Wkurza mnie...

pikawka

#6716950 Napisano: 20.07.2020 15:43:59
takaja86 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Wkurzają mnie znajomi, którzy oczekują, że wygramy np. głośnik jbl2 sprzedam im za 40 zł. Wystawiłam jbl charge 4 za 400 zł(sprzedałam w 5 min) A kumpel, który wcześniej napalony mówił, ja go od Ciebie kupię, stwierdził, że nie no za drogo... liczył na 200 zł. emotka
Wkurza mnie, że ktoś myśli, że skoro wygrane to sprzedam za pół darmo. Staram się, ustalić taka kwotę, żeby obie stronę były zadowolone. I zawsze wszystko mi dość szybko schodzi. Ale szanujmy swoją pracę, bo konkursy to czasem ciężka robota. emotka  Nie bedę sprzedawac za grosze. Wwwrrr. Wyżaliłam się emotka

Moi znajomi nie dość że liczą na wygranie dla nich konkursu to jeszcze gdy wygralam pobyt w hotelu ze spa wraz z zabiegami dla dwóch osób o wartosci 4000 zl znajomy powiedzial ze moze to ode mnie odkupić ale za 600 zl emotka  to ja juz wole tam pojechać wraz z mężem i dzieckiem niż to komuś sprzedac a jeszcze potem pretensje ze za drogo. Pobyt sprzedałam za 2000 zl i wcale ciezko to nie było. Moja siostra ktora wciągnęłam do konkursów choć teraz tego czasem zaluje, nigdy mi nie podziękowała za pierwsze nagrody które ja jej wygralam defacto oddając jej mój patent na wygrywanie, mało tego gdy jej nie ułożyłam jakiegoś tekstu na konkurs to wielkie pretensje były. Zero wdzięczności.  Ja zeby wygrac 10 000 zl w jednej agencji to grałam pol roku zeby się do nich przebić a to jest przecież praca, kup produkt, zachowaj paragon, ogarnij regulaminy wymysl teksty i tak po każdej porażce próbowałam dalej aż się udało a tu ona dostala cos gotowego na tacy i ani dziękuję. Ech musialam się wyżalić. Jedyne osoby które się szczerze cieszą z moich wygranych to rodzice mąż i corka. Corcia jak tylko dzwoni telefon od razu wola mamo moze znow cos wygralas emotka


600 zł za spa o wartości 4000... co za cwaniactwo  emotka
Przykre, że siostra nie potrafiła powiedzieć miłego słowa. Tak naprawdę nie wiele trzeba, żeby człowiek poczuł się doceniony za wysiłek jaki włożyl. A dużo ludzi żyje z poczuciem, że wszystko mi się należy  emotka  
P.s. nie jeden z nas oddał by żonę/męża  emotka  żeby ten Twój patent poznać emotka

Ja na szczęście nie miałam sytuacji, że ktoś chciał żebym cos mu wygrala, nie mniej jednak jestem dość asertywna i bezpośrednia więc nie mieliby że mną tak łatwo  emotka
0 0

domika

#6716953 Napisano: 20.07.2020 15:58:11
pikawka napisał(a):

Wkurzają mnie znajomi, którzy oczekują, że wygramy np. głośnik jbl2 sprzedam im za 40 zł. Wystawiłam jbl charge 4 za 400 zł(sprzedałam w 5 min) A kumpel, który wcześniej napalony mówił, ja go od Ciebie kupię, stwierdził, że nie no za drogo... liczył na 200 zł. emotka
Wkurza mnie, że ktoś myśli, że skoro wygrane to sprzedam za pół darmo. Staram się, ustalić taka kwotę, żeby obie stronę były zadowolone. I zawsze wszystko mi dość szybko schodzi. Ale szanujmy swoją pracę, bo konkursy to czasem ciężka robota. emotka  Nie bedę sprzedawac za grosze. Wwwrrr. Wyżaliłam się emotka

U mnie to samo emotka Dlatego nie sprzedaję między znajomymi czy nawet w rodzinie  bo każdy liczy że sprzeda się półdarmo, bo przecież wygrane ...
0 0

patyk

#6717072 Napisano: 20.07.2020 21:31:41
Wkurza mnie to, że mam doła giganta.... Nic mnie nie cieszy. Jestem przytłoczona i mam non stop mokre oczy... 

Tutaj przynajmniej można się wyżalić, bo wokół mnie wszyscy myślą, że przesadzam. 

anialistopad

#6717074 Napisano: 20.07.2020 21:45:33
patyk napisał(a):

Wkurza mnie to, że mam doła giganta.... Nic mnie nie cieszy. Jestem przytłoczona i mam non stop mokre oczy... 

Tutaj przynajmniej można się wyżalić, bo wokół mnie wszyscy myślą, że przesadzam. 

mam to samo.  nie martw się minie w koncu
0 0

mandarynka16

#6717077 Napisano: 20.07.2020 22:35:11
patyk napisał(a):

Wkurza mnie to, że mam doła giganta.... Nic mnie nie cieszy. Jestem przytłoczona i mam non stop mokre oczy... 

Tutaj przynajmniej można się wyżalić, bo wokół mnie wszyscy myślą, że przesadzam. 

Jeżeli trwa to dłużej to idź do lekarza. Moze masz stany depresyjne, a to jest poważna sprawa 
0 0

Agnes

#6717114 Napisano: 21.07.2020 09:37:29
wkurzaja mnie kurierzy
czekam na 2 piłki z Gillete na 2 rózne adresy
pech chciał ze pod żadnym teraz nie ma nikogo
mogę się załozyć że zaden kurier nie zadzwoni ze jest pod klatką tylko odesle paczki spowrotem
już tak raz miałam....
0 0

Agnes

#6717117 Napisano: 21.07.2020 09:41:50
superloser napisał(a):

Agnes napisał(a):

wkurzaja mnie kurierzy
czekam na 2 piłki z Gillete na 2 rózne adresy
pech chciał ze pod żadnym teraz nie ma nikogo
mogę się załozyć że zaden kurier nie zadzwoni ze jest pod klatką tylko odesle paczki spowrotem
już tak raz miałam....

A tam bylo ograniczenie na adres? 

nie wiem wolałam nie ryzykować więc podałam 2 rózne ale wygrywając nie wiedzialam że wyślą akurat w tym tygodniu co nigdzie nikogo nie będzie
0 0

pioge7

#6717119 Napisano: 21.07.2020 09:51:15
takaja86 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Wkurzają mnie znajomi, którzy oczekują, że wygramy np. głośnik jbl2 sprzedam im za 40 zł. Wystawiłam jbl charge 4 za 400 zł(sprzedałam w 5 min) A kumpel, który wcześniej napalony mówił, ja go od Ciebie kupię, stwierdził, że nie no za drogo... liczył na 200 zł. emotka
Wkurza mnie, że ktoś myśli, że skoro wygrane to sprzedam za pół darmo. Staram się, ustalić taka kwotę, żeby obie stronę były zadowolone. I zawsze wszystko mi dość szybko schodzi. Ale szanujmy swoją pracę, bo konkursy to czasem ciężka robota. emotka  Nie bedę sprzedawac za grosze. Wwwrrr. Wyżaliłam się emotka

Moi znajomi nie dość że liczą na wygranie dla nich konkursu to jeszcze gdy wygralam pobyt w hotelu ze spa wraz z zabiegami dla dwóch osób o wartosci 4000 zl znajomy powiedzial ze moze to ode mnie odkupić ale za 600 zl emotka  to ja juz wole tam pojechać wraz z mężem i dzieckiem niż to komuś sprzedac a jeszcze potem pretensje ze za drogo. Pobyt sprzedałam za 2000 zl i wcale ciezko to nie było. Moja siostra ktora wciągnęłam do konkursów choć teraz tego czasem zaluje, nigdy mi nie podziękowała za pierwsze nagrody które ja jej wygralam defacto oddając jej mój patent na wygrywanie, mało tego gdy jej nie ułożyłam jakiegoś tekstu na konkurs to wielkie pretensje były. Zero wdzięczności.  Ja zeby wygrac 10 000 zl w jednej agencji to grałam pol roku zeby się do nich przebić a to jest przecież praca, kup produkt, zachowaj paragon, ogarnij regulaminy wymysl teksty i tak po każdej porażce próbowałam dalej aż się udało a tu ona dostala cos gotowego na tacy i ani dziękuję. Ech musialam się wyżalić. Jedyne osoby które się szczerze cieszą z moich wygranych to rodzice mąż i corka. Corcia jak tylko dzwoni telefon od razu wola mamo moze znow cos wygralas emotka

Znam to... siostry stale coś chcą, bo przecież masz za darmo.
wygrany motor w oreo, niby 9000 zł chcą za 2000 zł kupić, bo przecież dałem 2 zł za produkt... 
jak każdemu na urodziny dałem bon 200 zł do Decathlonu to podziękowali, ale później nie dość że nawet na urodziny głupiego wszystkiego najlepszego nie usłyszałem, to potem słyszałem tylko, że mógłbyś dać jeszcze jedno takie 200 zł bo tamto już wydane i brakuje emotka teraz się nic nie odzywam, nagrody jak wpadną to od razu idą na Allegro, a do czasu sprzedania siedzą sobie cicho na strychu w zakamarku i nikt nic nie wie emotka  mam spokój emotka
kiedyś wygrałem bilety dwa na skoki w Zakopanem plus weekend w Nosalowym Dworze, całość nagrody była za ponad 4000 zł to siostra powiedziała że 200 zł mi da za niego bo przecież i tak nie wykorzystam emotka  koniec końców poszedł na Olx za 2300 zł wiec 2100 zł w kieszeni. emotka już wiem, że chwalić się nie ma czym, wie tylko mama i tata a sprzedażą dzielimy się po połowie, bo kupujemy produkty na pół zawsze emotka  

FBewa36

#6717124 Napisano: 21.07.2020 10:13:42
Dlatego ja nigdy nikomu wśród dalszej rodziny i znajomych się nie chwale ani wygranymi ani że gram, chyba że wyjdzie gdzieś w rozmowie, to wtedy nie ukrywam, niestety tak jest ze jak coś wygrasz to przecież masz za darmo to możesz rozdawać na prawo i lewo skoro masz takie szczescie w konkursach, a nikt nie wie że praca konkursowicza, żeby rzeczywiście dużo wygrywać to drugi etat, latamy po sklepach, szukając produktów, zbieramy paragony, poswiacamy mnóstwo czasu na zdjęcia, wierszyki, rejestrowanie paragonów, wysyłanie oświadczeń, czasem listów, non stop akcja, samo śledzenie konkursow i wieczne ich zgłaszanie, stawanie się coraz lepszymi czy to w zdjęciach czy wierszach, a tu ci ktoś na koniec powie no ty to masz szczęście w tych konkursach, ja nigdy nieć nie wygrałam (bo nigdy nie zagrałam) więc możesz mi dać to czy tamto. Już po kilku takihh akcjach wiem, że nigdy nie chwal się wygranymi ani nie próbuj sprzedawać w rodzinie czy znajomym. Ewentualne wygrane przeznaczam n A prezenty ale nikt nie wiem że to wygrana i wszyscy zadowoleni.

moskala22

#6717133 Napisano: 21.07.2020 10:45:25
Ja mam to szczęście że rodzina tylko mi kibicuje. Wiedzą ile czasu i wysiłku kosztują mnie konkursy wiec z każdej mojej wygranej cieszą się razem ze mną. W sumie to na ogół większość wygranych zostawiam sobie, moja siostra  z cenniejszych wygranych dostała ode mnie wycieczkę za 6 tys. , Ekspres + telewizor i zestaw kina domowego do nowego mieszkania. W sumie nigdy jakoś nie usłyszałam że skoro to wygrana to mogę dać za darmo. Gorzej z kupującymi - ci to najchętniej przyjęliby za darmo, jeszcze z dostawa do domu 

notta

#6717136 Napisano: 21.07.2020 10:54:19
moskala22 napisał(a):

Ja mam to szczęście że rodzina tylko mi kibicuje. Wiedzą ile czasu i wysiłku kosztują mnie konkursy wiec z każdej mojej wygranej cieszą się razem ze mną. W sumie to na ogół większość wygranych zostawiam sobie, moja siostra  z cenniejszych wygranych dostała ode mnie wycieczkę za 6 tys. , Ekspres + telewizor i zestaw kina domowego do nowego mieszkania. W sumie nigdy jakoś nie usłyszałam że skoro to wygrana to mogę dać za darmo. Gorzej z kupującymi - ci to najchętniej przyjęliby za darmo, jeszcze z dostawa do domu 

też to ostatnio zauważyłam że jak dostaje oferty to propozycje są kosmicznie niskie. Ja się pytam czy oni wierzą w to że może się uda czy jak? Spotykając takiego osobnika moja cena wtedy idzie w górę. Cena ofertowa 200zł, wtedy proponuje 220 i jest lekka konsternacja. W ostatnim miesiącu kilka maili z horą curką.. emotka
0 0

cudaczek121

#6717153 Napisano: 21.07.2020 11:41:11
pioge7 napisał(a):

takaja86 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Wkurzają mnie znajomi, którzy oczekują, że wygramy np. głośnik jbl2 sprzedam im za 40 zł. Wystawiłam jbl charge 4 za 400 zł(sprzedałam w 5 min) A kumpel, który wcześniej napalony mówił, ja go od Ciebie kupię, stwierdził, że nie no za drogo... liczył na 200 zł. emotka
Wkurza mnie, że ktoś myśli, że skoro wygrane to sprzedam za pół darmo. Staram się, ustalić taka kwotę, żeby obie stronę były zadowolone. I zawsze wszystko mi dość szybko schodzi. Ale szanujmy swoją pracę, bo konkursy to czasem ciężka robota. emotka  Nie bedę sprzedawac za grosze. Wwwrrr. Wyżaliłam się emotka

Moi znajomi nie dość że liczą na wygranie dla nich konkursu to jeszcze gdy wygralam pobyt w hotelu ze spa wraz z zabiegami dla dwóch osób o wartosci 4000 zl znajomy powiedzial ze moze to ode mnie odkupić ale za 600 zl emotka  to ja juz wole tam pojechać wraz z mężem i dzieckiem niż to komuś sprzedac a jeszcze potem pretensje ze za drogo. Pobyt sprzedałam za 2000 zl i wcale ciezko to nie było. Moja siostra ktora wciągnęłam do konkursów choć teraz tego czasem zaluje, nigdy mi nie podziękowała za pierwsze nagrody które ja jej wygralam defacto oddając jej mój patent na wygrywanie, mało tego gdy jej nie ułożyłam jakiegoś tekstu na konkurs to wielkie pretensje były. Zero wdzięczności.  Ja zeby wygrac 10 000 zl w jednej agencji to grałam pol roku zeby się do nich przebić a to jest przecież praca, kup produkt, zachowaj paragon, ogarnij regulaminy wymysl teksty i tak po każdej porażce próbowałam dalej aż się udało a tu ona dostala cos gotowego na tacy i ani dziękuję. Ech musialam się wyżalić. Jedyne osoby które się szczerze cieszą z moich wygranych to rodzice mąż i corka. Corcia jak tylko dzwoni telefon od razu wola mamo moze znow cos wygralas emotka

Znam to... siostry stale coś chcą, bo przecież masz za darmo.
wygrany motor w oreo, niby 9000 zł chcą za 2000 zł kupić, bo przecież dałem 2 zł za produkt... 
jak każdemu na urodziny dałem bon 200 zł do Decathlonu to podziękowali, ale później nie dość że nawet na urodziny głupiego wszystkiego najlepszego nie usłyszałem, to potem słyszałem tylko, że mógłbyś dać jeszcze jedno takie 200 zł bo tamto już wydane i brakuje emotka teraz się nic nie odzywam, nagrody jak wpadną to od razu idą na Allegro, a do czasu sprzedania siedzą sobie cicho na strychu w zakamarku i nikt nic nie wie emotka  mam spokój emotka
kiedyś wygrałem bilety dwa na skoki w Zakopanem plus weekend w Nosalowym Dworze, całość nagrody była za ponad 4000 zł to siostra powiedziała że 200 zł mi da za niego bo przecież i tak nie wykorzystam emotka  koniec końców poszedł na Olx za 2300 zł wiec 2100 zł w kieszeni. emotka już wiem, że chwalić się nie ma czym, wie tylko mama i tata a sprzedażą dzielimy się po połowie, bo kupujemy produkty na pół zawsze emotka  

Oj, to ja tak nie mam.Nie wygrywam zbyt dużo,ale nie wyobrażam sobie brać od rodziny czy znajomych pieniędzy za coś, za co i tak sama nie musiałam płacić.10 lat temu zabrałam siostrę za friko na wygraną wycieczkę do Maroka, 3 lata temu wysłałam rodziców, gdy wygrałam spa.Najmłodsza siostra dostała głośnik jbl i rower Nivea.Oprócz tego jakieś bony, bilety do kina czy teatru.Ostatnio wysłałam na adres domowy moich sióstr 40 kartek papieru z POL, to się wkurzyły, że szastam ich danymi za kilka sztuk papieru i potem będą do nich wydzwaniać i wysyłać spam na maila,ech.Tylko,że ja podałam tam wszędzie dane ze swoich maili, he,he.  2-3 lata temu wygrała zestaw kina domowego z Lays bez tv. Mama mówi: nie sprzedawaj, przecież się przyda.Teraz gada,że to jej do zagraca i może bym to jednak wystawiła.No tak, tylko jest już zapewne dawno po gwarancji, to nikt teraz tego nie kupi ,wrr.
0 0

pioge7

#6717157 Napisano: 21.07.2020 11:52:39
cudaczek121 napisał(a):

Oj, to ja tak nie mam.Nie wygrywam zbyt dużo,ale nie wyobrażam sobie brać od rodziny czy znajomych pieniędzy za coś, za co i tak sama nie musiałam płacić.10 lat temu zabrałam siostrę za friko na wygraną wycieczkę do Maroka, 3 lata temu wysłałam rodziców, gdy wygrałam spa.Najmłodsza siostra dostała głośnik jbl i rower Nivea.Oprócz tego jakieś bony, bilety do kina czy teatru.Ostatnio wysłałam na adres domowy moich sióstr 40 kartek papieru z POL, to się wkurzyły, że szastam ich danymi za kilka sztuk papieru i potem będą do nich wydzwaniać i wysyłać spam na maila,ech.Tylko,że ja podałam tam wszędzie dane ze swoich maili, he,he.  2-3 lata temu wygrała zestaw kina domowego z Lays bez tv. Mama mówi: nie sprzedawaj, przecież się przyda.Teraz gada,że to jej do zagraca i może bym to jednak wystawiła.No tak, tylko jest już zapewne dawno po gwarancji, to nikt teraz tego nie kupi ,wrr.

Ja tam, jeśli coś sprzedam, to po to żeby coś z tego mieć.  A początku dawałem im za darmo co tylko było mi nie potrzebne, później  chciały więcej i więcej... a potem było, wygraj mi... ja nie umiem, itp. To że kupić produkt czasami trzeba za 20 zł i wymyśli coś potem znaczki czas... a potem daj... już się tego oduczyłem. 
po latach tego dawania za darmo widziałem jak mają powystawiane coś na Olx rzeczy ode mnie... już się skończyły dobre czasy. emotka  :p 

cherry_coke

#6717168 Napisano: 21.07.2020 12:21:30
patyk napisał(a):

Wkurza mnie to, że mam doła giganta.... Nic mnie nie cieszy. Jestem przytłoczona i mam non stop mokre oczy... 

Tutaj przynajmniej można się wyżalić, bo wokół mnie wszyscy myślą, że przesadzam. 

Pamiętaj, że każdy ma swoją miarę problemów i nikt nie ma prawa oceniać czy przeżywasz je za mocno czy nie. Nikt też nie ma prawa umniejszać Twoim problemom mówiąc np. że ktoś ma większe. Te są największe dla Ciebie i należy Ci się wsparcie. Masz też prawo płakać, a nawet wyć jeśli czujesz, że to jest Ci w danym momencie potrzebne.
Nie wiemy jakie masz problemy i nie wiemy jak je rozwiązać, ale pamiętaj, że w tym wątku możesz napisac wszystko, co Ci na sercu leży. 
Przesyłam dużo siły emotka

Gość: kermit

#6717318 Napisano: 21.07.2020 23:39:35
cudaczek121 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

takaja86 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Wkurzają mnie znajomi, którzy oczekują, że wygramy np. głośnik jbl2 sprzedam im za 40 zł. Wystawiłam jbl charge 4 za 400 zł(sprzedałam w 5 min) A kumpel, który wcześniej napalony mówił, ja go od Ciebie kupię, stwierdził, że nie no za drogo... liczył na 200 zł. emotka
Wkurza mnie, że ktoś myśli, że skoro wygrane to sprzedam za pół darmo. Staram się, ustalić taka kwotę, żeby obie stronę były zadowolone. I zawsze wszystko mi dość szybko schodzi. Ale szanujmy swoją pracę, bo konkursy to czasem ciężka robota. emotka  Nie bedę sprzedawac za grosze. Wwwrrr. Wyżaliłam się emotka

Moi znajomi nie dość że liczą na wygranie dla nich konkursu to jeszcze gdy wygralam pobyt w hotelu ze spa wraz z zabiegami dla dwóch osób o wartosci 4000 zl znajomy powiedzial ze moze to ode mnie odkupić ale za 600 zl emotka  to ja juz wole tam pojechać wraz z mężem i dzieckiem niż to komuś sprzedac a jeszcze potem pretensje ze za drogo. Pobyt sprzedałam za 2000 zl i wcale ciezko to nie było. Moja siostra ktora wciągnęłam do konkursów choć teraz tego czasem zaluje, nigdy mi nie podziękowała za pierwsze nagrody które ja jej wygralam defacto oddając jej mój patent na wygrywanie, mało tego gdy jej nie ułożyłam jakiegoś tekstu na konkurs to wielkie pretensje były. Zero wdzięczności.  Ja zeby wygrac 10 000 zl w jednej agencji to grałam pol roku zeby się do nich przebić a to jest przecież praca, kup produkt, zachowaj paragon, ogarnij regulaminy wymysl teksty i tak po każdej porażce próbowałam dalej aż się udało a tu ona dostala cos gotowego na tacy i ani dziękuję. Ech musialam się wyżalić. Jedyne osoby które się szczerze cieszą z moich wygranych to rodzice mąż i corka. Corcia jak tylko dzwoni telefon od razu wola mamo moze znow cos wygralas emotka

Znam to... siostry stale coś chcą, bo przecież masz za darmo.
wygrany motor w oreo, niby 9000 zł chcą za 2000 zł kupić, bo przecież dałem 2 zł za produkt... 
jak każdemu na urodziny dałem bon 200 zł do Decathlonu to podziękowali, ale później nie dość że nawet na urodziny głupiego wszystkiego najlepszego nie usłyszałem, to potem słyszałem tylko, że mógłbyś dać jeszcze jedno takie 200 zł bo tamto już wydane i brakuje emotka teraz się nic nie odzywam, nagrody jak wpadną to od razu idą na Allegro, a do czasu sprzedania siedzą sobie cicho na strychu w zakamarku i nikt nic nie wie emotka  mam spokój emotka
kiedyś wygrałem bilety dwa na skoki w Zakopanem plus weekend w Nosalowym Dworze, całość nagrody była za ponad 4000 zł to siostra powiedziała że 200 zł mi da za niego bo przecież i tak nie wykorzystam emotka  koniec końców poszedł na Olx za 2300 zł wiec 2100 zł w kieszeni. emotka już wiem, że chwalić się nie ma czym, wie tylko mama i tata a sprzedażą dzielimy się po połowie, bo kupujemy produkty na pół zawsze emotka  

Oj, to ja tak nie mam.Nie wygrywam zbyt dużo,ale nie wyobrażam sobie brać od rodziny czy znajomych pieniędzy za coś, za co i tak sama nie musiałam płacić.10 lat temu zabrałam siostrę za friko na wygraną wycieczkę do Maroka, 3 lata temu wysłałam rodziców, gdy wygrałam spa.Najmłodsza siostra dostała głośnik jbl i rower Nivea.Oprócz tego jakieś bony, bilety do kina czy teatru.Ostatnio wysłałam na adres domowy moich sióstr 40 kartek papieru z POL, to się wkurzyły, że szastam ich danymi za kilka sztuk papieru i potem będą do nich wydzwaniać i wysyłać spam na maila,ech.Tylko,że ja podałam tam wszędzie dane ze swoich maili, he,he.  2-3 lata temu wygrała zestaw kina domowego z Lays bez tv. Mama mówi: nie sprzedawaj, przecież się przyda.Teraz gada,że to jej do zagraca i może bym to jednak wystawiła.No tak, tylko jest już zapewne dawno po gwarancji, to nikt teraz tego nie kupi ,wrr.


Oj za dobra jesteś dla tej swojej rodzinki. Jak dajesz darmo to super, ale jak "szastasz" danymi to foch. Przeczytaj to co napisał Pioge7. Okazuje się, że konkursy pomagają i przejrzeć na oczy i nauczyć się asertywności.

gosiak351

#6717325 Napisano: 22.07.2020 02:51:03
ojej Wy też:) przypomniało mi się, że kiedyś, kiedy miałam chłopaka, porozdawał moje nagrodzy po swojej  rodzinie, bo były za darmo, to było tak z 5 lat temu

i pamiętam, że kiedy wzięłam go do spa (on mnie nigdy nigdzie nie zabrał) to marudził

teraz nie mam się z kim dzielić i w zasadzie czego dzielić, bo rzadko coś wygrywam, 

dzięki, bo myślałam, że to tylko moje smutne przeżycia emotka

jakoś mi trochę lżej dzięki Waszym trudnym historiom_

FBbeata7

#6717381 Napisano: 22.07.2020 11:43:09
gosiak351 napisał(a):

ojej Wy też:) przypomniało mi się, że kiedyś, kiedy miałam chłopaka, porozdawał moje nagrodzy po swojej  rodzinie, bo były za darmo, to było tak z 5 lat temu

i pamiętam, że kiedy wzięłam go do spa (on mnie nigdy nigdzie nie zabrał) to marudził

teraz nie mam się z kim dzielić i w zasadzie czego dzielić, bo rzadko coś wygrywam, 

dzięki, bo myślałam, że to tylko moje smutne przeżycia emotka

jakoś mi trochę lżej dzięki Waszym trudnym historiom_

A moja siostra pogniewała się na mnie, gdy podarowałam jej wygrane noże.Ponoć nie wolno dawać w prezencie niczego ostrego, bo to źle wróży relacji.Teraz coraz mniej wygrywam i nie gram o nagrody, które mi się nie przydadzą , więc nie mam za bardzo  , co rozdawać.Poza tym część ludzi czuje się zobowiązana ,żeby się odwdzięczyć, jakoś nie mogą pojąć,że daję,bo sprawia mi to radość,iż  dana rzecz komuś będzie służyć.Zawsze staram się dawać rzeczy odpowiednim osobom,którym mogą się  przydać, ale jak widać noże są be.Ciekawe, czy jest jeszcze coś czego nie powinno się dawać?
0 0

sks900

#6717526 Napisano: 22.07.2020 20:23:37
Lublin. Dwie staruszki wyrzuciły z balkonu 50 tys. zł. Poprosiła je o to "policjantka"
https://wiadomosci.wp.pl/lublin-dwie-staruszki-wyrzucily-z-balkonu-50-tys-zl-poprosila-je-o-to-policjantka-6534849537280129a
1 kumulacja 0

domika

#6717570 Napisano: 22.07.2020 23:11:24
Mnie wkurza konkurs E w Polo Market. Wielka promocja a z produktów "E" na półce tylko proszek za 27 zł emotka
1 pikawka 0

pikawka

#6717571 Napisano: 22.07.2020 23:18:41
domika napisał(a):

Mnie wkurza konkurs E w Polo Market. Wielka promocja a z produktów "E" na półce tylko proszek za 27 zł emotka

U mnie jeszcze płyny za 8.99
0 0