Wkurza mnie...

atyde25

#6717576 Napisano: 23.07.2020 06:16:08
Chyba zegarka nie powinno się dawać bo odliczy czas do końca i butów bo ktoś w nich odejdzie .Ale to jakieś bujdy i przesądy.Ja też siostrze dałam kiedyś noże ,opiekacz do pieczywa czy tam tostów taki zamykany,patelnię ale to źle kupiłam bo nie była na indykcję a ja niestety taką mam kuchenkę:)Jakieś flaszki lepszego alkoholu bo nie piję ani nikt kto jest ze mną blisko nie pije.Nie zauważyłam tendencji do odwdzięczania raczej dużą niewdzięczność.Chyba mam bardzo toksyczne osoby obok mnie:( Zawsze mimo ,że komuś coś dałam za friko to ale były i brak radości.Jakby z łaski brali.Pogoda dziś wkurza deszczowo i zimnawo ale może się poprawi w coś trzeba wierzyć.Nie wiem jakbym coś fajnego dostała za przysłowiowe dziękuję to chyba bym się cieszyła a nie jeszcze fochy robiła.Na wszystkie wyjazdy jakie brałam siostrę też zawsze była z fochem.Zawsze z łaski no masakra.Chyba lepiej nie mieć rodziny w sumie.Szybciej się człowiek ze złudzeń wyleczy.
1 kumulacja 0

atyde25

#6717577 Napisano: 23.07.2020 06:19:50
Gosiak 351 jakbyś usłyszała wszystkie moje "trudne historie" i coś czuję,że każdy z nas ma takie do opowiedzenie i to nie jedne to się poczujesz dziś dużo lepiej:) Rodzina to najlepsza na zdjęciu o to też nie zawsze.Dlatego nikomu nic nie  daję bo jak z musu nie można tak ludzi męczyć dobrocią.Bo jeszcze złapią jakąś chorobę czy coś. No czas najlepiej ulecza z głupoty i naiwności.

Claudia77

#6717578 Napisano: 23.07.2020 06:47:52
atyde25 napisał(a):

Chyba zegarka nie powinno się dawać bo odliczy czas do końca i butów bo ktoś w nich odejdzie .Ale to jakieś bujdy i przesądy.Ja też siostrze dałam kiedyś noże ,opiekacz do pieczywa czy tam tostów taki zamykany,patelnię ale to źle kupiłam bo nie była na indykcję a ja niestety taką mam kuchenkę:)Jakieś flaszki lepszego alkoholu bo nie piję ani nikt kto jest ze mną blisko nie pije.Nie zauważyłam tendencji do odwdzięczania raczej dużą niewdzięczność.Chyba mam bardzo toksyczne osoby obok mnie:( Zawsze mimo ,że komuś coś dałam za friko to ale były i brak radości.Jakby z łaski brali.Pogoda dziś wkurza deszczowo i zimnawo ale może się poprawi w coś trzeba wierzyć.Nie wiem jakbym coś fajnego dostała za przysłowiowe dziękuję to chyba bym się cieszyła a nie jeszcze fochy robiła.Na wszystkie wyjazdy jakie brałam siostrę też zawsze była z fochem.Zawsze z łaski no masakra.Chyba lepiej nie mieć rodziny w sumie.Szybciej się człowiek ze złudzeń wyleczy.

zamiast siostry weź kogoś od nas z forumemotka , na pewno docenimy i będzie bez fochów a przy okazji wymiana doświadczeń konkursowych)))emotka

delfinka101

#6718074 Napisano: 26.07.2020 14:40:38
U mnie rodzina patrzy z niedowierzaniem na te wygrane.Podejrzewają o konszachty z diabłem, znajomości w agencjach itd.Tylko najbliższa rodzina mi bardzo kibicuje. Za to pamiętam gdy jedna osoba z forum miała nadmiar nagród typu; piłki,maskotki itd i poprosiła mnie o adresy do chorych dzieci.To wtedy dostało mi się od jednej matki która dostałą piękna paczkę z prezentami, ze szastam jej adresem, mimo że mówiłam po co mi adres. Inni byli bardzo wdzięczni.tego poszło naprawdę sporo. O ile mnIE pamięć nie myli to WŚCIEKŁY wysyłał. 

primaballerina

#6718527 Napisano: 28.07.2020 14:34:54
Wkurza mnie pewna konkursowiczka, która notorycznie podbiera pomysły na foty innym uczestnikom i potem wrzuca je szybko do konkursu, by "autor" już nie zdążył. emotka  Niby wszystko na legalu, bo to inspiracja, ale ona robi to ciągle, od dawna. Co ktoś lepszego wymyśli, to ta zaraz zżyna. 
0 0

halliday

#6718531 Napisano: 28.07.2020 14:39:48
primaballerina napisał(a):

Wkurza mnie pewna konkursowiczka, która notorycznie podbiera pomysły na foty innym uczestnikom i potem wrzuca je szybko do konkursu, by "autor" już nie zdążył.  emotka  Niby wszystko na legalu, bo to inspiracja, ale ona robi to ciągle, od dawna. Co ktoś lepszego wymyśli, to ta zaraz zżyna. 

ale skąd ona wie jak będzie wyglądało to zgłoszenie? Przecież autor tego zgłoszenia niby nie zdąży wysłać, czyli musi wysłać jako pierwsze czyli przed autorem.
0 0

primaballerina

#6718535 Napisano: 28.07.2020 14:52:26
halliday napisał(a):

primaballerina napisał(a):

Wkurza mnie pewna konkursowiczka, która notorycznie podbiera pomysły na foty innym uczestnikom i potem wrzuca je szybko do konkursu, by "autor" już nie zdążył.  emotka  Niby wszystko na legalu, bo to inspiracja, ale ona robi to ciągle, od dawna. Co ktoś lepszego wymyśli, to ta zaraz zżyna. 

ale skąd ona wie jak będzie wyglądało to zgłoszenie? Przecież autor tego zgłoszenia niby nie zdąży wysłać, czyli musi wysłać jako pierwsze czyli przed autorem.

Chodzi o patenty. Ktoś wymyśli ciekawą formę zdjęcia stworzoną w konkretnym programie czy aplikacji i użyje jej kilka razy (choć za każdym razem w innej wersji), a potem zaczyna się kopiowanie przez tę panią tego samego patentu. 
0 0

FBbeata7

#6718542 Napisano: 28.07.2020 15:17:07
primaballerina napisał(a):

halliday napisał(a):

primaballerina napisał(a):

Wkurza mnie pewna konkursowiczka, która notorycznie podbiera pomysły na foty innym uczestnikom i potem wrzuca je szybko do konkursu, by "autor" już nie zdążył.  emotka  Niby wszystko na legalu, bo to inspiracja, ale ona robi to ciągle, od dawna. Co ktoś lepszego wymyśli, to ta zaraz zżyna. 

ale skąd ona wie jak będzie wyglądało to zgłoszenie? Przecież autor tego zgłoszenia niby nie zdąży wysłać, czyli musi wysłać jako pierwsze czyli przed autorem.

Chodzi o patenty. Ktoś wymyśli ciekawą formę zdjęcia stworzoną w konkretnym programie czy aplikacji i użyje jej kilka razy (choć za każdym razem w innej wersji), a potem zaczyna się kopiowanie przez tę panią tego samego patentu. 

Plagiatem jest dokładnie to samo zdjęcie,  skopiowane.Robienie zdjęć inspirowanych jakimś pomysłem plagiatem nie jest, bo to zupełnie inne zdjęcie, a że podobne, to nic nie znaczy.Programy i aplikacje są po to by z nich korzystać.Nie ma czegoś takiego jak patent na jakieś zdjęcie, ujęcia się powtarzają, wystarczy przeglądnąć bazę jakichkolwiek fotografii, np plenerowych, kulinarnych,portretowych.Potem w  photoshopie można coś ulepszyć, dodać, odjać , zmienić.Poza tym często w konkursach wymagają, by dany produkt był na zdjęciu.Widziałam kilka zwycięskich zdjęć na fb opartych na podobnym koncepcie, ale były to różne zdjęcia.Z czasem łatwo wyczaić , co się komisjom  podoba i próbować iść utartymi szlakami.
0 0

ola120

#6718751 Napisano: 29.07.2020 12:05:56
Może nie wkurza, ale jestem rozżalona, bo nie mogę znaleźć noclegu w Juracie. Wymyśliłam sobie z córką, że pojedziemy w piątek, aby razem z RMF i Pawłem Domagałą obserwować wschód słońca w sobotę. Miałyśmy pojeździć rowerami. Kurczę, dzwonię i nic, już mam doła. Taki fajny, babski weekend wymarzylysmy sobie. 
Pożaliłam się tutaj, bo nie mam gdzie. 
0 0

ola120

#6718759 Napisano: 29.07.2020 12:16:16
@ola120 napisał(a):

Może nie wkurza, ale jestem rozżalona, bo nie mogę znaleźć noclegu w Juracie. Wymyśliłam sobie z córką, że pojedziemy w piątek, aby razem z RMF i Pawłem Domagałą obserwować wschód słońca w sobotę. Miałyśmy pojeździć rowerami. Kurczę, dzwonię i nic, już mam doła. Taki fajny, babski weekend wymarzylysmy sobie. 
Pożaliłam się tutaj, bo nie mam gdzie. 


ooo, i jeszcze patrzę, że powinno być Jastarnia
0 0

olabas

#6718762 Napisano: 29.07.2020 12:19:39
krzysiolek napisał(a):

Wkurza mnie, że kupiłem przyprawy Prymat w Żabce, a opisane na paragonie "przyprawa" emotka

powinni uznać, ja wygrałam paragonem bez słowa "Prymat"
0 0

fiona25

#6718811 Napisano: 29.07.2020 15:45:06
atyde25 napisał(a):

Chyba zegarka nie powinno się dawać bo odliczy czas do końca i butów bo ktoś w nich odejdzie .Ale to jakieś bujdy i przesądy.Ja też siostrze dałam kiedyś noże ,opiekacz do pieczywa czy tam tostów taki zamykany,patelnię ale to źle kupiłam bo nie była na indykcję a ja niestety taką mam kuchenkę:)Jakieś flaszki lepszego alkoholu bo nie piję ani nikt kto jest ze mną blisko nie pije.Nie zauważyłam tendencji do odwdzięczania raczej dużą niewdzięczność.Chyba mam bardzo toksyczne osoby obok mnie:( Zawsze mimo ,że komuś coś dałam za friko to ale były i brak radości.Jakby z łaski brali.Pogoda dziś wkurza deszczowo i zimnawo ale może się poprawi w coś trzeba wierzyć.Nie wiem jakbym coś fajnego dostała za przysłowiowe dziękuję to chyba bym się cieszyła a nie jeszcze fochy robiła.Na wszystkie wyjazdy jakie brałam siostrę też zawsze była z fochem.Zawsze z łaski no masakra.Chyba lepiej nie mieć rodziny w sumie.Szybciej się człowiek ze złudzeń wyleczy.

Ja też w przesądy nie wierzę,ale dla tych co wierzą mam radę - mnie koleżanka nauczyła, jak wybrnąć z problemu rzeczy, których nie powinno się dawać .Wręczając mi noże jako prezent na parapetówce poprosiła,żebym dała jej grosz - wtedy już noże nie sa darowane tylko sprzedane  emotka  Do teraz ani razu sie nie pokłóciłyśmy , więc działa  emotka

joan

#6718829 Napisano: 29.07.2020 16:35:38
FBbeata7 napisał(a):

A moja siostra pogniewała się na mnie, gdy podarowałam jej wygrane noże.Ponoć nie wolno dawać w prezencie niczego ostrego, bo to źle wróży relacji.Teraz coraz mniej wygrywam i nie gram o nagrody, które mi się nie przydadzą , więc nie mam za bardzo  , co rozdawać.Poza tym część ludzi czuje się zobowiązana ,żeby się odwdzięczyć, jakoś nie mogą pojąć,że daję,bo sprawia mi to radość,iż  dana rzecz komuś będzie służyć.Zawsze staram się dawać rzeczy odpowiednim osobom,którym mogą się  przydać, ale jak widać noże są be.Ciekawe, czy jest jeszcze coś czego nie powinno się dawać?


Ale dlaczego się pogniewała? emotka Wg mnie liczy się dobre wychowanie & wrażliwość na cudze marzenia, a nie przesądy emotka
W ostatnich latach prosiłam o dziwne upominki, np. szampony w kostce czy płatki drożdżowe i jakoś goście urodzinowi potrafili te kuriozalne wskazówki uszanować. Do tego jestem minimalistką i każda nie-chciana-wyraźnie rzecz doprowadza mnie do szewskiej pasji. Na szczęście bliscy wiedzą, że mam bardzo wybuchowy charakter i potrafię puścić w świat cioolaty prezent na drugi dzień po imprezie emotka W piątek moje spóźnione urodziny dla rodziny -> oby upominki były trafione i NIErzeczowe emotka

BTW -> chusteczki wielorazowe można byłoby mi teoretycznie sprezentować, ale mam już kilkanaście sztuk i więcej nie potrzeba. Nabyłam, kiedy jeszcze miałam kotkę (i gigantyczną na nią alergię) - świetna rzecz, gdy się chodzi do aquaparku emotka
1 brucee 0

bethan

#6718844 Napisano: 29.07.2020 17:17:23
fiona25 napisał(a):

Wręczając mi noże jako prezent na parapetówce poprosiła,żebym dała jej grosz

Bo to też jest taki przesąd emotka  z tym groszem za noże.
0 0

joan

#6718907 Napisano: 29.07.2020 21:53:07
Byłam dziś w Kaufie, żeby dać sobie tę jedną jedyną szansę w nibyloterii Payback z kuponami. Jak można się było spodziewać - niczego nie wygrałam. Ale wkurza mnie co innego: sterty kuponów leżące przy kasach. O północy loterii koniec, nagrody w niewydanych kuponach przepadną. WTF? emotka
0 0

ludzka_istota

#6718976 Napisano: 30.07.2020 11:19:35
Nie wkurza a smuci mnie zalew informacji od wczoraj- same niedobre rzeczy. Kuzynka miała wypadek- jest połamana cała w szpitalu, nie wiadomo, czy będzie chodzić. Kolega z klasy z liceum zmarł nagle. Znajoma, dla której robiliśmy zrzutkę na rehabilitację ( po wypadku samochodowym) zmarła wczoraj. Jakoś mnie to dobiło, że umierają ludzie w moim wieku. I nic się nie da zrobić. Nic.

magdalena-chili

#6718977 Napisano: 30.07.2020 11:23:31
joan napisał(a):

Byłam dziś w Kaufie, żeby dać sobie tę jedną jedyną szansę w nibyloterii Payback z kuponami. Jak można się było spodziewać - niczego nie wygrałam. Ale wkurza mnie co innego: sterty kuponów leżące przy kasach. O północy loterii koniec, nagrody w niewydanych kuponach przepadną. WTF? emotka

parę dni/tygodni temu była na forum dyskusja na ten temat, wręcz z załączanymi zdjęciami, jak jest ta loteria słabo zrobiona - ponoć pod światło widać było co jest pod farbą/warstwą zdrapki = pole do popisu dla "uczciwych inaczej"/ cwaniaczków. 
3 joan, mia, brucee 0

mia

#6719018 Napisano: 30.07.2020 14:06:18
Po fałszywych mailach, fałszywe smsy o przesyłkach... emotka

Dostałam dziś smsa o treści mniej więcej:
"Inpost: Twoja paczka jest już w Paczkomacie. Kliknij /tu podany link/, żeby wygenerować kod odbioru."
Nadawca InPost3201 coś tam.
Wydało mi się podejrzane, sprawdziłam w necie i oczywiście na stronie InPost jest ostrzeżenie w tym temacie - nie wolno kliknąć w link!emotka

Piszę w ramach przestrogi, bo akurat czekam na przesyłkę do paczkomatu (jak pewnie wiele osób z forum) i bardzo realnie mi to wyglądało, tylko zdziwiło mnie to generowanie kodu odbioru... emotka

ziolko

#6719054 Napisano: 30.07.2020 17:06:15
joan napisał(a):

Byłam dziś w Kaufie, żeby dać sobie tę jedną jedyną szansę w nibyloterii Payback z kuponami. Jak można się było spodziewać - niczego nie wygrałam. Ale wkurza mnie co innego: sterty kuponów leżące przy kasach. O północy loterii koniec, nagrody w niewydanych kuponach przepadną. WTF? emotka

No widzisz... było tyle czasu, a ja przez ten czas nie byłam w kauflandzie emotka  
Za to wczoraj poleciałam specjalnie do hebe po nivea. I co?? Zapomniałam wysłać smsa emotka  przypomniało mi się rano... emotka
Dobrze, że akurat te produkty używam. 
1 joan 0

Gość: awi

#6719109 Napisano: 30.07.2020 22:12:33
delfinka101 napisał(a):

U mnie rodzina patrzy z niedowierzaniem na te wygrane.Podejrzewają o konszachty z diabłem, znajomości w agencjach itd.Tylko najbliższa rodzina mi bardzo kibicuje. Za to pamiętam gdy jedna osoba z forum miała nadmiar nagród typu; piłki,maskotki itd i poprosiła mnie o adresy do chorych dzieci.To wtedy dostało mi się od jednej matki która dostałą piękna paczkę z prezentami, ze szastam jej adresem, mimo że mówiłam po co mi adres. Inni byli bardzo wdzięczni.tego poszło naprawdę sporo. O ile mnIE pamięć nie myli to WŚCIEKŁY wysyłał. 

Znam ten ból. Kiedyś dość łatwo było wygrać kawę lavazza. Spytałam kuzynkę czy chciałaby kawę, zgodziła sie, podała mi adres, kawa przytuptała poleconym. Odebrał jej ojciec. Jak zobaczył paczkę, agencję jako nadawcę i dowiedział się od córki, że to moja sprawka to zmieszał z błotem wszystkich, listonosza, córkę i  mnie najbardziej. I żeby było śmiesznie, to córce tak skutecznie natłumaczył jakie zagrożenia czyhają w niezamawianych paczkach i we wszystkim co się wiąże ze mną, że kuzynka przez kilka lat miała do mnie żal. Kuzynka dorosła, miała wtedy ok. 30 lat.
1 joan 0