Konkursowiczki w ciąży

monika1985monik

#4807528 Napisano: 04.11.2011 11:37:30
katrin22 napisał(a):

Co do mdłości to dziękuję Bogu, że tylko one były, nie wyobrażam sobie porannych mdłości...
Agusia co do zrzucenia kg, to myślę, że dużo daje karmienie piersią.Mały wisi na cycu co 1,5- 2h.
jaki pas kupiłaś?
Nie jestem pewna, ale pas chyba się kupuje po porodzie, o wtedy się mierzy obwód, ale nie jestem pewna, może są różne rodzaje.



I tu jak zwykle ja przeczę teorii emotka że karmiąc ciążą zrzuca się szybko kilogramy ja przytyłam 20 kg emotka i na początku za nic nie chciało nic spaść z wagi teraz zostało mi do zrzucenia 3 kg no ale ze względu na mój stan właśnie przytyłam 1 kg ha ha emotka
0 0

monika1985monik

#4807529 Napisano: 04.11.2011 11:38:19
Dziewczyny byłam dziś na wizycie wszystko ok emotka i 1 raz słuchałam bicia serduszka mojej dzidzi cudne uczucie emotka
0 0

kalisto1986

#4807542 Napisano: 04.11.2011 11:41:59
katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


To jest całkowicie normalne, maksymalnie w 1-2 tygodni wszystko ci się unormuje. Organizm musi wyczuć ile mleka potrzebuje dziecko, tylko nie odciągaj za dużo bo wtedy będzie cały czas produkował tyle ile dziecko zje i ty odciągniesz.
Jak już będą piersi bardzo bolały wtedy możesz delikatnie odciągnąć, żeby nie dostać zastojów i zapalenia piersi ( jestem w tym specem emotka przez 1,5 roku miałam kilkanaście razy zapalenia - tragedia)
0 0

Gość: dianek

#4807597 Napisano: 04.11.2011 12:03:52
monika1985monik napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Mam pytanie,czy któraś moze rodziła w Krakowie? Ja pierwsze dziecko rodziłam pobliskim miasteczku a zastanawiam się,czy nie wybrac się teraz do Krakowa? Ale do którego szpitala? emotka



Ja rodziłam w UJASTKU i jestem zadowolona na 1000 % emotka nigdy takiej opieki mną i dzieckiem bym się nie spodziewała emotka Teraz też rozważam tam poród tyle że chciałabym w wodzie zobaczymy co z tego wyjdzie i czy zdążę ha ha najwyżej będę rodzić w domu w wannie emotka


Koleżanka ze studiów rodziła w Ujastku w lipcu i była bardzo niezadowolona. Tylko że jej się faktycznie problemu skompresowały - poród tydzień wcześniej, tłum w szpitalu, położna którą miała opłaconą była przy innym porodzie, więc rodziła z położną szpitalową... córę miała maleńką - 50cm i 3050g, a poród - koszmar. Akcja się jej po jakimś czasie zatrzymała, wywoływali ją spowrotem, chciała znieczulenie, ale najpierw było za wcześnie, później za późno, później znów się zatrzymało, pocięli ją strasznie i maleństwo w sumie siłą wyciągali bo była kolejka do porodówki i im się spieszyło emotka jeszcze po porodzie trafiła na 6h na korytarz bo nie było nigdzie miejsca...
Ale to chyba taki Ujastkowy wyjątek
0 0

grazia1981

#4807702 Napisano: 04.11.2011 12:43:05
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi,ja pierwsze dziecko rodziłam W MYŚLENICACH,moze któraś słyszała? Niby nie było zle,położne przewijały dziecko,ja tylko karmiłam ,mąż nie miał wstępu niestety,mógł sobie popatrzeć przez szybę emotka Do Krakowa mam 30 km,
0 0

benasia

#4807703 Napisano: 04.11.2011 12:43:29
a ja dziś bylam na zdjęciu szwów, kupiłam pas poporodowy - chyba warto go kupić po porodzie a nie przed. Waga też spada -chodzę już w moich ubraniach przed porodem -tylko troszkę na dole brzuszek jest wypułkły ale pas powinien zaradzić temu emotka
0 0

Gość: dianek

#4807757 Napisano: 04.11.2011 12:53:54
grazia1981 - nie wiem jak dokładnie jest z przebywaniem tatusiów w innych szpitalach, ale w Rydygierze podczas porodu oczywiście tata może być cały czas, przy cesarce zazwyczaj wypraszają, ale zaraz po urodzeniu dziecka może być z maluchem (przy ważeniu, ubieraniu), a po porodzie tata może być z mamą codziennie minimum od 7-22
Jeśli kobitka jest w kiepskim stanie fizycznym lub psychicznym to pozwalają również tatusiom zostawać na noc
po CC się trafia do pokoiku jednoosobowego, po SN do 2 lub 1 osobowej salki
w dwuosobowych są oczywiście parawany, więc można sobie stworzyć intyny kącik
0 0

malineczka23

#4807792 Napisano: 04.11.2011 01:03:47
polecam wszystkim mamusiom!!!!!1 fajną stronkę można wygrać buteleczkę, wystarczy że dwie osoby się zarejestrują i prześlą mi login na pw wtedy ja dostanę , buteleczkę do dziecka, wy także kochane mamy możecie dla swoich pociech wygrać...proszę o pomoc


http://lowca-okaz...a-butelka-avent.html
0 0

benasia

#4807837 Napisano: 04.11.2011 01:13:40
jak ja rodziłam to mąż był ze mną, dopiero przy cesarce musiał wyjść, ale gdy tylko mały się urodził był przy nas, ale musiał wyjść po tym jak już trafiłam z małym do pokoju i dopiero od 11 do 18 mógł być z nami -tj w godzinach odwiedzin.
0 0

Gość: jopi

#4807842 Napisano: 04.11.2011 01:15:03
kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


To jest całkowicie normalne, maksymalnie w 1-2 tygodni wszystko ci się unormuje. Organizm musi wyczuć ile mleka potrzebuje dziecko, tylko nie odciągaj za dużo bo wtedy będzie cały czas produkował tyle ile dziecko zje i ty odciągniesz.
Jak już będą piersi bardzo bolały wtedy możesz delikatnie odciągnąć, żeby nie dostać zastojów i zapalenia piersi ( jestem w tym specem emotka przez 1,5 roku miałam kilkanaście razy zapalenia - tragedia)



Dokładnie tak jak pisze Kalisto-
produkcja mleka dostosuje się do popytu (apetytu maluszka) .Można nieco odciągać, aby poczuć ulgę -ale tylko symbolicznie (10-20ml żeby nie podkręcać produkcji

Po karmieniu można przy nawale zrobić okład z kapusty na piersi (liść białej kapusty rozbija się tłuczkiem do mięsa i potem wkłada na kilka minut do zamrażalnika-ma się dobrze schłodzić ale nie zamorozić ) i takim liściem okładasz każdą pierś emotka
0 0

kalisto1986

#4807940 Napisano: 04.11.2011 01:38:31
jopi napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A teraz z innej beczki, kobitki moje piersi oszalały, zaczęły tyle produkować mleka, że Kubuś nawet 1/100 tego nie wypije, codziennie wszytko przesiąknięte, zwłaszcza w nocy, czy to się ureguluje??


To jest całkowicie normalne, maksymalnie w 1-2 tygodni wszystko ci się unormuje. Organizm musi wyczuć ile mleka potrzebuje dziecko, tylko nie odciągaj za dużo bo wtedy będzie cały czas produkował tyle ile dziecko zje i ty odciągniesz.
Jak już będą piersi bardzo bolały wtedy możesz delikatnie odciągnąć, żeby nie dostać zastojów i zapalenia piersi ( jestem w tym specem emotka przez 1,5 roku miałam kilkanaście razy zapalenia - tragedia)



Dokładnie tak jak pisze Kalisto-
produkcja mleka dostosuje się do popytu (apetytu maluszka) .Można nieco odciągać, aby poczuć ulgę -ale tylko symbolicznie (10-20ml żeby nie podkręcać produkcji

Po karmieniu można przy nawale zrobić okład z kapusty na piersi (liść białej kapusty rozbija się tłuczkiem do mięsa i potem wkłada na kilka minut do zamrażalnika-ma się dobrze schłodzić ale nie zamorozić ) i takim liściem okładasz każdą pierś emotka

oj tak, zdecydowanie kapucha, a zwłaszcza przy zapaleniach, nic tak nie pomoże co ona, pomine fakt, że podczas gorączki pachniałam jak chodzący bigos
emotka

Mi bardzo przy nawale, pomagał ciepły prysznic i masowanie strumieniem wody piersi ( nie można piersi za mocno dłonią masować bo zrobią się zastoje)

Ehh pamiętam jak dostałam pierwszy raz zapalenia, akurat mąż wyjechał za granice do pracy, ja sama z malutkim dzieckiem, gorączka ponad 40 c, ehh gdyby nie szwagier i teściowa mnie wiem co bym zrobiła ( słaniałam się na nogach i nie byłam w stanie ma;ego utrzymać)

Pamietajcie, że nawet jeśli piersi bolą trzeba przystawiać dzieciątko, żeby ściągało/zjadało mleczko
0 0

monika1985monik

#4808049 Napisano: 04.11.2011 02:06:26
Dziewczyny a że tak zapytam rodziła któraś w wodzie ????
0 0

kalisto1986

#4808342 Napisano: 04.11.2011 03:50:23
monika1985monik napisał(a):

Dziewczyny a że tak zapytam rodziła któraś w wodzie ????


ja miałam taki zamiar, ale niestety tak w trakcie się pokomplikowało, że lekarze obawiali się. Ale na pewno jak kiedyś tam będe miała ten dylemat to będe myślała o tym
0 0

monika1985monik

#4808698 Napisano: 04.11.2011 06:05:38
grazia1981 napisał(a):

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi,ja pierwsze dziecko rodziłam W MYŚLENICACH,moze któraś słyszała? Niby nie było zle,położne przewijały dziecko,ja tylko karmiłam ,mąż nie miał wstępu niestety,mógł sobie popatrzeć przez szybę emotka Do Krakowa mam 30 km,




A skąd jesteś ? ja mam do Krakowa 50 km i mam nadzieję, że i teraz zdążę dojechać emotka
0 0

Gość: katrin22

#4808757 Napisano: 04.11.2011 06:23:07
benasia napisał(a):

a ja dziś bylam na zdjęciu szwów, kupiłam pas poporodowy - chyba warto go kupić po porodzie a nie przed. Waga też spada -chodzę już w moich ubraniach przed porodem -tylko troszkę na dole brzuszek jest wypułkły ale pas powinien zaradzić temu emotka


Ja też byłam dziś na ściągnięciu szwów emotka nic nie bolało, pas poporodowy muszę na allegro kupić.
0 0

grazia1981

#4808804 Napisano: 04.11.2011 06:35:24
monika1985monik napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi,ja pierwsze dziecko rodziłam W MYŚLENICACH,moze któraś słyszała? Niby nie było zle,położne przewijały dziecko,ja tylko karmiłam ,mąż nie miał wstępu niestety,mógł sobie popatrzeć przez szybę emotka Do Krakowa mam 30 km,




A skąd jesteś ? ja mam do Krakowa 50 km i mam nadzieję, że i teraz zdążę dojechać emotka


JA mieszkam przed Myslenicami miejscowość na K aty?
0 0

Gość: cytrynkowa

#4808835 Napisano: 04.11.2011 06:51:13
A ja juz mam dosc....byłam u lekarza szyja zwarta, a mnie brzuch boli, mam napiety i twardy, moge tylko no-spe brac i czekac....jak przyspieszyc porod?????
0 0

beniaminowa

#4808838 Napisano: 04.11.2011 06:53:08
cytrynkowa napisał(a):

A ja juz mam dosc....byłam u lekarza szyja zwarta, a mnie brzuch boli, mam napiety i twardy, moge tylko no-spe brac i czekac....jak przyspieszyc porod?????


nie da się emotka ale chętnie się wymienię szyjką bo u mnie już się skraca emotka
0 0

kalisto1986

#4808930 Napisano: 04.11.2011 07:30:56
cytrynkowa napisał(a):

A ja juz mam dosc....byłam u lekarza szyja zwarta, a mnie brzuch boli, mam napiety i twardy, moge tylko no-spe brac i czekac....jak przyspieszyc porod?????


dłuuuuugie spacery, zwłaszcza po schodach, ciepła woda i mąż ....... dużo męża emotka


Mi przyspieszyły sama akcje schody emotka
Byłam u mamy jak się zaczeło i zaczenał skakać że aż sąsiadki się śmiały emotka
0 0

Gość: marielu

#4808945 Napisano: 04.11.2011 07:38:34
cytrynkowa napisał(a):

A ja juz mam dosc....byłam u lekarza szyja zwarta, a mnie brzuch boli, mam napiety i twardy, moge tylko no-spe brac i czekac....jak przyspieszyc porod?????



a po co sie śpieszyć... za chwilę zatęsknisz za brzuchatym cudownym czasem emotka
0 0