Wkurza mnie...

Gość: awi

#5413457 Napisano: 22.10.2012 02:49:53
kamila10001 napisał(a):

bethan napisał(a):

nataszka napisał(a):

teraz już na spokojnie -w czwartek miałam 3 nieodebrane z TS wstążka -przepadła tygodniowa wycieczka na Maderę emotka (w tym CZASIE WISIŁAM NA TELEFONIE - mąż znalazł martwą teściową -miała wylew),już po pogrzebie.Taki pech....


Myślałam, że naprawdę mało rzeczy może mnie aż tak zaskoczyć. Przypuszczam, że ostatnią rzeczą, o jakiej marzy Twój mąż jest teraz jakaś tam Madera.
I pamiętaj, Ty też możesz być czyjąś teściową...


Myślę że Nataszka nie miała nic złego na myśli,wyrazy współczucia z powodu teściowej



Oj, już nie biczujcie dziewczyny. Ludzie różnie reagują w takich sytuacjach. Nataszko i tak byście nie polecieli. Bardzo Ci współczuję z powodu tesciowej emotka
0 0

kalisto1986

#5413873 Napisano: 22.10.2012 06:06:13
awi napisał(a):

kamila10001 napisał(a):

bethan napisał(a):

nataszka napisał(a):

teraz już na spokojnie -w czwartek miałam 3 nieodebrane z TS wstążka -przepadła tygodniowa wycieczka na Maderę emotka (w tym CZASIE WISIŁAM NA TELEFONIE - mąż znalazł martwą teściową -miała wylew),już po pogrzebie.Taki pech....


Myślałam, że naprawdę mało rzeczy może mnie aż tak zaskoczyć. Przypuszczam, że ostatnią rzeczą, o jakiej marzy Twój mąż jest teraz jakaś tam Madera.
I pamiętaj, Ty też możesz być czyjąś teściową...


Myślę że Nataszka nie miała nic złego na myśli,wyrazy współczucia z powodu teściowej



Oj, już nie biczujcie dziewczyny. Ludzie różnie reagują w takich sytuacjach. Nataszko i tak byście nie polecieli. Bardzo Ci współczuję z powodu tesciowej emotka


Dokładnie, nie ma co najeżdżać na dziewczyne ...
Ja to zrozumiałam zupełnie inaczej niż wy.
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali.
Jaka by nie była sytuacja, nie wierzę, że nie ruszyła by kogoś strata takiej wygranej.


Nataszka współczuje




Ja mam błahy powód do wkurzania, ale jednak, w końcu znalazłam buty dla syna, idealne, śliczne, cena ok, bylismy sami więc dzisiaj pojechaliśmy z małym przymierzyć je i co .... skończyły się jego rozmiary emotka
0 0

Gość: katrin22

#5413896 Napisano: 22.10.2012 06:15:55
Mnie wkurzają wyłudzacze...Utworzyłam na Fb fan page'a swojego bloga, zorganizowałam szybki konkurs, wygrały dwie osoby, wysłały mi swoje adresy i ok,a tu nagle dostaję wiadomość z czyimś adresem emotka więc odpisuję pytając dlaczego wysyła mi swoje dane i otrzymuję info:

juz wyjasniam, Edytka XXX otrzymała upominek i zrzekła się na moja osobe dotyczyło to XYZ ( nie mój blog), zreszta Kasieńko szkoda pieniędzy na znaczki, nie zawracaj sobie głowy, pozdrawiam cieplutko

no brak słów...nich ci ludzie się leczą emotka co ma piernik do wiatraka?
0 0

Gość: aka

#5413900 Napisano: 22.10.2012 06:23:23
Ze względów bezpieczeństwa dostęp do portalu z Twojego konta został ograniczony na kilka dni. W przypadku pytań skontaktuj się z naszym Centrum pomocy.


fb - co z tym zrobić ?
0 0

nataszka

#5413914 Napisano: 22.10.2012 06:28:53
Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....
0 0

Gość: pola731

#5413924 Napisano: 22.10.2012 06:31:55
nataszka napisał(a):

Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....


emotka
0 0

jola29k

#5413927 Napisano: 22.10.2012 06:33:42
pola731 napisał(a):

nataszka napisał(a):

Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....


emotka


emotka emotka
0 0

aurorcia

#5413930 Napisano: 22.10.2012 06:34:30
nataszka napisał(a):

moja mama ma być


emotka Nataszko smutno mi po twoim wpisie, ale dzięki Tobie już mnie nic nie wkurza i mam nadzieję, że dla Ciebie też nadejdą słoneczne dni, albo chociaż takie zwykłe jak moje, bo wbrew pozorom zwykłe nie znaczy złe emotka
0 0

delfinka101

#5413951 Napisano: 22.10.2012 06:43:54
nataszka napisał(a):

Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....


W takich momentach wiem,ze nigdy nie można mówic,ze ma sie ciezko,bo nie wiemy jak żyją inni. emotka Musi być dobrze
0 0

Gość: merkana

#5413955 Napisano: 22.10.2012 06:45:11
ejulek59 napisał(a):

bethan napisał(a):

nataszka napisał(a):

teraz już na spokojnie -w czwartek miałam 3 nieodebrane z TS wstążka -przepadła tygodniowa wycieczka na Maderę emotka (w tym CZASIE WISIŁAM NA TELEFONIE - mąż znalazł martwą teściową -miała wylew),już po pogrzebie.Taki pech....


Myślałam, że naprawdę mało rzeczy może mnie aż tak zaskoczyć. Przypuszczam, że ostatnią rzeczą, o jakiej marzy Twój mąż jest teraz jakaś tam Madera.
I pamiętaj, Ty też możesz być czyjąś teściową...


Jeśli taka nagroda przepada to na pewno jest bardzo smutno człowiekowi. Nataszka współczuje przykrych wiadomości, jeszcze dodatkowo na forum Ci się obrywa...
Ps. Ostatnio w skarbowym teściowa nie mogła odebrać mojego zaświadczenia mimo, że miała upoważnienie ponieważ jest dla mnie wg urzędu OBC¡ osobą-jeśli wpłaciłaby do ich kasy dodatkowo 17 zł wtedy mogła by odebrać.



Mi kiedyś w ten sposób przepadła wycieczka na Kretę (radio Eska), więc żal serce ścisnął. Tym bardziej rozumiem nataszkę- taka wycieczka mogłaby choć trochę oderwać ją i jej rodzinę od problemów. A taka lawina nieszczęść naprawdę może podłamać.

Nataszka Szczerze współczuję. Trzymaj się.
emotka
0 0

olunka

#5414002 Napisano: 22.10.2012 07:13:18
nataszka napisał(a):

Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....


emotka bo niem wiem co powiedzieć emotka
0 0

nataszka

#5414106 Napisano: 22.10.2012 08:13:54
Bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie,na pw odpowiem każdemu z osobna.Takiej kumulacji stresu nie życzę nikomu.!!!MOJA DŁUŻSZA WCZEŚNIEJSZA WYPOWIED¬ TO TYLKO CZÊŚÆ całej smutnej ponad dwuletniej CHOROBOWEJ HISTORII.....
Przeprowadziliśmy także z naszymi dziećmi rozmowy o śmierci(mam jesze młodszą córkę) ,które były najtrudniejszymi konwersacjami w naszym życiu.Młodsza córka zapytała ...Czemu wszyscy tak szybko odchodzą -2 babcie ,dziadek,NIE CHCÊ ŻEBY TATA I NATASZA UMARLI -ZOSTAŁYBYŚMY SAME..Włos się jeży jakie to były trudne chwile!!!Znajomi
pytali jak Wy dajecie radę, przecież tego nie da się ogarnąć ,jak Wy śpicie i funkcjonujecie ?Wiem jedno , że te wszystkie trudne dni całą rodzinę zbliżyły do siebie i dały wiarę w lepsze jutro,jesteśmy psychicznie silniejsi, dziewczynki są dojrzalsze w pewnym sensie - doświadczone życiowo.TAKA MADERA BYŁABY FAKTYCZNIE ODERWANIEM OD RZECZYWISTOŚCI ......
0 0

Gość: size

#5414159 Napisano: 22.10.2012 08:43:51
nataszka napisał(a):

Bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie,na pw odpowiem każdemu z osobna.Takiej kumulacji stresu nie życzę nikomu.!!!MOJA DŁUŻSZA WCZEŚNIEJSZA WYPOWIED¬ TO TYLKO CZÊŚÆ całej smutnej ponad dwuletniej CHOROBOWEJ HISTORII.....
Przeprowadziliśmy także z naszymi dziećmi rozmowy o śmierci(mam jesze młodszą córkę) ,które były najtrudniejszymi konwersacjami w naszym życiu.Młodsza córka zapytała ...Czemu wszyscy tak szybko odchodzą -2 babcie ,dziadek,NIE CHCÊ ŻEBY TATA I NATASZA UMARLI -ZOSTAŁYBYŚMY SAME..Włos się jeży jakie to były trudne chwile!!!Znajomi
pytali jak Wy dajecie radę, przecież tego nie da się ogarnąć ,jak Wy śpicie i funkcjonujecie ?Wiem jedno , że te wszystkie trudne dni całą rodzinę zbliżyły do siebie i dały wiarę w lepsze jutro,jesteśmy psychicznie silniejsi, dziewczynki są dojrzalsze w pewnym sensie - doświadczone życiowo.TAKA MADERA BYŁABY FAKTYCZNIE ODERWANIEM OD RZECZYWISTOŚCI ......



Rozumiem jak musicie być wyczerpani. Tyle napięcia i samych nerwowych/niepewnych chwil. Szczególnie dla Ciebie. Przykro, ze ominęło Was coś, co może rzeczywiście pozwoliłoby naładować Wam akumulatory i oderwać się od tego złego (wszystkim w Twojej rodzinie - dzieciom, mężowi i Tobie). Trzymaj się jakoś i pamiętaj,że pewnie wiele osób stąd będzie myślami z Tobą i trzymało kciuki za pomyślny obrót spraw. Ja na pewno.
Pozdrawiam Cię serdecznie i emotka
0 0

slonecznik1309

#5414168 Napisano: 22.10.2012 08:49:22
nataszka napisał(a):

Bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie,na pw odpowiem każdemu z osobna.Takiej kumulacji stresu nie życzę nikomu.!!!MOJA DŁUŻSZA WCZEŚNIEJSZA WYPOWIED¬ TO TYLKO CZÊŚÆ całej smutnej ponad dwuletniej CHOROBOWEJ HISTORII.....
Przeprowadziliśmy także z naszymi dziećmi rozmowy o śmierci(mam jesze młodszą córkę) ,które były najtrudniejszymi konwersacjami w naszym życiu.Młodsza córka zapytała ...Czemu wszyscy tak szybko odchodzą -2 babcie ,dziadek,NIE CHCÊ ŻEBY TATA I NATASZA UMARLI -ZOSTAŁYBYŚMY SAME..Włos się jeży jakie to były trudne chwile!!!Znajomi
pytali jak Wy dajecie radę, przecież tego nie da się ogarnąć ,jak Wy śpicie i funkcjonujecie ?Wiem jedno , że te wszystkie trudne dni całą rodzinę zbliżyły do siebie i dały wiarę w lepsze jutro,jesteśmy psychicznie silniejsi, dziewczynki są dojrzalsze w pewnym sensie - doświadczone życiowo.TAKA MADERA BYŁABY FAKTYCZNIE ODERWANIEM OD RZECZYWISTOŚCI ......


emotka duzo siły i wytrwałości dla Ciebie emotka
0 0

edith

#5414195 Napisano: 22.10.2012 09:05:04
Może nie powinnam tu pisać bo w sumie nie jestem wkurzona ale bezsilna,zrozpaczona i szalenie smutna emotka Ale po slowach nataszki muszę coś napisac ..2 tygodnie temu starszy syn miał poważną operację leży w domu unieruchomiony czeka go dluga rechabilitacja już dochodzilam do siebie po stresie a dzisiaj znowu wypadek młodszego syna emotka Skakal na trampolinie i pogruchotał kości w łokciu zachodziło nawet podejrzenie zerwania newru....leży w szpitalu po operacji ..ręka srubowana na wyciągu...niedawno przyszłam ze szpitala syn został z tatą...jestem bliska wyczerpania fizycznegi i psychicznego,mało snu,ogromny stres,pielęgniarka na okrąglo i czuję ze juz nie dam rady jak synowie wyzdrowieją muszę gdzieś wyjechac,odpocząc,probuje się zając czymś teraz jestem spokojniejsza więc piszę,syn dostal na noc dolargan bo ketonal nie działal i zasnął..jutro rano zmiana mężą bo biedak śpi na karimacie...już nigdy nie będe sie wkurzac że czegoś nie wygrałam!! emotka
0 0

Gość: iskierka

#5414197 Napisano: 22.10.2012 09:06:54
w zakupach na allegro zaznaczyłam płatność tradycyjnym przelewem (chciałam na poczcie zapłacić)a na końcu wyskoczyło mi potwierdzenie do zapłaty PayU.pl z innym nr konta niż podaje użytkownik ..na które mam to konto wpłacić bo się zakręciłam emotka ?
0 0

notta

#5414204 Napisano: 22.10.2012 09:14:02
chciałam tutaj wejść i ponarzekać jaki to ja miałam dzisiaj wkurzający dzień ale czytając wypowiedzi wyżej aż mi wstyd za siebie emotka
0 0

olunka

#5414205 Napisano: 22.10.2012 09:15:16
edith napisał(a):

Może nie powinnam tu pisać bo w sumie nie jestem wkurzona ale bezsilna,zrozpaczona i szalenie smutna emotka Ale po slowach nataszki muszę coś napisac ..2 tygodnie temu starszy syn miał poważną operację leży w domu unieruchomiony czeka go dluga rechabilitacja już dochodzilam do siebie po stresie a dzisiaj znowu wypadek młodszego syna emotka Skakal na trampolinie i pogruchotał kości w łokciu zachodziło nawet podejrzenie zerwania newru....leży w szpitalu po operacji ..ręka srubowana na wyciągu...niedawno przyszłam ze szpitala syn został z tatą...jestem bliska wyczerpania fizycznegi i psychicznego,mało snu,ogromny stres,pielęgniarka na okrąglo i czuję ze juz nie dam rady jak synowie wyzdrowieją muszę gdzieś wyjechac,odpocząc,probuje się zając czymś teraz jestem spokojniejsza więc piszę,syn dostal na noc dolargan bo ketonal nie działal i zasnął..jutro rano zmiana mężą bo biedak śpi na karimacie...już nigdy nie będe sie wkurzac że czegoś nie wygrałam!! emotka



na pocieszenie napiszę ci ,że mój syn jak miał 7 lat tez miał bardzo powazne złamanie w łokciu,prawa ręka,lekarz powiedział,że wszystko pływało i ręka prawdopodobnie będzie niesprawna,potem dużo chodził na rehabilitacje głównie basen, skończył szkołe muzyczną,gra na skrzypcach teraz ma 17 lat, a dostawąl morfinę przeciwbolowo bo nic nie pomagało.
będzie dobrze trzeba wierzyć emotka
a tez z nim miałam,3 lata później na podwóeku u kolezanki pies go pogryzł w policzek,ponoc o włos od nerwu trójdzielnego, pozostała lekka,seksowna blizna - akurat na podryw:)
0 0

kadett33

#5414206 Napisano: 22.10.2012 09:16:21
Możesz wybrać na które konto chcesz przelać, ale jak wybierzesz przez payu to wpłata przejdzie jeszcze przez allegro dopiero potem do sprzedawcy, a jak przelejesz na konto podane na aukcji albo w o mnie to otrzyma bezpośrednio na swoje konto sprzedawca.
0 0

olunka

#5414207 Napisano: 22.10.2012 09:16:59
a w temacie wkurza mnie,że się dziś wkurzałam na biedronkę bo dalej z nią przegrywam 0/???
oby tylko takie problemy
0 0