Wkurza mnie...

ziolko

#3716860 Napisano: 22.09.2010 01:13:41
wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka
0 0

dzasmina

#3716898 Napisano: 22.09.2010 01:30:43
lekkoatletka napisał(a):

wkurza mnie, że strasznie stresuje się przeed egzaminem na prawko emotka emotka emotka




Ja też zdaję emotka za 2 tygodnie.
Wkurza mnie, że mam takie obawy, że wsiądę na tym egzaminie do auta i nie będę wiedziała gdzie kierownica i nawet nie ruszę z miejsca.

Powodzenia Ci życzę - będzie dobrze emotka
0 0

marta25

#3716908 Napisano: 22.09.2010 01:33:24
ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka
0 0

Gość: mariolakal

#3716936 Napisano: 22.09.2010 01:42:23
marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...
0 0

Gość: szunia

#3716953 Napisano: 22.09.2010 01:49:56
mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.
0 0

marta25

#3716958 Napisano: 22.09.2010 01:53:33
szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka
0 0

Gość: jaspeer

#3716962 Napisano: 22.09.2010 01:57:06
marta25 napisał(a):

szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka



wszystko wszystkim, ale co byście zrobili gdyby listonosz powiedział wam prosto w oczy przy odbiorze poleconego 'była jeszcze jakaś bąbelkowa ale duża i nie chciało mi się nosić, pan sobie odbierze, tu jest awizo'?? szlag trafia...
0 0

ziolko

#3716988 Napisano: 22.09.2010 02:08:07
kilka razy zdarzyło się, że gdzieś byłam i jak wróciłam to było awizo. Jednak była godzina podana i jeśli było to w ciągu 10 min to leciałam na osiedle szukać listka i odbierałam przesyłki.

Ale ostatnio był jakiś inny i nie mam godziny podanej:/

wrrrr...
0 0

Gość: awi

#3717022 Napisano: 22.09.2010 02:22:41
U mnie listonosz jest aniołem. Ale wkurzyła mnie kiedyś sąsiadka, która bez upoważnienia odebrała od kuriera paczkę. Bo po co pani ma chodzić na pocztę emotka Nie lubię jak ktoś chce mnie uszczęśliwiać na siłę, na pocztę chodzę bez problemów a poza tym sami wiecie jak z tymi przesyłkami bywa, czasami opakowanie jest uszkodzone, czegoś brakuje i potem nie wiadomo jak reklamować...
0 0

dolly

#3717395 Napisano: 22.09.2010 05:04:35
jaspeer napisał(a):

marta25 napisał(a):

szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka



wszystko wszystkim, ale co byście zrobili gdyby listonosz powiedział wam prosto w oczy przy odbiorze poleconego 'była jeszcze jakaś bąbelkowa ale duża i nie chciało mi się nosić, pan sobie odbierze, tu jest awizo'?? szlag trafia...



ooooo identyczną sytuacja z dzisiaj!!! wrr
0 0

masza

#3717421 Napisano: 22.09.2010 05:15:47
szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.


mają , mają za polecony emotka
0 0

Gość: helatkoX

#3717430 Napisano: 22.09.2010 05:18:14
a mnie wkurza że nie mogę trafić maszynki z moli, kurcze to tyle się dziennie rozchodzi tych maszynek, że nawet jednej nie mogę utrafic? a cóż ci ludzie będą z nimi robić? emotka
0 0

kinga1

#3717477 Napisano: 22.09.2010 05:33:36
dolly napisał(a):

jaspeer napisał(a):

marta25 napisał(a):

szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka



wszystko wszystkim, ale co byście zrobili gdyby listonosz powiedział wam prosto w oczy przy odbiorze poleconego 'była jeszcze jakaś bąbelkowa ale duża i nie chciało mi się nosić, pan sobie odbierze, tu jest awizo'?? szlag trafia...



ooooo identyczną sytuacja z dzisiaj!!! wrr


ja na poczcie podpisałam oświadczenie ze zgadzam się na pozostawianie poleconych w skrzynce od tego momentu zero problemów
0 0

smsowicz

#3717518 Napisano: 22.09.2010 05:48:09
GFK Polonia dzwonią o 19:40 i d* zawracają emotka
0 0

Gość: kondzikdg

#3717526 Napisano: 22.09.2010 05:51:20
kinga1 napisał(a):

dolly napisał(a):

jaspeer napisał(a):

marta25 napisał(a):

szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka



wszystko wszystkim, ale co byście zrobili gdyby listonosz powiedział wam prosto w oczy przy odbiorze poleconego 'była jeszcze jakaś bąbelkowa ale duża i nie chciało mi się nosić, pan sobie odbierze, tu jest awizo'?? szlag trafia...



ooooo identyczną sytuacja z dzisiaj!!! wrr


ja na poczcie podpisałam oświadczenie ze zgadzam się na pozostawianie poleconych w skrzynce od tego momentu zero problemów


Nic Ci nie zginelo? Ja na swojego listonosza zlego slowa nie powiem, ale kilka listow zwyklych to mi zginelo...
0 0

dolly

#3717529 Napisano: 22.09.2010 05:51:51
kinga1 napisał(a):

dolly napisał(a):

jaspeer napisał(a):

marta25 napisał(a):

szunia napisał(a):

mariolakal napisał(a):

marta25 napisał(a):

ziolko napisał(a):

wkurzył mnie mój listonosz... czekam na list polecony, siedzę w domu, zeszłam do skrzynki a tam awizo z dzisiaj emotka emotka o żesz kurdeeee....

i dziś nie odbiorę listu, bo poczta jest czynna tylko do 17, a poza tym tu odbiera się dopiero na drugi dzień emotka



ten typ tak ma mój robi to notorycznie
emotka a raz przebił samego siebie zadzwonił na mój dzwonek domofonu, ja nie pytając kto (pies szczeka dziecko płacze:)) otworzyłam i domyślając się, że to listonosz czekam na niego z otwartymi drzwiami a hu* nie ma. Coś mi podejrzane było więc lecę na dół po jakiś 2 minutach patrze do skrzynki a tam 2 awiza. Dorwałam skur* przy drugiej klatce. Miałam zamiar się zapytać, kto mu do kur* nędzy drzwi od domofonu otwierał bo chyba nie duch święty...ale dziecko w domu zostało więc nie wdawałam się w dyskusję tylko przesyłkę odebrałam emotka



Kurde, to trochę dziwne bo mój ostatnio mnie wkurzył targając ciężką pakę na IV piętro słowami: ledwie zipię, kiedy się Pani przeprowadzi na parter? A ja na to, że skoro ma to przypłacać życiem to nich mi zostawia w krzynce awizo na coś ciężkiego... A on: a co ja z tego będę miał? Prowizja mi przepadnie...
emotka Widocznie mają płacone za doręczenie przesyłki...


Prowizję dostają ci, którzy rozwożą paczki. Zwykłe listki nie mają prowizji, więc wolą nosić świstki niż przesyłki.



to fakt, tylko w moim przypadku listonosz miał moje przesyłki przy sobie tylko jakoś chyba nie ogarnął, że otwierałam mu drzwi więc jestem w domu i nie musi zostawiać awiza emotka



wszystko wszystkim, ale co byście zrobili gdyby listonosz powiedział wam prosto w oczy przy odbiorze poleconego 'była jeszcze jakaś bąbelkowa ale duża i nie chciało mi się nosić, pan sobie odbierze, tu jest awizo'?? szlag trafia...



ooooo identyczną sytuacja z dzisiaj!!! wrr


ja na poczcie podpisałam oświadczenie ze zgadzam się na pozostawianie poleconych w skrzynce od tego momentu zero problemów



do momentu aż nie wyjedziesz na dłuższy urlop...
0 0

Gość: rafi323raf

#3717554 Napisano: 22.09.2010 06:03:59
dzasmina napisał(a):

lekkoatletka napisał(a):

wkurza mnie, że strasznie stresuje się przeed egzaminem na prawko emotka emotka emotka




Ja też zdaję emotka za 2 tygodnie.
Wkurza mnie, że mam takie obawy, że wsiądę na tym egzaminie do auta i nie będę wiedziała gdzie kierownica i nawet nie ruszę z miejsca.

Powodzenia Ci życzę - będzie dobrze emotka

a mnie wkurza, że za chiny nie chce mi sie zapisać na kurs, i ciągle znajduje jakieś powody żeby tego nie zrobić
emotka
0 0

malenka89

#3717561 Napisano: 22.09.2010 06:05:26
rafi323raf napisał(a):

dzasmina napisał(a):

lekkoatletka napisał(a):

wkurza mnie, że strasznie stresuje się przeed egzaminem na prawko emotka emotka emotka




Ja też zdaję emotka za 2 tygodnie.
Wkurza mnie, że mam takie obawy, że wsiądę na tym egzaminie do auta i nie będę wiedziała gdzie kierownica i nawet nie ruszę z miejsca.

Powodzenia Ci życzę - będzie dobrze emotka

a mnie wkurza, że za chiny nie chce mi sie zapisać na kurs, i ciągle znajduje jakieś powody żeby tego nie zrobić
emotka



ja tak mam od ponad 3 lat
emotka
0 0

Gość: nineczka17

#3717565 Napisano: 22.09.2010 06:07:11
rafi323raf napisał(a):

dzasmina napisał(a):

lekkoatletka napisał(a):

wkurza mnie, że strasznie stresuje się przeed egzaminem na prawko emotka emotka emotka




Ja też zdaję emotka za 2 tygodnie.
Wkurza mnie, że mam takie obawy, że wsiądę na tym egzaminie do auta i nie będę wiedziała gdzie kierownica i nawet nie ruszę z miejsca.

Powodzenia Ci życzę - będzie dobrze emotka

a mnie wkurza, że za chiny nie chce mi sie zapisać na kurs, i ciągle znajduje jakieś powody żeby tego nie zrobić
emotka


to ja mogę się zapisać do tego samego Klub chcę prawko ale nie mogę się zebrac i odważyć i też wkurzam sie na siebie emotka
0 0

malenka89

#3717569 Napisano: 22.09.2010 06:09:00
nineczka17 napisał(a):

rafi323raf napisał(a):

dzasmina napisał(a):

lekkoatletka napisał(a):

wkurza mnie, że strasznie stresuje się przeed egzaminem na prawko emotka emotka emotka




Ja też zdaję emotka za 2 tygodnie.
Wkurza mnie, że mam takie obawy, że wsiądę na tym egzaminie do auta i nie będę wiedziała gdzie kierownica i nawet nie ruszę z miejsca.

Powodzenia Ci życzę - będzie dobrze emotka

a mnie wkurza, że za chiny nie chce mi sie zapisać na kurs, i ciągle znajduje jakieś powody żeby tego nie zrobić
emotka


to ja mogę się zapisać do tego samego Klub chcę prawko ale nie mogę się zebrac i odważyć i też wkurzam sie na siebie emotka



mój mąż to ciągle mnie wygrania... że to się przyda itd, a ja ciągle mam inne zajęcia emotka
0 0