspedientki! 


a ostatnio w Dino, miałam kilkanaście puszek coli i na szczęście była burza, mało ludzi i mniej stresu, gdy pani nabijała oddzielnie 🫣

Maczupikczu

#7375862 Napisano: 20.07.2026 13:03:11
newgirl napisał(a):

Ja kupując 3/4 rzeczy oddzielnie mam stresa 😅 a ostatnio nawet przełamałam się i dwa razy poprosiłam o rozbicie zgrzewki rodowitej na 2 paragony 😂 na szczęście do tej pory trafiają mi się super ekspedientki! 


a ostatnio w Dino, miałam kilkanaście puszek coli i na szczęście była burza, mało ludzi i mniej stresu, gdy pani nabijała oddzielnie 🫣

Ja w Dino mam straszne te ekspedientki, nie miłe, targają paragony, czasami ich nie wydają wcale i muszę się upominać albo rzucają mi tak, że szukam ich po ziemi. Często kasa jest pusta i ekspedientka pojawia po 5 minutach gdy za mną już stoi cały ogon ludzi. I potem się człowiek zastanawia, czy brnąć w to dalej, dzielić na paragony i znosić wstyd i wzrok nienawiści tych wszystkich ludzi w kolejce, czy zostawić te zakupy i przyjść innym razem. Przeważnie oceniam ludzi za mną, czy mogą się awanturować i na tej podstawie podejmuję decyzjęemotka  emotka

fryz

#7375865 Napisano: 20.07.2026 13:05:22
newgirl napisał(a):

Ja kupując 3/4 rzeczy oddzielnie mam stresa 😅 a ostatnio nawet przełamałam się i dwa razy poprosiłam o rozbicie zgrzewki rodowitej na 2 paragony 😂 na szczęście do tej pory trafiają mi się super ekspedientki! 


a ostatnio w Dino, miałam kilkanaście puszek coli i na szczęście była burza, mało ludzi i mniej stresu, gdy pani nabijała oddzielnie 🫣

A to do kas z kasjerem jeszcze nie mam odwagi, jak kupowałam rodowitą, to po skasowaniu udawałam, że a to jeszcze 6 wezme bo mam miejsce w torbie i miałam dwa paragony. To mój max asertywności

kufel98

#7375965 Napisano: 20.07.2026 17:33:31
fryz napisał(a):

haha, sporo osób do mnie pisze i pyta jak ja to robię emotka  Nic do ukrycia - mam maleńką działalność cateringową, robię śniadania do korpo, jakieś eventy firmowe itp (żadnych imprez rodzinnych). Więc tej spożywki idzie dużo, mam wynajętą chłodnię więc jest przestrzeń do magazynowania zakupów. A że to nie jest praca na etat, to mam ogrom wolnego czasu, to siedzę i wysyłam zgłoszenia na loterie kilka godzin dziennie codziennie.
Na początku roku obiecałam sobie, że w tym roku zrezygnuje całkiem z pracy w restauracjach, bo już się tym wypaliłam. Skupie się na rozwijaniu firmy, a konkursy trochę mi w tym pomogą i póki co afirmacja działa, a przy okazji mam codzienną dawkę adrenaliny  emotka

A jak sobie "radzisz" z limitami wygranych na osobę/gospodarstwo?  Czy nie masz takiego problemu, bo  masz sporego pecha i wygrywa np. 1 na 30 paragonów w loteriach?
0 0

as32572

#7375968 Napisano: 20.07.2026 18:12:29
kufel98 napisał(a):

A jak sobie "radzisz" z limitami wygranych na osobę/gospodarstwo?  Czy nie masz takiego problemu, bo  masz sporego pecha i wygrywa np. 1 na 30 paragonów w loteriach?

Dokładnie, mnie też to zastanawia, można grać na sąsiadów znajomych itp i się jakoś dogadać,pytanie co jak taki znajomy trafi główną? emotka
0 0

fryz

#7376022 Napisano: 20.07.2026 21:19:13
as32572 napisał(a):

Dokładnie, mnie też to zastanawia, można grać na sąsiadów znajomych itp i się jakoś dogadać,pytanie co jak taki znajomy trafi główną? emotka

Mam sporo adresów rodzinnych  emotka  A głównych nie trafiam emotka
1 as32572 0

Niikaaax

#7376040 Napisano: 20.07.2026 22:34:41
To ja też się podzielę swoimi doświadczeniami. Gram w konkursach od 10 miesięcy. Niestety efekty są marne, ale to pewnie kwestia skali, bo wysyłam po kilka zgłoszeń na każdy interesujący mnie konkurs/loterie. Wyjątkiem jest zakończony wczoraj Lorenz - tam przesłałam około 50 zgłoszeń łącznie. Rodzina i znajomi nie podzielają mojej zajawki więc bazuję tylko na tym co sama kupię lub na paragonach z grupy. Cały czas liczę na to, że w końcu uda się ustrzelić główną, która bardzo by się przydała 💸

rufus

#7376044 Napisano: 20.07.2026 22:40:32
as32572 napisał(a):

Dokładnie, mnie też to zastanawia, można grać na sąsiadów znajomych itp i się jakoś dogadać,pytanie co jak taki znajomy trafi główną? emotka

Moze sie okazac ze to jednak (nie)znajomy. emotka

pikawka

#7376047 Napisano: 20.07.2026 22:43:04
Niikaaax napisał(a):

To ja też się podzielę swoimi doświadczeniami. Gram w konkursach od 10 miesięcy. Niestety efekty są marne, ale to pewnie kwestia skali, bo wysyłam po kilka zgłoszeń na każdy interesujący mnie konkurs/loterie. Wyjątkiem jest zakończony wczoraj Lorenz - tam przesłałam około 50 zgłoszeń łącznie. Rodzina i znajomi nie podzielają mojej zajawki więc bazuję tylko na tym co sama kupię lub na paragonach z grupy. Cały czas liczę na to, że w końcu uda się ustrzelić główną, która bardzo by się przydała 💸

Żeby wygrać główną naprawdę nie trzeba wysyłać hurtowo… ja wysyłam max 4 zgłoszenia chyba, że jakaś loteria, gdzie produkt jest tani i go wykorzystam… a przy kreatywnych czasem i 1 i jest wygrany.
1 fryz 0

pikawka

#7376048 Napisano: 20.07.2026 22:45:23
as32572 napisał(a):

Dokładnie, mnie też to zastanawia, można grać na sąsiadów znajomych itp i się jakoś dogadać,pytanie co jak taki znajomy trafi główną? emotka

Ja nie gram nigdy na sąsiadów i obcych… Właśnie po tym jak wygrałam wycieczkę za graniczną na teściową emotka )))))))) ( poleciał mąż z nią, ja byłam przed porodem;))))) ) 
Zawsze na mnie i m, chyba, że główna ma mniejszą warstwic to teściowa i mama wkracza do akcji… i to na tyle. Nie kombinuje i nie widzę potrzeby, żeby wysyłać  na 15 osób…

pikawka

#7376049 Napisano: 20.07.2026 22:48:11
fryz napisał(a):

A to do kas z kasjerem jeszcze nie mam odwagi, jak kupowałam rodowitą, to po skasowaniu udawałam, że a to jeszcze 6 wezme bo mam miejsce w torbie i miałam dwa paragony. To mój max asertywności

Ja kilka dni temu kupowałam piwa w Dino na chyba 12 paragonów… kompletnie mnie to nie rusza emotka )))))))))))
0 0