Wkurza mnie...

agakaz2

#6417294 Napisano: 17.10.2017 13:14:12
kadett33 napisał(a):

Desperados, kto wymyślił tego reCaptcha? Przecież tu nie liczy się kto pierwszy znajdzie ikonę z nagrodą, a liczy się kto dostanie łatwiejszego reCaptcha, ktoś musi zaznaczyć jeden obrazek, a ktoś np 10 obrazków emotka gdzie tu wyrównana gra?

popieram masakra z tymi obrazkami bu
0 0

mdepfs

#6417460 Napisano: 17.10.2017 18:49:19
zginął mi paragon na nescafe emotka
0 0

Niebieska_Laguna

#6417478 Napisano: 17.10.2017 19:05:06
Rozumiem, że nie każdy jest miłośnikiem zwierząt. Że nie każdy chce mieć je w domu, głaskać, itp... Ale po co się znęcać? Wchodzę na facebooka i same rewelacje: pies powieszony na drzewie i podpalony, suczka porzucona i przywiązana do drzewa ze szczeniakami, kot odebrany z adopcyjnego domu, bo był bity o głodzony... Ale czemu ja się dziwię, skoro rodzice rzucają swoimi dziećmi o meble, wmuszają im surowe mięso, wyprowadzają na smyczy i trzymają ze świniami...

joan

#6417483 Napisano: 17.10.2017 19:11:53
Zgrzytająca pralka. Nieroztropnie wrzuciłam temat w Googla i szlag mnie trafił. Takie g* teraz produkują, że powinni za to siedzieć emotka Myślę sobie, że może by ją zajechać na amen, w końcu: łatwo przyszło, łatwo poszło...

PS: Nie, nie chcę kupić pralki, proszę mi nie przesyłać propozycji na PW.

nkba

#6417490 Napisano: 17.10.2017 19:22:01
joan napisał(a):

Zgrzytająca pralka. Nieroztropnie wrzuciłam temat w Googla i szlag mnie trafił. Takie g* teraz produkują, że powinni za to siedzieć emotka Myślę sobie, że może by ją zajechać na amen, w końcu: łatwo przyszło, łatwo poszło...PS: Nie, nie chcę kupić pralki, proszę mi nie przesyłać propozycji na PW.

Z doświadczenia zauważyłam, że "teraźniejsze" sprzęty wytrzymują tylko okres gwarancyjny - i to też rożnie bywa emotka Z nowego sprzętu zakupionego do nowego domu, niedługo po okresie gwarancyjnym, walnął odkurzacz, lodówka i piekarnik emotka I to niby porządna jakość miała być  emotka  

Niebieska_Laguna

#6417492 Napisano: 17.10.2017 19:24:37
joan napisał(a):

Zgrzytająca pralka. Nieroztropnie wrzuciłam temat w Googla i szlag mnie trafił. Takie g* teraz produkują, że powinni za to siedzieć emotka Myślę sobie, że może by ją zajechać na amen, w końcu: łatwo przyszło, łatwo poszło...PS: Nie, nie chcę kupić pralki, proszę mi nie przesyłać propozycji na PW.

Teraz robią takie rzeczy, żeby się szybko psuły. Mało kto bawi się w naprawianie, bo najczęściej się nie opłaca. Kiedyś to była jedna "Frania" i służyła pokoleniom. U moich rodziców jeszcze taka stoi na chodzie, na wszelki wypadek emotka  A w sklepach to multum modeli, ledwo nowy wypuszczą, a już z kolejnym się spieszą. To samo z telewizorami, telefonami, laptopami. Dziś kupujesz nowego iPhone za 4 patyki, a za chwilę traci na wartości, bo Samsung wypuścił coś nowszego. Guzik w tym wszystkim zmieniają, a tylko ludzi w balona robią z tymi numerkami. Nie ma to jak stare, dobre produkcje. 

aurorcia

#6417494 Napisano: 17.10.2017 19:28:52
joan napisał(a):

Zgrzytająca pralka. Nieroztropnie wrzuciłam temat w Googla i szlag mnie trafił. Takie g* teraz produkują, że powinni za to siedzieć emotka Myślę sobie, że może by ją zajechać na amen, w końcu: łatwo przyszło, łatwo poszło...PS: Nie, nie chcę kupić pralki, proszę mi nie przesyłać propozycji na PW.

Ja moją 10 letnią oddałam 2 dni temu na złom...nie opłacało się już naprawiać i tak, kupię pralkę! Tanio i na 20 ratemotka emotka
1 brucee 0

szesnaście

#6417495 Napisano: 17.10.2017 19:30:43
mdepfs napisał(a):

zginął mi paragon na nescafe  emotka


A, ja zamiast 5 sztuk kupiłam 3. emotka
0 0

joan

#6417500 Napisano: 17.10.2017 19:35:18
Z ciekawostek Wam powiem, że niedawno widziałam filmik o kooperatywie (chyba we Włoszech), gdzie w ramach jakiegoś projektu każdy mieszkaniec może przyjść z zepsutym dingsem, a ludzie z kooperatywy to wydrukują na drukarce 3D emotka Czyli psuje się jakieś g* i producent mówi "Podejdźże Panie Frayer w progi mego sklepu...", a Ty mu pokazujesz środkowy palec i samodzielnie naprawiasz sprzęt emotka Zastanawiam się tylko, jak to się ma do praw autorskich i wszelkich patentów emotka
2 nkba, brucee 0

slonko365

#6417508 Napisano: 17.10.2017 20:03:02
joan napisał(a):

Zgrzytająca pralka. Nieroztropnie wrzuciłam temat w Googla i szlag mnie trafił. Takie g* teraz produkują, że powinni za to siedzieć emotka Myślę sobie, że może by ją zajechać na amen, w końcu: łatwo przyszło, łatwo poszło...PS: Nie, nie chcę kupić pralki, proszę mi nie przesyłać propozycji na PW.

Mam dokładnie to samo. Moja wygrana jakiś czas temu pralka Indesit, która już raz była naprawiana, od paru dni zgrzyta jakoś dziwnie, podobno coś z łożyskami, wymiana ok. 600 zł, bo cały bęben by trzeba było wymienić - inaczej tylko garażowi fachowcy umieją, którzy bęben rozcinają emotka .
Tak właśnie produkują te pralki, żeby to się nie dało naprawić, bo gdzie ja będę 600 zł wydawać na naprawę jak mi za chwilę w niej co innego walnie... emotka  Tyle dobrego, że Calgon w międzyczasie kupowałam emotka
A tymczasem stara pralka Mastercook, która ma już 15 lat, stoi sobie grzecznie i nadal pierze. Ma tylko 5 kg, hałasuje jak cholera, jakaś taka podrdzewiała tu i tam, ale się jej nie pozbędę, bo jak te nowe wynalazki się psują co i rusz, to dobrze mieć na wszelki wypadek takiego zapasowego dinozaura emotka

justfine

#6417550 Napisano: 17.10.2017 21:46:26
joan napisał(a):

Z ciekawostek Wam powiem, że niedawno widziałam filmik o kooperatywie (chyba we Włoszech), gdzie w ramach jakiegoś projektu każdy mieszkaniec może przyjść z zepsutym dingsem, a ludzie z kooperatywy to wydrukują na drukarce 3D emotka Czyli psuje się jakieś g* i producent mówi "Podejdźże Panie Frayer w progi mego sklepu...", a Ty mu pokazujesz środkowy palec i samodzielnie naprawiasz sprzęt emotka Zastanawiam się tylko, jak to się ma do praw autorskich i wszelkich patentów emotka

A "The Light Bulb Conspiracy" widziałaś? emotka  
0 0

joan

#6417554 Napisano: 17.10.2017 21:51:39
justfine napisał(a):

A "The Light Bulb Conspiracy" widziałaś? emotka  


Jasne emotka
0 0

ziolko

#6417588 Napisano: 17.10.2017 23:44:37
joan napisał(a):

Z ciekawostek Wam powiem, że niedawno widziałam filmik o kooperatywie (chyba we Włoszech), gdzie w ramach jakiegoś projektu każdy mieszkaniec może przyjść z zepsutym dingsem, a ludzie z kooperatywy to wydrukują na drukarce 3D emotka Czyli psuje się jakieś g* i producent mówi "Podejdźże Panie Frayer w progi mego sklepu...", a Ty mu pokazujesz środkowy palec i samodzielnie naprawiasz sprzęt emotka Zastanawiam się tylko, jak to się ma do praw autorskich i wszelkich patentów emotka

joan, mnie zgrzytało i waliło tak, że myślałam, że zaraz bęben urwie. Sprawca - moneta 10-groszowa, której nie wymacałam w kieszeni. 
Pół roku hałasowała, ale w końcu wyleciała emotka
Szkoda mi było kasy na serwis, pralka 8 lat 
1 joan 0

joan

#6417601 Napisano: 18.10.2017 07:30:56
ziolko napisał(a):

joan, mnie zgrzytało i waliło tak, że myślałam, że zaraz bęben urwie. Sprawca - moneta 10-groszowa, której nie wymacałam w kieszeni. Pół roku hałasowała, ale w końcu wyleciała  emotka
Szkoda mi było kasy na serwis, pralka 8 lat 


W sumie... korzystny obrót sprawy emotka U mnie na pewno coś nie ten tegez, skoro pralka nie potrafiła "przeskoczyć" pozostałych do końca dziewięciu minut i ciągle ta 9. widniała na wyświetlaczu.
0 0

nkba

#6417602 Napisano: 18.10.2017 07:37:49
Wkurza mnie wciskanie kitu, że ubezpieczenia dzieci w szkole sa obowiązkowe (pomijam badziewne warunki tych ubezpieczeń) emotka I rodzice, którzy ślepo w to wierzą!  Ale hitem jest tekst, że jak dziecko nie korzysta z ubezpieczenia, które oferuje szkoła to rodzic ma "obowiązek" podać nr polisy i ubezpieczyciela lub dostarczyć ksero (!!!!) polisy emotka Jak mnie jeszcze będą nękać to im wpiszę, że dziecko jest objęte ubezpieczeniem NFZ emotka

dwaburekoty

#6417619 Napisano: 18.10.2017 08:54:21
Wkurza mnie dzisiejszy dzień. Chyba śniła mi się lista wydatków, bo wstałam z bólem głowy i myśleniem skąd my tyle pieniędzy weźmiemy. Wkurza mnie brak pracy: obowiązki/odległość od domu/pieniądze - ta trójka nigdy nie występuje razem na poziomie satysfakcjonującym, a jeśli już wystąpi to się okazuje, że znalazł się ktoś z dłuższym stażem pracy. 
Mam kryzysemotka emotka
1 brucee 0

ziolko

#6417736 Napisano: 18.10.2017 12:28:47
joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

joan, mnie zgrzytało i waliło tak, że myślałam, że zaraz bęben urwie. Sprawca - moneta 10-groszowa, której nie wymacałam w kieszeni. Pół roku hałasowała, ale w końcu wyleciała  emotka Szkoda mi było kasy na serwis, pralka 8 lat 


W sumie... korzystny obrót sprawy emotka U mnie na pewno coś nie ten tegez, skoro pralka nie potrafiła "przeskoczyć" pozostałych do końca dziewięciu minut i ciągle ta 9. widniała na wyświetlaczu.

ha! dlatego jak kupowałam pralkę, to celowo z samymi pokrętłami emotka  
1 joan 0

slonko365

#6417745 Napisano: 18.10.2017 12:48:47
nkba napisał(a):

Wkurza mnie wciskanie kitu, że ubezpieczenia dzieci w szkole sa obowiązkowe (pomijam badziewne warunki tych ubezpieczeń)  emotka I rodzice, którzy ślepo w to wierzą!  Ale hitem jest tekst, że jak dziecko nie korzysta z ubezpieczenia, które oferuje szkoła to rodzic ma "obowiązek" podać nr polisy i ubezpieczyciela lub dostarczyć ksero (!!!!) polisy emotka Jak mnie jeszcze będą nękać to im wpiszę, że dziecko jest objęte ubezpieczeniem NFZ emotka

Pamiętaj, że ubezpieczenie szkolne to jest tak naprawdę sprawa rodziców, a nie dyrekcji. To rodzice wybierają ubezpieczenie - czyli konkretnie rada rodziców szkoły, która reprezentuje wszystkich rodziców, a do rady rodzice są wybierani w każdej klasie. Dyrekcja nie jest tutaj "stroną w sprawie" i nie może rodzicom narzucać, jaki ma być ubezpieczyciel i jak stawka.
W praktyce rodzice albo o tym nie wiedzą, albo nie ma nikogo, kto by się chciał sprawą zająć, przejrzeć inne oferty i w efekcie rada rodziców na początku roku szkolnego "klepie" to, co dyrekcja im podsuwa. A dyrekcji też się często nie chce szukać lepszej oferty itd.
U nas w szkole trochę to wałkowaliśmy, w końcu zrezygnowaliśmy z PZU i mamy teraz Compensę, która miała o niebo lepsze warunki.

Jeśli chodzi o obowiązkowość - rzeczywiście, ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale jeśli dziecko nie jest ubezpieczone gdzie indziej, i rodzice nie dostarczą oświadczenia że jest, to np. szkoła może odmówić zabrania dziecka na wycieczkę szkolną, czasem też zewnętrzni organizatorzy wycieczek mają taki wymóg, że dziecko musi być ubezpieczone - od NNW, nie od NFZ emotka  No i przy większej ilości dzieci ubezpieczenie jest tańsze.
To ubezpieczenie które mamy, obejmuje też po szkole, włącznie z uprawianiem sportów (na to warto zwrócić uwagę przy wyborze oferty, bo jest różnie, albo część sportów jest wyłączona) - i mi to bardzo odpowiada, bo nie muszę już dzieci ubezpieczać dodatkowo na zajęciach np. z judo, jak syn złamał sobie rękę na treningu piłki, to też nie było problemu z wypłatą ubezpieczenia.

I tak na marginesie, szkoła ma jakąś pulę "darmowych ubezpieczeń" tzn. może np. 10% (zależnie od warunków ubezpieczenia) dzieci zwolnić z opłaty, a dziecko jest ubezpieczone. Jeśli są jakieś przesłanki, np. finansowe, niepełnosprawność itp., to można porozmawiać z dyrekcją, czy dziecko nie mogłoby być objęte tą bezpłatną pulą.

nkba

#6417748 Napisano: 18.10.2017 12:56:07
Tak, ja to wszystko wiem emotka z tym NFZ to ironia była emotka Mi chodzi najbardziej on to, że wciskają, że obowiązkowe emotka A z tym, że nikt innych ofert nie przegląda to wiadomo nie od dziś emotka
1 slonko365 0

ziolko

#6417752 Napisano: 18.10.2017 13:01:03
bruce napisał(a):

Wkurza mnie nieoczekiwanie powracająca blokada tego portalu. Człowiek się czuje, jakby był zbokiem i - za przeproszeniem - pas cnoty co najmniej chciał atakować. emotka emotka

jaka blokada????  emotka
1 brucee 0