Konkursowiczki w ciąży

Gość: agasiam

#4625201 Napisano: 22.08.2011 01:40:14
dziewczyny szukałam dziś tej glukozy i dostałam tylko 80g (75g brak) czy to jakiś problem?Chyba mi odsypią te 5 g w labolatorium czy mam nadal szukać?
0 0

Gość: malaga1

#4625210 Napisano: 22.08.2011 01:45:48
ziolko napisał(a):

cukrzyca/podwyższony poziom cukru wcale nie musi być spowodowana jedzeniem czy piciem dużych ilości słodkicg rzeczy i napojów

np pyzy drożdżowe bardzo podnoszą cukier we krwi


przepraszam ale co to są pyzy drożdżowe? nigdy o tym nie słyszałam a brzmi ciekawie!
0 0

Gość: katrin22

#4625221 Napisano: 22.08.2011 01:50:54
agasiam napisał(a):

dziewczyny szukałam dziś tej glukozy i dostałam tylko 80g (75g brak) czy to jakiś problem?Chyba mi odsypią te 5 g w labolatorium czy mam nadal szukać?


Miałam to samo!!! Pani w aptece mi powiedziała, że Panie w laboratorium mi osypią łyżeczkę, ale okazało się, że Panie w laboratorium nie zgodziły się, musiałam szukać po aptekach 75g, i jak kobitka mi to mieszała to druga podpisywała pudełko po glukozie.
0 0

Gość: agasiam

#4625247 Napisano: 22.08.2011 02:02:35
To fatalnie. Najlepiej zadzwonie do nich i zapytam. Dzięki katrin22.
0 0

Gość: anavaX

#4625294 Napisano: 22.08.2011 02:24:58
Dziewczyny, wrzucam podgląd do moich zdjęć z wygranej sesji:
http://www.fotosi...dccf54bea0be743.html
http://www.fotosi...c7845b994afb782.html
0 0

benasia

#4625341 Napisano: 22.08.2011 02:48:03
no to teraz chyba będą mi się śnić do 3 września wyniki cukru we krwi - zdrzemnęłam się na chwilkę i już mi się śniły - super emotka

a co do pyz - to akurat wczoraj miałam imieniny i robiłam mała imprezkę m.in. z obiadem dla teściów na którym były pyzy, a potem ciasto itp.

A czemu nie zmieniłam wcześniej lekarza? Bo słyszałam że ten jest bardzo dobry pod względem medycznym, co prawda niby jak się coś go pytało to odpowiadał pod nosem - ale rzeczywistość przerosła to co słyszałam - lekarz powinien być miły, uprzejmy, powinien porozmawiać z pacjentką, odpowiadać na jej pytania, zacytuję z pewnego artykułu: Kolejne wizyty są lekarzowi potrzebne, by mógł się upewnić, że wszystko dobrze przebiega. A tego nie można robić w pośpiechu. Trzeba spokojnie porozmawiać, dowiedzieć się, co się działo od ostatniego kontaktu, jakie mama ma dolegliwości, zbadać ją, gdy jest to potrzebne, i zlecić niezbędne badania, a ten mój zupełne przeciwieństwo - zdecydowałam się po prywatnej wizycie na usg 3d/4d dopiero wtedy zobaczyłam że lekarz naprawdę może taki być i że nie my jesteśmy dla niego (u tego mojego starego można się było czuć jak nikt bądź powietrze) ale że to on jest po to by nam dodawać otuchy, tłumaczyć, pokazywac itp.
Tym bardziej chcę iść do tego nowego który robił mi to usg że pracuje w szpitalu w którym chcę rodzić, i przyjmuje na NFZ na wizytach, ma same dobre opinie -szkoda że wcześniej o nim nie słyszałam emotka
tylko cięzko się było do niego dostać i w sumie nie chciała mnie pani zarejestrować bo ma bardzo dużo pacjentek jak dzwoniłam na samiutkim poczatku sierpnia ale jak powiedziałam że po wizycie u niego prywatnie na usg baaaardzooo mi zależy i chcę się przepisać do niego i chodzić na NFZ to zapisała mnie na 6 września.

Czy od któregoś miesiąca ciązy jest określone jak często się chodzi na wizyty? bo do starego chodziłam co 2 tyg, a do tego idę 6 września a L4
0 0

benasia

#4625345 Napisano: 22.08.2011 02:49:34
przepraszam ale post mi się nie zmieścił dokończam co pisałam:
więc 6 września idę do nowego lekarza, a L4 mam od starego do 20 września, tylko nie wiem czy ok 30 tyg ciązy wszędzie są wizyty co 2 tyg...
0 0

Gość: jolcia1984

#4625352 Napisano: 22.08.2011 02:51:44
Ja do końca miałam co 4 tygodnie wizyty.
0 0

Gość: katrin22

#4625392 Napisano: 22.08.2011 03:09:46
agasiam napisał(a):

To fatalnie. Najlepiej zadzwonie do nich i zapytam. Dzięki katrin22.


Zadzwoń najlepiej, bo ja w tym dniu szukałam w całym mieście apteki dyżurującej, bo wszystkie były od 9.00, a laboratorium było akurat do 9.00 czynne.
Ja również dziękuję za porady do UP emotka emotka
0 0

koper

#4625795 Napisano: 22.08.2011 06:41:44
Jak w laboratorium, a raczej w punkcie pobrań jest waga laboratoryjna, to bez problemu mogą zważyć odpowiednią ilość glukozy, ale jak nie mają, to nie mogą tego zrobić, na oko odsypać się nie da emotka najlepiej jest zadzwonić i się zapytać, a pani w aptece po prostu chciała sprzedać o co ma... Nie powinna tego robić skoro prosiłaś o 75g. Jestem Diagnostą Laboratoryjnym już z kilkuletnim stażem, skończyłam Akademie Medyczną i na prawdę wiele laboratorów widziałam, w czasie studiów, praktyk i w pracy i wiem, że nie wszędzie w punkcie pobrań jest możliwość odważenia odpowiedniej ilości glukozy.
I dziewczyny na prawdę bierzcie ze sobą cytrynę. To na wynik badania nie wpływa, a jak pani pobierająca krew upiera się, że nie można to już wasz wybór czy będziecie się kłócić. Ja bym się uparłam, żeby glukozę rozpuściła mi w mojej chłodnej wodzie, którą przyniosłam w butelce, a nie w ciepłej wodzie z czajnika i sama sobie bym wcisnęłam sok z cytryny. Na szczęście nie miałam takiego problemu w laboratorium w którym robiłam ten test w czasie ciąży. Wtedy pije się poprostu przesłodzoną lemoniadę, a nie ciepły, słodki ulep...
Niestety jak nie wypije się całości, lub jak się nawet małą część zwymiotuje, to wynik trudno jest zinterpretować poprawnie, bo nie wiadomo ile dokładnie glukozy oranizm przetrawił. No i ważne jest żeby po wypiciu siedzieć spokojnie, albo nawet leżeć i nie spalać tego cukru w ruchu emotka Oczywiście jak przejdziecie spacerkiem kilka metrów to tragedii nie będzie, ważne, żeby generalnie odpoczywać a nie się męczyć między wypiciem a pobraniem krwi, żeby sprawdzić ile glukozy w tym czasie spali organizm w spoczynku.
0 0

Gość: katrin22

#4625984 Napisano: 22.08.2011 07:36:46
Ja piłam w letniej wodzie glukozę, i dostałam kilka łyków chłodnej wody emotka
0 0

malineczka23

#4626015 Napisano: 22.08.2011 07:46:44
anava napisał(a):

Dziewczyny, wrzucam podgląd do moich zdjęć z wygranej sesji:
http://www.fotosi...dccf54bea0be743.html
http://www.fotosi...c7845b994afb782.html


śliczne
0 0

Gość: emilka1705

#4626053 Napisano: 22.08.2011 07:58:42
świetne zdjęcia:) a jaka Ty szczuplutka:) Ja przy Tobie to słonica, która przenosiła:)
0 0

benasia

#4626079 Napisano: 22.08.2011 08:08:33
katrin22 napisał(a):

Ja piłam w letniej wodzie glukozę, i dostałam kilka łyków chłodnej wody emotka


ja miałam nie dość że ciepłą wodę to jeszcze bez cytryny, a popić wodą normalną pani nie pozwoliła...
0 0

Gość: katrin22

#4626098 Napisano: 22.08.2011 08:13:41
emilka1705 napisał(a):

świetne zdjęcia:) a jaka Ty szczuplutka:) Ja przy Tobie to słonica, która przenosiła:)


To ja też słonica heh, na dodatek nogi mi spuchły emotka

benasia ja też bez cytryny piłam, ale dałam radę.
0 0

Gość: kotek11

#4626218 Napisano: 22.08.2011 08:56:09
dziewczyny co to glukozy.. ja w pierwszej i drugiej ciazy bylam pod opieka poradni. oprocz cukrzycy ciazowej jest jeszcze nietolerancja cukrow - i ja taka mialam wlasnie pierwszej ciazy. tutaj dziekuje lekarzowi, ktor trzymal reke na pulsie i mimo wynikow w normie wyslal mnie do poradni - stwierdzil, ze skoro sa wysokie i brakuje im kilku jednostek do limitu on woli miec czyste sumienie i sprawdzic wszystko. wiec ja uwazam, ze czasem lepiej isc czesciej do lekarzy ale miec pewnosc co do stanu zdrowia. co mi w sumie dala opieka poradni diabetologicznej ?? dotslam glukometr, wytyczne co do diety (konsultacje z diettyczka na kazde zawolanie) i w ten oto psosob w ciazy przytylam 7 kg... z cora to samo - dopoki nie trafilam znowu do poradni to potrafilam sobie pofolgowac.. od momentu dostania glukometru - znowu rygor.. i w ciazy niecale 9 kg na plusie emotka
0 0

Gość: grusia

#4626671 Napisano: 23.08.2011 08:43:44
O kotek widzisz niejako jestes poswiadczeniem moich slow emotka . Isc nie zaszkodzi a moze pomoze emotka

A ja wlasnie dostalam misia z Bebilonu emotka i zestaw kosmetykow J&J ale nie mam pojecia skad .

W przyszlym tygodniu wizyta - teraz co 3 tygodnie.Zaczeły mnei znow meczyc mdlosci emotka ,siary litry i samopoczucie nie teges. Korzystam z okazji by poprac ciuszki bo pogoda dopisuje. Na miesiac przed musze byc przygotowana a jakby na to nie spojrzec to mamy 30 tydzien emotka
0 0

Gość: nniewidzialnaa

#4626938 Napisano: 23.08.2011 10:54:29
witam dziewczyny. dawno mnie tu nie było, podczytywałam trochę ten wątek, ale jakoś sił nie było żeby pisać, a co dopiero brać udział w konkursach emotka
w tym momencie jestem w 29 tyg ciąży, planowany termin na 13/11/11 wg okresu, wg USG 21/11/11. Sama się dziwię, że ten czas tak szybko upływa, niebezpiecznie za szybko.. do listopada muszę napisać pracę na obronę inż, bo później może być z tym ciężko..:)
A co do glukozy to ja się wybieram jutro, z tego co się dowiedziałam u mnie w laboratorium w szpitalu to u mnie nie ma możliwości dodawania cytryny do roztworu.. mam nadzieję, że mimo to jakoś podołam i wytrzymam emotka
Pozdrawiam Was wszystkie emotka
0 0

Gość: katrin22

#4627027 Napisano: 23.08.2011 11:33:40
nniewidzialnaa witamy w gronie emotka
benasia pójdzie i się wszystkiego dowie, może powtórzą jej badanie.
0 0

Gość: agasiam

#4627086 Napisano: 23.08.2011 11:56:06
nniewidzialnaa również witam. U mnie 24 tydzień i tez jutro ide na badanie. Dzwoniłam i już wiem że swojej glukozy nie musze mieć i cytrynka jest mile widziana. Koszt 15 zł za badanie. A ja głupia obleciałam całe miasto w poszukiwaniach emotka
Trochę tu marudziłam o ubrankach ale kto szuka ten znajdzie emotka http://www.bobo-wyprawka.pl/
Benesia nie martw się zawsze warto powtarzać badania sama się o tym przekonałam niejednokrotnie. Lepszy nadgorliwy lekarz niż taki który jest obojętny.
0 0