Wkurza mnie...

kalisto1986

#4625046 Napisano: 22.08.2011 12:41:03
kaoa napisał(a):

ewaewa napisał(a):

z tymi kwiatami weselnymi to racja. Ja miałam mało gości, a kwiatów dostałam tyle, że nie wiedziałam co z nimi zrobić emotka
sama nie sugerowałabym czegoś innego zamiast kwiatów, ale goście sami mogliby pomyśleć o jakiejś miłej alternatywie emotka


ja spotkałam się z weselami, na które państwo młodzi życzyli sobie zamiast kwiatów kupony lotto albo zdrapki emotka

wkurza mnie, że mają taki długi czas na wysyłanie szminek maybelline... ja już ją chcę!! ;d


my na slub prosiliśmy o zabawki, art szkolne, słodycze dla dzieciaków - częśc wybrał sobie nasz synek część zawieźliśmy do świetlicy środowiskowej i na onkologię.
Część gości przynosiło zabawkę + kwiaty tłumacząc, że bez kwiatów nie potrafią,więc i kwiatów nam się uzbierało.
Część zostawiłam w domu, a część zawiozłam na cmentarz.
Rozumiem emanuele jeśli chodzi o chrzestną, u mnie też się nie pojawila ba nawet na mojej komuni nie było, mimo, że na ślub napisałam jej list od serca w którym prosiłam żeby choć do kościoła przyszła - ale niestety jest to była żona mojego wujka i po rozwodzie olała że ma chrześnice.
Może nie jestem osobą, która powinna się wypowiadać w tym temacie, ale myślę, ze chyba tylko osoba która nie zamieniła jednego słowa z emanuelą może ją posądzić o to, że wesele robiła dla kasy i myśle, że to chrzestna zrobiła wieeelki błąd nie przychodząc.
Nie liczy się to co kto przyniesie - od jednej cioci dostałam kwiatki, ale cieszyłam się niesamowicie bo tylko na moje wesele ( a mamy wielką rodzine) przyszła

Teraz idę na wesele koleżanki i aż zastanawiam się czy iść po rozmowie ile to ona nie dała dopiero na weselu koleżanki itp
emotka

Ja wiem jedno wesele robiłam po to, żeby wszyscy moi bliscy mogli razem ze mną przeżywać tą chwile, było na prawde bardzo dużo osób - z dziećmi grubo ponad 100. Byli znajomi, przyjaciele i rodzina. Koleżanka, która kilka dni po operacji była królową parkietu. Pieniądze, prezenty owszem były, ale to nie je wspominam teraz myśląc o weselu, lecz atmosfere



a w temacie wkurza mnie to, że czasem bliscy potrafią tak strasznie zranić
0 0

Gość: pacyffk

#4625058 Napisano: 22.08.2011 12:44:21
a mnie wkurza orange. jeszcze nie usunęli slutków awarii, a już wydzwaniają z ofertami za x zł miesięcznie, jakby nie mogli spojrzeć, że mój fon nawet tego pakietu, co proponują, nie obsługuje emotka
0 0

zarania

#4625095 Napisano: 22.08.2011 12:55:09
ladymarmolade napisał(a):

Wkurza mnie, że strach cokolwiek napisać w wątku MDW z obawy na lawinę PW z prośbami, zapytaniami, ofertami... emotka


Zgadzam się z Tobą całkowicie. A jak nie odpiszesz to jeszcze Cię obsmarują, że jesteś nieuprzejma i ciężko Ci kilka słów skrobnąć. Ale kilka słów x kilkanaście PW to mnóstwo czasu, tym bardziej gdy piszą do Ciebie np. w godzinach pracy. A jak otworzę wiadomość to łatwo zapomnieć o tym,żeby później odpisać. Też chyba przestanę pisać w MDW.
0 0

ziolko

#4625108 Napisano: 22.08.2011 01:01:54
wkurza mnie zadawanie pytań w MDW emotka emotka

a później wielkie oburzenie, ZA CO KARNIAKA DOSTAŁAM/EM ?????????
przecież nic nie pisałam/em emotka


jasne... karniak za niewinnośc, bo nick mi się nie spodobał albo avatar emotka emotka emotka
0 0

doalki

#4625273 Napisano: 22.08.2011 02:14:22
W temacie wesel: w tamtą sobotę byliśmy na weselu- dość bliska rodzina- daliśmy 400 zł(dla nas to duża kwota - jedna pensja, dwójka dzieci) jestem osobą, która wstydziła by się napisać w kartce: sorry ale nie dam kasy bo jej na chwilę obecną nie mam...Dziś pukam sobie w ten głupi łeb, bo mały się rozchorował i na leki trzeba było pożyczyć emotka Następne wesele mamy za miesiąc-też bliska rodzina i nie wypada odmówić, ale raczej nie pójdziemy, bo nas najzwyczajniej w świecie na to nie stać:-(


Kiedyś bardzo lubiłam chodzić na wesela, ale czasy tak sie zmieniły, że przestało mi się to podobać... właśnie na ostatnim weselu dwie wypindzone paniusie obgadywały trzecią, że nie miała paznokcizrobionych. Wkurza mnie to strzasznie, że ludzie tylko patrzą po sobie: ta miała takie pazury, a tamta taką sukienkę...


0 0

Gość: poprostuanette

#4625409 Napisano: 22.08.2011 03:18:49
doalki napisał(a):

W temacie wesel: w tamtą sobotę byliśmy na weselu- dość bliska rodzina- daliśmy 400 zł(dla nas to duża kwota - jedna pensja, dwójka dzieci) jestem osobą, która wstydziła by się napisać w kartce: sorry ale nie dam kasy bo jej na chwilę obecną nie mam...Dziś pukam sobie w ten głupi łeb, bo mały się rozchorował i na leki trzeba było pożyczyć emotka Następne wesele mamy za miesiąc-też bliska rodzina i nie wypada odmówić, ale raczej nie pójdziemy, bo nas najzwyczajniej w świecie na to nie stać:-(


Kiedyś bardzo lubiłam chodzić na wesela, ale czasy tak sie zmieniły, że przestało mi się to podobać... właśnie na ostatnim weselu dwie wypindzone paniusie obgadywały trzecią, że nie miała paznokcizrobionych. Wkurza mnie to strzasznie, że ludzie tylko patrzą po sobie: ta miała takie pazury, a tamta taką sukienkę...




mysle że rodzina bliska nie będzie patrzyła ile dasz. Dla nich ważna jest twoja obecność w tym ich pieknym dniu
Ja np zaparaszam tylko bliską rodzinę (z tą któą mam kontakt). Nie odgrzebuje znajomości bo wypada na slub zaprosić. Wesele jest zaplanowane na 170 osób ale ze 120 przyjdzie i cieszymy się że będą z Nami. Niestety moje babcie nie dojadą na wesele i największy ból jest takie że chciałam zeby były ze mną, ale zdrowie... Nie dadz ą rady jechac 160 km emotka
0 0

joan

#4625436 Napisano: 22.08.2011 03:29:48
doalki napisał(a):

W temacie wesel: w tamtą sobotę byliśmy na weselu- dość bliska rodzina- daliśmy 400 zł(dla nas to duża kwota - jedna pensja, dwójka dzieci) jestem osobą, która wstydziła by się napisać w kartce: sorry ale nie dam kasy bo jej na chwilę obecną nie mam...Dziś pukam sobie w ten głupi łeb, bo mały się rozchorował i na leki trzeba było pożyczyć emotka Następne wesele mamy za miesiąc-też bliska rodzina i nie wypada odmówić, ale raczej nie pójdziemy, bo nas najzwyczajniej w świecie na to nie stać:-(


Kiedyś bardzo lubiłam chodzić na wesela, ale czasy tak sie zmieniły, że przestało mi się to podobać... właśnie na ostatnim weselu dwie wypindzone paniusie obgadywały trzecią, że nie miała paznokcizrobionych. Wkurza mnie to strzasznie, że ludzie tylko patrzą po sobie: ta miała takie pazury, a tamta taką sukienkę.


Napisałaś, że następne wesele dotyczy Twojej bliskiej rodziny - myślę, że warto na nie pójść, a pieniądze lub ich brak nie mają prawa determinować Twojej obecności przy bliskich w tak ważnych dla nich dniu. Warto pokazać dzieciom, jak istotne są takie wyjątkowe dni dla relacji z tymi, na których nam zależy. Prezent zawsze możesz wygrać w późniejszym terminie (np. coś fajnego do mieszkania itp.), a ślub się nie powtórzy! emotka
0 0

benasia

#4625464 Napisano: 22.08.2011 03:40:02
katrin22 napisał(a):

Ja poprosiłam o pieniądze i o ewentualne winko. Jeśli chodzi o pieniądze to wiadomo, że ktoś da albo nie da, albo da tyle na ile go stać. Nie chciałam po prostu dostać 5 żelazek i kilka kompletów pościeli emotka


my jak braliśmy ślub to chcieliśmy również koperty zamiast prezentów -zresztą wszyscy nasi goście mówili że lepiej jak dadzą pieniązki (kazdy dał tyle ile uważał za stosowne), a gdy rozwoziliśmy zaproszenia prosiliśmy aby zamiast kwiatów ciętych przynieśli albo maskotki (miały być dla naszych przyszłych dzieci -teraz to już się niedługo przydadzą emotka ) albo kwiaty w doniczce - i goście chętnie na to przystali -dostaliśmy pluszaki, storczyki w doniczkach, jakąś palmę, jakieś inne miłe drobnostki ale cięte kwiaty też były choć juz na szczęście nie tak dużo.
Nasz ślub był najlepszym dniem w naszym życiu - teraz czekamy na drugi moment narodzenie naszego synka - i wszyscy baaardzooo mile wspominali ten dzień emotka
0 0

Gość: natie

#4625483 Napisano: 22.08.2011 03:49:55
pola731 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

natie napisał(a):

ja też niedawno miałam wesele i wiedziałam, że wśród gości mamy mnóstwo osób, których nie stać na tzw. duży gest w postaci gotówki.. najważniejsze jednak było to, że przyszli i dobrze się bawili na naszym weselu bo dla nas liczyła się ich obecność a nie to, co przynieśli w kopercie!
jednak wkurzyło mnie to, że prosiłam żeby zamiast kwiatów przynieśli karmę dla zwierzaków/gotówkę na karmę.. niestety wiele osób przyszło z kwiatami, które już w niedzielę nie nadawały się do niczego emotka



Ja prosiłam o winko emotka a i tak przyszli z kwiatami, ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem.


a nie bierzecie pod uwagę ,że gość niekoniecznie chce iść na wesele z karmą dla zwierzaków ? nawet jeśli cel szczytny... bo jeśli podejdziecie do tematu to mój dzień i ma być tak ,jak ja chcę a Wy się do wszystkiego dostosujcie to nie robcie wesela , nie zapraszajcie na ślub - a kasę na to wydajcie jak się Wam podoba - po za tym , napisanie prosimy o x zamiast kwiatów to chyba tylko sugestia ?


jeju ale komentarz.. nikt nikomu nie kazał przychodzić z karmą na ślub! Można karmę przywieźć wcześniej/później, niekoniecznie w dzień ślubu.. to była moja prośba, nie żądanie.. emotka
0 0

Gość: poprostuanette

#4625491 Napisano: 22.08.2011 03:55:38
natie napisał(a):

pola731 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

natie napisał(a):

ja też niedawno miałam wesele i wiedziałam, że wśród gości mamy mnóstwo osób, których nie stać na tzw. duży gest w postaci gotówki.. najważniejsze jednak było to, że przyszli i dobrze się bawili na naszym weselu bo dla nas liczyła się ich obecność a nie to, co przynieśli w kopercie!
jednak wkurzyło mnie to, że prosiłam żeby zamiast kwiatów przynieśli karmę dla zwierzaków/gotówkę na karmę.. niestety wiele osób przyszło z kwiatami, które już w niedzielę nie nadawały się do niczego emotka



Ja prosiłam o winko emotka a i tak przyszli z kwiatami, ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem.


a nie bierzecie pod uwagę ,że gość niekoniecznie chce iść na wesele z karmą dla zwierzaków ? nawet jeśli cel szczytny... bo jeśli podejdziecie do tematu to mój dzień i ma być tak ,jak ja chcę a Wy się do wszystkiego dostosujcie to nie robcie wesela , nie zapraszajcie na ślub - a kasę na to wydajcie jak się Wam podoba - po za tym , napisanie prosimy o x zamiast kwiatów to chyba tylko sugestia ?


jeju ale komentarz.. nikt nikomu nie kazał przychodzić z karmą na ślub! Można karmę przywieźć wcześniej/później, niekoniecznie w dzień ślubu.. to była moja prośba, nie żądanie.. emotka


ale w tym komenatrzu chodizło o to, że nawet jeżeli jest prosba o wino czy karmę to przeciez nie znaczy że kwiatów nie może gośc kupić. Rozumiem, że czasami ktos nie chciałby kwiatów, ale jeżeli ktos już przyniesie kwiaty to chyba nie ładnie mówić ze nie umie czytać ze zrozumieniem tylko może miał inne powody
0 0

Gość: natie

#4625494 Napisano: 22.08.2011 03:58:12
nikt nikomu nie robił wyrzutów i nie mówił, że miał karmę przynieść.. taka chora to jeszcze nie jestem emotka
0 0

picola

#4625495 Napisano: 22.08.2011 03:58:19
wkurza mnie, że to już piąta strona w tym wątku o zwyczajach weselnych emotka
0 0

zarania

#4625514 Napisano: 22.08.2011 04:07:58
picola napisał(a):

wkurza mnie, że to już piąta strona w tym wątku o zwyczajach weselnych emotka


Też mnie to wkurza. Poza tym wkurzyło mnie to, że dostałam w ramach wymiany książki z PRL-u, a sądziłam, że są nowe. Mam nauczkę, żeby pytać następnym razem o rok wydania zanim sfinalizuję transakcję. emotka
0 0

malenka89

#4625535 Napisano: 22.08.2011 04:16:54
A ja tam się z kwiatów cieszyłam - pięknie, kolorowo, wiosennie, emotka Przyszłam z wesela to mi tak pięknie w domu pachniało, że całe zmęczenie minęło. Niektórzy goście i tak oprócz kwiatów dali Nam kupony totka, jedna osoba nawet wino, a wcale nikogo o to nie prosiliśmy emotka

0 0

Gość: ewaewa

#4625555 Napisano: 22.08.2011 04:25:30
babariba napisał(a):

ewaewa wkurzył mnie rossnet,
tyle nagród rozdali z Bourjois, niektórym się po kilka sztuk trafiło, ja wysłałam im ładny wierszyk (mojego autorstwa ) i nie wygrałam.

może dlatego nie docenili twojego wierszyka, że to był konkurs dla najszybszych w danej godzinie



sorry, głupia jestem, pomyliły mi się konkursy, brałam udział jedynie w konkursie Lactacyd emotka
w takim razie wkurzam się na siebie, że sama już nie wiem w jakim konkursie brałam udział emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#4625561 Napisano: 22.08.2011 04:27:09
aż się zaczytałam emotka emotka
ja osobiście też mam zamiar zasugerować, coś co się przyda dzieciaczkom z domu dziecka.
Myślę, że zabawek mają dość sporo, ale takie przybory szkolne np:)

wkurzają mnie ludzie, którzy lubią się wychwalać i robią wesele typowo na pokaz.
Bo przecież wszyscy muszą wiedzieć, że sukienka kosztowała 7 tys i miała diamenciki, a i że wódki było tyle i tyle, tego tyle i tyle itd...

Dla mnie nie liczy się to czy pójdę do ołtarza w zwykłej skromnej sukience za kilkaset złotych ( a może i mniej). Najważniejsze jest to, że pójdę do ołtarza z kimś kogo kocham i z kim chcę spędzić resztę życia.
0 0

Gość: konkursy15

#4625564 Napisano: 22.08.2011 04:30:10
iwonciaaa napisał(a):

aż się zaczytałam emotka emotka
ja osobiście też mam zamiar zasugerować, coś co się przyda dzieciaczkom z domu dziecka.
Myślę, że zabawek mają dość sporo, ale takie przybory szkolne np:)

wkurzają mnie ludzie, którzy lubią się wychwalać i robią wesele typowo na pokaz.
Bo przecież wszyscy muszą wiedzieć, że sukienka kosztowała 7 tys i miała diamenciki, a i że wódki było tyle i tyle, tego tyle i tyle itd...

Dla mnie nie liczy się to czy pójdę do ołtarza w zwykłej skromnej sukience za kilkaset złotych ( a może i mniej). Najważniejsze jest to, że pójdę do ołtarza z kimś kogo kocham i z kim chcę spędzić resztę życia.


tak racja to najważniejsze,ale nie mów, że nie chcesz wyglądać pięknie, bo to TEN dzień i nawet jak nie dla siebie to dla ukochanego emotka
0 0

Gość: katrin22

#4625592 Napisano: 22.08.2011 04:58:38
tak, każdy robi co uważa za słuszne, to jego dzień i nikomu nic do tego, czy woli, kasę, słodycze, winka, lotto... emotka
0 0

kundzia87

#4625655 Napisano: 22.08.2011 05:34:41
w zeszły czwartek jak poparzona polecialam do sklepu po 12 brakujących mi tymbarków. Przed wyjściem wiadomość na stronie- zostało 500 penów, po wpisaniu kodów- zostało 500 penów..a ich wiadomość wieczorem, że nie ma już żadnego! i co?! i d*pa!! wyrzucone 16zł na badziewny napój.. emotka
0 0

kalisto1986

#4625701 Napisano: 22.08.2011 05:58:26
wracając do wesel, nic tak bardzo mnie nie wkurza, jak wynoszenie alkoholu z wesela pod pazuchą emotka
u nas przypadkowo nagrało się na kamerze jak pewna osoba chowa sobie wódkę i wino do torebki emotka i przeżyłabym to gdyby nie fakt, że każdy z gości przy wyjściu dostawał od nas poza prezencikiem/pamiątką to jeszcze butelkę wódki emotka więc jak zobaczyłam to na filmi aż mnie krew zalała emotka
0 0