Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: lucja
U mnie było podobnie. A na dodatek w jednej kopercie znajdowały się 3 zdrapki po 1 zł.
Nadmienię, że nie było wygranej
Gość: katrin22
Ja prosiłam o winko
Gość: czarnygreg
ciekawą rozrywką jest swoją drogą lektura ślubnych forów, interesujących rzeczy można sie dowiedzieć,
sporo sie zmieniło w obyczajowości ostatnimi laty,
cieszy mnie zaprzestano durnego zwyczaju obrzucania młodych drobnymi monetami, które potem trzeba było obowiązkowo wyzbierać ( i kieckę też porządnie wybrudzić)
nie miałabym ochoty zjawiać sie natomiast przed kościołem, elegancko ubrana,wymalowana z ....workiem kociej karmy! a to ostatnio popularny motyw,
kalka
Postów 2636
Data rejestracji 08.10.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: pola731
a nie bierzecie pod uwagę ,że gość niekoniecznie chce iść na wesele z karmą dla zwierzaków ? nawet jeśli cel szczytny... bo jeśli podejdziecie do tematu to mój dzień i ma być tak ,jak ja chcę a Wy się do wszystkiego dostosujcie to nie robcie wesela , nie zapraszajcie na ślub - a kasę na to wydajcie jak się Wam podoba - po za tym , napisanie prosimy o x zamiast kwiatów to chyba tylko sugestia ?
kalka
Postów 2636
Data rejestracji 08.10.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kalka
Postów 2636
Data rejestracji 08.10.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Oj, jak mnie denerwuje zbieranie tej drobnicy! Ja prosiłam rodzinkę, żeby mi jej nie rzucano, a i tak jedna ciocia przyszła z workiem 1,2 i 5 groszówek i wywaliła nam wszystko pod nogi, a potem krzyczała: proszę nie pomagać! muszą sami zebrać!
Gość: ewaewa
może chrzestna się wstydziła po prostu, a nie unosiła honorem. No bo chyba sama widzisz jak teraz jest, w wielu przypadkach młodzi liczą na to, że jak goście dadzą kasę to im się zwróci za wesele (głupota), a później są rozczarowani i swoich gości określają mianem darmozjadów.
Czytałam niedawno komentarze właśnie w sprawie prezentów weselnych na jakimś przypadkowym forum, i wyczytałam, że są też takie sytuacje gdzie goście się prześcigają w prezentach, kto da więcej.Później przez długi jeszcze czas po weselu w całej rodzinie się mówi kto ile dał.
Emanuela, z jednej strony Ciebie rozumiem, z drugiej rozumiem też Twoją chrzestną, a pewnie i tak nie bawiłaby się dobrze na Waszym weselu z myślą, że nic od niej nie dostaliście.
O pustych kopertach też wiele razy czytałam, to już szczyt chamstwa jest. Krytykować czyjegoś wesela też się nie powinno, wiadomo, że młodzi chcieliby żeby ich dzień wypadł jak najlepiej, a to że jakieś danie komuś nie posmakuje to już chyba indywidualna sprawa, albo że DJ czy grajki popili sobie i odstawili chałturę to już nie jest wina młodych.
Ja miałam skromny ślub (tylko cywilny) pod względem ilości osób (tylko 35 dorosłych osób i kilkoro dzieci), ale za to chcieliśmy, żeby było jak najlepiej, płaciliśmy 250 zł od osoby, osobno alkohol i grajek, troszkę się wykosztowaliśmy, oczywiście nie liczyliśmy na to, że się zwróci, bo nie o to chodziło, ale zwróciło się
Od jednej osoby dostaliśmy tylko skromny bukiecik kwiatów z pięknymi życzeniami i wyjaśnieniami - osoba ta przeprosiła, że nie jest w stanie nam nic więcej dać (bezrobocie), ale cieszyła się, że jest z nami i naprawdę ten gest mi się spodobał
A wkurza mnie mąż
Gość: poprostuanette
Gość: katrin22
maria1980
Postów 2986
Data rejestracji 03.01.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
zgadzaM się,Ha odwieczny dylemat młodych par-zapraszasz sto osób ,bo liczysz ,ze od głowy będzie mniej więcej 300 zł???Czy dlatego,że chcesz ,żeby owe sto osób było świadkami twojego szczęścia?A może ,żeby uniknąć niekomfortowychsytuacji usuńmy z listy tych,którzy prawdopodobnie się nie zapożyczą?Hej-a jak nam się nie opłaci to wesele,bo dadzą po 100 zł??Ludzie wesele to nie koncert Bona,żeby wyceniać jak to mówią co łaska -ale nie mniej niż 1000 ZŁ!!!!Mój mąż dostał od kolegów z pracy (browarników) zgrzewkę piwa z ich browaru
Gość: katrin22
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
po czasie mogę powiedzieć, że kwiaty były piękne, ale co z tego, jak zaraz zwiędły? i aż żal było patrzeć, jak się wyrzuca taką kasę ;/
chciałam zasugerować wino albo lotka, ale znowu obawiałam się, jak można być zrozumianym - ktoś może np bać się, że dzięki temu lotkowi będę milonerką
poza tym niektórzy nie życzą sobie, aby im sugerować jakies inne rozwiązanie - mają być kwiaty i basta.
A tak? z lotka mogłoby coś dodatkowego wpaść, a lepiej kupić kilka zakładów, albo chociaż 1, niż kwiaty za min 10 zł albo i więcej.
Już nie mówiąc o winie
osobiście daję wino lub czekoladki.
W sobotę też winko, ale nie biorę pierwszego lepszego, tylko staram się wcześniej dowiedzieć, jakie gusta ma para młoda i kupić w miarę dopasowane.
Gość: monisia23
Gość: katrin22
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale nie liczyłam na to.
wesele na ok 65 osób
Za to jedną z najmilszych pamiątek jest szklany talerz w kształcie liścia.
Dostaliśmy go od matki właściciela sali, gdzie mieliśmy wesele. Zupełnie niespodziewany upominek.
To podobno jakaś daleka rodzina, 7 woda po kisielu, ale zawsze
Babeczka powiedziała, że daje ten talerz, bo chce nam dać jakiś prezent a nie stać jej na wiele, co prawda nie zna naszego gustu, więc jak nam nie będzie się podobał, to mamy wyrzucić
no cóż.. miała pecha, bo bardzo nam się podoba i stoi na ławie
do dziś śmiać mi się chce, jak przed weselem nie kupowaliśmy żelazka, bo pewno dostaniemy w prezencie (nigdy nic nie wiadomo), i co?? NIE dostaliśmy żelazka
żaden prezent nie powtórzył się, noo.. oprócz kasy
Gość: katrin22
maria1980
Postów 2986
Data rejestracji 03.01.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
echh.. człowiek uczy się całe życie, szkoda, że nie można cofnąć czasu i zrobić dopisku do zaproszeń
Gość: katrin22
to zdrapki lepsze niż wino wychodzi.....