Wkurza mnie...

edzia21

#6439964 Napisano: 10.12.2017 22:30:44
stamp2 napisał(a):

edzia21 napisał(a):

stamp2 napisał(a):

asantesana napisał(a):

Wkurzają mnie obrońcy Radnej i teksty "tam pracują tylko ludzie". Ja też jestem ludź, ale za swoje błędy płacę, choćby w postaci utraconej nagrody i nikt mnie po główce nie głaszcze. A tam pracują zwykli partacze, którzy nigdy nie powinni dostać konkursów do przeprowadzania, bo nie ogarniają najbardziej podstawowych podstaw, jak data, prefix, numer telefonu i pytanie konkursowe. 

wiadomo że tam pracują ludzie,pytanie tylko czy normalni?Czytając ich regulaminy mam wrażenie,że nie.Oragnizują konkursy w tym samym czasie np.w Lewiatanie i Leclercu i w obu ten sam prefiks i nr.tel. i jeszcze się upierają że nie żadnego błędu!! emotka emotka emotka
Proponuje takim ludziom znalesc jakąś fajną ściane i wziąść porządny rozbieg.Ktoś wie jaki jest prawidłowy prefiks w Leclercu?

A te błędy ortograficzne to tak z ironią czy na serio? emotka
WEDEL.numerparagonu.odp na 4322

Wyslalem na 4321 i zwrotka taka sama przyszła, jakiś kolejny argument by bronić nieporadnej?

Akurat z Radną problemów emocjonalnych nie mam, wszak nie leży w mojej naturze kąsanie ręki, która mnie żywi emotka

golocia

#6439968 Napisano: 10.12.2017 22:44:31
cb656 napisał(a):

golocia napisał(a):

...nowy laptop... emotka  cały miliardach mikro białych kropeczek, 3 godziny pałeczkami do uszu go czyściłam, pomiędzy klawiszami i na klawiszach najwięcej, wygląda beznadziejnie - może ktoś ma pomysł, co zrobić żeby ten czarny plastik - który u mnie jest już szary jakoś przyciemnić...

Może szprayem go...? emotka Czarnym na przykład? emotka

Taaaa i wytne sobie takie małe szabloniki na literki i cyferki i inne znaczki klawiaturowe żeby ten czarny szpray nie zamalował mi białych literekemotka   doooobry pomysłemotka , dobrze że mam jeszcze dużo wina bo  już mi ta szarość jakoś taka ciemniejsza sie wydaje...

golocia

#6439975 Napisano: 10.12.2017 22:57:12
cb656 napisał(a):

golocia napisał(a):

dobrze że mam jeszcze dużo wina bo  już mi ta szarość jakoś taka ciemniejsza sie wydaje...

To na pewno wino, nie denaturat? emotka Jak to było w starym dowcipie o menelach pijących dyktę:
- Panowie, kończymy już, bo się ciemno robi! emotka

Wino, własnoręcznie wyprodukowane....a po spożyciu raczej pomroczność jasna mi grozi ,  a poważnie chodziło mi o jakies środki samochodowe, co coś przyciemnieją, albo niwelują takie wyblaknięcia...
0 0

1mariusz

#6439980 Napisano: 10.12.2017 23:02:32
dolly napisał(a):

mdepfs napisał(a):

Pojechałam na tygodniowy wypad w ciepłe kraje i idąc po plaży przygrzmociłam noga o kamień i krach...palec złamany. I to ostatniego dnia...
Powrót i zamiast do roboty to przymusowe L4.. Masakra i to przed Świętami. Nic nie ogarnięte, a do tego mobilność na poziomie -10 emotka
i do tego tak boli emotka

szczęście w nieszczęściu, że ostatniego, a nie pierwszego emotka

No właśnie ! Ciesz się,że jednak to był OSTATNI dzień!( Ja zaliczyłam baaardzo bolesną glebę pierwszego dnia!) emotka
0 0

tereniagno

#6439997 Napisano: 11.12.2017 00:23:56
W sobotę kupiłam w Carrefour Viscoplast na konkurs. Do 24 chciałam wysłać zgłoszenie,ale  sprawdziłam  listę sklepów i okazało się, że niestety na liście nie widnieje mój Carrefour emotka I  po "ptokach"emotka
Tak mogę zrobić tylko JA, albo zapomnę zabrać paragonu ze sklepu, albo nie kupię produktu, bo myślami jestem już dalej emotka emotka
1 brucee 0

agakaz2

#6440010 Napisano: 11.12.2017 06:14:12
osoby mające konta na Instagram że nie wiedzą że istnieje tam coś takiego jak wiadomości PW - brak reakcji na zapytanie nawet parę miesięcy eh. 
a poza tym wkurza mnie wiatr za oknem który głowę chce dziś urwać
0 0

tadziuuu

#6440012 Napisano: 11.12.2017 06:59:26
A mnie wkurza i to jest najłagodniejsze słowo postawa jednego z użytkowników. Prosił mnie o rezerwację przedmiotu bo wypłata od pierwszego później że jakieś opóźnienia a dwa dni temu że musi się zastanowić to juz byłem pewien że zrezygnuje co też się wczoraj stało. Ponad 2 tygodnie czekania... kupiłem w między czasie tablet z założeniem że te zaskórniaki się zwrócą i zostałem z problemem że będę musiał pożyczyć kasę żeby poszło na ratę za ślubną pożyczkę:/
2 brucee, lager 0

pioge7

#6440014 Napisano: 11.12.2017 07:40:48
tereniagno napisał(a):

W sobotę kupiłam w Carrefour Viscoplast na konkurs. Do 24 chciałam wysłać zgłoszenie,ale  sprawdziłam  listę sklepów i okazało się, że niestety na liście nie widnieje mój Carrefour emotka I  po "ptokach" emotka
Tak mogę zrobić tylko JA, albo zapomnę zabrać paragonu ze sklepu, albo nie kupię produktu, bo myślami jestem już dalej emotka emotka

Listą nie ma się co sugerować bardzo
dla przykladu konkurs elfy pepsi w c4 w regulaminie jest wymieniony sklep mój a w liście sklepów nie ma także viscoplast też mógł być w twoim sklepie tak samo konkurs vegeta. lista sklepów bardzo okrojona, natomiast na stronie konkursowej w regulaminie mój sklep także wystaępuje a na stronie c4 go nie ma. Mogłaś zagrac 
1 brucee 0

Astronautka

#6440015 Napisano: 11.12.2017 07:43:17
tereniagno napisał(a):

W sobotę kupiłam w Carrefour Viscoplast na konkurs. Do 24 chciałam wysłać zgłoszenie,ale  sprawdziłam  listę sklepów i okazało się, że niestety na liście nie widnieje mój Carrefour emotka I  po "ptokach" emotka
Tak mogę zrobić tylko JA, albo zapomnę zabrać paragonu ze sklepu, albo nie kupię produktu, bo myślami jestem już dalej emotka emotka

Takich jak My jest więcej emotka
1 brucee 0

malutka456

#6440025 Napisano: 11.12.2017 08:30:17
wkurzył mnie Leclerc....ostatnio zrobiłam tam zakupy konkursowe na Milke i Wedla, dzień później siadam do pisania i wysyłania tekstów...a tu paragony z Auchan! Mąż sugerował jakąś chorobę (w żartach rzecz jasna), koleżanka z forum przemęczenie emotka  a mnie krew ze złości zalewała, bo przecież wiem gdzie byłam! Noc minęła nerwowo, z rana wzięłam syna pod pachę i pędem do Leclerca. Mina Pani bezcenna, gdy tłumaczę Jej, że chora nie jestem i tutaj zrobiłam zakupy, ale paragony i wydruki  mam z Auchan. Pani o dziwo od razu uwierzyła i sprawdziła w systemie moje zakupy...okazało się, że na serwisie pomylili drukarki i kasa nr 1 drukowała paragony dla Auchan emotka   Co prawda dostałam tylko wydruk z systemu, bo paragon z leclerca nie istniał, ale cieszę się, że pomimo przemęczenia nie straciłam jeszcze głowy emotka

zaczytana-pola

#6440029 Napisano: 11.12.2017 08:40:37
malutka456 emotka

Wkurza mnie pogoda. W nocy -1 i śnieg, rano+4 i deszcz. Jakieś nowe powiedzenie o grudniu przydałoby się wymyślić emotka
0 0

pioge7

#6440033 Napisano: 11.12.2017 08:57:05
bruce napisał(a):

pioge7 napisał(a):

tereniagno napisał(a):

W sobotę kupiłam w Carrefour Viscoplast na konkurs. Do 24 chciałam wysłać zgłoszenie,ale  sprawdziłam  listę sklepów i okazało się, że niestety na liście nie widnieje mój Carrefour emotka I  po "ptokach" emotka
Tak mogę zrobić tylko JA, albo zapomnę zabrać paragonu ze sklepu, albo nie kupię produktu, bo myślami jestem już dalej emotka emotka

Listą nie ma się co sugerować bardzo
dla przykladu konkurs elfy pepsi w c4 w regulaminie jest wymieniony sklep mój a w liście sklepów nie ma także viscoplast też mógł być w twoim sklepie tak samo konkurs vegeta. lista sklepów bardzo okrojona, natomiast na stronie konkursowej w regulaminie mój sklep także występuje a na stronie c4 go nie ma. Mogłaś zagrac 

emotka Nie biorę w nich udziału, dlatego czytam lekko zszokowana. Ale to jest skandal, prawda!? emotka  Jak mnie takie bałaganiarstwo wkurza! emotka

nie ma co patrzeć na te ich listy sklepów nad konkursem,, nigdy na to nie patrzę, jak w regulaminie nie ma listy sklepów to gram, nagrody dochodzą.
Chyba że w Regulaminie jest lista i nie ma mojego sklepu wtedy nie gram, ale ta lista jest jak dla mnie błędna
3 nkba, joan, brucee 0

tereniagno

#6440050 Napisano: 11.12.2017 09:40:20
Heh,już dziś za późno, żeby wysłaćemotka
Konkurs był do wczorajemotka
0 0

dolly

#6440075 Napisano: 11.12.2017 10:23:35
zaczytana-pola napisał(a):

malutka456 emotka

Wkurza mnie pogoda. W nocy -1 i śnieg, rano+4 i deszcz. Jakieś nowe powiedzenie o grudniu przydałoby się wymyślić emotka

poczekaj na jutrzejsze +12*  emotka
0 0

zaczytana-pola

#6440077 Napisano: 11.12.2017 10:26:51
dolly napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

malutka456 emotka

Wkurza mnie pogoda. W nocy -1 i śnieg, rano+4 i deszcz. Jakieś nowe powiedzenie o grudniu przydałoby się wymyślić emotka

poczekaj na jutrzejsze +12*  emotka

Leżak wyjmę i będę się opalać emotka
0 0

dolly

#6440078 Napisano: 11.12.2017 10:27:55
zaczytana-pola napisał(a):

dolly napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

malutka456 emotka

Wkurza mnie pogoda. W nocy -1 i śnieg, rano+4 i deszcz. Jakieś nowe powiedzenie o grudniu przydałoby się wymyślić emotka

poczekaj na jutrzejsze +12*  emotka

Leżak wyjmę i będę się opalać emotka

... tylko żebyś się nie spiekła emotka
1 alita 0

cudaczek121

#6440117 Napisano: 11.12.2017 11:30:30
malutka456 napisał(a):

wkurzył mnie Leclerc....ostatnio zrobiłam tam zakupy konkursowe na Milke i Wedla, dzień później siadam do pisania i wysyłania tekstów...a tu paragony z Auchan! Mąż sugerował jakąś chorobę (w żartach rzecz jasna), koleżanka z forum przemęczenie emotka  a mnie krew ze złości zalewała, bo przecież wiem gdzie byłam! Noc minęła nerwowo, z rana wzięłam syna pod pachę i pędem do Leclerca. Mina Pani bezcenna, gdy tłumaczę Jej, że chora nie jestem i tutaj zrobiłam zakupy, ale paragony i wydruki  mam z Auchan. Pani o dziwo od razu uwierzyła i sprawdziła w systemie moje zakupy...okazało się, że na serwisie pomylili drukarki i kasa nr 1 drukowała paragony dla Auchan  emotka   Co prawda dostałam tylko wydruk z systemu, bo paragon z leclerca nie istniał, ale cieszę się, że pomimo przemęczenia nie straciłam jeszcze głowy  emotka

Niebywałe.Nie wiedziałam,że takie coś jest w ogóle możliwe emotka
1 defed 0

Niebieska_Laguna

#6440183 Napisano: 11.12.2017 12:35:07
Przy wylogowywaniu z poczty przeniosło mnie na portal o2 (czego bardzo nie lubię). Zazwyczaj nie czytam ich rewelacji, ale tym razem przyciągnęło mnie znane mi osobiście nazwisko. Chodziło o pewnego aktora (takich trochę 2 albo i 3 ligi emotka ), który pochodzi z mojego rodzinnego, małego miasteczka. A nawet mój ojciec pracował swego czasu z ojcem tego aktora. I nawet mi ten aktor mignął parę razy jak jeszcze dzieciakiem byłam, a on już takim nastolatkiem. Nie żebym miała jakieś znajomości, bo on mnie pewnie nawet z  widzenia nie kojarzy. Ale i tak zawsze to miło było przeczytać o kimś z rodzinnych stron. Tylko, że tym razem to był artykuł o kokainie. Bo to wpadł jakiś diler gwiazd i ujawniają kolejne nazwiska, kto tam sobie dogadzał białym proszkiem (chyba białym, bo nie znam się na narkotykach emotka ). Niby nie moja sprawa, ale jakoś tak nieswojo się poczułam, że nawet ktoś tak swojski się w tym babra. I jak sobie poczytałam to razem z nim większość buziek znanych z telewizora. I tak sobie myślę, czy to ja jestem taka zacofana i nierozrywkowa, że dla mnie narkotyki to coś złego i nigdy nie chciałabym brać żadnej kokainy. I nie marzą mi się takie imprezy grubo zakrapiane alkoholem i narkotykami? Czy to znaczy, że jestem jakąś sztywną nudziarą, bo pomimo młodego wieku wolałbym usiąść z lampką wina z mężem czy bliskimi koleżankami, i napić się tylko dla rozluźnienia, a nie totalnego upodlenia i przypadkowych uciech. A może jednak świat nie zwariował do końca i nadal większość uważa, że kokaina jest zła?

nkba

#6440193 Napisano: 11.12.2017 12:49:48
Niebieska_Laguna napisał(a):

Przy wylogowywaniu z poczty przeniosło mnie na portal o2 (czego bardzo nie lubię). Zazwyczaj nie czytam ich rewelacji, ale tym razem przyciągnęło mnie znane mi osobiście nazwisko. Chodziło o pewnego aktora (takich trochę 2 albo i 3 ligi  emotka ), który pochodzi z mojego rodzinnego, małego miasteczka. A nawet mój ojciec pracował swego czasu z ojcem tego aktora. I nawet mi ten aktor mignął parę razy jak jeszcze dzieciakiem byłam, a on już takim nastolatkiem. Nie żebym miała jakieś znajomości, bo on mnie pewnie nawet z  widzenia nie kojarzy. Ale i tak zawsze to miło było przeczytać o kimś z rodzinnych stron. Tylko, że tym razem to był artykuł o kokainie. Bo to wpadł jakiś diler gwiazd i ujawniają kolejne nazwiska, kto tam sobie dogadzał białym proszkiem (chyba białym, bo nie znam się na narkotykach  emotka ). Niby nie moja sprawa, ale jakoś tak nieswojo się poczułam, że nawet ktoś tak swojski się w tym babra. I jak sobie poczytałam to razem z nim większość buziek znanych z telewizora. I tak sobie myślę, czy to ja jestem taka zacofana i nierozrywkowa, że dla mnie narkotyki to coś złego i nigdy nie chciałabym brać żadnej kokainy. I nie marzą mi się takie imprezy grubo zakrapiane alkoholem i narkotykami? Czy to znaczy, że jestem jakąś sztywną nudziarą, bo pomimo młodego wieku wolałbym usiąść z lampką wina z mężem czy bliskimi koleżankami, i napić się tylko dla rozluźnienia, a nie totalnego upodlenia i przypadkowych uciech. A może jednak świat nie zwariował do końca i nadal większość uważa, że kokaina jest zła?

Ja uważam, że wszystkie narkotyki są bardzo złe!

cherry_coke

#6440202 Napisano: 11.12.2017 12:55:05
Niebieska_Laguna napisał(a):

Przy wylogowywaniu z poczty przeniosło mnie na portal o2 (czego bardzo nie lubię). Zazwyczaj nie czytam ich rewelacji, ale tym razem przyciągnęło mnie znane mi osobiście nazwisko. Chodziło o pewnego aktora (takich trochę 2 albo i 3 ligi  emotka ), który pochodzi z mojego rodzinnego, małego miasteczka. A nawet mój ojciec pracował swego czasu z ojcem tego aktora. I nawet mi ten aktor mignął parę razy jak jeszcze dzieciakiem byłam, a on już takim nastolatkiem. Nie żebym miała jakieś znajomości, bo on mnie pewnie nawet z  widzenia nie kojarzy. Ale i tak zawsze to miło było przeczytać o kimś z rodzinnych stron. Tylko, że tym razem to był artykuł o kokainie. Bo to wpadł jakiś diler gwiazd i ujawniają kolejne nazwiska, kto tam sobie dogadzał białym proszkiem (chyba białym, bo nie znam się na narkotykach  emotka ). Niby nie moja sprawa, ale jakoś tak nieswojo się poczułam, że nawet ktoś tak swojski się w tym babra. I jak sobie poczytałam to razem z nim większość buziek znanych z telewizora. I tak sobie myślę, czy to ja jestem taka zacofana i nierozrywkowa, że dla mnie narkotyki to coś złego i nigdy nie chciałabym brać żadnej kokainy. I nie marzą mi się takie imprezy grubo zakrapiane alkoholem i narkotykami? Czy to znaczy, że jestem jakąś sztywną nudziarą, bo pomimo młodego wieku wolałbym usiąść z lampką wina z mężem czy bliskimi koleżankami, i napić się tylko dla rozluźnienia, a nie totalnego upodlenia i przypadkowych uciech. A może jednak świat nie zwariował do końca i nadal większość uważa, że kokaina jest zła?

Myślę, że po prostu jesteś normalna emotka
Dla mnie również narkotyki to abstrakcja. Nigdy na oczy nie widziałam nic poza marihuaną. Ale na studiach narkotyki były dostępne od ręki. A ponieważ studia były mega ciężkie to wiele osób korzystało ze "wspomagaczy". Te osoby niczym się nie wyróżniały. Bo mi to zawsze ćpun kojarzył się z kimś zaniedbanym itp. Kolega ze studiów był w stanie zapamiętać ogromną ilość wiedzy w krótkim czasie. Szedł na egzamin, zdawał, a potem czarna dziura. Nie wiem co on tam wciągał, ale bez tych prochów nie był w stanie się nauczyć niczego. Generalnie nie był zbyt mądry, a potem nagłe oświecenie. Robił tak przez wiele lat. Na jakiejś imprezie zatrzymała mu się akcja serca. Lekarz, który go odratował powiedział, że kolejnej takiej "akcji" nie przeżyje. 
Swoją drogą myślę, że problemem jest taka presja społeczeństwa... że mamy dużo kasy, obracamy się wśród bogatych (lub przynajmniej udających bogatych), światowych ludzi i musimy za nimi nadążyć, a spirala się nakręca. Często ludzie z "wyższych sfer" są w stanie zapłacić każdą cenę żeby tylko ie wypaść z obiegu. Jak dobrze, że mnie to nie dotyczy. emotka  
0 0