Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: awi
Oj, już nie biczujcie dziewczyny. Ludzie różnie reagują w takich sytuacjach. Nataszko i tak byście nie polecieli. Bardzo Ci współczuję z powodu tesciowej
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dokładnie, nie ma co najeżdżać na dziewczyne ...
Ja to zrozumiałam zupełnie inaczej niż wy.
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali.
Jaka by nie była sytuacja, nie wierzę, że nie ruszyła by kogoś strata takiej wygranej.
Nataszka współczuje
Ja mam błahy powód do wkurzania, ale jednak, w końcu znalazłam buty dla syna, idealne, śliczne, cena ok, bylismy sami więc dzisiaj pojechaliśmy z małym przymierzyć je i co .... skończyły się jego rozmiary
Gość: katrin22
juz wyjasniam, Edytka XXX otrzymała upominek i zrzekła się na moja osobe dotyczyło to XYZ ( nie mój blog), zreszta Kasieńko szkoda pieniędzy na znaczki, nie zawracaj sobie głowy, pozdrawiam cieplutko
no brak słów...nich ci ludzie się leczą
Gość: aka
fb - co z tym zrobić ?
nataszka
Postów 2789
Data rejestracji 25.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali
Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....
\"Kto podróżuje ten dwa razy żyje \"
Gość: pola731
jola29k
Postów 2320
Data rejestracji 27.09.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie klikam i nie biorę udziału w klikanych!!!!
delfinka101
Postów 5761
Data rejestracji 08.06.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
W takich momentach wiem,ze nigdy nie można mówic,ze ma sie ciezko,bo nie wiemy jak żyją inni.
Gość: merkana
Mi kiedyś w ten sposób przepadła wycieczka na Kretę (radio Eska), więc żal serce ścisnął. Tym bardziej rozumiem nataszkę- taka wycieczka mogłaby choć trochę oderwać ją i jej rodzinę od problemów. A taka lawina nieszczęść naprawdę może podłamać.
Nataszka Szczerze współczuję. Trzymaj się.
olunka
Postów 8524
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
\"...To piosenka, która mówi
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.\"
nataszka
Postów 2789
Data rejestracji 25.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przeprowadziliśmy także z naszymi dziećmi rozmowy o śmierci(mam jesze młodszą córkę) ,które były najtrudniejszymi konwersacjami w naszym życiu.Młodsza córka zapytała ...Czemu wszyscy tak szybko odchodzą -2 babcie ,dziadek,NIE CHCÊ ŻEBY TATA I NATASZA UMARLI -ZOSTAŁYBYŚMY SAME..Włos się jeży jakie to były trudne chwile!!!Znajomi
pytali jak Wy dajecie radę, przecież tego nie da się ogarnąć ,jak Wy śpicie i funkcjonujecie ?Wiem jedno , że te wszystkie trudne dni całą rodzinę zbliżyły do siebie i dały wiarę w lepsze jutro,jesteśmy psychicznie silniejsi, dziewczynki są dojrzalsze w pewnym sensie - doświadczone życiowo.TAKA MADERA BYŁABY FAKTYCZNIE ODERWANIEM OD RZECZYWISTOŚCI ......
Gość: size
Rozumiem jak musicie być wyczerpani. Tyle napięcia i samych nerwowych/niepewnych chwil. Szczególnie dla Ciebie. Przykro, ze ominęło Was coś, co może rzeczywiście pozwoliłoby naładować Wam akumulatory i oderwać się od tego złego (wszystkim w Twojej rodzinie - dzieciom, mężowi i Tobie). Trzymaj się jakoś i pamiętaj,że pewnie wiele osób stąd będzie myślami z Tobą i trzymało kciuki za pomyślny obrót spraw. Ja na pewno.
Pozdrawiam Cię serdecznie i
slonecznik1309
Postów 3974
Data rejestracji 14.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
edith
Postów 2561
Data rejestracji 10.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: iskierka
notta
Postów 8875
Data rejestracji 20.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Szczęśliwych paragonów życzę
|
olunka
Postów 8524
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
na pocieszenie napiszę ci ,że mój syn jak miał 7 lat tez miał bardzo powazne złamanie w łokciu,prawa ręka,lekarz powiedział,że wszystko pływało i ręka prawdopodobnie będzie niesprawna,potem dużo chodził na rehabilitacje głównie basen, skończył szkołe muzyczną,gra na skrzypcach teraz ma 17 lat, a dostawąl morfinę przeciwbolowo bo nic nie pomagało.
będzie dobrze trzeba wierzyć
a tez z nim miałam,3 lata później na podwóeku u kolezanki pies go pogryzł w policzek,ponoc o włos od nerwu trójdzielnego, pozostała lekka,seksowna blizna - akurat na podryw:)
kadett33
Postów 1892
Data rejestracji 15.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
olunka
Postów 8524
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
oby tylko takie problemy