Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: dianek
wędzonego łososia zjeść nie mogę, to robię filety w piekarniku
a z oscypkiem problem... całe szczęście dzisiaj szef męża jechał na podhale i obiecał mi przywieźć od znajomego bacy
już się doczekać nie mogę...
fryteczka
Postów 4286
Data rejestracji 13.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Gość: jopi
Misiek-
GRATULACJE !!!
Gość: katrin22
Na myśl o śledziu mnie mdli
Gość: katrin22
prześlij foto, dam na bloga
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja tam wędzonej makreli sobie nie żałowałam... Oscypki da się kupić w Warszawie, to też wcinawszy... Jeszcze czasem z markieta lubię coś takiego co się warkocz nazywa.
U mnie też była faza na twarożek ze szczypiorkiem, ale to na początku w pierwszych dwóch miesiącach, jajecznica na pomidorkach też już była
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: katrin22
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Kiełbasa feeee! Od czerwcowego grilla na balkonie mam mega wstręt!
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ciesze się, że pomogło
Tak czytam o waszych zachciankach i przypomniałam sobie jak przez calutką ciąże codziennie leciałam po swój stały zestaw banany, mandarynki, pomarańcze, lód zazwyczaj wodny i bic milk czy jakoś tak w czekoladzie, a do tego mała paczka cheetosów serowych i keczupowych
Przychodziłam jak taki wielbłąd z zakupów od razu zasiadałam na kanapie brałam książke i wcinałam
aż dziwie się, że jak na taką codzienną dawkę nie przytyłam tak dużo
A najlepsze zachcianki miałam 3 razy ( oczywiście wszystko póóóóźnym wieczorem) raz zupka chińska vifon, raz pomarańcze i raz arbuz ( owoce oczywiście wtedy kiedy nie było na nie sezonu
tusiek
Postów 697
Data rejestracji 23.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
otóż
od 6 tygodnia ciaży wcinałam kredę(tak tak krede taką szkolną)
polecam białą bo kolorowa nie jest dobra.
Pamiętam jak jechałam do lekarza zachciało mi się kredy wiec poszłam do papierniczego kupiłam i potem szłam przez miasto wcinając ją a ludzię się patrzeli jak na kosmitkę.
Lekarce powiedziałam o moim dziwnym smaku ale po zrobieniu badań czy niczego mi nie brakuje okazało się ze wszystko ok i badania wyszły bdb.
No cóż widac ile kobiet tyle smaków.
Gość: dianek
te z marketu to nie oscypki... u nas w krk tez takie są, ale nijak to nie podobne do oscypka... chyba za często w górach bywałam i podjadałam takie prosto od baców
ten warkocz to słowacki korbacz - u nas tez go oczywiście robią - również bardzo lubię, zwłaszcza ten delikatnie wędzony
ryb wędzonych unikam, boję się listeriozy trochę - no i sam lekarz zdecydowanie kazał unikać wędzonych ryb i mięsa więc nie ryzykuję i unikam
Gość: dianek
oo, no prosze ^^ mój nie góral, bo rodziców ma z krakowa, ale wychował się w sercu beskidów - umie mówić gwarą, doić krowy, owce i takie tam
do tego teraz pracuje w firmie która jest z podhala - szef z samego Nowego Targu - kochany człowiek - martwi się o wszystko, usłyszał, że cierpię na brak oscypków to przywiezie
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dorota19791
http://allegro.pl...p/user?us_id=3843742
Gość: misiek
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
pijesz taki... surowy? ten zaczyn??
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Taki zaczyn w butelce ze sklepu, taki surowy, co więcej odstany w lodówce i zimny. Przedwczoraj jadłam ogórki kiszone z .... miodem. Mąż patrzył na mnie jak na wariatkę
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane