Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5069249 Napisano: 12.03.2012 04:33:12
I zastanawiało mnie to czy warto karmić ten jeden czy dwa razy, ale będę karmić dopóki pokarm sam nie zniknie.
0 0

sonata

#5069272 Napisano: 12.03.2012 04:40:53
katrin22 napisał(a):

I zastanawiało mnie to czy warto karmić ten jeden czy dwa razy, ale będę karmić dopóki pokarm sam nie zniknie.


Rozumiem, ja jedną córcię karmiłam rok, w tym przez 5 m-cy tylko piersią. Drugą tylko 3 m-ce i musiałm przestać z dnia na dzień. Teraz na razie tylko cyc emotka U Ciebie to cyckanie to chyba już tylko dla przyjemości Kubusia emotka
0 0

fryteczka

#5069275 Napisano: 12.03.2012 04:41:03
ryzykujesz kochana linczem tym postem emotka
karmic,karmic,karmic .. duzo karmic to nie zniknie..jak cos to poradza dobrego doradce laktacyjnego emotka
katrin22 napisał(a):

I zastanawiało mnie to czy warto karmić ten jeden czy dwa razy, ale będę karmić dopóki pokarm sam nie zniknie.


0 0

beniaminowa

#5069328 Napisano: 12.03.2012 04:59:09
sonata napisał(a):

katrin22 napisał(a):

I zastanawiało mnie to czy warto karmić ten jeden czy dwa razy, ale będę karmić dopóki pokarm sam nie zniknie.


Rozumiem, ja jedną córcię karmiłam rok, w tym przez 5 m-cy tylko piersią. Drugą tylko 3 m-ce i musiałm przestać z dnia na dzień. Teraz na razie tylko cyc emotka U Ciebie to cyckanie to chyba już tylko dla przyjemości Kubusia emotka


Katrin - WARTO! emotka emotka
Sonata ja pierwszego karmiłam przez 6 mięsiecy tylko piersią a dokarmiałam jak miał troszeczke ponad roczek. Teraz mały ma 6 tygodni i na razie nie zamierzam przestać. Ale przez 3 tygodnie przytył ponad 1 kg także ze mnie też niezła Mlekovita emotka
0 0

beniaminowa

#5069341 Napisano: 12.03.2012 05:03:35
katrin22 napisał(a):

beniaminowa pewnie nie miałaś jeszcze tych baaardzo bolesnych heh, a może akurat urodziłabyś bez katorg i męk.
Mnie po CC bolało jak trzeba było chodzić, ale jak leżałam było Ok. Małego karmiłam leżąc na boku, bo inaczej się nie dało.
A co karmienia piersią to będę karmić w nocy, raz czy dwa razy, zawsze to coś, a jak zniknie pokarm to trudno.


Jak będziesz karmić to nie zniknie emotka
Teraz to już po frytkach ale ciekawa jestem jak to by bolało emotka
A po CC najgorsze było wstawanie a że nie umie karmić na leżąco to musiałam wstawać emotka jak Ty to robisz? Ja tyle razy próbowałam i nie dałam rady...
0 0

sonata

#5069366 Napisano: 12.03.2012 05:18:48
Ja w szpitalu karmiłam siedząc na łóżku po turecku emotka Wstawałam regulując pilotem oparcie łóżka do pozycji siedzącej emotka Bałam się natomiast leżeć na boku. Dziś czuję się jakbym nigdy nie miała operacji emotka
0 0

fryteczka

#5069370 Napisano: 12.03.2012 05:21:48
beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa pewnie nie miałaś jeszcze tych baaardzo bolesnych heh, a może akurat urodziłabyś bez katorg i męk.
Mnie po CC bolało jak trzeba było chodzić, ale jak leżałam było Ok. Małego karmiłam leżąc na boku, bo inaczej się nie dało.
A co karmienia piersią to będę karmić w nocy, raz czy dwa razy, zawsze to coś, a jak zniknie pokarm to trudno.


Jak będziesz karmić to nie zniknie emotka
Teraz to już po frytkach ale ciekawa jestem jak to by bolało emotka
A po CC najgorsze było wstawanie a że nie umie karmić na leżąco to musiałam wstawać emotka jak Ty to robisz? Ja tyle razy próbowałam i nie dałam rady...

biore ten post do siebie i skomentuje to tak..ciebie nie krytykuja.ze nie urodzilas naturalnie - zapewne nie moglas i wkurza mnie Twoja krytyka os.ktore nie moga karmic.. takie os.jak Ty ,ktore probuja na sile komus wmowic,ze jak sie chce to sie da potrafia z przyjemnego - jak urodzenie dziecka zrobic koszmar - krytyka i uswiadamianie .. karmic ,karmic i jeszcze raz karmic.. dzieci karmione modyfikowanym sa gorsze ? a moze gorsza matka.ktora nie moze karmic ?
0 0

Gość: katrin22

#5069386 Napisano: 12.03.2012 05:26:44
fryteczka najwyżej mnie zlinczują emotka
Kubuś w nocy traktuje cycia jak deser i chce chyba pobyć przy cycu, ale najada się i mam kilka godzin spokoju.
Nie wiem, czy doradca laktacyjny tu coś poradzi, bo ze mnie mlekovity nie było, no może na początku jak był nawał, ale potem już się unormowało.
Czasami mam wahania i myślę sobie, czy coś mu dają te dwa karmienia, czy to ma sens, zważywszy na to, że mały jest alergikiem i ja mam uboższą dietę, ale myślę, że warto.
0 0

sonata

#5069390 Napisano: 12.03.2012 05:27:30
Fryteczko Moja Róża w marcu skończy 2 lata, od 3 m-ca była na Bebilonie a u lekarza tylko i wyłącznie na szczepionkach emotka
0 0

beniaminowa

#5069395 Napisano: 12.03.2012 05:29:38
fryteczka napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa pewnie nie miałaś jeszcze tych baaardzo bolesnych heh, a może akurat urodziłabyś bez katorg i męk.
Mnie po CC bolało jak trzeba było chodzić, ale jak leżałam było Ok. Małego karmiłam leżąc na boku, bo inaczej się nie dało.
A co karmienia piersią to będę karmić w nocy, raz czy dwa razy, zawsze to coś, a jak zniknie pokarm to trudno.


Jak będziesz karmić to nie zniknie emotka
Teraz to już po frytkach ale ciekawa jestem jak to by bolało emotka
A po CC najgorsze było wstawanie a że nie umie karmić na leżąco to musiałam wstawać emotka jak Ty to robisz? Ja tyle razy próbowałam i nie dałam rady...

biore ten post do siebie i skomentuje to tak..ciebie nie krytykuja.ze nie urodzilas naturalnie - zapewne nie moglas i wkurza mnie Twoja krytyka os.ktore nie moga karmic.. takie os.jak Ty ,ktore probuja na sile komus wmowic,ze jak sie chce to sie da potrafia z przyjemnego - jak urodzenie dziecka zrobic koszmar - krytyka i uswiadamianie .. karmic ,karmic i jeszcze raz karmic.. dzieci karmione modyfikowanym sa gorsze ? a moze gorsza matka.ktora nie moze karmic ?


? Czy kiedykolwiek kogoś skrytykowałam że nie karmi piersią? Napisałam że dzieci karmione butelką są gorsze?
A pisząc do Katrin żeby karmiła chcę ją podtrzymać na duchu. Jeśli nie będzie chciała to przestanie i tyle...
Skąd tu tyle sfrustrowanych matek? Czy to że któraś karmi butelką to moja wina?
0 0

Gość: katrin22

#5069397 Napisano: 12.03.2012 05:29:51
beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa pewnie nie miałaś jeszcze tych baaardzo bolesnych heh, a może akurat urodziłabyś bez katorg i męk.
Mnie po CC bolało jak trzeba było chodzić, ale jak leżałam było Ok. Małego karmiłam leżąc na boku, bo inaczej się nie dało.
A co karmienia piersią to będę karmić w nocy, raz czy dwa razy, zawsze to coś, a jak zniknie pokarm to trudno.


Jak będziesz karmić to nie zniknie emotka
Teraz to już po frytkach ale ciekawa jestem jak to by bolało emotka
A po CC najgorsze było wstawanie a że nie umie karmić na leżąco to musiałam wstawać emotka jak Ty to robisz? Ja tyle razy próbowałam i nie dałam rady...


Leżąc wyćwiczyłam leżenie na boku, ale bolałooooo, ałć, natomiast na siedząco bardzo trudno mi było, dopiero po kilku dniach ból zaczął przechodzić i mogłam na siedząco.
Niestety po CC pozycje są ograniczone
0 0

sonata

#5069398 Napisano: 12.03.2012 05:30:55
katrin22 napisał(a):

fryteczka najwyżej mnie zlinczują emotka
Kubuś w nocy traktuje cycia jak deser i chce chyba pobyć przy cycu, ale najada się i mam kilka godzin spokoju.
Nie wiem, czy doradca laktacyjny tu coś poradzi, bo ze mnie mlekovity nie było, no może na początku jak był nawał, ale potem już się unormowało.
Czasami mam wahania i myślę sobie, czy coś mu dają te dwa karmienia, czy to ma sens, zważywszy na to, że mały jest alergikiem i ja mam uboższą dietę, ale myślę, że warto.


Myślę, że synuś woła cyca aby się do Ciebie poprzytulać a nie żeby się najeść. Jeśli pierś staje się tylko maskotką łatwiej z takiego karmienia zrezygnować emotka
0 0

Gość: katrin22

#5069399 Napisano: 12.03.2012 05:31:19
babeczki spokojnie emotka
Ja pytałam Was czy warto, bom niedoświadczona matka i podtrzymałyście mnie na duchu i nie zrezygnuję z tego póki mam pokarm emotka
0 0

Gość: katrin22

#5069403 Napisano: 12.03.2012 05:33:23
sonata napisał(a):

katrin22 napisał(a):

fryteczka najwyżej mnie zlinczują emotka
Kubuś w nocy traktuje cycia jak deser i chce chyba pobyć przy cycu, ale najada się i mam kilka godzin spokoju.
Nie wiem, czy doradca laktacyjny tu coś poradzi, bo ze mnie mlekovity nie było, no może na początku jak był nawał, ale potem już się unormowało.
Czasami mam wahania i myślę sobie, czy coś mu dają te dwa karmienia, czy to ma sens, zważywszy na to, że mały jest alergikiem i ja mam uboższą dietę, ale myślę, że warto.


Myślę, że synuś woła cyca aby się do Ciebie poprzytulać a nie żeby się najeść. Jeśli pierś staje się tylko maskotką łatwiej z takiego karmienia zrezygnować emotka


To prawda, że łatwiej, ale znowu moją głowę nachodzą myśli, że zawsze coś wypije, bo czuję jak nachodzi wtedy pokarm, a że ssie z 15 minutek to jakieś witaminki trafią do Niego.
0 0

beniaminowa

#5069404 Napisano: 12.03.2012 05:34:03
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa pewnie nie miałaś jeszcze tych baaardzo bolesnych heh, a może akurat urodziłabyś bez katorg i męk.
Mnie po CC bolało jak trzeba było chodzić, ale jak leżałam było Ok. Małego karmiłam leżąc na boku, bo inaczej się nie dało.
A co karmienia piersią to będę karmić w nocy, raz czy dwa razy, zawsze to coś, a jak zniknie pokarm to trudno.


Jak będziesz karmić to nie zniknie emotka
Teraz to już po frytkach ale ciekawa jestem jak to by bolało emotka
A po CC najgorsze było wstawanie a że nie umie karmić na leżąco to musiałam wstawać emotka jak Ty to robisz? Ja tyle razy próbowałam i nie dałam rady...


Leżąc wyćwiczyłam leżenie na boku, ale bolałooooo, ałć, natomiast na siedząco bardzo trudno mi było, dopiero po kilku dniach ból zaczął przechodzić i mogłam na siedząco.
Niestety po CC pozycje są ograniczone


Ja jeszcze w domu długo nie mogłam leżeć na boku... A żeby nakarmić całkiem wstawałam z łóżka emotka
Sonata je teraz już też nie czuję emotka ale minęło już ponad 6 tygodni, a Ty kiedy miałaś CC?
0 0

sonata

#5069412 Napisano: 12.03.2012 05:36:43
Beniaminowa miałam CC 17 lutego. Jedyne o czym staram się pamiętać to żeby nie dzwigać.
0 0

Gość: katrin22

#5069436 Napisano: 12.03.2012 05:42:32
Ja jeszcze biegać nie mogę i chrupie mi coś w kościach łonowych i te kości tak jakby mi się schodziły, nie wiem jak to nazwać taki jakby ból kości, ale mija już powoli. Nogi za głowę mogę już założyć emotka
0 0

beniaminowa

#5069453 Napisano: 12.03.2012 05:48:49
sonata napisał(a):

Beniaminowa miałam CC 17 lutego. Jedyne o czym staram się pamiętać to żeby nie dzwigać.


To ważne żeby nie dźwigać... Ja też się starałam, ale przy pierwszym chyba przedobrzyłam i teraz przy CC powycinali mi zrosty emotka
Katrin co Ty z tymi nogami za głową będziesz robić? emotka
0 0

Gość: katrin22

#5069562 Napisano: 12.03.2012 06:23:48
beniaminowa napisał(a):

sonata napisał(a):

Beniaminowa miałam CC 17 lutego. Jedyne o czym staram się pamiętać to żeby nie dzwigać.


To ważne żeby nie dźwigać... Ja też się starałam, ale przy pierwszym chyba przedobrzyłam i teraz przy CC powycinali mi zrosty emotka
Katrin co Ty z tymi nogami za głową będziesz robić? emotka


Oj nawet nie wiesz do czego może się to przydać emotka emotka a tak na poważnie, to od małego potrafiłam i to był mój popisowy numer emotka
0 0

beniaminowa

#5069624 Napisano: 12.03.2012 06:43:19
No to rozciągnięta jesteś emotka a szpagat zrobisz?
Diany coś nie widać... To może już? emotka
0 0