Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
jokan
Postów 8831
Data rejestracji 13.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zyskaj zwrot za zakupy online - ja już zyskałam ponad 1100 zł
[ screen dla niedowiarków] https://www.tipli.pl/p/3798747
joan
Postów 18954
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 1
Konkursy dodane 10
Jeśli chodzi o pracę prze 3 m-ce u zachodnich sąsiadów i życie z tej kasy przez resztę roku w Polsce - tak już robili u mnie ludzie na studiach, czyli około roku 2000. Prawie dwie dekady temu. Po powrocie kupowali działki nad morzem... jak widać różnice w zarobkach nadal są znaczące.
Co do konsumpcjonizmu -> mnie chyba konkursy pomogły go omijać szerokim łukiem, serio. Na szczęście mój facet ma takie samo podejście, ważne żeby się wzajemnie wspierać
Sprzedam / wymienię: Multistyler Dyson Airwrap, Robot planetarny KitchenAid, Walizkę Samsonite PROXIS 81 cm, Plecak Doughnut, e-Bon 500 PLN do Sklepanwen.pl
Po szczegóły zapraszam do wątku "Wygrane na wymianę/sprzedaż" 
malenka
Postów 441
Data rejestracji 20.01.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Joan mój facet należy do takich, któremu do szczęścia nie trzeba nic oprócz świętego spokoju. Cały konsumpcjonizm omija nas więc szeroko, jednak mamy niestety jeden wspólny nałóg- podróże. Doszło do tego, że wzięliśmy dodatkowe prace żeby mieć więcej kasy na wyjazdy
joan
Postów 18954
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 1
Konkursy dodane 10
Widzę, że mamy podobne podejście
mama-l-k-m
Postów 1028
Data rejestracji 11.09.2018
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Na jutro w planach mamy wycieczkę do Czech do leśnego baru - polecam w Polsce takiego miejsca nie ma i raczej długo jeszcze poczekamy
http://naszesudet...ugowy-bar-lesny.html
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
ziolko
Postów 10453
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Czasami w zakupach i powszechnym konsumpcjonizmie zadziwia mnie to, że:
1 - niektórzy wstawiają na lokalne pchle targi czy jarmarki (na fb) ogłoszenia o sprzedaży mebli, które mają pół roku czy rok. Jak dla mnie masakra. Wieczny pęd za zmieniającymi się trendami w wyposażeniu wnętrz.
A ja swoje meble mam już 10 lat i co? mam je wywalić tylko dlatego, że nie spełniają wymogów z najnowszego numeru o wyposażeniu wnętrz?
Tak samo telewizor kupiliśmy, ale dopiero, jak nasz się zepsuł. A nie dlatego, że coś nowego wyszło. Chyba jestem jakimś "dinozaurem" pod tym względem
2 - w sklepach są już dekoracje na Boże Narodzenie!! dla mnie to przegięcie i swoiste rozmycie tego czasu świątecznego.
Co innego, jakby zaczynało się z końcem listopada czy początkiem grudnia, jak jeszcze kilkanaście i więcej lat temu. Wtedy czuło się nadchodzące święta, a teraz?? dekoracje bożonarodzeniowe leżą obok piórników i tornistrów na nowy rok szkolny...
3 - kłamstwa w reklamach, tylko po to, żeby nabić kabzę producentom
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
mama-l-k-m
Postów 1028
Data rejestracji 11.09.2018
Punkty karne 0
Konkursy dodane
malenka
Postów 441
Data rejestracji 20.01.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja właśnie jestem po remoncie kuchni i sypialni. Zrobiliśmy to budżetowo, bo wszystkie prace remontowe wykonaliśmy osobiście, a kuchnię zaprojektowaliśmy sami i zamówiliśmy odpowiednie meble na wymiar bezpośrednio u producenta. I pewnie nie jest tak pięknie jak w katalogach wnętrzarskich, ale ja jestem zachwycona, bo kuchnia w dosłownie każdym aspekcie jest dla mnie idealna, była robiona przez nas, pod nasze potrzeby i w związku z tym jest bardzo praktyczna. Przez pierwszy miesiąc niemal z kuchni nie wychodziłam. Zresztą ja w ogóle bardziej lubię wnętrza praktyczne niż piękne. Teraz kuchnię wymienię zapewne jak już ostatnie drzwi od ostatniej szafki zwisną na ostatnim zardzewiałym zawiasie
A z kwestią Świąt Bożego Narodzenia to zgadzam się w 100%. Jakoś mniej czuć ten klimat kiedy już od października w sklepach królują mikołaje.
ziolko
Postów 10453
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A płytki... echh... w sklepie były ładne, a faktycznie są niepraktyczne i niebezpieczne (nie są śliskie, tylko nie trzymają poziomu i np. jeden brzeg jest wyżej o 2-3 mm, niby niewiele, ale jednak potknęłam się na nich).
Gdyby nie to, że to kosztuje i zajęłoby minimum 3-4 tygodnie, to zaraz bym to wywaliła
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
pioge7
Postów 8651
Data rejestracji 25.05.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 3
atyde25
Postów 5127
Data rejestracji 28.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 22
zielonaszpilka
Postów 3357
Data rejestracji 23.06.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
nanajka81
Postów 5973
Data rejestracji 15.06.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane 11
ziolko
Postów 10453
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bo jak widzę jako nagrodę jakiś badziew za kilka-kilkanaście złotych, to sobie odpuszczam
joan
Postów 18954
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 1
Konkursy dodane 10
Konmari, minimalizm i ZW -> mój świat!
malenka
Postów 441
Data rejestracji 20.01.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
cudaczek121
Postów 7041
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
ace
Postów 1994
Data rejestracji 05.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Teraz wrocilam, ale juz po przejsciu kilku rozmow kwalifikacyjnych widze ze jednak wyjade na wyspy. Nawet w korpo na specjalistyczne stanowisko wymogi wogorowane, a zarobki jak dla kazdego. Te same korpo tyle ze na zachodnim rynku na to samo stanowisko, wymogi minimalne a kasa bardzo atrakcyjna... Dlatego nie dziwie sie ze mlodzi po studiach wyjezdzaja. Tymbardziej jak widze jak piszecie ze stolarz przyuczany do zawodu na reke zarabia 3500zl, to rece opadaja. Tyle zarabia uprawniony geodeta czy inzynier w Krakowie. A odpowiedzialnosc Ogromna przy tych zawodach. I nie piszcie ze Polacy to tak wyjezdzaja tylko tylki podcierac na zachodzie, bo pracuje tam masa ludzi wyksztalconych, na stanowiskach zgodnych z ich wyksztalceniem za godne pieniadze (z moje go roku przynajmniej 50% osob wyjechala).
A co do starych mebli to ja w moim mieszkaniu mam meble po tacie I obu Babciach. Duza czesc z nich przedwojenna, z litego drewna (a nie z przemielonych wiorkow, zalanych klejem i oklejonych najmodniejsza okleina)( jedyny nowy mebel to stolik z IKEA). Od zawsze mi sie podobaly, wedrowaly z moja rodzina po calej Polsce, I jak mi przyjdzie sie wypriwadzic nawet za granice to tez ich tu nie zostawie, zabiore ze soba. Jakosc nigdy sie nie nudzi;) w ogole w kwestii mebli to moja krolowa jest Joanna Glogaza ktora pomimo dobrych zarobkow, wlasnej firmy nie wstydzie sie zabierac (I mowic o tym) mebli spod smietnika.
[2,Inf] Wypowiedź była edytowana 3 razy.
ace
Postów 1994
Data rejestracji 05.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale co do zarobkow I kosztow to zdecydowanie zycie w U.K. Jest znacznie latwiejsze.
dwaburekoty
Postów 1950
Data rejestracji 04.12.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a nie masz wrażenia, że to dlatego, że chociażby pensje są co tydzien (przynajmniej były jeszcze parę lat temu, gdy pracowałam w UK). Ja Wielką Brytanię darzę olbrzymim sentymentem, ale chyba nie chciałabym jednak tak mieszkać. Super eko podejście do życia mają Estonczycy -dodatkowo kraj jest dość tani, jedzenie zdrowe (termin przydatności kefiru w sklepie to najczęściej 1 dzień, a wieprzowina nie jest naszpikowana antybiotykami "tak na wszelki wypadek" jak niemieckie lub duńskie tuczniki.
ehhh ze łzą w oczach wspominam Waste management (z ręką na sercu powiem, że to był chyba mój ulubiony przedmiot nie tylko na estońskim erasmusie, ale też biorąc pod uwagę całą moją edukację) i to nie tylko ze względu na super seksownego wykładowcę.
audaces fortuna iuvat
Nikt tak nie uczy cierpliwości jak małe dziecko i oczekiwanie na wyniki konkursów.
zielonaszpilka
Postów 3357
Data rejestracji 23.06.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jakieś konkursy organizowali. Najpierw pytani przez kogoś na fb o wyniki konkursu w jakiś piątek odpisali, że "wrócą z wynikami po weekendzie" (chociaż wg regulaminu mieli jeszcze sporo czasu - bo mieli 15 dni roboczych). Po weekendzie oczywiście wyników nie było, prosili o jeszcze chwile cierpliwości. Po kolejnym weekendzie pytanie odpowiadali zasłaniając się regulaminem, że mają 15 dni roboczych od zakończenia konkursu. Po tych 15 dniach roboczych wyników dalej nie było! Po 17
dniach roboczych od zakończenia konkursu napisali, że zwycięzców poinformowali w wiadomościach prywatnych, potwierdzili też, że zarówno fb jak i insta są powiadomieni, co nie było prawdą, bo jeszcze przez kilka godzin informowali zarówno uczestników na fb jak i na insta. Ja jestem wyrozumiała, ale takie akcje są męczące... Rozumiem, że czasami ktoś się z czymś nie wyrobi, ale po co takie zwodzenie i ściemnianie. Niech napiszą, że bardzo przepraszają, ale nie dadzą rady rozwiązać konkursu w terminie iu proszą jeszcze o dwa dni, niech poinformują o skończeniu informowania rzeczywiście po tym jak skończą informować! Niech nie ściemniają, że wrócą z wynikami po weekendzie, jeśli nie mają takiego zamiaru! Pomijając już to, jakie zgłoszenia nagrodzili.. duża część to dramat, a wiele moim zdaniem fajnych nie docenili, al to już subiektywna ocena. I nie piszę tego, z zawiści, bo wygrałam w tym konkursie, ale mam duży niesmak po nim. Nie lubię takich wygranych.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.