Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie klikam i nie biorę udziału w klikanych!!!!
deva
Postów 3002
Data rejestracji 20.07.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
nie, a gdzie ma przyjść?? na maila??
Gość: rachel
Gość: molly
Gość: molly
ziolko
Postów 10404
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jest taka opcja? inna miejscowość, inny nr tel
Gość: yaro2004
zastanawiam się czemu fajne dziewczyny zadają się z tępakami. Dziewczyny chyba podnieca obecność tzw. maczo
Moja rada, powiedz że to koniec i nie chcesz mieć z nim nic wspólnego. I że jak Ci nie da spokoju to zgłosisz to na policje. Że znalazłaś kogoś z kim chcesz razem mknąć przez życie a on już dla Ciebie od dawna nie istnieje.
kozuszka38
Postów 1574
Data rejestracji 05.11.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nieważne jest w moich oczach, czy człowiek będzie mniej czy więcej posiadał. Ważne jest, czy będzie mniej czy bardziej człowiekiem.
Antoine de Saint-Exupéry
Gość: xoo_xoo_xoo
http://activepl.tv/
kozuszka38
Postów 1574
Data rejestracji 05.11.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dziękuję
Gość: nocti
Moim zdaniem Twój obecny facet powinien o tym wiedzieć żeby ewentualnie zareagować gdyby tamten jednak stwierdził, że się wtrąci w Twoje życie. W końcu sama piszesz, że nie wiadomo co mu odwali.
Mówienie o ciąży, w ogóle mówienie o czymkolwiek moim zdaniem nie zda egzaminu.
Krótko i na temat i bez żadnej dyskusji po raz ostatni podkreśl że to koniec znajomości i jeżeli nie da Ci spokoju to Ty już wiesz kogo zawiadomić i jakie procedury uruchomić, żeby do końca życia żałował że do Ciebie znowu zadzwonił.
Tylko naprawdę... bez wymiany zdań, sms, rozmowy i tłumaczenia. Zdaje się że to człowiek, któremu im więcej mówisz tym bardziej się wydaje, że odnawiacie kontakt.
Gość: molly
A co do przeprowadzki do niego to nie byłoby problemu, bo ja to w sumie raz u rodziców raz u niego mieszkam ,ale nie wiem czy to załatwi sprawę ... On mi nie da spokoju ... A nawet jeśli to na jakiś czas i będę mieć znowu powtórkę z rozrywki. Moi rodzice też nie wiedzą że on mi kiedyś tam pisał i teraz znowu ... Mój tata jest człowiekiem nerwowym i nie wiem czy by mu nie przywalił jakby go zobaczył ... Ja bym wolała swojemu nie wspominać o tym kolesiu, ale będę musiała... Kurde do mnie zawsze się coś przypałęta ...
zielonaszpilka
Postów 3293
Data rejestracji 23.06.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
napisz mu jasno, bez żadnych dodatków, historii i histerii i innych usprawiedliwień czy zmyślonych powodów, że nie życzysz sobie dalszych kontaktów, taka jest Twoja decyzja, a każdą próbę nękania zgłosisz na policję. I przede wszystkim poinformuj rodzinę i narzeczonego o całej sytuacji. To nie jest Twoja wina, że Cię nęka, a bliscy muszą wiedzieć jaka jest sytuacja. Jesli przyjedzie do domu niech wyjdzie do niego Twój tata albo narzeczony i powie to samo: że nie życzycie sobie kontaktów - bez żadnych tłumaczeń! Nie i tyle, taka jest wasza decyzja i na każde jego próby i prośby odpowiadacie Nie i koniec, bez tłumaczenia! Jeśli będzie Cię nękał dalej, a Ty wcześniej powiesz mu, że takie coś zgłosisz na policję to musisz być konsekwentna i to zgłosić! Jeśli postraszysz go policją, a potem nic nie zrobisz, to on będzie wiedział, że może sobie pozwolić na wiele. Nie chodź sama po zmroku, zawsze informuj kogoś gdzie jesteś i kiedy wrócisz.Na ślubie w Kościele możecie ustawić dwóch zaufanych kumpli przy drzwiach, żeby pilnowali. Nie kontaktuj się z nim, i poza pierwszą wyraźną jasną informacją, że nie życzysz sobie z nim kontaktu nie odpisuj na nic.
Gość: molly
Dodam że naprawdę byłam zakochana i uważam ,że byłam bardzo uczciwa wobec niego ... A miłość cóż jest ślepa ...
Wszyscy mi go odradzali ale ja wiedziałam swoje ... i teraz mam psychola co mi pisze o 2 w nocy że do mnie jedzie ...
Gość: nocti
Większość ma za sobą jakieś złe wybory i dziwne związki na koncie. Nie ma co się szczypać i można (moim zdaniem) o takich rzeczach powiedzieć obecnemu partnerowi. Zwłaszcza jeśli jest poważny i z przyszłością.
A w tej sytuacji lepiej, żeby był przygotowany na to, że tamten może coś wykombinować.
Gość: nocti
To jak pisze, że jedzie to odpisz, że może przyjechać o ile ma ochotę na noc w areszcie.
Gość: molly
zielonaszpilka
Postów 3293
Data rejestracji 23.06.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
Właśnie dlatego dalej Cię nęka. Dla niego nawet taki mail ma duże znaczenie. Napisz tylko nie i koniec. Nie musisz mu się tłumaczyć i nie powinnaś tego robić! To już nie jego sprawa. Najskuteczniejsze będzie zwykłe nie życzę sobie kontaktów, taka jest moja decyzja powtarzane jak mantrę - jak prosi tylko jedno spotkanie - nie, ale dlaczego? - bo taka jest moja decyzja i tak w kółko, tylko nie możesz się złamać. Każde Twoje tłumaczenie on podważy, zwykłego nie podważyć nie może, bo nie ma punktu zaczepienia. A najlepiej, bo pierwszym wyraźnym komunikacie nie nie odzywaj się, nie reaguj, chyba, że przyjedzie do Ciebie - wtedy albo mówi mu to Twój narzeczony, albo Ty mówisz znowu to samo nie życzę sobie kontaktu i zamykasz drzwi przed nosem, albo jeśli nie jesteś w domu tylko w jakimś miejscu publicznym idziesz w jakieś bezpieczne miejsce, gdzie są ludzie, prosisz jakiegoś dużego mężczyznę o pomoc, idziesz na komisariat, wsiadasz do taksówki i jedziesz w bezpieczne miejsce, możesz uprzedzić taksówkarza co się dziej itp. Z byłym nie dyskutujesz!!! I bądź konsekwentna. Nie wymiękaj, nie tłumacz się, nie czuj się winna - jest dorosłym facetem, poradzi sobie z rozstaniem, a jak nie to to jest tylko jego problem. Wiem, co przeżywasz, bo miałam podobną sytuację. Tylko Twoja konsekwencja może coś zdziałać.
Gość: molly
zielonaszpilka
Postów 3293
Data rejestracji 23.06.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
bez sensu, policja nie wsadzi go do aresztu tylko dlatego, że do niej przyjechał, a straszenie go tym, a potem nie wykonanie groźby tylko pokaże mu, że jest bezsilna i że tak naprawdę on może sobie robić co chce.