Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5006718 Napisano: 09.02.2012 08:42:36
sonata napisał(a):

emotka
http://demotywato...cko-robi-Rrrrrrrrrrr


hahahah emotka emotka
0 0

agusia147

#5006736 Napisano: 09.02.2012 08:47:41
katrin22 napisał(a):

sonata napisał(a):

emotka
http://demotywato...cko-robi-Rrrrrrrrrrr


hahahah emotka emotka



Dobre emotka
0 0

agusia147

#5007637 Napisano: 10.02.2012 10:33:47
Ehh jeszcze nie rodzę emotka
0 0

benasia

#5007640 Napisano: 10.02.2012 10:34:42
agusia147 napisał(a):

Ehh jeszcze nie rodzę emotka


a ja myślałam że już cie nie ma emotka
0 0

sonata

#5007656 Napisano: 10.02.2012 10:39:03
agusia147 napisał(a):

Ehh jeszcze nie rodzę emotka


Moja znajoma w styczniu urodziła w domu! Karetka przyjechała 2 minuty po tym jak maleńka wyszła z brzuszka. Ona myślała, że za mało ją boli i pojedzie na IP jak przyjdą porządne skurcze. Była w domu z teściową i teściem. Teściowa tylko siała panikę i piszczała, a przyjść małej na świat pomógł teść emotka
0 0

Gość: grusia

#5007677 Napisano: 10.02.2012 10:46:04
U mnie tez niewiele brakowalo bym mała w łazience urodzila emotka Ja glupia pierw nie wiedzialam ze juz tak daleko i ze mam pełne rozwarcie, wody odeszly i przec sie samo chcialo.Dopiero jak sie pokapowałam ze te skurcze cos za szybko sa po sobie to zacisnelam nogi ( i zeby ) i sru do szpitala ( po drodze trzeba bylo starszego jeszcze do dziadkow odstawic ).Jak wparowałam na porodowke to tylko slyszalam Niech Pani nie prze ! emotka .I tak od zapukania do drzwi szpitala do pojawienia sie coreczki minelo ok 40 minut emotka .
0 0

efelinkaaa

#5007681 Napisano: 10.02.2012 10:47:12
moja koleżanka miała na wczoraj termin.. dzisiaj dzwoniła i mówiła, że ją okropnie kręgosłup boli, aż chodzić nie może - taki uścisk.. I tak jest od wczoraj właśnie.
Czy taki ból może zwiastować poród?? Ona sama nie wie co robić, lekarz nie przyjmuje dziś (ma się stawić w pon.), została tylko IP i pogotowie...?

ps. to nie są skurcze z brzucha i nic regularnego - ciągły, jednostajny ból..
0 0

agusia147

#5007685 Napisano: 10.02.2012 10:48:45
benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ehh jeszcze nie rodzę emotka


a ja myślałam że już cie nie ma emotka



Dalej jestem emotka Mąż mnie po schodach przegonił trzy razy na czwarte piętro, jestem mokra jak jakiś szczur po tej wyprawie... Zaraz się chyba przejdę do tesko po olej, bo faworków mi się zachciało. No i mam 10 korków z coli do wymiany na puszki emotka


sonata napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ehh jeszcze nie rodzę emotka


Moja znajoma w styczniu urodziła w domu! Karetka przyjechała 2 minuty po tym jak maleńka wyszła z brzuszka. Ona myślała, że za mało ją boli i pojedzie na IP jak przyjdą porządne skurcze. Była w domu z teściową i teściem. Teściowa tylko siała panikę i piszczała, a przyjść małej na świat pomógł teść emotka



Bo teściowe to baby są, a baby to panikary. Czasem to facet właśnie potrafi spojrzeć na świat trzeźwo i wziąć za mordę całe towarzystwo.
0 0

beniaminowa

#5007722 Napisano: 10.02.2012 11:01:02
efelinkaaa napisał(a):

moja koleżanka miała na wczoraj termin.. dzisiaj dzwoniła i mówiła, że ją okropnie kręgosłup boli, aż chodzić nie może - taki uścisk.. I tak jest od wczoraj właśnie.
Czy taki ból może zwiastować poród?? Ona sama nie wie co robić, lekarz nie przyjmuje dziś (ma się stawić w pon.), została tylko IP i pogotowie...?

ps. to nie są skurcze z brzucha i nic regularnego - ciągły, jednostajny ból..


może to te bóle krzyżowe? moja siostra jak rodziła nie miała typowych skurczy tylko ją właśnie kręgosłup bolał...
0 0

beniaminowa

#5007730 Napisano: 10.02.2012 11:03:14
Dziewczyny jak u Was z powrotem do wagi? U mnie już ponad 15 w dół ale jeszcze z 15 przede mną emotka Na razie się nie przejmuję bo dopiero 2 tyg po porodzie, ale coś z tym trzeba zrobić emotka
0 0

agusia147

#5007736 Napisano: 10.02.2012 11:04:54
beniaminowa napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

moja koleżanka miała na wczoraj termin.. dzisiaj dzwoniła i mówiła, że ją okropnie kręgosłup boli, aż chodzić nie może - taki uścisk.. I tak jest od wczoraj właśnie.
Czy taki ból może zwiastować poród?? Ona sama nie wie co robić, lekarz nie przyjmuje dziś (ma się stawić w pon.), została tylko IP i pogotowie...?

ps. to nie są skurcze z brzucha i nic regularnego - ciągły, jednostajny ból..


może to te bóle krzyżowe? moja siostra jak rodziła nie miała typowych skurczy tylko ją właśnie kręgosłup bolał...



Mnie boli na dole jak na okres z przerwami i mi lekarz powiedział że to przepowiadające i że tylko gorzej będzie.
0 0

benasia

#5007757 Napisano: 10.02.2012 11:13:17
agusia147 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

moja koleżanka miała na wczoraj termin.. dzisiaj dzwoniła i mówiła, że ją okropnie kręgosłup boli, aż chodzić nie może - taki uścisk.. I tak jest od wczoraj właśnie.
Czy taki ból może zwiastować poród?? Ona sama nie wie co robić, lekarz nie przyjmuje dziś (ma się stawić w pon.), została tylko IP i pogotowie...?

ps. to nie są skurcze z brzucha i nic regularnego - ciągły, jednostajny ból..


może to te bóle krzyżowe? moja siostra jak rodziła nie miała typowych skurczy tylko ją właśnie kręgosłup bolał...



Mnie boli na dole jak na okres z przerwami i mi lekarz powiedział że to przepowiadające i że tylko gorzej będzie.


no napewno będzie gorzej jak mi wody odeszły i jechałam do szpitala to skurczów zero (do szpitala mam 16 km) i po drodze zaczęły sie malutkie, pod szpitalem już było gorzej - bo siedziec sie nie dało tylko stać, poetm przechadzka po schodach itp, w końcu tak bolało że nie było przerw między skurczami i niestety cc. ale może to i lepiej bo nie wiadomo czy dalej by nie było gorzej...
emotka
0 0

Gość: dianek

#5007778 Napisano: 10.02.2012 11:21:27
hm... to może ja też urodzę ?:P

w sumie nie wiem co mi, ale od 3 dni budzą mnie skurcze w nocy (nie mocne, ale brzuch się stawia wyraźnie, 3-4 skurcze na godzinę i później przechodzi, po godzince, max dwóch znów mogę spać:P w dzień jest spokój)

jak dłużej postoję/pochodzę to Bernard gdzieś głowę w jakieś dziwne miejsce wsadza, że mi miednica chrupie i krocze boli - to akurat fajne nie jest emotka

no i dzisiaj do paczki się dołączył kręgosłup - miałam się przejść do laboratorium zrobić OWA ale czuję że nie dojdę z tymi plecami, więc siedzę spokojnie, wieczorem może z mężem wyskoczę i od razu paciorkowce czy co to tam było zrobię emotka

i od 3 dni mi się śni że rodzę... w sumie że rodzimy wszyscy w trójkę - ja, Marcin i Bernardzik... i... jest tak cudownie że mogłabym śnić tak w nieskończoność emotka chyba mi jakieś hormony dziwne w głowie namieszały całkiem (swoją drogą od 3 dni głupia jestem totalnie - wczoraj robiłam listę do sklepu... 3 razy wpisałam mleko, 2 razy pieczywo, masło, którego wcale nie musimy kupować bo w lodówce jeszcze 2 kostki.. mąż miał taki wylew w Realu że myślałam że nigdy tych zakupów nie skończymy.. żeby się z biednej kobiety tak naśmiewać emotka )

btw - nie wiem czy czytałyście marcowe Dziecko, ale jest świetny artykuł o porodzie rodzinnym - w sumie wywiad z parą, która rodziła razem - polecam wspólne czytanie jeśli planujecie rodzić razem! ja miałam niezły ubaw przy tym artykule, a mąż... wziął go całkiem na poważnie emotka śmiech śmiechem, ale stwierdził, że chyba zachowywał by się tak samo, a teraz przynajmniej wie, żeby sobie na pewno zabrać prowiant do szpitala, mieć przygotowane jakieś ciuchy, żeby ich przed wyjazdem w panice nie szukać etc emotka no i sam poród świetnie opisany emotka
0 0

Gość: katrin22

#5007817 Napisano: 10.02.2012 11:31:34
beniaminowa napisał(a):

Dziewczyny jak u Was z powrotem do wagi? U mnie już ponad 15 w dół ale jeszcze z 15 przede mną emotka Na razie się nie przejmuję bo dopiero 2 tyg po porodzie, ale coś z tym trzeba zrobić emotka


U mnie waga jak z przed ciąży, no może ciut mniej z 1kg, ale już 3.5 miecha minęło, brzuch wisiał trochę, ale wrócił prawie do normy, widzę swoją bliznę po CC, to nie jest źle emotka Liczę, że zrzucę więcej, ale ciężko, bo karmię piersią, a wtedy nie mogę się ograniczać.
0 0

Gość: mooniq82

#5007821 Napisano: 10.02.2012 11:32:15
A do mnie zawitał wczoraj kurier z niespodzianką emotka Dziadkowie kupili łóżeczko emotka ahh jakie piękne emotka
0 0

sonata

#5007843 Napisano: 10.02.2012 11:36:39
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

Dziewczyny jak u Was z powrotem do wagi? U mnie już ponad 15 w dół ale jeszcze z 15 przede mną emotka Na razie się nie przejmuję bo dopiero 2 tyg po porodzie, ale coś z tym trzeba zrobić emotka


U mnie waga jak z przed ciąży, no może ciut mniej z 1kg, ale już 3.5 miecha minęło, brzuch wisiał trochę, ale wrócił prawie do normy, widzę swoją bliznę po CC, to nie jest źle emotka Liczę, że zrzucę więcej, ale ciężko, bo karmię piersią, a wtedy nie mogę się ograniczać.



Jeszcze troszkę i będzie można wyruszać na dłuższe spacerki emotka Ja od tygodnia się lenię ile wlezie, rodzinka mi we wszystkim pomaga, bo po porodzie muszę mieć dość sił dla dwójki maluchów. O brak aktywności nie muszę się martwić emotka
0 0

beniaminowa

#5007844 Napisano: 10.02.2012 11:36:43
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

Dziewczyny jak u Was z powrotem do wagi? U mnie już ponad 15 w dół ale jeszcze z 15 przede mną emotka Na razie się nie przejmuję bo dopiero 2 tyg po porodzie, ale coś z tym trzeba zrobić emotka


U mnie waga jak z przed ciąży, no może ciut mniej z 1kg, ale już 3.5 miecha minęło, brzuch wisiał trochę, ale wrócił prawie do normy, widzę swoją bliznę po CC, to nie jest źle emotka Liczę, że zrzucę więcej, ale ciężko, bo karmię piersią, a wtedy nie mogę się ograniczać.


Ja żeby zobaczyć swoją bliznę muszę podnieść zwoje brzucha emotka oj ta skóra szybko mi nie zniknie... ja też karmię i chodzę głodna... marzy mi się kebab i cola emotka
0 0

Gość: katrin22

#5007876 Napisano: 10.02.2012 11:42:52
mooniq82 napisał(a):

A do mnie zawitał wczoraj kurier z niespodzianką emotka Dziadkowie kupili łóżeczko emotka ahh jakie piękne emotka


Jak milusio emotka
dianek Ty się tak nie spisz emotka masz jeszcze czas.
Fajne są porody rodzinne, facet wie, jak kobieta się poświęca emotka bo po CC wydaje mu się, że nic nie boli, chociaż mój widział jak nie mogę wstać, teraz tak myślę, jaka ja biedna wtedy byłam, blada, brak żył, wszędzie rurki, cycki nabrzmiałe, podkład wielkości jaśka między nogami
emotka chodziłam jak zombi , zresztą wszystkie babki co szły po mleko wyglądały jak zombiaki, niektóre rozczochrane, masakra emotka ja chcoiaż na rugi dzień w mękach głowę umyłam i się uczesałam porządnie, jakbym miała prostownicę, to bym wyprostowała emotka ale schylić się nie mogłam.
Ja już nie chcę rodzić, muszę zapomnieć tą przygodę, a mąż coś osttanio o córeczce zagaduje, to mu powiedziałam, że będzie mnie musiał chyba uśpić jak coś emotka
0 0

Gość: katrin22

#5007884 Napisano: 10.02.2012 11:45:07
Matko, jak ja napisałam, jak kali być, kali chcieć emotka emotka

beniaminowa po 2 tygodniach to ja nic pod pępkiem nie widziałam emotka
0 0

Gość: dianek

#5007888 Napisano: 10.02.2012 11:47:00
katrin, ja się nigdzie nie spieszę - łazienki w mieszkaniu nie wykończone, jeszcze tydzień muszę wytrzymać emotka to Bernard jakieś cuda wyprawia emotka

idę dalej pakować pudła do przeprowadzki, póki jeszcze mam siłę emotka
0 0