Wkurza mnie...

Gość: iskierka

#5414219 Napisano: 22.10.2012 09:24:42
kadett33 napisał(a):

Możesz wybrać na które konto chcesz przelać, ale jak wybierzesz przez payu to wpłata przejdzie jeszcze przez allegro dopiero potem do sprzedawcy, a jak przelejesz na konto podane na aukcji albo w o mnie to otrzyma bezpośrednio na swoje konto sprzedawca.


Dziękuję:) Dawno nie robiłam zakupów na allegro a się trochę pozmieniało. Myślałam że coś w ogóle źle zaznaczyłam
emotka
0 0

edith

#5414235 Napisano: 22.10.2012 09:38:53
olunka napisał(a):

edith napisał(a):

Może nie powinnam tu pisać bo w sumie nie jestem wkurzona ale bezsilna,zrozpaczona i szalenie smutna emotka Ale po slowach nataszki muszę coś napisac ..2 tygodnie temu starszy syn miał poważną operację leży w domu unieruchomiony czeka go dluga rechabilitacja już dochodzilam do siebie po stresie a dzisiaj znowu wypadek młodszego syna emotka Skakal na trampolinie i pogruchotał kości w łokciu zachodziło nawet podejrzenie zerwania newru....leży w szpitalu po operacji ..ręka srubowana na wyciągu...niedawno przyszłam ze szpitala syn został z tatą...jestem bliska wyczerpania fizycznegi i psychicznego,mało snu,ogromny stres,pielęgniarka na okrąglo i czuję ze juz nie dam rady jak synowie wyzdrowieją muszę gdzieś wyjechac,odpocząc,probuje się zając czymś teraz jestem spokojniejsza więc piszę,syn dostal na noc dolargan bo ketonal nie działal i zasnął..jutro rano zmiana mężą bo biedak śpi na karimacie...już nigdy nie będe sie wkurzac że czegoś nie wygrałam!! emotka



na pocieszenie napiszę ci ,że mój syn jak miał 7 lat tez miał bardzo powazne złamanie w łokciu,prawa ręka,lekarz powiedział,że wszystko pływało i ręka prawdopodobnie będzie niesprawna,potem dużo chodził na rehabilitacje głównie basen, skończył szkołe muzyczną,gra na skrzypcach teraz ma 17 lat, a dostawąl morfinę przeciwbolowo bo nic nie pomagało.
będzie dobrze trzeba wierzyć emotka
a tez z nim miałam,3 lata później na podwóeku u kolezanki pies go pogryzł w policzek,ponoc o włos od nerwu trójdzielnego, pozostała lekka,seksowna blizna - akurat na podryw:)


Olunka narazie nie jest mnie w stanie nic pocieszyc jak patrze na jego cierpienie to serce mi pęka kilkanascie dni temu przeżywalam to ze starszym..skąd brac sily na cierpienie dzieci
emotka Zlamanie ma poważne:kłykciowe zlamanie kości ramiennej ,lekki niedowład mija w palcach obrzęk był ogromny bo o mało co nie byłoby zlamania otwartego w tym miejscu powstal ogromny krwiak..dałam starszemu zastrzyk w brzuch i idę spac może zasnę bo jutro ciężki dzień ..dziekuję olunka emotka
0 0

bridget

#5414247 Napisano: 22.10.2012 09:50:15
Nataszko , przykro mi , ale sie Tobie skumulowalo, ale trzeba byc dobrej mysli, ze to co złe juz minelo, przynajmniej ja próbuje tak podchodzić bo tez wiele złego osttanio przeszłam ech...
0 0

tusiek

#5414293 Napisano: 23.10.2012 04:52:06
Wydaje mi się,że dzięki nataszce wiele z nas zrozumiało,że nie ma co się przejmowac jakimiś pierdołami,bo są ludzie,którzy naprawdę przeżywają tragedie.
Chciałam właśnie napisac,że wkurza mnie mój były facet ciągle męcząc eskami i telefonami ale dzięki niej zrozumiałam,że to nic takiego.
Dziękuję Ci nataszko za uświadomienie mi tego,że nie mam na co narzekac skoro mój mąż,synek i cała rodzina są zdrowi.
Będę się za Was modlic żeby wszystko jak najszybciej się poprawiło.
0 0

cc_investigator

#5414294 Napisano: 23.10.2012 05:21:07
Ludzie przeżywają straszne tragedie, tylko my o tym nic nie wiemy. Z drugiej strony, kiedy dotyka nas seria strasznych wydarzeń (też po takiej jestem), to mamy wrażenie, że inni żyją szczęśliwie (mylne, bo nie znamy cudzych historii), a na nas los się uwziął.

Przy mojej historii najbardziej wkurzało mnie po pewnym czasie to, jak ludzie mówili, że wszystko będzie dobrze (bo musi być). Wiem, że mieli dobre intencje. Ale nic nie było dobrze i nadal nie jest dobrze, a dla mnie te słowa wypowiadane z taką pewnością były nic nie warte i nawet sprawiały przykrość, zamiast wspierać.

Nataszko bardzo Ci współczuję. Jesteś bardzo dzielną kobietą. Życzę Ci wielu sił i dobrych ludzi oraz specjalistów na Twojej drodze, by mogli Wam pomóc.

I naprawdę rozumiem teraz, że ta Madera (pewnie zrealizowana po jakimś czasie), mogła byc dla Was takim uśmiechem, ciepłym promykiem i przyjemnością, która by Was wzmocniła na tej trudnej drodze.
0 0

Gość: polarniczka

#5414308 Napisano: 23.10.2012 06:25:22
a mnie denrwują ludzie, którym wali się świat bo nie wygrali długopisu a prawdziwe dramaty dzieją się obok nas, nataszko nie wiem jak u Ciebie jest z wiarą, ale ja właśnie przez swoje osobiste tragedie przestałam wierzyć w Boga, jestem teraz na takim etapie życia, że kiedyś wyjde do kiosku po gazete w kapciach i już po prostu nie wrócę...powodzenia nataszko...ktoś kto nie przeżył w życiu prawdziwej tragedii niech wie, ze słowa będzie dobrze nie oznaczają, że będzie...
0 0

Gość: tato999

#5414322 Napisano: 23.10.2012 06:40:30
polarniczka napisał(a):

a mnie denrwują ludzie, którym wali się świat bo nie wygrali długopisu a prawdziwe dramaty dzieją się obok nas, nataszko nie wiem jak u Ciebie jest z wiarą, ale ja właśnie przez swoje osobiste tragedie przestałam wierzyć w Boga, jestem teraz na takim etapie życia, że kiedyś wyjde do kiosku po gazete w kapciach i już po prostu nie wrócę...powodzenia nataszko...ktoś kto nie przeżył w życiu prawdziwej tragedii niech wie, ze słowa będzie dobrze nie oznaczają, że będzie...



a mi słowa będzie dobrze pomagają chociaż może nie przeżywam takich tragedii jak inni

choć życie z ojcem alkoholikiem od 28 lat też do łatwych nie należy
0 0

Gość: pola731

#5414343 Napisano: 23.10.2012 07:04:59
tato999 napisał(a):

polarniczka napisał(a):

a mnie denrwują ludzie, którym wali się świat bo nie wygrali długopisu a prawdziwe dramaty dzieją się obok nas, nataszko nie wiem jak u Ciebie jest z wiarą, ale ja właśnie przez swoje osobiste tragedie przestałam wierzyć w Boga, jestem teraz na takim etapie życia, że kiedyś wyjde do kiosku po gazete w kapciach i już po prostu nie wrócę...powodzenia nataszko...ktoś kto nie przeżył w życiu prawdziwej tragedii niech wie, ze słowa będzie dobrze nie oznaczają, że będzie...


a mi słowa będzie dobrze pomagają chociaż może nie przeżywam takich tragedii jak inni
choć życie z ojcem alkoholikiem od 28 lat też do łatwych nie należy


a jakie słowa są ok ? lepiej według Was nic nie mówić ?

kiedy u mnie było bardzo źle odsunęłam się od świata i ludzi bo uznałam, że z ta chorobą musimy poradzić sobie sami - jako rodzina , więc znajomi nie mięli okazji nas pocieszać - ja nie chciałam ŻADNYCH rozmów, ani na tematy lekkie ani na trudne, nie chciałam obecności innych w moim życiu
0 0

calliope

#5414391 Napisano: 23.10.2012 07:44:01
nataszko mam nadzieję, że od teraz będą spotykać Ciebie i Twoją rodzinę same dobre rzeczy emotka
0 0

ziolko

#5414406 Napisano: 23.10.2012 07:56:19
jedni potrzebują rozmów w chwilach nieszczęścia a inni chcą być sami, aby sobie poradzić.

Czasami wystarczy sama obecność, bez słów.

Ja raczej należę do tych, co chcą być sami, bo nie lubię słuchać, że będzie dobrze.
Wiem, że będzie w końcu, tylko ten czas oczekiwania na to lepsze jest najgorszy.
Ewentualnie mam kilka zaufanych osób, z którymi rozmawiam... ale ogólnie staram się nie zamęczać innych swoimi sprawami, bo wiem, że są rózne przypadki w życiu i wiele osób ma gorzej ode mnie, to dlaczego mam im jeszcze swoje problemy składać na barki?

Nataszko... po prostu emotka
0 0

dysia

#5414944 Napisano: 23.10.2012 12:06:29
wkurza mnie Admin ten naczelny emotka emotka
0 0

ziolko

#5414956 Napisano: 23.10.2012 12:11:41
dysia napisał(a):

wkurza mnie Admin ten naczelny emotka emotka


pionas?
0 0

joan

#5414958 Napisano: 23.10.2012 12:12:05
ziolko napisał(a):

dysia napisał(a):

wkurza mnie Admin ten naczelny emotka emotka


pionas?


Bóg?
0 0

anialistopad

#5414969 Napisano: 23.10.2012 12:13:50
ziolko napisał(a):

jedni potrzebują rozmów w chwilach nieszczęścia a inni chcą być sami, aby sobie poradzić.

Czasami wystarczy sama obecność, bez słów.

Ja raczej należę do tych, co chcą być sami, bo nie lubię słuchać, że będzie dobrze.
Wiem, że będzie w końcu, tylko ten czas oczekiwania na to lepsze jest najgorszy.
Ewentualnie mam kilka zaufanych osób, z którymi rozmawiam... ale ogólnie staram się nie zamęczać innych swoimi sprawami, bo wiem, że są rózne przypadki w życiu i wiele osób ma gorzej ode mnie, to dlaczego mam im jeszcze swoje problemy składać na barki?

Nataszko... po prostu emotka


Ziołko ja mam tak samo , jak mam problem sama się z nim gryzę , nie zamęczam innych.Pamiętam jak 4 lata temu mój tata miał wypadek samochodowy , stan krytyczny miesiąc w śpiączce farmakologicznej i te oczekiwanie co dalej.I słowa lekarzy , pani tacie nie dajemy szans na przeżycie niech pani się nastawi na najgorsze .Pamietam to wszystko jak dziś , nie prosiłam nikogo o pomoc , nie rozmawiałam , nie chciałam nawet z mężem bo wiedziałam , że nie ma takich słów , które przyniosłyby mi ukojenie.Z pomocą przyszła moja przyjaciółka , która nie zadręczała mnie pytaniami , nie pocieszała słowami tylko była obok mogłam się wypłakać na jej ramieniu.Bardzo mi pomogła tylko tym , że była obok .Była ze mną gdy płakałam i gdy dowiedziałam się , że jednak tata przeżyje w szczęściu i nieszczęściu takich przyjaciół życzę każdemu, a w temacie wkurzania boli mnie głowa i to mnie wkurza
0 0

dysia

#5414977 Napisano: 23.10.2012 12:15:52
ziolko napisał(a):

dysia napisał(a):

wkurza mnie Admin ten naczelny emotka emotka


pionas?




TAK
0 0

ziolko

#5414983 Napisano: 23.10.2012 12:17:37
co tam pionas naskrobał, że wkurza? emotka
0 0

normafia

#5415083 Napisano: 23.10.2012 12:55:09
bethan napisał(a):

A ja myślę, że w takiej sytuacji człowiek o minimalnym choćby stopniu empatii nie myślałby o takich rzeczach, a już na pewno nie pisał w wątku wkurza mnie.



A ja myślę, że przy takiej serii tragedii Nataszce potrzebna są choćby najmniejsze promyki radości. Z chorobą najczęściej związane są duże koszty, a wycieczkę można sprzedać i podratować domowy budżet. Takie dwa lata złamałyby nie jednego. Nataszka, życzę Ci, aby dla Ciebie zaświeciło słońce- piękniejsze niż na Maderze i wielu wygranych, które przyniosą Ci już tylko samą radość.
0 0

Gość: grusia

#5415186 Napisano: 23.10.2012 01:42:17
Nataszko 3maj się.
A w temacie - wkurzają mnie ludzie którzy najpierw najezdzają a pózniej gdy sie okazuje że nie mieli racji nawet nie mają odwagi przeprosić.Widać muszą się wyładować na kimś ,szkoda ze nie myślą o tym ile krzywdy robią innym. Łatwo kopać leżącego - na pomoc w powstaniu nie każdego stać.
0 0

Gość: kasiap76

#5415195 Napisano: 23.10.2012 01:45:42
nataszka napisał(a):

Kalisto pięknie to ujęłą jeżeli można to tak napisać.........
Wydaje mi się, że Nataszka chciała pokazać, że wkurza ją, że ostatnio wszystko się wali

Kochani forumowicze od 2 lat nie przespałam całej nocy :w 2010 roku w przeciągu 3 miesięcy zmarły mi 2 babcie,potem córka 11 latka straciła przytomność we śnie -diagnoza zespół wydłużonego QT.W kwietniu 2011 u córki zrobił się guz podrzuchowy 5 cm,po miesiącu u męża ten sam guz w tym samym miejscu -pół Polski zjeżdżone -bo ciekawy przypadek kliniczny -u obojga podejrzewają nowotwóry złośliwe ,we wrześniu operują najpierw męża ( w dniu operacji męża umiera teść) w grudniu operacja córki.,Czekamy na wynik hitopatu 3 miesiąće bo idą do szwajcarii-Wykluczają nowotwory ale w 2012 kwietniu tego roku moja mama dostaje diagnozę -rak płuc ,jest po chemiach.wALCZY DZIELNIE!Na kontroli po pół roku po operacji córka znowu ma guza na tą chwilę 5 cm.Teraz klika dni temu umiera teściowa.dzisiaj byłam u laryngologa mam skierowanie na rezonans i już pewne że córkę czeka następna operacja!!!!-przez 1.5 roku nie mogą postawić diagnozy co dolega córce!..............i jeszcze te konkurowe granie mnie jakoś czasami cieszy....


emotka
0 0

Gość: grusia

#5415564 Napisano: 23.10.2012 04:32:14
Akurat miałam na myśli swoja sytuacje z dzisiaj ale jak widze i tu moze miec odniesienie.

Magda jak widzisz post mozna bylo rozumiec dwojako - Ty zrozumialas tak ,inni zupelnie inaczej. Twoja interpretacja była błedna, sa tacy co zrozumieli .Gdybym ja napisała to co Ty miałabym na tyle odwagi by przeprosic bo to JA zle zrozumialam, a jesli nie wiedzialas co autor ma na mysli - trzeba bylo nie pisac nic. To TY zle zrozumialas post. Ale to tylko moje zdanie.

Wkurza mnie ze syn ma serie 12 zastrzyków emotka po antybiotyku ktory nie zadziałał wcale emotka
0 0