Konkursowiczki w ciąży

Gość: emilka1705

#4806874 Napisano: 04.11.2011 06:56:19
anava napisał(a):

Kobietki dziś mam termin i powoli coś mnie bierze...
Noc ledwie przespana, bóle nieregularne od wczoraj od godz 20

Trzymajcie kciuki!


trzymam z całych sił!
0 0

grazia1981

#4806899 Napisano: 04.11.2011 07:20:40
emilka1705 napisał(a):

anava napisał(a):

Kobietki dziś mam termin i powoli coś mnie bierze...
Noc ledwie przespana, bóle nieregularne od wczoraj od godz 20

Trzymajcie kciuki!


trzymam z całych sił!


I ja trzymam
emotka
0 0

grazia1981

#4806903 Napisano: 04.11.2011 07:22:29
Mam pytanie,czy któraś moze rodziła w Krakowie? Ja pierwsze dziecko rodziłam pobliskim miasteczku a zastanawiam się,czy nie wybrac się teraz do Krakowa? Ale do którego szpitala? emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4807045 Napisano: 04.11.2011 08:40:52
anava napisał(a):

Kobietki dziś mam termin i powoli coś mnie bierze...
Noc ledwie przespana, bóle nieregularne od wczoraj od godz 20

Trzymajcie kciuki!


trzymamy emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4807052 Napisano: 04.11.2011 08:44:23
grusia25 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

A ja z niecierpliwością oczekuje wizyty u gina a raczej giny,kazała przyjść za kilka dni,piersi mnie bolą tak jak przy pierwszej ciąży .Nie moge się doczekać już tego potwierdzenia,jak dobrze pójdzie to w lipcu będę i ja mamą. emotka




No ja też się nie mogę doczekać wizyty jutro do południa mam wizytę ale trochę się boję czy wszystko jest ok , kurcze i ta nieszczęsna pierś mnie boli emotka Trzymajcie kciuki



Ja mam 17 wizytę, a w międzyczasie muszę jeszcze zrobić badania... Powtórzyć glukozę itp... Mam wrażenie że w tej ciąży to nie robię nic tylko krew do analiz oddaję emotka



Ło rany a co to tak dużo tych wizyt ? ja mam teraz 2 emotka a o oddawaniu krwi mi nie przypominaj bo mnie rano tak mdli i wymiotuje że masakra i byłam właśnie na oddaniu krwi i myślałam że zemdleje
emotka



Mnie mdliło na początku ciąży przez 3 miesiące dzień w dzień więc wiem jaki to ból. Z tym, że nie wymiotowałam raczej. Znaczy zdarzyło się kilka razy ale to jak się okazało przez witaminy Falvit mama, podobno dużo ludzi tak na nie reaguje.




Ja niestety po raz 2 przechodzę ten koszmar wymiotny dzień na dzień koszmarrrrrrrrr
emotka



Współczuję emotka Ale na pocieszenie ci powiem, że jak cie mdli to znaczy, że masz duże stężenie hormonów, i z mdłości się rodzą najzdrowsze dzieci. Tak mnie lekarka pocieszała.




o kurcze to mnie nastraszyłaś u mnie koniec piątego miesiąca i mnie wogle nie mdliło, nie wymiotowało zresztą nic mi nie jest i gdyby mi się okres nie zatrzymał to pewnie nawet bym nie wiedziała ,ze w ciąży jestem -ale tez mnie lekarka pocieszyła jak jej powiedziałam ,że nie mam żadnych objawów i mnie to trochę martwi - a ona na to ,że to nagroda ,za to że tak długo czekałam na ta ciąże
emotka


grusia to teraz Ty mnie pocieszyłaś emotka bo ja też nie mam żadnych mdłości, a skończył się 3mc emotka
0 0

Gość: katrin22

#4807053 Napisano: 04.11.2011 08:44:33
size napisał(a):

Katrin22, powiedz mi, bo strasznie mnie ciekawi, co poczułaś, jak Ci powiedziano, ze to chłopiec? Ja czytając to forum zawsze kojarzyłam Cię z dziewczynką emotka Dom przygotowywałaś neutralnie? Ubranka też? Przestawiłaś się szybko, czy dojrzewałaś wewnętrznie? Czy się spodziewałaś, ze to ON? Wiem, ze każde Bobo to cudo, ale ja, jakby mi powiedzieli, ze moja Ola to Ol, to znalazłabym mojego gina emotka emotka emotka _ I by dostał emotka


hihi, dobre pytanie emotka
Gin na początku powiedział, że widzi dziewczynkę, booo...nie widzi siusiaka, ale zaznaczył, że on nie jest pewinen i żeby się nie sugerować tym, więc nie sugerowaliśmy się, ale w głowie już była DZIEWCZYNKA! Na początku ciąży miałam uczucie, że będzie chłopczyk, ale gin mnie zmylił.
Przy następnych wizytach gin nie widział już nic, dzidzia skrupulatnie wszystko zasłaniała.
Co do przygotowania wyprawki itp, kupowałam neutralne, zielone, pomarańczowe, żółte, zero różu emotka
A jak powiedzieli, że syn to pomyślałam'kurcze, a miała być dziewczynka' haha, ale szybko mi to przeszło. A mój mąż jak się dowiedział, że syn to mało co nie pękł z dumy. W szpitalu ustalaliśmy imię hehe
0 0

Gość: katrin22

#4807055 Napisano: 04.11.2011 08:45:20
anava napisał(a):

Kobietki dziś mam termin i powoli coś mnie bierze...
Noc ledwie przespana, bóle nieregularne od wczoraj od godz 20

Trzymajcie kciuki!


i na Ciebie przychodzi pora emotka
Trzymamy z Kubusiem kciuki emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4807065 Napisano: 04.11.2011 08:47:28
katrin22 napisał(a):

size napisał(a):

Katrin22, powiedz mi, bo strasznie mnie ciekawi, co poczułaś, jak Ci powiedziano, ze to chłopiec? Ja czytając to forum zawsze kojarzyłam Cię z dziewczynką emotka Dom przygotowywałaś neutralnie? Ubranka też? Przestawiłaś się szybko, czy dojrzewałaś wewnętrznie? Czy się spodziewałaś, ze to ON? Wiem, ze każde Bobo to cudo, ale ja, jakby mi powiedzieli, ze moja Ola to Ol, to znalazłabym mojego gina emotka emotka emotka _ I by dostał emotka


hihi, dobre pytanie emotka
Gin na początku powiedział, że widzi dziewczynkę, booo...nie widzi siusiaka, ale zaznaczył, że on nie jest pewinen i żeby się nie sugerować tym, więc nie sugerowaliśmy się, ale w głowie już była DZIEWCZYNKA! Na początku ciąży miałam uczucie, że będzie chłopczyk, ale gin mnie zmylił.
Przy następnych wizytach gin nie widział już nic, dzidzia skrupulatnie wszystko zasłaniała.
Co do przygotowania wyprawki itp, kupowałam neutralne, zielone, pomarańczowe, żółte, zero różu emotka
A jak powiedzieli, że syn to pomyślałam'kurcze, a miała być dziewczynka' haha, ale szybko mi to przeszło. A mój mąż jak się dowiedział, że syn to mało co nie pękł z dumy. W szpitalu ustalaliśmy imię hehe


ja też myślę aby kupować ciuszki koloru uniwersalnego emotka przy narodzinach nie będzie przynajmniej szoku emotka
0 0

Gość: katrin22

#4807071 Napisano: 04.11.2011 08:48:58
Dokładnie mooniq82
Słyszałam o przypadku, gdzie nawet USG 3D pokazało inną płeć, ale to pewnie 1 na milion emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4807075 Napisano: 04.11.2011 08:50:27
katrin22 napisał(a):

Dokładnie mooniq82
Słyszałam o przypadku, gdzie nawet USG 3D pokazało inną płeć, ale to pewnie 1 na milion emotka


Ja byłam na usg już nawet 4D ale nie było jeszcze nic widać emotka
0 0

Gość: katrin22

#4807077 Napisano: 04.11.2011 08:50:59
A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??
0 0

Gość: mooniq82

#4807084 Napisano: 04.11.2011 08:52:58
katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


Ja na takie pytanie nie umiem odpowiedzieć emotka
0 0

Gość: katrin22

#4807091 Napisano: 04.11.2011 08:54:56
mooniq82 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


Ja na takie pytanie nie umiem odpowiedzieć emotka


Mam nadzieję, że się ureguluje, bo to uniemożliwia mi wyjście na dłużej, bo boję się... emotka
Dziś jadę na zdjęcie szwów, mam nadzieję, że cyce wtedy usną emotka
0 0

Gość: mooniq82

#4807097 Napisano: 04.11.2011 08:56:36
katrin22 napisał(a):

mooniq82 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


Ja na takie pytanie nie umiem odpowiedzieć emotka


Mam nadzieję, że się ureguluje, bo to uniemożliwia mi wyjście na dłużej, bo boję się... emotka
Dziś jadę na zdjęcie szwów, mam nadzieję, że cyce wtedy usną emotka


na pewno niebawem wszystko sie unormuje emotka
0 0

koper

#4807129 Napisano: 04.11.2011 09:10:43
katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??




Ureguluje się, spokojnie emotka A na razie niczym się nie martw i często zmieniaj wkładki laktacjne. Osobiście polecam te rossmanowe, chłonne i tanie, ja ich używałam do końca laktacji. Później oczywiście tak na wszelki wypadek tylko emotka
0 0

Gość: katrin22

#4807141 Napisano: 04.11.2011 09:13:05
koper napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??




Ureguluje się, spokojnie emotka A na razie niczym się nie martw i często zmieniaj wkładki laktacjne. Osobiście polecam te rossmanowe, chłonne i tanie, ja ich używałam do końca laktacji. Później oczywiście tak na wszelki wypadek tylko emotka


I super, bo dziś będę w Rossmanie emotka
Bo te z apteki chole...nie drogie.
0 0

Gość: dianek

#4807168 Napisano: 04.11.2011 09:24:13
grazia1981 napisał(a):

Mam pytanie,czy któraś moze rodziła w Krakowie? Ja pierwsze dziecko rodziłam pobliskim miasteczku a zastanawiam się,czy nie wybrac się teraz do Krakowa? Ale do którego szpitala? emotka



grazia, ja się do rodzenia dopiero przymierzam, ale w Krakowie rodziły koleżanki, ciotki, mama i w ogóle dużo osób

osobiście wybieram się do Rydygiera, są tam najlepsze położne w Krakowie, choć dla mnie najważniejsze jest to, że w tej chwili mają jedną z najlepszych kadr lekarskich oraz najnowocześniejszy sprzęt (cały oddział był praktycznie kupowany na nowo 3 lata temu), wadą tego szpitala są niezbyt miłe panie na noworodkach - ale to zależy od zmiany. Ze mną po porodzie będzie mąż od rana do wieczora więc akurat panie noworodkowe to mi wiszą emotka No i tam pracuje mój lekarz prowadzący, co też się liczy. Czyli przy porodzie SN w Rydygierze - poród ekstra, po porodzie nieco gorzej jeśli chodzi o opiekę.

Dziewczyny polecają również Ujastek i Żeromskiego. Reszta raczej nie jest warta uwagi. Kopernika omijaj z daleka!

W Żeromskim jest mniej komfortowo, położną najlepiej mieć swoją, za to panie od noworodków są super. Czyli poród SN tak sobie, a po porodzie super jeśli chodzi o opiekę.

Ujastek to szpital typowo położniczo-noworodkowy. Niby bardzo chwalony, ale ostatnio pojawiają się również negatywne opinie, wynikające z tego, że jest baaaardzo obłożony. I jeśli się trafi akurat na tłok w Ujastku to jest problem - dziewczyny rodziły na korytarzach i później z maluchami na korytarzach pomieszkiwały. Ale jak się trafi na luz w szpitalu to jest ekstra. Jeśli Twój lekarz prowadzący nie pracuje w Ujastku to należy się tam zapisać dużo wcześniej i najlepiej mieć swoją położną. Opieka na noworodkach podobno rewelacyjna. Czyli przy porodzie SN - trochę loteria, jak trafisz na pusty szpital jest super, jak na tłum to bywa nieciekawie.

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz, będę się starała coś podpowiedzieć emotka
0 0

Gość: dianek

#4807205 Napisano: 04.11.2011 09:43:31
katrin22 z natłokiem mleka są huśtawki bardzo często
uważaj żeby Ci się zastoje nie robiły - żeby się stan zapalny nie zrobił - warto się skonsultować z poradnią laktacyjną i ewentualnie dopytać jak często odciągać (dostosowuje się to do częstotliwości karmienia)

jeśli chodzi o wkładki laktacyjne - ja kupiłam kilka sztuk wielorazowych na all
ale wczoraj mamy i ciotki mi podpowiedziały genialny sposób tak na przyszłość gdybym miała natłoki mleka

Kupuje się pieluszkę flanelową podklejoną czymś nieprzemakalnym - albo takie pieluchoceratki albo powleczone takim gumowatym czymś. Do tego grubą pieluchę flanelową. Wycinasz kółka o średnicy 10-12cm. Jedno z tej nieprzemakalnej, i kilka warstw w grubej flaneli. Można też dorzucić do środka kilka kółek bawełnianych (np. ze starego t-shirta). Obszywasz dookoła na maszynie lub ręcznie (lub obszywa Ci mama, ciocia, teściowa, ktokolwiek). I mam bardzo chłonne wkładki wielorazowe. To jest robota na 15 minut. Ciocia mi mówiła, że używała takich w domu, właśnie przy nawałach mlecznych - a jak wychodziła to zakładała taką wkładkę z ceratką i do tego jednorazową, bo same jej przemakały i np. na godzinny spacer nie wystarczały.

To tak podpowiadam jako alternatywę, bo przy nawałach mlecznych na wkładki się majątek wydaje. A po domu w sumie wystarczy cokolwiek byle chłonne i nieprzemakalne.
0 0

monika1985monik

#4807510 Napisano: 04.11.2011 11:32:34
katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??




Spokojnie to normalne emotka ja wiecznie na w 1 miesiącu karmienia chodziłam mokra emotka bo miałam tyle pokarmu i odciągałam i do woreczków i do zamrażarki gdy synek miał 11 miesięcy i zachorował mleko się bardzo sprzydało emotka Nie martw się to chwile i się ureguluje i piersi będą produkować tyle mleka ile trzeba emotka
0 0

monika1985monik

#4807515 Napisano: 04.11.2011 11:34:39
grazia1981 napisał(a):

Mam pytanie,czy któraś moze rodziła w Krakowie? Ja pierwsze dziecko rodziłam pobliskim miasteczku a zastanawiam się,czy nie wybrac się teraz do Krakowa? Ale do którego szpitala? emotka



Ja rodziłam w UJASTKU i jestem zadowolona na 1000 % emotka nigdy takiej opieki mną i dzieckiem bym się nie spodziewała emotka Teraz też rozważam tam poród tyle że chciałabym w wodzie zobaczymy co z tego wyjdzie i czy zdążę ha ha najwyżej będę rodzić w domu w wannie emotka
0 0