Wkurza mnie...

Gość: iwa1116

#3783993 Napisano: 15.10.2010 06:26:22
arta napisał(a):

może metoda małych kroczków?
Spróbujcie ustalić, że np. od dziś mąż NIE GRA o kosmetyki, koszulki, itd... albo, że od dziś bierze udział TYLKO w promocyjnych... Cokolwiek, co choć troszkę go ograniczy i da więcej czasu dla was.



Ja już tego próbowałam - pomogło na pół roku może. JUż nawet groziłam że odejdę - też na chwilę pomogło
0 0

Gość: arta

#3784001 Napisano: 15.10.2010 06:29:17
więc zgadzam się z innymi, że pewnie tylko terapia mogłaby wam pomóc. emotka
0 0

Gość: iwa1116

#3784019 Napisano: 15.10.2010 06:37:59
arta napisał(a):

więc zgadzam się z innymi, że pewnie tylko terapia mogłaby wam pomóc. emotka



Dodam jeszcze, że mój mąż jest też bardzo lubiany - BARDZO - jest miły, można porozmawiać o nim na każdy temat, dlatego gdybym powiedziała komukolwiek z rodziny czy naszych znajomych, że między nami jest czarna dziura chybaby pomdleli. Jak jesteśmy gdziekolwiek to mąż jest cudownym człowiekiem i traktuje mnie jak księżniczkę ale tylko wejdzie do domu to już po 1 minucie włącza kompa i znika...
0 0

Gość: moonfairy

#3784086 Napisano: 15.10.2010 07:12:50
ziolko napisał(a):

moonfairy napisał(a):

wkurza mnie ze facebook mnie zablokował ;/


pewno za bardzo spamowałaś klikami, bo w reg fb jest, że może za to zablokować emotka


własnie nie spamowałam jakas laska mi wysłałą wiadomosc z linkiem z youtuba i mi zablokowali ....
teraz nie mogę sie dostac do konta... bo kodu na komorke nie wysyła... zdjecia znajomych z e-konkow... ehhh wszystkie sa takie same. no zajebiaszczo. ;/ moj konkursowy profil poszedł sie rypac?
pomozcie.
0 0

fryteczka

#3784087 Napisano: 15.10.2010 07:13:00
antylopia napisał(a):

fryteczka napisał(a):

katmich napisał(a):

emotka wkurzam się bo kupiłam ciasteczka na konkurs lu go i zeżarłam 3 i w ostatnim znalazłam białego chrupiącego robala.. rzygać mi się chce emotka


kurde..teraz zanim zjem ich ciasteczko ogladam je dokladnie emotka


wczoraj po ciemku w samohodzie zjadlam 2 opakowania emotka


http://www.sfora....-To-ich-sezon-a25235
0 0

Gość: mariolakal

#3784088 Napisano: 15.10.2010 07:13:31
iwa1116 napisał(a):

aleks21 napisał(a):

iwa1116 napisał(a):

wkurzają mnie wszystkie konkursy - mój mąż siedzi tu godzinami - od paru lat. Nie interesuje go nic tylko konkursy i wygrane, cały wolny czas poświęca konkursom. Przegląda forum, odklikuje WSZYSTKIM absolutnie wszystkim. Ma czas na to a ja i nasz synek siedzimy sobie sami i czekamy aż na chwilę przyjdzie do nas i powie choć słowo. Mąż wygrywa bardzo dużo i szczyci się wśród znajomych i rodziny tymi wygranymi. Mam w domu sterty starych batoników, koszulek, napojów kosmetyków i wogóle wszystkiego Z KONKURSÓW - niepotrzebnych mi do szczęścia przedmiotów, nie mam jednak męża.
To nie żart, straciłam męża przez konkursy i chcę ostrzec innych, że tak może być. Patrzę na niego codziennie jak siedzi i klika w tych konkursach - nawet po 10 godzin dziennie. Mój mąż był kiedyś cudownym mężem i ojcem. Teraz nie mam już siły nawet do domu po pracy wracać bo nie mam do kogo - nawet jak wchodzę do domu to nie wstaje od kompa.Jestem tak nieszczęśliwa, że słowo konkursy doprowadza mnie do rozpaczy.



No to się porobiło... Współczuję Ci bardzo! Miałam takiego typa w domu. Tylko że zamiast konkursów były gry sieciowe. I w sumie tego typa mam nadal, jednak po szczerej rozmowie, odcinaniu netu - na zasadzie nie chcesz iść ze mną i dzieckiem na spacer to nie więc zostań w domu a ja zabieram router i kilku podobnych akcjach - znormalniał. Myślę że mąż chyba za bardzo się wciągnął. Pewnie też to typ hurtownika... Ja bawię się w konkursy w ramach relaksu od dzieci emotka i cieszę się z głupiego misia. U ciebie to już chyba tylko siegnięcie po radykalne środki może pomóc.

ps. czy Twój mąż pracuje na poczcie ? (tak mi się skojarzyło
emotka




Dziękuję za porady. Ja już próbowałam wszystkiego. Najgorsze jest to że ja jestem ładną kobietą (głupio tak pisać ale muszę wspomnieć żeby mnie lepiej zrozumieć)w pracy jak mnie jeden dzień nie ma to znajomi dzwonią i pytają kiedy przyjdę bo nudno beze mnie. Kocham ludzi i uwielbiam z nimi rozmawiać a przychodzę do domu i jestem traktowana jak powietrze - istnieją tylko konkursy. Jakbym była brzydka, gruba i niemiła to mogłabym to zrozumieć ale tak nie jest. Wiem że mąż się uzależnił ale nie potrafi się do tego przyznać




Kochana, cóż Ci mogę poradzić??? Chyba nic, gdyż sama jestem uzależniona od neta... A mój Pan i władca tego nie cierpi... Ale skoro i tak nie odzywa się prawie w ogóle /tylko gdy musi/ to co ja mam robić??? On jest zdania, że : /cyt: człowiek wypowiada w życiu zbyt dużo słów, a potem umiera.../... Dlatego ogranicza się... Ale nie o tym miałam pisać... Ciesz się, kochana, że nie jest uzależniony od alkoholu tak jak mój były i nie bije Cię... Konkursy zawsze można wybaczyć zwłaszcza, że wygrywa coś niecoś... DASZ RADÊ !!! emotka
0 0

Gość: monisia23

#3784089 Napisano: 15.10.2010 07:13:51
Wkurza mnie, że po zastrzyku jaki dostałam ze 2 tygodnie temu (i rzeczywiście działał), dziś znowu zaczęła boleć mnie noga od kręgosłupa! Wykończę się!
emotka
0 0

Gość: mariolakal

#3784110 Napisano: 15.10.2010 07:20:29
Wkurza mnie, że mój kochany wnusio ma zapalenie oskrzeli i dostaje zastrzyki,a prawdopodobnie zaraził się ode mnie... emotka Jedyna pociecha, że dupkę ma grubą to może go tak nie bolą te ukłucia... A propos, przy okazji: czy mogę prosić o głosik na mojego wnusia ? Obecnie ma 32 punkty /jest na 10 miejscu/ , a znaleźć go można : DAWID /dodane przez mariolakal/... Siedzi w foteliku samochodowym stojącym na podłodze…
http://emaluszki.pl/galleriesPoll
Jeśli uznacie to za spam to moja wina, moja wielka wina...
emotka
0 0

kasiunia23

#3784293 Napisano: 15.10.2010 08:46:48
mariolakal napisał(a):

iwa1116 napisał(a):

aleks21 napisał(a):

iwa1116 napisał(a):

wkurzają mnie wszystkie konkursy - mój mąż siedzi tu godzinami - od paru lat. Nie interesuje go nic tylko konkursy i wygrane, cały wolny czas poświęca konkursom. Przegląda forum, odklikuje WSZYSTKIM absolutnie wszystkim. Ma czas na to a ja i nasz synek siedzimy sobie sami i czekamy aż na chwilę przyjdzie do nas i powie choć słowo. Mąż wygrywa bardzo dużo i szczyci się wśród znajomych i rodziny tymi wygranymi. Mam w domu sterty starych batoników, koszulek, napojów kosmetyków i wogóle wszystkiego Z KONKURSÓW - niepotrzebnych mi do szczęścia przedmiotów, nie mam jednak męża.
To nie żart, straciłam męża przez konkursy i chcę ostrzec innych, że tak może być. Patrzę na niego codziennie jak siedzi i klika w tych konkursach - nawet po 10 godzin dziennie. Mój mąż był kiedyś cudownym mężem i ojcem. Teraz nie mam już siły nawet do domu po pracy wracać bo nie mam do kogo - nawet jak wchodzę do domu to nie wstaje od kompa.Jestem tak nieszczęśliwa, że słowo konkursy doprowadza mnie do rozpaczy.



No to się porobiło... Współczuję Ci bardzo! Miałam takiego typa w domu. Tylko że zamiast konkursów były gry sieciowe. I w sumie tego typa mam nadal, jednak po szczerej rozmowie, odcinaniu netu - na zasadzie nie chcesz iść ze mną i dzieckiem na spacer to nie więc zostań w domu a ja zabieram router i kilku podobnych akcjach - znormalniał. Myślę że mąż chyba za bardzo się wciągnął. Pewnie też to typ hurtownika... Ja bawię się w konkursy w ramach relaksu od dzieci emotka i cieszę się z głupiego misia. U ciebie to już chyba tylko siegnięcie po radykalne środki może pomóc.

ps. czy Twój mąż pracuje na poczcie ? (tak mi się skojarzyło
emotka




Dziękuję za porady. Ja już próbowałam wszystkiego. Najgorsze jest to że ja jestem ładną kobietą (głupio tak pisać ale muszę wspomnieć żeby mnie lepiej zrozumieć)w pracy jak mnie jeden dzień nie ma to znajomi dzwonią i pytają kiedy przyjdę bo nudno beze mnie. Kocham ludzi i uwielbiam z nimi rozmawiać a przychodzę do domu i jestem traktowana jak powietrze - istnieją tylko konkursy. Jakbym była brzydka, gruba i niemiła to mogłabym to zrozumieć ale tak nie jest. Wiem że mąż się uzależnił ale nie potrafi się do tego przyznać




Kochana, cóż Ci mogę poradzić??? Chyba nic, gdyż sama jestem uzależniona od neta... A mój Pan i władca tego nie cierpi... Ale skoro i tak nie odzywa się prawie w ogóle /tylko gdy musi/ to co ja mam robić??? On jest zdania, że : /cyt: człowiek wypowiada w życiu zbyt dużo słów, a potem umiera.../... Dlatego ogranicza się... Ale nie o tym miałam pisać... Ciesz się, kochana, że nie jest uzależniony od alkoholu tak jak mój były i nie bije Cię... Konkursy zawsze można wybaczyć zwłaszcza, że wygrywa coś niecoś... DASZ RADÊ !!! emotka



O qrcze, czytając twój post aż mnie ciarki przeszły. Skłonił mnie on do chwilowej refleksji nad samą sobą. Kiedy tylko synek idzie wieczorem spać też sobie siedzę na konkursach i nawet mi się udaje wygrać fajne nagrody. Ale chyba nie jestem tak zaangażowana jak twój mąż. Po przeczytaniu twojego posta wręcz spytałam mojego męża:Czy ja nie przesadzam?, a on odpowiedział że nie, więc mi ulżyło. Co do porady dla ciebie to zupełnie zgadzam się z @artą, świetnym pomysłem są małe kroczki. Może spróbuj też postawić mężowi jasno swoje oczekiwania, jak mówiłaś, że ty masz wszystko oprócz niego. Może jemu to przemówi do rozsądku?
Powodzenia
0 0

Gość: katrin22

#3784323 Napisano: 15.10.2010 09:00:02
Wkurza mnie program na TVN TURBO, chyba drogówka ten facet co komentuje jest żenujący, ciekawe, czy on zawsze tak cudownie jeździ emotka
0 0

Gość: cb656Old

#3784551 Napisano: 16.10.2010 06:08:13
iwa1116 napisał(a):

arta napisał(a):

więc zgadzam się z innymi, że pewnie tylko terapia mogłaby wam pomóc. emotka



Dodam jeszcze, że mój mąż jest też bardzo lubiany - BARDZO - jest miły, można porozmawiać o nim na każdy temat, dlatego gdybym powiedziała komukolwiek z rodziny czy naszych znajomych, że między nami jest czarna dziura chybaby pomdleli. Jak jesteśmy gdziekolwiek to mąż jest cudownym człowiekiem i traktuje mnie jak księżniczkę ale tylko wejdzie do domu to już po 1 minucie włącza kompa i znika...


Poproś Pionasa, by mu założył bana na IP emotka
0 0

Gość: iwa1116

#3785289 Napisano: 16.10.2010 01:07:18
cb656 napisał(a):

iwa1116 napisał(a):

arta napisał(a):

więc zgadzam się z innymi, że pewnie tylko terapia mogłaby wam pomóc. emotka



Dodam jeszcze, że mój mąż jest też bardzo lubiany - BARDZO - jest miły, można porozmawiać o nim na każdy temat, dlatego gdybym powiedziała komukolwiek z rodziny czy naszych znajomych, że między nami jest czarna dziura chybaby pomdleli. Jak jesteśmy gdziekolwiek to mąż jest cudownym człowiekiem i traktuje mnie jak księżniczkę ale tylko wejdzie do domu to już po 1 minucie włącza kompa i znika...


Poproś Pionasa, by mu założył bana na IP emotka



Gdybym zablokowała mu konto to by się obraził. Umiem blokować wszystko na różne sposoby ale to nie ma sensu, on siedzi na konkursach parę lat gdybym mu to tak drastycznie odcięła to chyba by się wyprowadził ze złości. Jestem już za bardzo zmęczona tą walka i chyba zaczynam się poddawać.
0 0

Gość: cb656Old

#3785632 Napisano: 16.10.2010 04:02:49
iwa1116 napisał(a):

Gdybym zablokowała mu konto to by się obraził. Umiem blokować wszystko na różne sposoby ale to nie ma sensu, on siedzi na konkursach parę lat gdybym mu to tak drastycznie odcięła to chyba by się wyprowadził ze złości. Jestem już za bardzo zmęczona tą walka i chyba zaczynam się poddawać.


No jasne! Lepiej mieć męża w domu i nie mieć z nim kontaktu, niż nie mieć go w domu wcale. Yhy. Jasne. No pewnie! emotka Tak, tak, poddaj się!
0 0

Gość: zyziak

#3786027 Napisano: 16.10.2010 07:31:17
wkurzają mnie ludzie nabrali darmowych biletów do Multikina nie odbierają i robią blokady innym
np na Targówku są 643 bilety nie odebrane emotka
0 0

Gość: moonfairy

#3786077 Napisano: 16.10.2010 07:47:32
wkurza mnie ze ktos mysli ze moonfairy czyli na polskie ksieżycowa-wróżka jest facetem...
do publicznej wiadomosci mimo ze w avku mam zezowatego pingwina jestem kobietką!
a księzycowe wróżki moga byc pingwinami emotka
w mojej bajce tak jest.
0 0

monia24

#3786132 Napisano: 16.10.2010 08:01:50
moonfairy napisał(a):

wkurza mnie ze ktos mysli ze moonfairy czyli na polskie ksieżycowa-wróżka jest facetem...
do publicznej wiadomosci mimo ze w avku mam zezowatego pingwina jestem kobietką!
a księzycowe wróżki moga byc pingwinami emotka
w mojej bajce tak jest.


to walnij nam ksiezycowa wrozke w avku - cb przestanie sie mylic emotka
0 0

olabas

#3786182 Napisano: 16.10.2010 08:22:23
chyba się zastrzelę. żadnej wiadomości z kupciuszka playboy. ok, dobra, przeżyłabym.

tyle, że teraz, sprawdzając stare maile wydaje mi się, że chyba nie kliknęłam linka aktywacyjnego. jak można być takim głupim? emotka
a całkiem nieźle napisałam odpowiedź...
0 0

Gość: moonfairy

#3786420 Napisano: 16.10.2010 09:47:41
monia24 napisał(a):

moonfairy napisał(a):

wkurza mnie ze ktos mysli ze moonfairy czyli na polskie ksieżycowa-wróżka jest facetem...
do publicznej wiadomosci mimo ze w avku mam zezowatego pingwina jestem kobietką!
a księzycowe wróżki moga byc pingwinami emotka
w mojej bajce tak jest.


to walnij nam ksiezycowa wrozke w avku - cb przestanie sie mylic emotka


ale ja lubie pingwina... emotka
ps cb... nie był jedynym... często jak kliki wymienam to zwracają sie do mnie jak do faceta emotka
0 0

Gość: zwierzak

#3786450 Napisano: 16.10.2010 10:05:36
0 0

Gość: cb656Old

#3786483 Napisano: 16.10.2010 10:27:29
moonfairy napisał(a):


ja lubie pingwina... emotka
P.S. cb... nie był jedynym...


O, ja nieszczęśliwy!
emotka
Jaka bieda....
nie byłem jedyny emotka
To miałaś innych poza mną?
Idę spać....
Jestem niepocieszony emotka
0 0