WC - rozmowy o wszystkim

anialistopad

#7376515 Napisano: 21.07.2026 23:31:51
Cześć! Korzystam z MODIVOclub GOLD i mam dla Ciebie zaproszenie 😊 Na start zyskujesz 10 zł, a przez cały rok 10% zwrotu za zakupy! Zaproszenie aktywujesz tutaj:
modivo.club/linkaktywacyjnyhttps://modivo.cl...club/invite/5Qb372JZ

moze ,ktos chce skorzystać z mojego zaproszenia ? Oboje zyskamy po 10 zł
0 0

as32572

#7376545 Napisano: 22.07.2026 08:37:25
Czy najlepsza poczta jest na gmailu?
Używam onet,ale nie dość że ostatnio faktyczny spam mam w głównej skrzynce a konkursowe maile trafiają do spamu, to jeszcze wczoraj nie dostałam maila z Davidoffa (idą razem z SMS).
Wysłałam zgłoszenie do Onet poczty ale przypomniało mi się że kiedyś mi odpisali,że nie można korzystać z VPN a wczoraj faktycznie korzystalam. 
Nie zmienia to faktu,że problemy nie są od wczoraj.
0 0

pioge7

#7376550 Napisano: 22.07.2026 09:15:26
as32572 napisał(a):

Czy najlepsza poczta jest na gmailu?
Używam onet,ale nie dość że ostatnio faktyczny spam mam w głównej skrzynce a konkursowe maile trafiają do spamu, to jeszcze wczoraj nie dostałam maila z Davidoffa (idą razem z SMS).
Wysłałam zgłoszenie do Onet poczty ale przypomniało mi się że kiedyś mi odpisali,że nie można korzystać z VPN a wczoraj faktycznie korzystalam. 
Nie zmienia to faktu,że problemy nie są od wczoraj.

Mi ostatnio przestały przychodzić powiadomienia z Onetu na aplikanci, jak już dochodzą to z opóźnieniem 2-3 godzinnym. A spam faktycznie.. 90% wiadomości to spam. 
Drugie główne konto mam na Gmailu. Spam jedynie z zapisanych newsletterów, a tak to super apka i powiadomienia przychodzą.
1 as32572 0

ksiezniczkazasnela

#7376667 Napisano: 22.07.2026 13:21:40
Jakiś konkurs z kawą, ktoś wie? Zwykła, nie ziarnista emotka

Cebulka

#7376766 Napisano: 22.07.2026 16:38:44
mampytanie napisał(a):

Tak mnie naszła ciekawość, mianowicie niektórzy z Was piszą, że wysyłają po kilkadziesiąt zgłoszeń na loterie - po 20, 50, 80, 100 i więcej. Jako trochę taki loteryjny szarak, bo w loteriach biorę udział 1-2 razy, chyba, że produktem jest coś, co używam, a loteria trwa długo, to jest to dla mnie wręcz niewyobrażalne.

A moje pytanie - co Wy robicie np. Ze 100 butelkami Pepsi? Czy 200 butelkami piwa? Czy 70 paczkami chipsów?   I tak w kółko przez cały rok, bo loterie są głównie z niezdrowym żarciem. 

Pytam na poważnie, bo choć sama mam miejsce, by składować takie rzeczy, to nie wyobrażam sobie spiżarki czy garażu zapchanych tyloma truciznami, ba, nie zjadłabym i nie wypiłabym tego w takich ilościach, nawet oddając część po rodzinie, to prędzej by się zepsuło xd


Ostatnio dokładnie się nad tym samym zastanawiałam.

U mnie maksymalne po kilka sztuk, a i tak się nie wyrabiam... Przykładowo konkurs z Monini: zjadłam chyba z 10 skoków pesto, nagrody żadnej. Ostatnio jem wszystko z fetą, bo konkurs Favity, a i tak jeszcze będę mieć zapas tego sera co najmniej do końca roku... Mieszkam sama, więc obstawiam, że może te osoby mają duże rodziny ? Albo biorą co mogą na firmę (na przykład napoje) - to wydaje mi się bardziej możliwą opcją. Pamiętam jak jedna z aktywniejszych forumowiczek w konkursie Kinder Bueno, gdzie kod promocyjny był w środku opakowania, sprzedawała zapakowane folią pojedyncze batoniki właśnie bez tego opakowania (pozdrawiam jeśli to czytasz 😁).

Też mnie to zadziwia jak widzę w wątku wygranych 1/kilkadziesiąt paragonów, na przykład z Kamisa. Toż to zapasy na kilka lat byłyby przy moim zużyciu, a tu przecież zaraz loteria Prymatu i kolejne konkursowe nabytki 😅 

Od siebie jedynie mogę zdradzić, że szastam kodami z coca coli (mam ich myślę kilkadziesiąt lat tygodniowo), bo mamy w pracy cole do picia w szklanych, zwrotnych do sklepu butelkach, kod promocyjny jest od wewnętrznej strony etykiety. Do dzisiaj ludzie się pytają co ja robię przeglądając butelki, ale za dużo nie zdradzam 😁 A mimo to ustrzeliłam niewiele - pracując w gastro łatwo mieć kody cc, więc tutaj wyczuwam konkurencję.

Madzix67

#7376872 Napisano: 23.07.2026 07:28:51
Cebulka napisał(a):

mampytanie napisał(a):

Tak mnie naszła ciekawość, mianowicie niektórzy z Was piszą, że wysyłają po kilkadziesiąt zgłoszeń na loterie - po 20, 50, 80, 100 i więcej. Jako trochę taki loteryjny szarak, bo w loteriach biorę udział 1-2 razy, chyba, że produktem jest coś, co używam, a loteria trwa długo, to jest to dla mnie wręcz niewyobrażalne.

A moje pytanie - co Wy robicie np. Ze 100 butelkami Pepsi? Czy 200 butelkami piwa? Czy 70 paczkami chipsów?   I tak w kółko przez cały rok, bo loterie są głównie z niezdrowym żarciem. 

Pytam na poważnie, bo choć sama mam miejsce, by składować takie rzeczy, to nie wyobrażam sobie spiżarki czy garażu zapchanych tyloma truciznami, ba, nie zjadłabym i nie wypiłabym tego w takich ilościach, nawet oddając część po rodzinie, to prędzej by się zepsuło xd


Ostatnio dokładnie się nad tym samym zastanawiałam.

U mnie maksymalne po kilka sztuk, a i tak się nie wyrabiam... Przykładowo konkurs z Monini: zjadłam chyba z 10 skoków pesto, nagrody żadnej. Ostatnio jem wszystko z fetą, bo konkurs Favity, a i tak jeszcze będę mieć zapas tego sera co najmniej do końca roku... Mieszkam sama, więc obstawiam, że może te osoby mają duże rodziny ? Albo biorą co mogą na firmę (na przykład napoje) - to wydaje mi się bardziej możliwą opcją. Pamiętam jak jedna z aktywniejszych forumowiczek w konkursie Kinder Bueno, gdzie kod promocyjny był w środku opakowania, sprzedawała zapakowane folią pojedyncze batoniki właśnie bez tego opakowania (pozdrawiam jeśli to czytasz 😁).

Też mnie to zadziwia jak widzę w wątku wygranych 1/kilkadziesiąt paragonów, na przykład z Kamisa. Toż to zapasy na kilka lat byłyby przy moim zużyciu, a tu przecież zaraz loteria Prymatu i kolejne konkursowe nabytki 😅 

Od siebie jedynie mogę zdradzić, że szastam kodami z coca coli (mam ich myślę kilkadziesiąt lat tygodniowo), bo mamy w pracy cole do picia w szklanych, zwrotnych do sklepu butelkach, kod promocyjny jest od wewnętrznej strony etykiety. Do dzisiaj ludzie się pytają co ja robię przeglądając butelki, ale za dużo nie zdradzam 😁 A mimo to ustrzeliłam niewiele - pracując w gastro łatwo mieć kody cc, więc tutaj wyczuwam konkurencję.

Ja wczoraj robiąc zakupy w Biedrze wyciągnęłam z kasy paragon z przyczepionym poprzednim - akurat trafiło się że była na nim coca-cola. To teraz wyobraźcie sobie, że pracownicy marketów mają dostęp do całej sterty paragonów, które klienci zostawiają na kasach. Nie trzeba kupować, nie trzeba składować...

radziosny

#7376985 Napisano: 23.07.2026 11:49:03
Madzix67 napisał(a):

Cebulka napisał(a):

mampytanie napisał(a):

Tak mnie naszła ciekawość, mianowicie niektórzy z Was piszą, że wysyłają po kilkadziesiąt zgłoszeń na loterie - po 20, 50, 80, 100 i więcej. Jako trochę taki loteryjny szarak, bo w loteriach biorę udział 1-2 razy, chyba, że produktem jest coś, co używam, a loteria trwa długo, to jest to dla mnie wręcz niewyobrażalne.

A moje pytanie - co Wy robicie np. Ze 100 butelkami Pepsi? Czy 200 butelkami piwa? Czy 70 paczkami chipsów?   I tak w kółko przez cały rok, bo loterie są głównie z niezdrowym żarciem. 

Pytam na poważnie, bo choć sama mam miejsce, by składować takie rzeczy, to nie wyobrażam sobie spiżarki czy garażu zapchanych tyloma truciznami, ba, nie zjadłabym i nie wypiłabym tego w takich ilościach, nawet oddając część po rodzinie, to prędzej by się zepsuło xd


Ostatnio dokładnie się nad tym samym zastanawiałam.

U mnie maksymalne po kilka sztuk, a i tak się nie wyrabiam... Przykładowo konkurs z Monini: zjadłam chyba z 10 skoków pesto, nagrody żadnej. Ostatnio jem wszystko z fetą, bo konkurs Favity, a i tak jeszcze będę mieć zapas tego sera co najmniej do końca roku... Mieszkam sama, więc obstawiam, że może te osoby mają duże rodziny ? Albo biorą co mogą na firmę (na przykład napoje) - to wydaje mi się bardziej możliwą opcją. Pamiętam jak jedna z aktywniejszych forumowiczek w konkursie Kinder Bueno, gdzie kod promocyjny był w środku opakowania, sprzedawała zapakowane folią pojedyncze batoniki właśnie bez tego opakowania (pozdrawiam jeśli to czytasz 😁).

Też mnie to zadziwia jak widzę w wątku wygranych 1/kilkadziesiąt paragonów, na przykład z Kamisa. Toż to zapasy na kilka lat byłyby przy moim zużyciu, a tu przecież zaraz loteria Prymatu i kolejne konkursowe nabytki 😅 

Od siebie jedynie mogę zdradzić, że szastam kodami z coca coli (mam ich myślę kilkadziesiąt lat tygodniowo), bo mamy w pracy cole do picia w szklanych, zwrotnych do sklepu butelkach, kod promocyjny jest od wewnętrznej strony etykiety. Do dzisiaj ludzie się pytają co ja robię przeglądając butelki, ale za dużo nie zdradzam 😁 A mimo to ustrzeliłam niewiele - pracując w gastro łatwo mieć kody cc, więc tutaj wyczuwam konkurencję.

Ja wczoraj robiąc zakupy w Biedrze wyciągnęłam z kasy paragon z przyczepionym poprzednim - akurat trafiło się że była na nim coca-cola. To teraz wyobraźcie sobie, że pracownicy marketów mają dostęp do całej sterty paragonów, które klienci zostawiają na kasach. Nie trzeba kupować, nie trzeba składować...

 I właśnie dlatego w kreatywnych zawsze będzie zawsze większa szansa na wygranie, mimo, że teraz dużo osób kopiuje teksty to jednak trzeba to zrobić.. ja pamiętam jak ktoś dla powodzian wysyłał te kinder bueno bez tych papierków.. na całe szczęście agencje już powoli o tym wiedzą i chcą żeby kupić po 2 produkty itp. zawsze to rzadziej ktoś tak kupi, co jest w sumie dobre dla normalnych ludzi chcących coś kupić z własnej kieszeni na loterie.
2 Cebulka, Sarr5 0

atyde25

#7376994 Napisano: 23.07.2026 12:15:11
A to gumy oporowe to wiem czemu kurier taki milusi .Wartość tej maty i gum 220 zł .Jak mają kary po 450 zeta to pewnie mu się wydałam bogaczką co jej spływają nagrody jak woda po deszczu emotka
0 0

alita

#7377022 Napisano: 23.07.2026 13:19:34
Madzix67 napisał(a):

Ja wczoraj robiąc zakupy w Biedrze wyciągnęłam z kasy paragon z przyczepionym poprzednim - akurat trafiło się że była na nim coca-cola. To teraz wyobraźcie sobie, że pracownicy marketów mają dostęp do całej sterty paragonów, które klienci zostawiają na kasach. Nie trzeba kupować, nie trzeba składować...

W 2009 byłam na weselu. Na wszystkich stołach były rozstawione napoje gazowane (promocyjne), wystarczyło mieć nakrętke, aby zgłosić udział w konkursie/ promocji, już nie pamiętam dokładnie. Jako, że temat mnie mocno interesował, poszłam na zaplecze zapytać, czy dostane te kapsle/ nakrętki, tym bardziej, że zauważyłam, że są składowane w jednym miejscu na widoku tuż na wejściu na zaplecze. Panie od razu odmówiły. Był to dla mnie lekki szok, ale też głupio było dopytywać. Od tamtej pory omijam szerokiem łukiem tego rodzaju loterie i nie wysyłam nawet jednej zawleczki / nakrętki "dla zasady", nawet jeśli zasady są lekko zmienione i potrzebny jest paragon. Jest mnóstwo innych loterii i konkursów, którymi można sobie zawracać głowę emotka

radziosny

#7377024 Napisano: 23.07.2026 13:23:50
alita napisał(a):

W 2009 byłam na weselu. Na wszystkich stołach były rozstawione napoje gazowane (promocyjne), wystarczyło mieć nakrętke, aby zgłosić udział w konkursie/ promocji, już nie pamiętam dokładnie. Jako, że temat mnie mocno interesował, poszłam na zaplecze zapytać, czy dostane te kapsle/ nakrętki, tym bardziej, że zauważyłam, że są składowane w jednym miejscu na widoku tuż na wejściu na zaplecze. Panie od razu odmówiły. Był to dla mnie lekki szok, ale też głupio było dopytywać. Od tamtej pory omijam szerokiem łukiem tego rodzaju loterie i nie wysyłam nawet jednej zawleczki / nakrętki "dla zasady", nawet jeśli zasady są lekko zmienione i potrzebny jest paragon. Jest mnóstwo innych loterii i konkursów, którymi można sobie zawracać głowę emotka

Wystarczy, że ktoś za barem pracuje to ma tego codziennie full. A paragony to jakaś nowość i nie wiem czy to faktycznie weryfikują? Nawet jeśli to nie problem przecież jakiś paragon zdobyć w razie wygranej.. no chyba, że chcą wszystkie zgłoszone to wtedy ma to jakiś sens.
1 alita 0

atyde25

#7377701 Napisano: 25.07.2026 19:09:35
Jestem w szoku ,że nawet te błyszczyki z piany od ross są puszczane na vinted i to masa akcji. Te urządzenia do baniek z Summer Festivalu na bank też tam się znajdą. Nie oceniam ale szczęka mi opadła.
0 0

whoisshe

#7377729 Napisano: dzisiaj o 01:04:26
Tak się uparłam że muszę wygrać wycieczkę, że już 2 tydzień z rzędu cały weekend spędzam na zadaniu konkursowym (filmik dla Rossmanma z szamponami). Uparta jestem jak osioł. Ale będę do skutku, choćbym miała 10 lat czekać na taką wygraną
1 BingoJa 0