Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#4700231 Napisano: 23.09.2011 08:09:04
a ja na łososia i oscypki...
wędzonego łososia zjeść nie mogę, to robię filety w piekarniku
a z oscypkiem problem... całe szczęście dzisiaj szef męża jechał na podhale i obiecał mi przywieźć od znajomego bacy emotka
już się doczekać nie mogę...
0 0

fryteczka

#4700251 Napisano: 23.09.2011 08:15:42
kalisto - dziekuje za polecenie aspiratora , mega lepsze niz gruszka
0 0

Gość: jopi

#4700346 Napisano: 23.09.2011 08:36:06
misiek napisał(a):

WITAM WSZYSTKICH !!! WCZORAJ O 22,40 URODZIŁ SIÊ ANTOŚ -CHŁOPISKO 57 CM 3,65 KG !!!!! emotka emotka NAJWIÊKSZA WYGRANA !!!!! KASIA URODZIŁA SIŁAMI NATURY NIE CIELI JEJ A WSZYSTKIM FACETOM POLECAM PORÓD RODZINNY TYLE ONIM NAPISALI A JA POWIEM KRÓTKO emotka ZAJE.... RZECZ JAK WIDZISZ PIERWSZY SWOJEGO POTOMKA POZDRAWIAM MISIEK



Misiek-
GRATULACJE !!!
0 0

Gość: katrin22

#4700384 Napisano: 23.09.2011 08:44:11
Ja miałam fazy na początku ciąży na twarożek ze szczypiorkiem, potem na jajecznicę z pomidorami, chyba przez 2 tygodnie codziennie na śniadanie ją jadłam, heh, potem paróweczki z szynki z mieszanką ketchupu i musztardy, następnie kapusta kwaśna z grochem, aż teraz mi ślinka leci emotka , potem Nutella, czekolada, kakao - UCZULENIE i teraz nie mam faz, jem normalnie, ogólnie na nic mi az tak bardzo ślinka nie leciała, przyznam, że wcześniej przed okresem miałam większe zachcianki niż teraz w ciąży.

Na myśl o śledziu mnie mdli emotka
0 0

Gość: katrin22

#4700388 Napisano: 23.09.2011 08:45:41
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

No właśnie mam w szafce taką z dużymi orzechami i mi ślinka cieknie emotka może kosteczkę zjem emotka
Napisz jutro, czy nie wyszedł zakalczyk emotka



Na pewno napiszę, a i może nawet foto wkleję emotka

Mniam mniam lubię taką czekoladę, ale jakoś ostatnio nie bardzo mi wchodzi emotka Aktualnie mam fazę na kabanosy, miód, ogórki kiszone i Pawełki Toffi


prześlij foto, dam na bloga emotka
0 0

agusia147

#4700564 Napisano: 23.09.2011 09:31:43
dianek napisał(a):

a ja na łososia i oscypki...
wędzonego łososia zjeść nie mogę, to robię filety w piekarniku
a z oscypkiem problem... całe szczęście dzisiaj szef męża jechał na podhale i obiecał mi przywieźć od znajomego bacy emotka
już się doczekać nie mogę...



Ja tam wędzonej makreli sobie nie żałowałam... Oscypki da się kupić w Warszawie, to też wcinawszy... Jeszcze czasem z markieta lubię coś takiego co się warkocz nazywa.

katrin22 napisał(a):

Ja miałam fazy na początku ciąży na twarożek ze szczypiorkiem, potem na jajecznicę z pomidorami, chyba przez 2 tygodnie codziennie na śniadanie ją jadłam, heh, potem paróweczki z szynki z mieszanką ketchupu i musztardy, następnie kapusta kwaśna z grochem, aż teraz mi ślinka leci emotka , potem Nutella, czekolada, kakao - UCZULENIE i teraz nie mam faz, jem normalnie, ogólnie na nic mi az tak bardzo ślinka nie leciała, przyznam, że wcześniej przed okresem miałam większe zachcianki niż teraz w ciąży.

Na myśl o śledziu mnie mdli emotka



U mnie też była faza na twarożek ze szczypiorkiem, ale to na początku w pierwszych dwóch miesiącach, jajecznica na pomidorkach też już była emotka od kilku miesięcy mięsowstręt jak chodzi o smażeninę (głównie drób), dam radę zjeść schaboszczaka.
0 0

Gość: katrin22

#4700659 Napisano: 23.09.2011 09:58:00
mięsowstręt też przechodziłam, nie mogłam patrzeć na nie, ani czuć, już nie wspomnę o zapachu smażonej kiełbasy, fuj, teraz wchodzi mi wszystko emotka także to przechodzi heh. Mężowi potrafiłam z ledwością smażyć mięsko, nie próbując czy dobrze przyprawione, a ja jajko sadzone wcinałam. Potem powoli wprowadzałam mięso, i teraz wcinam wszystko, jedynie pozostał mi wstręt do mięsa z rosołu, kiedyś lubiłam takie dodawać do talerzyka.
0 0

Gość: katrin22

#4700665 Napisano: 23.09.2011 10:00:19
Co do oscypków to mój mężulek w połowie to góral, mój teść jest spod samiuśkich Tater emotka i opowiadał mi jak się robi oscypki, od tej pory jak je jem, to myślę o tym, lepiej nie wiedzieć jak ten baca przyspiesza fermentację oscypka heheh emotka emotka
0 0

agusia147

#4700676 Napisano: 23.09.2011 10:06:20
katrin22 napisał(a):

mięsowstręt też przechodziłam, nie mogłam patrzeć na nie, ani czuć, już nie wspomnę o zapachu smażonej kiełbasy, fuj, teraz wchodzi mi wszystko emotka także to przechodzi heh. Mężowi potrafiłam z ledwością smażyć mięsko, nie próbując czy dobrze przyprawione, a ja jajko sadzone wcinałam. Potem powoli wprowadzałam mięso, i teraz wcinam wszystko, jedynie pozostał mi wstręt do mięsa z rosołu, kiedyś lubiłam takie dodawać do talerzyka.



Kiełbasa feeee! Od czerwcowego grilla na balkonie mam mega wstręt!
0 0

kalisto1986

#4700734 Napisano: 23.09.2011 10:41:29
fryteczka napisał(a):

kalisto - dziekuje za polecenie aspiratora , mega lepsze niz gruszka


ciesze się, że pomogło emotka



Tak czytam o waszych zachciankach i przypomniałam sobie jak przez calutką ciąże codziennie leciałam po swój stały zestaw banany, mandarynki, pomarańcze, lód zazwyczaj wodny i bic milk czy jakoś tak w czekoladzie, a do tego mała paczka cheetosów serowych i keczupowych emotka i jak tylko tego nie miałam to wariowałam emotka
Przychodziłam jak taki wielbłąd z zakupów od razu zasiadałam na kanapie brałam książke i wcinałam emotka emotka emotka
aż dziwie się, że jak na taką codzienną dawkę nie przytyłam tak dużo emotka
A najlepsze zachcianki miałam 3 razy ( oczywiście wszystko póóóóźnym wieczorem) raz zupka chińska vifon, raz pomarańcze i raz arbuz ( owoce oczywiście wtedy kiedy nie było na nie sezonu emotka ) masakra emotka
0 0

tusiek

#4700792 Napisano: 24.09.2011 05:16:47
uwaga bo moje zachcianki ciażowe są dośc drastyczne
otóż
od 6 tygodnia ciaży wcinałam kredę(tak tak krede taką szkolną)
polecam białą bo kolorowa nie jest dobra.
Pamiętam jak jechałam do lekarza zachciało mi się kredy wiec poszłam do papierniczego kupiłam i potem szłam przez miasto wcinając ją a ludzię się patrzeli jak na kosmitkę.
Lekarce powiedziałam o moim dziwnym smaku ale po zrobieniu badań czy niczego mi nie brakuje okazało się ze wszystko ok i badania wyszły bdb.
No cóż widac ile kobiet tyle smaków. emotka emotka emotka emotka
0 0

Gość: dianek

#4700969 Napisano: 24.09.2011 07:49:56
agusia147 napisał(a):



Ja tam wędzonej makreli sobie nie żałowałam... Oscypki da się kupić w Warszawie, to też wcinawszy... Jeszcze czasem z markieta lubię coś takiego co się warkocz nazywa.



te z marketu to nie oscypki... u nas w krk tez takie są, ale nijak to nie podobne do oscypka... chyba za często w górach bywałam i podjadałam takie prosto od baców emotka
ten warkocz to słowacki korbacz - u nas tez go oczywiście robią - również bardzo lubię, zwłaszcza ten delikatnie wędzony emotka

ryb wędzonych unikam, boję się listeriozy trochę - no i sam lekarz zdecydowanie kazał unikać wędzonych ryb i mięsa więc nie ryzykuję i unikam
0 0

Gość: dianek

#4700977 Napisano: 24.09.2011 07:53:29
katrin22 napisał(a):

Co do oscypków to mój mężulek w połowie to góral, mój teść jest spod samiuśkich Tater emotka i opowiadał mi jak się robi oscypki, od tej pory jak je jem, to myślę o tym, lepiej nie wiedzieć jak ten baca przyspiesza fermentację oscypka heheh emotka emotka



oo, no prosze ^^ mój nie góral, bo rodziców ma z krakowa, ale wychował się w sercu beskidów - umie mówić gwarą, doić krowy, owce i takie tam emotka no i charakter ma zdecydowanie góralski emotka

do tego teraz pracuje w firmie która jest z podhala - szef z samego Nowego Targu - kochany człowiek - martwi się o wszystko, usłyszał, że cierpię na brak oscypków to przywiezie emotka
0 0

agusia147

#4701137 Napisano: 24.09.2011 08:44:08
Moja aktualna zachcianka to butelka żurku śląskiego emotka Więc siedzę i żłopię - akurat był w lodówce emotka
0 0

Gość: dorota19791

#4701146 Napisano: 24.09.2011 08:46:23
moze ktos bedzie zainteresowany emotka
http://allegro.pl...p/user?us_id=3843742
0 0

Gość: misiek

#4701165 Napisano: 24.09.2011 08:50:35
jopi napisał(a):

misiek napisał(a):

WITAM WSZYSTKICH !!! WCZORAJ O 22,40 URODZIŁ SIÊ ANTOŚ -CHŁOPISKO 57 CM 3,65 KG !!!!! emotka emotka NAJWIÊKSZA WYGRANA !!!!! KASIA URODZIŁA SIŁAMI NATURY NIE CIELI JEJ A WSZYSTKIM FACETOM POLECAM PORÓD RODZINNY TYLE ONIM NAPISALI A JA POWIEM KRÓTKO emotka ZAJE.... RZECZ JAK WIDZISZ PIERWSZY SWOJEGO POTOMKA POZDRAWIAM MISIEK



Dziękuje wszystkim za tak spontaniczne i naturalne maile sms pozdrowienia Antoś cudo !!!!ale nie bedę za bardzo orginalny wiem wiem wszystkie maluszki są cudowne i w 100% z wami sie zgadzam ale ja odmłodniałem i zamiast mysleć o 40-tce to tak jak bym czekał na kolejne 0 lat czas sie cofnął Jescze raz wszystkim dziekuję i pozdrawiam . Wszystkiego najlepszego dla was i waszych rodzin emotka emotka
ROŚNIE KOLEJNY KIBOL ŁÓDZKIEGO WIDZEWA KTÓRY OBALI BYŁEGO PREMIERA !!!!!

0 0

agusia147

#4701208 Napisano: 24.09.2011 09:04:07
Znowu boli głowa z przodu w czole z prawej strony.... Ehh ja już nie wiem ;(
0 0

ziolko

#4701219 Napisano: 24.09.2011 09:06:37
agusia147 napisał(a):

Moja aktualna zachcianka to butelka żurku śląskiego emotka Więc siedzę i żłopię - akurat był w lodówce emotka


pijesz taki... surowy? ten zaczyn?? emotka
0 0

agusia147

#4701243 Napisano: 24.09.2011 09:12:56
ziolko napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Moja aktualna zachcianka to butelka żurku śląskiego emotka Więc siedzę i żłopię - akurat był w lodówce emotka


pijesz taki... surowy? ten zaczyn?? emotka



Taki zaczyn w butelce ze sklepu, taki surowy, co więcej odstany w lodówce i zimny. Przedwczoraj jadłam ogórki kiszone z .... miodem. Mąż patrzył na mnie jak na wariatkę emotka
0 0

ziolko

#4701305 Napisano: 24.09.2011 09:36:36
ooo... przecież mąka jest surowa emotka pal licho ogórki z miodem, ale zaczyn.. hmm
0 0