Konkursowiczki w ciąży

monika1985monik

#4932041 Napisano: 02.01.2012 04:03:40
sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania
0 0

Gość: grusia

#4932051 Napisano: 02.01.2012 04:06:11
Zycie weryfikuje plany hehe zwlaszcza przy 1 dziecku emotka , przy drugim rodzic nie daje sie tak zniewolic emotka .
My mamy ten plus ze pokoj przejsciowy i od naszego lozka do lozeczka malej sa jakies 2 metry bo spi przy scianie emotka .Ja tam wole uczyc sie na wlasnych bledach niz sama je popelniac, nie biegne do malej jak tylko zakwili, caly dzien jest przy mnie-gotujemy razem,sprzatamy czy prasujemy wiec w nocy moze pospac sama - sadze ze maluch tego tez potrzebuje.W nocy budzi sie raz-jest wyciagana z lozeczka,przewijana,karmiona i spac idzie a wlasciwie to zasypia przy butli wiec nawet nie ma usypiania.Nie sadze ze przez to jej czegos brakuje. Uwazam ze lepiej od poczatku przyzwyczajac dziecko niz ma pozniej cierpiec - niektore dzieci przeprowadzke na swoje traktuje jak odrzucenie.
0 0

Gość: katrin22

#4932173 Napisano: 02.01.2012 04:56:26
monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Miałam robiony wymaz w tym kierunku, jakoś 38 tc
0 0

agusia147

#4932345 Napisano: 02.01.2012 06:01:19
katrin22 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Miałam robiony wymaz w tym kierunku, jakoś 38 tc



Ja to mam fobię, że nie dożyję 38tc emotka
0 0

monika1985monik

#4932354 Napisano: 02.01.2012 06:05:15
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Miałam robiony wymaz w tym kierunku, jakoś 38 tc



Ja to mam fobię, że nie dożyję 38tc emotka




Agusia dasz radę emotka mi też się wydawało że nie do żyje a do żyłam choć ostatnie 2 tygodnie trwały dla mnie całą wieczność emotka
0 0

grazia1981

#4932408 Napisano: 02.01.2012 06:28:01
monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Ja przy pierwszej ciąży nie miałam

MONIKA,a ty znasz płeć? Bo nigdy nie piszesz,a dziewczyny tutaj widzę ,że tak,pochwal się
emotka
0 0

agusia147

#4932451 Napisano: 02.01.2012 06:42:05
monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Miałam robiony wymaz w tym kierunku, jakoś 38 tc



Ja to mam fobię, że nie dożyję 38tc emotka




Agusia dasz radę emotka mi też się wydawało że nie do żyje a do żyłam choć ostatnie 2 tygodnie trwały dla mnie całą wieczność emotka



No mi zostało 5 tygodni, czuję się jak słoń, wstać w nocy to tragedia, w nocy nie mogę się totalnie ułożyć, a jak cudem usnę to się zaraz budzę z bólu... Jak nie boli lewy bok i biodro to prawy, a jak nie to to kręgosłup i plecy lub żebra...
0 0

Gość: wera

#4932919 Napisano: 02.01.2012 09:57:31
0 0

Gość: plocia

#4932957 Napisano: 02.01.2012 10:13:30
katrin22 napisał(a):

ja mam zaparcia, odkąd karmię piersią, jem jabłuszka, śliwki itp, surówki, i zastanawiam się też czy można siemię lniane pić.
Kurcze, w ciąży nie miałam takiego problemu jak teraz...



cieszę się że mnie ktoś rozumie,
po urodzeniu mam problem, idę do łazienki i mogę tam siedzieć nawet 15-20 minut,
nie pomagają mi ani śliwki świeże ani z kompotu, ani jabłka czy nawet popite wodą, a surówki to też nie bardzo, po prostu nie działa nic na mnie, mogę zjeść kapustę kiszoną, nawet zupę kapuśniaka i nici.
Lekarz mówił że przejdzie po ciąży ale jakoś niedługo miną 3 lata i nic się nie zmienia.....
a ostatnio słyszałam że siemię lniane pomaga, albo łyżeczka z 3/4 szklanki wody rozpuszczonej, albo dodane do sosów czy sałatek.
Może ktoś ma sprawdzone sposoby ? bo dłużej się tak nie da, a o kolejnym dziecku to w ogóle nie myślę, nie miałam tego problemu ani przed ciążą ani w ciąży - nadmienię iż miałam bóle krzyżowe i wszystko skupiło mi się w jednym miejscu....
0 0

Gość: katrin22

#4932998 Napisano: 02.01.2012 10:34:53
plocia, mamy podobny problem, z tym, że ja karmię piersią alergika i mam ograniczone menu emotka
a Ty możesz wszystko, a i to zawodzi.
Ja od czasu do czasu stosuję czopki glicerynowe, pomagały mi w ciąży, i teraz też czasem ułatwiają.
Piję też rumianek, ale nie za dużo, by małemu nie zaszkodzić, kompoty z jabłek, no i chyba spróbuję też odrobinę tego siemienia lnianego.

Kup też syrop Duphalac, mi pomagał!
0 0

Gość: grusia

#4933313 Napisano: 03.01.2012 07:56:39
agusia147 dostałaś moje PW ?
0 0

monika1985monik

#4933315 Napisano: 03.01.2012 07:58:02
grazia1981 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Ja przy pierwszej ciąży nie miałam

MONIKA,a ty znasz płeć? Bo nigdy nie piszesz,a dziewczyny tutaj widzę ,że tak,pochwal się
emotka




Hi hi emotka więc tak jak pisałam ja w te cuda usg nie wieże i nie nastawiam się na żadną płeć tylko na zdrowe dzidzi
emotka a to dlatego że w 1 ciąży miała być córka ( usg zwykłe i 3d )mam SYNKA a teraz hm no podobnie na 1 usg córka na 2 już synek więc nie wiem co będzie emotka
0 0

grazia1981

#4933340 Napisano: 03.01.2012 08:13:50
monika1985monik napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Ja przy pierwszej ciąży nie miałam

MONIKA,a ty znasz płeć? Bo nigdy nie piszesz,a dziewczyny tutaj widzę ,że tak,pochwal się
emotka




Hi hi emotka więc tak jak pisałam ja w te cuda usg nie wieże i nie nastawiam się na żadną płeć tylko na zdrowe dzidzi
emotka a to dlatego że w 1 ciąży miała być córka ( usg zwykłe i 3d )mam SYNKA a teraz hm no podobnie na 1 usg córka na 2 już synek więc nie wiem co będzie emotka


Mi na usg przy pierwszej ciąży wyszedł synuś i jest nie było pomyłki,teraz czekam jestem dopiero w 13 tc więc mam czas,choć przeczucie,że będzie drugi chłopak emotka
0 0

grazia1981

#4933343 Napisano: 03.01.2012 08:15:21
Dziewczyny,ile teraz jest wolnego,chodzi mi o męża po porodzie? 3 lata temu mąż miał 2 dni urlopu okolicznościowego z tej okazji,ale podobno teraz jest więcej? emotka
0 0

luimig

#4933371 Napisano: 03.01.2012 08:33:01
Urlop ojcowski - przysługuje ojcu zatrudnionemu na umowę o pracę i wynosi 14 dni (bez względu na wymiar etatu). Aby z niego skorzystać należy na 7 dni przed rozpoczęciem złozyć pisemny wniosek u pracodawcy. Można go wykorzystać do ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia. Urlop ten może pokrywać się z macierzyńskim. Urlop ojcowski jest pełnopłatny.
0 0

Gość: dianek

#4933398 Napisano: 03.01.2012 08:45:16
grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile teraz jest wolnego,chodzi mi o męża po porodzie? 3 lata temu mąż miał 2 dni urlopu okolicznościowego z tej okazji,ale podobno teraz jest więcej? emotka


2 dni okolicznościowego
2 tygodnie tak jak pisała luimig (pracodawca nie ma prawa odmówić urlopu ojcowskiego)

po za tym jeśli kobieta miała cesarkę lub jej stan po porodzie nie pozwala jej na pełną opiekę nad dzieckiem (np. jest chora, nie wiem ma grype na przykład lub podczas porodu straciła dużo krwi i jest bardzo osłabiona) to mąż może poprosić lekarza prowadzącego ciążę o zwolnienie na opiekę nad żoną i dzieckiem (zazwyczaj jest to 3-7 dni)
0 0

Gość: mooniq82

#4933422 Napisano: 03.01.2012 08:56:08
grazia1981 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

sonata napisał(a):

Czy miałyście już badanie przesiewowe na obecność gronkowca? Podobno nie daje on objawów, ale jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, które może zarazić się w trakcie porodu?




Ja nie miałam takiego badania


Ja przy pierwszej ciąży nie miałam

MONIKA,a ty znasz płeć? Bo nigdy nie piszesz,a dziewczyny tutaj widzę ,że tak,pochwal się
emotka




Hi hi emotka więc tak jak pisałam ja w te cuda usg nie wieże i nie nastawiam się na żadną płeć tylko na zdrowe dzidzi
emotka a to dlatego że w 1 ciąży miała być córka ( usg zwykłe i 3d )mam SYNKA a teraz hm no podobnie na 1 usg córka na 2 już synek więc nie wiem co będzie emotka


Mi na usg przy pierwszej ciąży wyszedł synuś i jest nie było pomyłki,teraz czekam jestem dopiero w 13 tc więc mam czas,choć przeczucie,że będzie drugi chłopak emotka


mamy takie samo przeczucie emotka też myślę,że urodzę synka emotka na ostatnim usg nie było nic widać i stwierdziłam,że chcę niespodziankę emotka najważniejsze by dziecko zdrowe było emotka
0 0

Gość: dianek

#4933818 Napisano: 03.01.2012 12:06:29
dziewczyny bo stoję przed pralką i nie wymyślę normalnie... w jakiej temperaturze pierzecie dziecięce ciuszki?
0 0

aneta411

#4933827 Napisano: 03.01.2012 12:11:13
Hm... najlepiej prać w 60 st., ale... Ale na większości ubranek są wszyte metki z zaleceniami i zwykle podana temp. jest niższa. Ja zwykłe ubranka (bieliznę, bawełniane śpiochy, body itp.) prałam w 60, a resztę (głównie te, które zakłada się nie bezpośrednio na skórę dziecka, tylko na wierzch: bluzeczki, sukieneczki itp.)- wg zaleceń.
0 0

monika1985monik

#4933830 Napisano: 03.01.2012 12:12:24
Ja piorę większość w 60 stopniach
0 0