Wkurza mnie...

Gość: hittmanka

#5602041 Napisano: 04.03.2013 20:32:36
gracet napisał(a):

... zanim rozpoczniesz test przeczytaj wszystkie pytania,
przedostatnie polecenie natomiast: rozwiąż ostatnie zadanie, podpisz się i wyjdź z sali



ło matko emotka ale się uśmiałam emotka emotka emotka
0 0

ktosiu

#5602046 Napisano: 04.03.2013 20:36:13
Mój syn robił kiedyś zadanie z matematyki. Polecenie: Z podanych cyfr wybierz tę, która...... itd. Syn do mnie: mama, ale tu nie ma żadnych cyfr, tu są same liczby! emotka Zgłupiał i naprawdę nie wiedział co z tym fantem zrobić, bo przecież cyfra a liczba to nie to samo. A wtedy autor się pomylił. To pomieszanie zasad i mnie się udziela ostatnio w związku z jego szkołą. I chyba stąd ta irytacja.
0 0

Gość: gracet

#5602050 Napisano: 04.03.2013 20:39:44
nie dolly, nie masz racji
przeprosiłam, bo jestem grzeczna

"Bo w poleceniu..." - liczba pojedyncza sugeruje jedno polecenie!!!
Jedno polecenie może mieć kilka odpowiedzi!(test wielokrotnego wyboru)
0 0

mia

#5602056 Napisano: 04.03.2013 20:43:58
ktosiu napisał(a):

Mój syn robił kiedyś zadanie z matematyki. Polecenie: Z podanych cyfr wybierz tę, która...... itd. Syn do mnie: mama, ale tu nie ma żadnych cyfr, tu są same liczby! emotka Zgłupiał i naprawdę nie wiedział co z tym fantem zrobić, bo przecież cyfra a liczba to nie to samo. A wtedy autor się pomylił. To pomieszanie zasad i mnie się udziela ostatnio w związku z jego szkołą. I chyba stąd ta irytacja.


Generalnie w szkole teraz zamiast przekazywać wiedzę, uczą pisania testów (najlepiej jeszcze pod określony klucz), co doprowadza mnie do szału!!! emotka
Jeszcze parę lat i sztuka logicznego (i samodzielnego) myślenia całkiem zaniknie... emotka
0 0

dolly

#5602061 Napisano: 04.03.2013 20:47:36
gracet napisał(a):

nie dolly, nie masz racji
przeprosiłam, bo jestem grzeczna

"Bo w poleceniu..." - liczba pojedyncza sugeruje jedno polecenie!!!



Jak jesteśmy przy czytaniu ze zrozumieniem, to ja w takim razie prosze o doprecyzowanie, bo czarno na białym tego nie widzę, czyli mam czytac między wierszami tak? Stwierdzenie
gracet napisał(a):


nie chciałam Cię urazić

sugeruje, że zrobiło Ci się głupio, ale ja osobiście nie odczytuję tego jako "przepraszam". Ja gdybym była grzeczna, to nie napisałabym takiego komentarza o cudzym dziecku.
Oki, kończę temat, bo nie moja sprawa...

"Bo w poleceniu"
--- jak masz test, to masz 1 polecenie- zaznacz prawidłowe odpowiedzi-- emotka
0 0

zaczytana-pola

#5602064 Napisano: 04.03.2013 20:49:40
Takie zadanie jest chyba dość podchwytliwe jak na 3- klasistę. Nie wiem, mogę się mylić... ale sama porozmawiałabym z nauczycielką.
P.S. Nigdy nie byłam w stanie rozumieć toku rozumowania nauczycieli emotka Jest niewielu nauczycieli, których lubię, a nawet na forum ostatnio wyczułam z daleka która z "koleżanek" jest nauczycielem... Proszę oczywiście się nie obrażać emotka Są również fajni nauczyciele emotka
Sama miałam kiedyś taką babkę od polskiego. Robiła dyktando( to była czwarta klasa). Najwyższa ocena to 3! Dlaczego? Bo na szóstkę nie jest w stanie nikt napisać, na 5 to potrafi sam Pan Bóg, na 4 nauczyciel, a uczeń zasługuje tylko na 3! Dobrze, że z tych trój w dzienniku potrafiła na koniec 5 wystawić emotka
0 0

Gość: czarnygreg

#5602067 Napisano: 04.03.2013 20:51:55
Chcialam sob ie troche ciuszkow kupic,jak zobaczylam rozmiary to wymieklam emotka
Fajna kiecka...70 cm w biodrach,
Jescze fajniejsza kiecka....60 w pasie i.....60 w biuscie!
No,zesz to,wiem ze powinnam schudnac ale KTO takie wymiary ma emotka
0 0

margo466

#5602068 Napisano: 04.03.2013 20:52:08
hittmanka napisał(a):

gracet napisał(a):

... zanim rozpoczniesz test przeczytaj wszystkie pytania,
przedostatnie polecenie natomiast: rozwiąż ostatnie zadanie, podpisz się i wyjdź z sali



ło matko emotka ale się uśmiałam emotka emotka emotka


mnie też to rozbawiło emotka
0 0

kalisto1986

#5602070 Napisano: 04.03.2013 20:53:12
Ja też porozmawiałabym z nauczycielką o tej sytuacji. Jakby nie było nawet na maturze przed rozpoczęciem rozwiązywania zadania, jedna osoba z komisji dokładnie przedstawia metody zakreślania odpowiedzi, dodatkowo w arkuszu jest dokładnie to pokazane, a tutaj takie oczekiwania od dziecka w 3 klasie ? emotka Ok obniżona ocena, ale nie pała


Dolly emotka
0 0

mia

#5602075 Napisano: 04.03.2013 20:55:06
zaczytana-pola napisał(a):

Takie zadanie jest chyba dość podchwytliwe jak na 3- klasistę. Nie wiem, mogę się mylić... ale sama porozmawiałabym z nauczycielką.


Takie zadanie, to jest właśnie dokładnie to, o czym napisałam - nie liczy się wiedza, lecz umiejętność napisania testu!
I na pewno nie jest to jedno i to samo! emotka

Nie mogę mieć tu nawet ans do nauczycieli, bo zmusza ich do tego kretyński system narzucony z góry - wspaniałe nowe matury, które kreują nam spolegliwych debili, testy gimnazjalne, które są coraz bardziej na zasadzie "na który rocznik padnie, na tego bęc", etc.

A tak poza tym, to mnie wszystko dzisiaj wkurza! emotka
0 0

dochaaa

#5602080 Napisano: 04.03.2013 20:59:28
Dolly : to wyglądało tak ze on najpierw tutaj do Gda przyjezdzal na spotkanie z nia, potem zaczal przyjezdzac do niej do domu (ona mieszka za miastem) i tak jej rodzice mieli okazje go poznac. Po ilus tam wizytach mieli juz o nim wyrobione zdanie - tak mniemam. Zaczal przyjezdzac na kilka dni az wreszcie sie wprowadzil. Ona sama mowila mi ze na poczatku mieszkalo sie im ok ale potem rodzice zaczeli sie czepiac i juz przestala byc sielanka. A ja jej mowilam ze tak to wlasnie jest jak sie mieszka z rodzicami... Ze najpierw ok a potem coraz gorzej, wiem bo sama przerabiałam mieszkanie z moimi "tesciami" przez 7 miesiecy....
0 0

Gość: hittmanka

#5602085 Napisano: 04.03.2013 21:00:47
czarnygreg napisał(a):

Chcialam sob ie troche ciuszkow kupic,jak zobaczylam rozmiary to wymieklam emotka
Fajna kiecka...70 cm w biodrach,
Jescze fajniejsza kiecka....60 w pasie i.....60 w biuscie!
No,zesz to,wiem ze powinnam schudnac ale KTO takie wymiary ma emotka


może to były gejowskie sukienki ? emotka emotka
0 0

ktosiu

#5602086 Napisano: 04.03.2013 21:01:33
W 4 klasie będę mieć dylemat: wymagać od dziecka wiedzy i samodzielnego myślenia czy ocen emotka Bo okazuje się, że nie zawsze da się oba ze sobą pogodzić. Zwłaszcza w szkole emotka
0 0

Gość: jolcia12

#5602088 Napisano: 04.03.2013 21:03:41
Ehh... maniaki dajcie spokój nauczycielom... Nie dość że całymi dniami zajmują się Waszymi dzieciakami, to jeszcze próbujecie robić jakieś awantury o bzdury.

Nie jestem nauczycielką, ale mam dobry kontakt z nauczycielką mojej córki (która dodatkowo uczy moje dziecko prywatnie) i sama widzę jak wygląda życie nauczyciela.

Babka cały dzień zajmuje się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dzieciaków (w tym jedno moje), stara się im umilić czas, nauczyć czegoś, dać podstawy życia w społeczeństwie, a potem przychodzi taki rodzic jeden z drugim, ma pretensje nie wiadomo o co, i rząda cudów na kiju.

Dajcie nauczycielom żyć za te marne tysiąc pięćset złotych!
0 0

zaczytana-pola

#5602097 Napisano: 04.03.2013 21:08:14
jolcia12 od kiedy rozmowa jest awanturą o bzdurę? Czy nie można już nauczyciela o nic zapytać tylko dlatego, że zarabia 1500 zł? emotka

Babka zajmuje się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dzieciaków, bo:
1. Taki wybrała zawód.
2. Za to jej płacą.

Ludzie pracują w różnego rodzaju punktach obsługi klienta i muszą zajmować się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dorosłych, bo za to im płacą.
Nie traktujmy nauczyciela jak Boga, który ma prawo o wszystkim decydować, a samemu nie można go o nic zapytać emotka
0 0

paolka

#5602098 Napisano: 04.03.2013 21:08:56
dlaczego ciągle znikają mi avatary emotka emotka
0 0

zaczytana-pola

#5602104 Napisano: 04.03.2013 21:11:21
paolka napisał(a):

dlaczego ciągle znikają mi avatary emotka emotka


Dokonujesz zmian w stopce? Pewnie dlatego. Trzeba zapisać od nowa avatar emotka
0 0

fryteczka

#5602107 Napisano: 04.03.2013 21:17:02
wkurza mnie brak pradu od godziny ;/ dobrze,ze mamy swieczki
0 0

Gość: jolcia12

#5602110 Napisano: 04.03.2013 21:17:51
zaczytana-pola napisał(a):

jolcia12 od kiedy rozmowa jest awanturą o bzdurę? Czy nie można już nauczyciela o nic zapytać tylko dlatego, że zarabia 1500 zł? emotka

Babka zajmuje się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dzieciaków, bo:
1. Taki wybrała zawód.
2. Za to jej płacą.

Ludzie pracują w różnego rodzaju punktach obsługi klienta i muszą zajmować się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dorosłych, bo za to im płacą.
Nie traktujmy nauczyciela jak Boga, który ma prawo o wszystkim decydować, a samemu nie można go o nic zapytać emotka



Ilonka po części masz rację,

tylko czasami mam wrażenie że od nauczycieli zbyt wiele się wymaga (jak mój mąż chodził do szkoły to nauczyciel był autorytetem, a nie "popychadłem" jak teraz, jak uczeń dostał linijką po łapach to nawet nie śmiał rodzicom się o tym poskarżyć, ponieważ jeszcze raz by "oberwał" za to że nie słucha poleceń osoby starszej, i bardziej wykształconej)

teraz to są takie czasy że nauczyciel nic nie może, ani zwrócić uwagi, ani upomnieć, ani złej oceny wystawić bo zaraz rodzice mają pretensje nie wiadomo o co, zgłaszają sprawę do kuriatorium i normalnie cuda na kiju...

(nie jestem starą zgorzkniałą babą, mam 27 lat, a moje dziecko 6 i nie chcę aby było maminsynkiem (mamincóreczką) , i od wczesnych lat wiedziało ze są zasady, którym wypada się podporzadkować- trzeba szanować starszych, tych co zdobyli wykształcenie, tych co mogą nasz czegos nauczyć...
0 0

kalisto1986

#5602117 Napisano: 04.03.2013 21:22:05
jolcia12 napisał(a):

Ehh... maniaki dajcie spokój nauczycielom... Nie dość że całymi dniami zajmują się Waszymi dzieciakami, to jeszcze próbujecie robić jakieś awantury o bzdury.

Nie jestem nauczycielką, ale mam dobry kontakt z nauczycielką mojej córki (która dodatkowo uczy moje dziecko prywatnie) i sama widzę jak wygląda życie nauczyciela.

Babka cały dzień zajmuje się bandą rozwrzeszczanych i rozpieszczonych dzieciaków (w tym jedno moje), stara się im umilić czas, nauczyć czegoś, dać podstawy życia w społeczeństwie, a potem przychodzi taki rodzic jeden z drugim, ma pretensje nie wiadomo o co, i rząda cudów na kiju.

Dajcie nauczycielom żyć za te marne tysiąc pięćset złotych!

Jolcia z całym szacunkiem, ale ciesz się,że nie ma problemu z nauczycielką Emilki bo szybko zmieniłabyś zdanie emotka
Wybacz, ale każdy sobie sam wybiera zawód, a jeśli nie ma do tego powołania to niech nie zajmuje się dziećmi. Nauczyciel jest od tego,żeby przekazać nie tylko wiedze ale i pewne zasady uczniom i za to ma płacone czy mało, czy dużo sprawa indywidualna. A jeśli jakiś nauczyciel nie potrafi sobie poradzić ze swoim zadaniem, to każdy rodzic ma prawo do mieć do niego pretensję
0 0