Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Poza tym ma duże doświadczenie i może coś doradzi, jak zrobić by się nie męczyć godzinami i szybko urodzic??
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: dianek
zbadał, zrobił USG, bakterie w układzie moczowym mam ale żadnego stanu zapalnego nie ma, więc dalej jadę na żurawinie i urosepcie
przy okazji zrobił nieplanowane USG malucha - brzdąc leżał do mnie brzuszkiem z podkurczonymi nóżkami i rączkami - jak niemowlak - i machał łapkami do mnie
ma całe 3,75cm, a dokładnie tydzień temu miał 2,5cm! strasznie to szybko rośnie
Gość: kiro
http://www.mamope...porod/porod-w-wodzie
moja kuzynka rodzila i byla bardzo zadowolona
Gość: katrin22
Szybko, szybko, zobaczysz jak teraz zacznie rosnąć
Gość: aneczka155
Gość: emilka1705
Gość: anavaX
ja mam zamiar, ale jak wyjdzie nie wiem
za miesiąc mam rozmowę z położną, którą wybrałam i się dowiem dokładnie
Gość: dianek
u mnie ciepła kąpiel zawsze bardzo dobrze łagodziła wszelkie bóle i bardzo mnie relaksowała
z krwią itp. z tego co wie to nie ma problemu bo zawsze można spuścić wodę i dolać nowej (podczas długich porodów wodę zmienia się nawet kilkanaście razy, bo przecież ona stygnie
przydałaby się faktycznie jakaś kobitka która tak rodziła - opowiedziałaby jak było
Gość: kotek11
w drugim - trzeba byc pacjentke okreslonego lekarza ktory przyjmuje takie porody( prywatne wizyty u p. profesora kosztuja) i jeszcze miec szczescie zaby byl akurat w szpitalu i mila ochote porod przyjac... tak wiec zrezygnowalam i nastawilam sie na inny mszpital i na co ma byc to bedzie...
mi samej wystarczyly masaze pod prysznicem... teraz jak rodzilam core to w sumie bole i akcje malutka zaczelam odczuwac po obiedzie.... chodzilam sobie po OCP... spakowalam na spokojnie swoje rzeczy.. siedzialam z nascie razy pod prysznicem... lekarz mnie kilka razy w nocy badal zeby o 6 rano powiedziec - czas na porodowke...
dla mnie najgorsze bylo KTG... lezec nieruchomo na plecach przy bolach krzyzowych... za te meczarnie to zabilabym wszystkich... w sumie z cora na porodowce bylam ok. godzinki.. w tym czasie 30 minut pod KTG
a poniewaz macie dziewczynki teraz nowe standardy (ja niby tez mialam... ale jak widac nic z tego nie wyszlo)... polecam - spiszcie sobie na kartce swoj plan porodu. wreczcie poloznej jak wejdziecie na porodowke... wiem ze u mnie w miescie w jednym szputalu polozne bez problemu stosuja sie do takich wytycznych'. sa nawet zadowolone, bo jak wiadomo.. kobieta trafia na porodowke w roznym stanie.. czasem nie ma czasu na rozmowe. a taka sciagawka pozwala im choc troszke spelnic oczekiwania przyszlej mamy i umozliwic jej komfortowy porod (o ile wogole mozemy powiedziec iz jakikolwiek porod jest komfortowy)
Gość: dagmara
Gość: katrin22
Ile Twoje najstarsze dziecko ma latek? na pewno i dzieciaczki pomogą. Powinnaś być z siebie dumna, a taka mała pocieszka na zakończenie to nagroda.
Gość: dianek
żeby tylko zdać teorie, przejechać głupi łuk i później po mieście to już można szaleć.. 3majcie kciuki żebym tam nie umarła
Gość: katrin22
Gość: dagmara
Oj Katrina część moich chlopaków (a mam 6 synów i 1 córkę) to już właściwie dorośli mężczyżni (jeden na II roku informatyki, a drugi zaczyna studia na analityce medycznej i obaj po za domem . Następny w II kl technikum i gimnazialista, a reszta szkoła podstawowa. Najmłodszy Franek idzie do zerówki, ale on jest dzieckiem nipełnosprawnym - niedowidzenie korowe tzn. już nie do wyleczenia, bo nie widzi jego mózg, a nie oczy, ale po tym jest super fajnym , świetnie dającym sobie radę sześciolatkiem. Tylko jest obawa czy będzie pisał i rysował, bo tego narazie nie jest w stanie robić - szczęśliwie będzie w klasie integracyjnej i szkoła obiecała mi wszelką pomoc takze w kwestii specjalistycznego wyposazenia. Nie jest łatwo być pierworódką - to wiem doskonale. Dla mnie urodzenie pierwszego syna, jeszcze na studiach- to był koszmar. Doskonale wiedziałam jak napisać esej, zrobić analizę wiersza, gorzej, mnie jedynaczce było zorganizować dom, a zajecie się płaczacym maluchem (a płakał dużo i spał mało) to było coś ponad moje siły. Nie wiem jak to sie wszystko zmieniło. Ze zdolnej studentki polonistyki zostałam gospodynią domową i byłam zadowolona. Jednak po dwudziestu latach miałam zamiar zając sie czymś innym - a tu taka WYGRANA. Nie ma sie co dziwić,że conieco się stracham
Gość: katrin22
Gość: dianek
znaczy się teoria pięknie zdana (i całe szczęście) a praktyka położyła się na łuku
trafiłam na autko, które dzisiaj w ogóle nie wyjechało z placu - wszystkim gasło bo miało strasznie krótkie sprzęgło
a ja się przesiadłam z toyotki z długim i twardym sprzęgłem
do tego stres no i rozjechałam słupek tak, że niewiele z niego zostało
ale jakoś nie jest mi smutno - ciesze sie że teoria do przodu, wiem już jak egzam wygląda i chętnie się jeszcze doszkolę przed 2 terminem
a z autowych rzeczy - wczoraj mąż miał drobną stłuczkę (wracał po 12h pracy do domu i wjechał kobitce w zderzak - bo ta na skrzyżowaniu ruszyła po czym się zatrzymała no i on nie zdążył, ale że jechał może z 5km/h to nic się kompletnie nie stało), a dzisiaj na jednym z największych rond w krakowie gość wjechał mu w bok i uciekł z miejsca kolizji
a szef w ogóle szczęśliwy bo dzisiaj w nocy im jeszcze ukradli ciężarówkę z koparką na pace... Polska... piękny kraj...
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja jak zdawałam 4 lata temu to też testy bez błednie i od razu miasto też bez błedów - ale ja jeździałam jeszcze oprócz jazd z instruktorem to innymi autami po placach itp. więc dla mnie jazda była jak oddychanie
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: katrin22
Gość: emilka1705
Ja raz spóźniłam się 1 dzien. Mormalnie poszłam do urzędu, weszłam do pomieszczenia gdzie składa się podpis. Powiedziałam urzędniczce jak sprawa wygląda, że najzwyczajniej w świecie zapomniałam. Nie robiła problemów. Dodała tylko żeby następnym razem sobie pilnować. Siostra moja raz spóźniła się 3 dni to też ubezpieczenia jej nie odebrali, ale musiała się tłumaczyć przed kierownikiem czy kims tam bezrobocia.
Gość: katrin22