Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5111028 Napisano: 30.03.2012 04:41:30
grusia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Przypomniało mi się, jak mi ostatnio kuzynka męża opowiadała, że poszła do lekarza i opowiadała, że daje dziecku mleko od krowy, a on dio niej z pytaniem czy jej dziecko to cielak emotka cham, cham i cham!


A dziecko w jakim wieku ?


To było jakieś kilkumiesięczne dziecko,a matka poszłą po jakąś poradę, bo dziecko brzuszek bolał, a ona dawała mleko prosto od krowy emotka
0 0

Gość: grusia

#5111031 Napisano: 30.03.2012 04:42:33
To w takim razie ja sie nie dziwie lekarzowi ze tak powiedzial tym bardziej nie nazwalabym go chamem emotka
0 0

Gość: katrin22

#5111045 Napisano: 30.03.2012 04:47:48
grusia napisał(a):

To w takim razie ja sie nie dziwie lekarzowi ze tak powiedzial tym bardziej nie nazwalabym go chamem emotka


To było jakieś 14 lat temu, matki w większości ze wsi dawały dzieciom takie mleko. grusia my też dajemy modyfikowane, a onoi też z mleka krowiego emotka
Wg mnie ten lekarz zachował się chamsko, bo matka młoda, niedoświadczona poszła po poradę, a on potraktował ją jak jakąś nienormalną zamiast wytłumaczyć co i jak. Tymbardzoiej znam tego lekarza i nie korzystam z jego usług, bo włąśnie traktuje ludzi jak ciemnogród.
0 0

Gość: grusia

#5111053 Napisano: 30.03.2012 04:51:35
Katrin sorki ale porownujesz mleko prosto od krowy do mleka modyfikowanego ?
Tez uwazam ze tak malutkie dziecko mleka od krowy dostawac nie powinno bo ono jest wlasnie dobre dla cielaka a nie niemowlaka. Fakt te nascie lat temu sporo matek dawalo zwykle mleko tak malutkim dzieciom ale wodac juz wtedy niektorzy lekarze wiedzieli ze zdrowe to to nie jest.
0 0

Gość: katrin22

#5111079 Napisano: 30.03.2012 04:57:27
grusia napisał(a):

Katrin sorki ale porownujesz mleko prosto od krowy do mleka modyfikowanego ?
Tez uwazam ze tak malutkie dziecko mleka od krowy dostawac nie powinno bo ono jest wlasnie dobre dla cielaka a nie niemowlaka. Fakt te nascie lat temu sporo matek dawalo zwykle mleko tak malutkim dzieciom ale wodac juz wtedy niektorzy lekarze wiedzieli ze zdrowe to to nie jest.


Ja nie porównuję. Ja piszę, że mleko modyfikowane też jest z mleka krowiego,a pisząc o lekarzu mam na myśli, że zachował się nieetycznie i tyle o to mi chodziło, a nie o to co ona tam dawała. Ja też bym takiego mleka nie dała emotka
0 0

Gość: grusia

#5111109 Napisano: 30.03.2012 05:05:17
A ja to zrozumialam jak porownanie bo napisalas my tez dajemy modyfikowane a ono tez z krowiego .W mleku modyfikowanym krowie mleko przed podaniem niemowlętom modyfikuje się, czyli poddaje takiej obróbce, żeby jak najbardziej przypominało pokarm kobiecy. Modyfikowanie białek umożliwia niedojrzałemu układowi pokarmowemu niemowlęcia ich trawienie. Im dziecko młodsze, tym mleko powinno być bardziej przetworzone. wiec z normalnym mlekiem to to wiele wspolnego nie ma. Nie widze tez tutaj chamskiego zachowania tym bardziej nieetycznego postepowania, zadal jej proste pytanie i tyle emotka ,nie jego wina ze cielaki pija mleko od mamy krowy emotka .Te 14 lat temu ludzie mieli juz inna swiadomosc - moj brat ma 22 lata i juz wtedy pil mleko przeznaczone dla niemowlat, ba nawet moja siostra ma ponad 30 lat i pila Humane emotka .Ale to moje zdanie tylko co do tego lekarza bo znow bedzie ze bronie sluzby zdrowia emotka .
0 0

Gość: katrin22

#5111125 Napisano: 30.03.2012 05:11:54
To Twoje zdanie, ja już swoje wyraziłam emotka
0 0

grazia1981

#5111139 Napisano: 30.03.2012 05:14:38
Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka
0 0

Gość: rachel

#5111147 Napisano: 30.03.2012 05:18:40
grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka



Ja piłam 75 gram, krew miałam pobieraną dwa razy na czczo i po upływie dwóch godzin, ale czytałam na forach, że niektórym pobierano krew trzy razy. Ale jak wynik wyszedł dobrze i nie dochodził do górnej granicy do pewnie nie będzie trzeba powtarzać
0 0

Gość: quaqua

#5111149 Napisano: 30.03.2012 05:19:06
grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka



Jak wynik w porządku to nie będą kazali powtarzać. Jakby był na granicy to 75g dają dla wyjaśnienia.
0 0

Gość: rachel

#5111160 Napisano: 30.03.2012 05:22:33
mooniq82 napisał(a):


ja termin mam na 27 kwietnia (usg) lub na 4 maja wg lekarza. łóżeczko już mam i w niedzielę chcieliśmy rozłożyć aby też wywietrzało trochę ale nie wiem czy to nie za wcześnie dlatego chciałam się Was poradzić emotka Wiem tylko,że pościel się kładzie jak się dziecko urodzi.



ooo to też już niedługo. czyli jednak jest jakiś przesąd z ta pościelą?? bo ja gdzieś słyszałam ale nie miałam pewności i w sumie wolałam nie rozkładać. Ja łóżeczko mam w spadku więc wietrzenie nie potrzebne, ale chętnie bym już je widziała u siebie:)) Tym bardziej, że lekarz nam wydrukował zdjęcie małej na USG i ona już taka realna...
0 0

grazia1981

#5111250 Napisano: 30.03.2012 05:54:08
rachel napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka



Ja piłam 75 gram, krew miałam pobieraną dwa razy na czczo i po upływie dwóch godzin, ale czytałam na forach, że niektórym pobierano krew trzy razy. Ale jak wynik wyszedł dobrze i nie dochodził do górnej granicy do pewnie nie będzie trzeba powtarzać


Mi po wypiciu kazały godzinę czekać ,a słyszałam,że niby 2 godz powinno być i po tej godzince znów pobrały krew i ok wynik
0 0

Gość: mooniq82

#5111309 Napisano: 30.03.2012 06:14:35
grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka


ja 75g emotka
0 0

Gość: mooniq82

#5111316 Napisano: 30.03.2012 06:15:33
rachel napisał(a):

mooniq82 napisał(a):


ja termin mam na 27 kwietnia (usg) lub na 4 maja wg lekarza. łóżeczko już mam i w niedzielę chcieliśmy rozłożyć aby też wywietrzało trochę ale nie wiem czy to nie za wcześnie dlatego chciałam się Was poradzić emotka Wiem tylko,że pościel się kładzie jak się dziecko urodzi.



ooo to też już niedługo. czyli jednak jest jakiś przesąd z ta pościelą?? bo ja gdzieś słyszałam ale nie miałam pewności i w sumie wolałam nie rozkładać. Ja łóżeczko mam w spadku więc wietrzenie nie potrzebne, ale chętnie bym już je widziała u siebie:)) Tym bardziej, że lekarz nam wydrukował zdjęcie małej na USG i ona już taka realna...


no niedługo i chyba w niedzielę rozłożymy emotka
0 0

Gość: katrin22

#5111520 Napisano: 30.03.2012 06:59:50
mooniq82 ja pościel miałam wypraną, wyprasowaną i schowaną w szafie emotka
Łóżeczko mąż złożył jak byliśmy w szpitalu, także miałam niespodziankę emotka
Mały spał i tak w wózku do jakiegoś 2 miesiąca.

Glukozy piłam 75gr i badanie ponowne po 2h.

Ciasto zrobione <mniam>, polecam mamom karmiącym i tym przyszłym! Przepis na blogu emotka
0 0

benasia

#5111570 Napisano: 30.03.2012 07:13:04
ja piłam też 75g i po 2 godz pobranie krwi.
Łóżeczko kupione niecałe 2 tyg przed porodem przed i złożone na szczęscie bo urodziłam 3 tyg przed terminem, a pościel mąz kupił jak byłam w szpitalu bo nie było wczęsniej takiej jak chcialam i miała dojść...
0 0

dolly

#5111981 Napisano: 30.03.2012 10:40:48
rachel napisał(a):

mooniq82 napisał(a):

Dziewczyny a jak to jest z łóżeczkiem? Na ile przed porodem rozkładałyście??



Jak będę w szpitalu mąż rozłoży. Z jednej strony jest to taki wynik przesądów (...)



grusia napisał(a):

mooniq82 łozeczka jak i materacyki maja czasem dosc silny zapach nowosci dlatego ja mniej wiecej miesiac przed planowanym porodem rozkladalam by wlasnie mebel wywietrzyc ze tak powiem, sprawdzic czy czegos nie brakuje itd.



Sorry nie chciało mi się pisac samej, to zacytowałam to co chciałabym napisać + dodaję, że mąż rozłożył w sobotę a rodziłam w piątek, bo chciałam mieć taką niespodziankę- no i podobno mężczyźni tacy dumni jak sami skręcaja emotka
Łóżeczko wietrzyłam, ale w częściach emotka

Co do banku mleka:

beniaminowa napisał(a):

Ja szczerze powiedziawszy miałabym obawy... Właściwie nie wiem dlaczego, mleko na pewno byłoby przebadane emotka . Sam pomysł jest super emotka I gdybym miała nadmiar to oddałabym.



ja tak samo- ale bardziej by mnie pewnie męczyło od jakiej kobiety jest mleczko.


Dianek- tak jak Beniaminowa napisała, przynajmniej 3 dni muszą minąć, od czasu podania alergenu
0 0

agusia147

#5112138 Napisano: 31.03.2012 07:44:25
rachel napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny,ile piłyście glukozy,50,czy 75 g?
Mi ginka nic nie powiedziała i zrobiłam badanie na 50 g i nie wiem,wynik wyszedł niby dobrze.Mam nadzieję,że nie będę musiała powtarzać emotka



Ja piłam 75 gram, krew miałam pobieraną dwa razy na czczo i po upływie dwóch godzin, ale czytałam na forach, że niektórym pobierano krew trzy razy. Ale jak wynik wyszedł dobrze i nie dochodził do górnej granicy do pewnie nie będzie trzeba powtarzać



Mnie pobierali dwa razy: po godzinie i po dwóch z 75g. Jeśli z 50g ci wyjdzie za blisko górnej granicy to powtórka z rozrywki na 75g.
0 0

beniaminowa

#5112156 Napisano: 31.03.2012 07:50:27
Ja w pierwszej ciąży piłam 50g a w drugiej 75g i też dwa razy pobierali mi krew.

A co do łóżeczka to u mnie też mąż rozkładał jak urodziłam. Wróciłam do domu na gotowe emotka A było używane także nie musiałam wietrzyć, jedynie umyłam a pościel wyprałam, wyprasowałam i schowałam do szafki emotka
0 0

monika1985monik

#5112269 Napisano: 31.03.2012 09:02:43
Ja piłam 75g i pobierane miałam najpierw na czczo potem po 1 godzinie i po 2 emotka
0 0